brzdegol Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 witam mam narty blizarda i po wyregulowaniu przez slep zauważyłem że znak na bucie i na narcicie się nie pokrywa więc to wyrównałem i jak jade po poziomie na płasko to te narty mi mimo woli bezwładnie charcują:smile: i mimo wysiłków nie mam na to wpływu więć czy te znaki mają się ze sobą pokrywać czy nie? P.s znjomy ma buty na których nie ma znaków więc o co kaman z tymi znakami ja mam buty salamona i na środku podeszwy te znaki są Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 Ani znaki się nie mają pokrywać, ani to co Ci się dzieje z nartami nie ma nic wspólnego z Twoim kombinowaniem przy nartach:rolleyes:: Aha i wybierz się może na jakąś górkę, co byś mógł się poruszać bardziej w pionie:stupid:, wtedy będziesz mógł próbować skręcać, stawiać narty na krawędziach i jak Ci się uda to to jak to nazwałeś harcowanie przejdzie nartą, no ale musisz być na górce, w poziomie się nie uda, zwalisz się do środka skrętu - ot takie prawo fizyki:tongue: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gregre0 Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 W założeniu znak na narcie ma wskazywać miejsce "neutralne" pod względem obciążenia narty. Znak na bucie teoretyczny środek obciążenia/nacisku. Jeśli więc chcemy uzyskać ustawienie neutralne to tak te znaki powinny się zgadzać. Pozostaje tylko pytanie czy o takie ustawienie nam chodzi. To kwestia indywidualna. Mnie znacznie lepiej się jeździ kiedy wiązania są przesunięte do przodu 1-2 cm. Co do myszkowania nart, to zakładając że są to narty w miarę niestare więc taliowane to na nich nie jeździ się na wprost na płasko. W zależności od konstrukcyjnego promienia skrętu, twardości oraz sposobu i jakości ostrzenia będą więcej lub mniej myszkowały. Narty zawsze trzymaj z lekkim naciskiem na jedną krawędź. Wystarczy lekkie ugięcie kolan lub wypchnięcie biodra w bok (jakby jazda z obciążeniem na jednaj nodze). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brzdegol Napisano 8 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 No no dopiero wróciłem ze stubai z Austri choć dopiero zaczynam jeżdzić , to z każdej górki zjade , tylko że walcze a to nie oddaje mi przyjemności mam wrażenie że przechylam się (odwrotnie niż wszyscy poprawnie jeżdzący). Tak narty sa nowe i na przykład jest odcinek w świeradowie gdzie jedzie sie po płaskim zeby wogle dojechac bo jak wychamuje skretami to bym musiał sie dopchać i wtedy te narty myszkują bo jade jak na drzwiach od stodoły . Bardzo dziękuje za rady .Pozdrawiam:cheerful: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 8 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 8 Grudzień 2012 No no dopiero wróciłem ze stubai z Austri choć dopiero zaczynam jeżdzić , to z każdej górki zjade.... A widzisz... tu jest kolejny kwiatek, fakt że zjeżdżasz z każdej góry nie może być wyznacznikiem umiejętności, to sobie zapamiętaj. ...jest odcinek w świeradowie gdzie jedzie sie po płaskim zeby wogle dojechac bo jak wychamuje skretami to bym musiał sie dopchać i wtedy te narty myszkują... No to nie prowadź ich na płasko tylko delikatnie z krawędzi na krawędź, postaraj się je poczuć, jedziesz w takim momencie wolno masz czas pomyśleć... na prawdę da się i nie będzie to miało wpływu na utratę prędkości, a jak pokombinujesz i wyczujesz o co chodzi to wręcz odwrotnie, prędkości/energii trzeba po prostu poszukać... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gregre0 Napisano 9 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 9 Grudzień 2012 ...jest odcinek w świeradowie gdzie jedzie sie po płaskim zeby wogle dojechac bo jak wychamuje skretami to bym musiał sie dopchać i wtedy te narty myszkują bo jade jak na drzwiach od stodoły . Jeździłeś kiedyś na łyżwach? Po płaskim a jedziesz i to coraz szybciej. Tak samo na nartach - odbicie z nogi na nogę, z krawędzi na krawędź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brzdegol Napisano 12 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 12 Grudzień 2012 Jeździłeś kiedyś na łyżwach? Po płaskim a jedziesz i to coraz szybciej. Tak samo na nartach - odbicie z nogi na nogę, z krawędzi na krawędź. a no właśnie (ale którą krawędż) wiem jak to brzmi ale mam wewnętrzny dylemat , ja jeżdze tak że obciążam prawą noge to skręcam w lewo a tym całym carvingiem to wbrew prawu grawitacji jest dosłownie chyba na odwrót czyli naciskam zewnętrzną krawędż lewej narty skrecając w lewo ( dedukuje na sucho)gdyż mój "styl" nieco różni się od ogółu . Wiem że nie na temat ale prosze o wskazówki bo już nie mam sił wyginam się na wszystkie strony wszystko mi sie plącze hehe:confused:: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kmarcin Napisano 12 Grudzień 2012 Zgłoszenie Share Napisano 12 Grudzień 2012 Brzdegol bez urazy, ale jak Ty jeździłeś na tym Stubaiu ??? :wink: Bo ja jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Tak samo nie bardzo sobie wyobrażam Ciebie np. na górnym odcinku Kasprowego (ja za cholerę bym stamtąd nie zjechał, nawet bym nie próbował) i wielu innych stokach skoro pytasz o takie rzeczy, a twierdzisz, że po każdym stoku zjedziesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brzdegol Napisano 12 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 12 Grudzień 2012 przecież sami mówiliście że to że z kazdej górki zjeżdżam nie jest wyznacznikiem :smile: więc jade jak jade mój drugi zjazd był z fisa w zlodowaciałej snieżycy widoczność na 5 m w szklarskiej . Dobrze jeżdze na rolkach nawet tyłem i poprostu szukam swojego miejsca w nartach narazie jade jak na drzwiach od stodoły ale to dopiero mój drugi sezon Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brzdegol Napisano 16 Grudzień 2012 Autor Zgłoszenie Share Napisano 16 Grudzień 2012 Świeradów zdrój Hej wszystkim jest super byłem wczoraj w świeradowie i po waszych radach normalnie inna jazda nawet na płaskim odcinku jadąc na krawedziach się rozpędzałem poprostu dla mnie to szok jechałem jak na rolkach i znalazłem chyba to coś bo sprawiało mi przyjemność jeszcze raz dziękuje i Pozdrawiam:angel: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.