Koucz Napisano 12 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2013 Witam, Na wstępie chciałbym tylko napisać, że przejrzałem kilka różnych for, zapoznałem się z podobnymi tematami, ale nigdzie nie napotkałem odpowiedzi na niektóre z moich wątpliwości. Zacząłem się poważnie zastanawiać jakiś czas temu nad wyjazdem "gdzieś, gdzie z góry się jedzie dłużej niż dwie minuty, bez szaleństwa". Myślami zawędrowałem od Białki (byłem 2 sezony i tylko tam) przez Chopok, Łomnicę, i dalej wpadłem w Alpy jak rzeka do morza. Czyli wszędzie bym pojechał gdzie się da, ale nic nie wiem o tym co tam jest i czy mi będzie pasować. No i przede wszystkim jak tam dojadę, bez samochodu i jak się będę przemieszczał. Jestem raczej początkującym SNB z akcentem na raczej końcówkę nim bycia (poloniści sic!). Obrazowo mówiąc próbuję już jazdy na krawędziach i obawę mam tylko ze zwiększającą się prędkością oraz przed spowodowaniem kraksy. W Białce pozwalałem sobie tylko w sytuacji kiedy w promieniu bezpiecznym nikogo nie było wokół mnie, czyli rzadko... Miałem oczywiście instruktora i zamierzam jak najbardziej jeszcze korzystać z porad instruktorów. To tyle tematem wstępu. Aha. Jeszcze jedno. Jeździłem kilka lat na nartach, ale to było dawno....tzn jak byłem w wieku szkolnym. Obecnie dożyłem do 31 lat Co chciałbym się dowiedzieć od Was tu i pewnie jeszcze na innych forach? Z istotnych kwestii to: - czas wyjazdu 5-6 dni efektywnego jeżdzenia (chociaż pewnie na moim poziomie z jednym dniem przerwy) - dojazd (pociąg, autobus) - fundusz chciałbym określić na 2000 pln ze standardowym +/- - termin raczej druga połowa lutego - koniec marca (tak żebym miał po czym jeździć) - niestety na chwilę obecną jechałbym sam (znajomi albo już byli, albo już mają zaplanowane i nie ma jak się podłączyć) - Chopoka odrzuciłem, ze względu na różne niepewne opinie oraz z faktu iż cenowo wyszłoby mi mniejwięcej tyle co bliskie Alpy. Tak, więc w grę wchodzi Austria, Francja, do Włoch nie chcę, ot takie widzimisię Teraz po wprowadzeniu w temat moje pytania/wątpliwości: Zastanawiam się czy wyjazd samemu bez zorganizowanej grupy ma w ogóle sens? Nie jestem typem samotnika i nie mam też problemu z nawiązywaniem znajomości. Jednakże w przypadku gdy gdzieś znajduję się sam to nie mam z tym problemu. Są plusy dodatnie i plusy ujemne takiej sytuacji. Moja wątpliwość tyczy się raczej kwestii bezpieczeństwa jak i kosztów zakwaterowania. Wiadomo, że raczej pokoi jednoosobowych jest mało na takich wyjazdach. Kolejnym problemem, chociaż śledztwo po wątkach trochę mi rozjaśnilo, tak samo jak i znajomi trochę podpowiedzieli, kwestia poruszania się po ośrodkach narciarskich. Bardziej chodzi mi o kwestie związaną z dojazdem od kwatery, która się znajduje nie przy stoku, jak i przemieszanie się pomiędzy ośrodkami narciarskimi (nie mylić z różnymi trasami w ośrodkach) np. SKI AMADE, 3 Doliny itd itp. Myślę też nad tym czy lepiej wykupić wyjazd w jakimś biurze turystycznym (jeżeli tak to jakim) czy próbować załatwić sobie kwaterę na własną rękę i dojechać samemu? Jak samemu to w które z fajnych miejsc będzie mi najłatwiej dojechać? Patrzyłem wstępnie np. SKI Amade > W-wa - Wieden (Polskim busem) > Koleją np do Bad Gastein. A może spróbować pojechać z jakąś grupą studencką? Może mi nie wykończą wątroby i jakoś względnie się wyśpię? Tylko co wtedy z zakwaterowaniem. Nie lubię być 5 kołem u wozu i być na siłę komuś wciśnięty. Tzn nie chcę tworzyć sytuacji stresowych. Może i jestem wariat, ale ugodowy kompromisowy i mało spięć powoduję. Reasumując: Chcę jechać, ale nie wiem gdzie i z kim w świetle przedstawionych wyżej możliwości i umiejętności : Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
[email protected] Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Jeśli jesteś elastyczny czasowo,chyba najlepszym wyjściem jest czytanie na forum postów ludzi,którzy mają wolne miejsce w aucie i doświadczenie w tym względzie. Taka formuła rozwiąże Ci wszystkie Twoje wątpliwości.Często wiąże się to z zarezerwowanym miejscem w apartamencie,jeśli nie,jak idzie o Austrię,nie ma problemu z jednoosobowym pokojem w prywatnym pensjonacie,więc można jechac w ciemno,Włochy i Francja to raczej rezerwacja.W każdym razie bywalec,który Cię zabierze,pomoże Ci załatwić wszystko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pieczara Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Tak jak pisze [email protected] jak nie masz problemu z urlopem i problemów z nawiązywaniem znajomości szukaj na forach wyjazdów prywatnych/półprywatnych gdzie mają wolne miejsca w samochodzie/busie i apartamencie. Z takim wyjazdem same plusy, na minus nieznane towarzystwo (ale na plus w porównaniu z wyjazdem studenckim ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Koucz Napisano 13 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Dziękuje za odpowiedz na prv i tutaj. Pewne wątpliwości zostały rozwiązane. Wiadomo, ze wyjazd z nieznajomymi to zawsze jakieś obawy, ale tak to by za łatwo było Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
BuenosAires Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 (edytowane) Dziękuje za odpowiedz na prv i tutaj. Pewne wątpliwości zostały rozwiązane. Wiadomo, ze wyjazd z nieznajomymi to zawsze jakieś obawy, ale tak to by za łatwo było Chopie wal na sympatia. pl. powiedz, że jesteś początkującym frirajdowcem poszukujesz partnerki do wspólnego zwiedzania zachodnich Karpat, masz niski budżet i okazjonalnie interesujesz się kulturą Łemków :biggrin: A na poważnie to znajdź ogłoszenie wyjazdów zorganizowanych (szkoły narciarskie) na odpowiednim dla siebie poziomie i się zapisz. Oni pomogą Ci zorganizować transport (podają numery telefonów osób z własnym samochodem) i będziesz miał towarzystwo, transport i szkolenie. Przyjeżdża mnóstwo osób pojedynczo i fantastycznie można spędzić czas na nartach. :smile: Edytowane 14 Styczeń 2013 przez BuenosAires Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SławekC Napisano 13 Styczeń 2013 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2013 Buenos ma rację. Wyjazd z jakąś szkołą to rozwiązanie dla Ciebie. Budżet na tydzień w Alpach to z mojego doświadczenia(nie mówimy oczywiście o okresach free skiing) 3 tyś, ale w cenie masz już instruktora. Patrz co Ci nawet znalazłem http://ptak-team.pl/index.php?strona,doc,pol,glowna,1413,0,285,1,1413,ant.html Bartek, właściciel, super gość i nieźle uczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Koucz Napisano 15 Styczeń 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 15 Styczeń 2013 Dzięki za porady Już znalazłem sobie wyjazd w tym roku. Może uda mi się jeszcze w marcu gdzieś polecieć, wtedy może pojadę z jakąś szkołą Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.