szuserlong Napisano 2 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2013 Witam Wszystkich! Czy może mi, ktoś dobrze poinformowany wyjaśnić, kto jest właścicielem "Maciejowa ski" i odpowiada za to, co się dzieje obecnie na stoku? Napisałem ironicznie do ich biura, przed świętami, zapytanie, czy zdążą przygotować stok na mazowieckie ferie. Wtedy do głowy by mi nie przyszło, że ten termin może być zagrożony. Niestety, zarezerwowałem kwaterę w pobliżu Maciejowej, jeszcze w poździerniku, nie będąc świadom, że "Maciejowa ski", to TAKIE DZIADOSTWO. Przecież mieli świetne warunki do naśnieżania, ale chyba czekali na naturalny śnieg. Ostatnia moja informacja o właścicielu (dzierżawcy), to klub sportiwy "WIERCHY", czy tak jest nadal? Mieliśmy takiego dzierżawcę w Warszawie, na Szczęśliwicach, który uznał, że otwarcie stoku mu się nie opłaca, ale obecnie miasto całkiem dobrze sobie radzi. Czy mogę mieć nadzieję, że nie bedę musiał dojeżdżać z Rabki, do Kasiny lub Lubomierza itp.? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 2 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2013 Nie należy wpadać w panikę,bo oprócz Maciejowej ,której przygotowanie jak zawsze jest loterią,jest jeszcze w Rabce Polczakówka,zawsze bardzo dobrze naśnieżona ,przygotowana i oświetlona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
szuserlong Napisano 2 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 2 Styczeń 2013 jest jeszcze w Rabce Polczakówka,zawsze bardzo dobrze naśnieżona ,przygotowana i oświetlona. Wiesz, chciałem pojeździć na trasie ponad 1000 m, ale nie zatłoczonej (gotów byłem poświęcić komfort wjazdu), z krótszych stoków, wybrałbym 700 metrowy Sabat-Krajno, bliżej i zawsze świetnie przygotowany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
szuserlong Napisano 9 Luty 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 9 Luty 2013 Jednak śniegu dosypało, trasa dostarcza wrażeń, a obsługa nawet sie starała. Górka dla dzieci, to porażka, w górnej części, za stroma, wyciag się korkuje, nawet, przy niewielkiej liczbie oczekujących. Instruktorzy, ze swoimi podopiecznymi oczywiście mają pierwszeństwo, dlatego pozostali muszą całkiem długo poczekać. Natomiast przepustowosć wyciagu głównego i mniejsza popularność Maciejowej powodują, że praktycznie nie ma tu kolejek, co bardzo mi sie podobało. Miałem takie zjazdy, gdzie trasa była pusta, rewelacja. W murowanym barze, koło wyciągu, świetna kwaśnica z żebrem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.