johnny_narciarz Napisano 8 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2015 (edytowane) Udało się wygospodarować trochę czasu,więc postanowiłem po raz pierwszy w życiu zajrzeć na Czarny Groń.Wiele razy się tu wybierałem,ale zawsze jakoś nie mogłem dotrzeć.Nie wiedziałem czy trafię z pamięci,więc wyjechałem dość wcześnie,żeby mieć zapas czasowy.Poszło gładko,choć trasa mało fajna,bo jechałem w sznureczku samochodów.Na miejsce docieram po 35 min. jazdy,czyli dość szybko. Parking niemal pusty,mogę sobie wybrać miejsce. Kiedy się wygramoliłem,prawie dojechał skibus i tu się zaczęła pierwsza atrakcja. Poczułem się jak na rajdzie terenowym,choć kierowca nie jechał szybko,warto mieć założony kask. W samym skibusie dobrze "napalone",tj. cieplutko. Ponieważ jestem trochę za wcześniej,robię sobie fotki i idę na grzańca,jak na razie najdroższego jakiego piłem: kubeczek równe 10 zł! Bardziej jednak skupiam się na stoku: O 17.50 jadę pod orczyk,a tu już dość sporo luda.Do tego skibusy dowożą kolejnych chętnych.Na szczęście dość szybko wchodzę na orczyk i przy nim robię pierwszy przejazd.Pierwsza obdukcja się potwierdziła,warunki znakomite!Trasa świetnie przygotowana.bardzo równo,twardo,ale nie betonowo,można poszaleć.Po chwili rusza krzesło,czas je przetestować.Ruszam więc pod dolną stację "bublinek".Ludzi zero,często na początku jadę sam!Wyciąg pierwsza klasa,tylko nie wiem czemu jedzie wolno?Boją się rzezi niewiniątek?A może silny wiatr? Nie wiem,ale na pewno mogłoby jechać szybciej.Ponieważ przy orczyku małe,ale jednak kolejki,prawie cały czas jeżdżę krzesełkiem. Lubię wygodę,ale niektórzy chyba nie bardzo,albo jeszcze nie wiedzą jakim wypasem podróżują.Kiedy krzesło dojeżdża do końca,wszyscy chcą podnosić osłonę i podnóżki,czy jak to tam nazwać.Tymczasem wszystko otwiera się automatycznie i nie trzeba się z tym siłować.Co jakiś czas informuję o tym ludzi,ale oni chyba lubią sobie to po podnosić.Co się dziwić?Takie to ładne... Dziś wziąłem karnet na 2 godzinki za 30 zł.Normalnie jeździłbym do końca,ale obowiązki wzywają.Po tych dwóch godzinkach,trasa nadal dobrze wygląda.Nie widzę lodu ani kopcy,również na stromszym odcinku przy orczyku.Jedynie przy bramkach wejściowych na krzesło,ludzie wydrapali 2 minerały.Jak dla mnie mankamentem jest trasa przy krzesełku,wolę bardziej strome.Do połowy da się pojechać,później zwężka,która często zmusza do wytracenia prędkości,a później zanim się ją odzyska, jest już koniec jazdy.No ale "bublinki" zachęcają,żeby tutaj śmigać.Przy orczyku traska fajniejsza. Ledwie się rozgrzałem,a już trzeba kończyć.Dwie godzinki mijają błyskawicznie.Dodam,że tutaj też są fajne bramki,które precyzyjnie informują nas ile nam jeszcze zostało.Warto to śledzić,przynajmniej przy krzesełku,bo później trzeba będzie kawałek podejść,żeby zjechać na sam dół.Kiedy się zbieram,przychodzi nowa dostawa białego.Chyba chwilowa,ale zawsze coś. Czas udać się na skibusa. Czeka już sporo ludzi,ale jak się okazuję,wszyscy się mieszczą!Nieco ciasno,jak w wagoniku na Żar,ale jazda trwa minutę,może dwie i po wszystkim. W sumie jest to dobrze zorganizowane - podesty do wchodzenia,szerokie drzwi,poręcze w środku i częstotliwość kursów. Stacja malutka,ale całkiem fajna i ciekawa. Edytowane 8 Styczeń 2015 przez johnny_narciarz 18 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ROCH Napisano 8 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2015 To w takim razie ja też zbadam tę sprawę :-) byłem tam w marcu 2014 i wtedy były tylko dwa orczyki. Czas najwyższy na odwiedziny tejże stacji P.S. Johnny dożywotnie propsy za drugą fotkę - najlepsza reklama :-) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Larino Napisano 8 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 8 Styczeń 2015 Taka fajna stacja i to tylko 47 km od domu nie wiele więcej niż mam do pracy Mówisz że warunki fajne i stok prosty. Myślisz że mogę zabrać tam siostrę która ma kilka godzin na białym krzyżu jak na razie? A co do tej drugiej fotki to rzeczywiście, powinni taką mieć na swojej stronie:D 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
swiezak Napisano 9 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 9 Styczeń 2015 Myślę, że spokojnie sobie poradzi. Jak tylko wyjedzie orczykiem do górnej trasy to już niebieska trasa jest fajna do uczenia się. Mam nadzieję, że jak na przyszły sezon otworzą kanapę zamiast tego orczyka i zniknie to zwężenie gdzie trzeba wytracić prędkość aby w nikogo nie wjechać. Może trochę wyprofilują dolny odcinek niebieskiej bo to faktycznie powinna być zielona trasa jak dla mnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 10 Styczeń 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2015 Taka fajna stacja i to tylko 47 km od domu nie wiele więcej niż mam do pracy Mówisz że warunki fajne i stok prosty. Myślisz że mogę zabrać tam siostrę która ma kilka godzin na białym krzyżu jak na razie? Na górnej trasce powinna dać sobie radę.Tam jest płasko,a krzesło jest wyjątkowo przyjazne dla początkujących. PS.Odnośnie tempa jazdy - wyczytałem na ich profilu,że jedzie z prędkością 3 m/s.To by się zgadzało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Przemek Napisano 10 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2015 Byłem tylko raz na Czarnym Groniu i to już jakiś czas temu, stąd moje pytanie: czy żeby dostać się do kanapy trzeba najpierw pokonać ten dolny orczyk, czy też można startować od razu z poziomu kanapy? Pytam ze względu na mojego małoletniego, bo o ile pamiętam, ten orczyk taki mało przyjemny dla maluchów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krzysztof Napisano 10 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2015 Ja byłem wczoraj tj. 9-tego stycznia. Kupiłem karnet czterogodzinny od 18. Na początku trasa podobna do zdjęcia numer 2 johnego. Śnieg trochę mokrawy bo raz za czas trochę pada deszcz lub deszcz ze śniegiem. Ludzi mało, kolejek brak jeździ się fajnie. Około 19.45 pada mocniej śnieg z deszczem i mokry śnieg. Za chwilkę w wyciąg uderza piorun i wszystko staje. Jak się za chwilę okaże ma już nie ruszyć do końca. Ale za dwie godziny nie wykorzystane w kasie proponują 20 zł lub 2 godzinny karnet na inny dzień. PS.Odnośnie tempa jazdy - wyczytałem na ich profilu,że jedzie z prędkością 3 m/s.To by się zgadzało. Rzeczywiście chodzi to dość wolno, ale w sobotę byłem na Mosornym i na tablicy opisującej parametry wyciągu podane była prędkość 2.5 m/s. Więc i tak ten na czarnym chodzi całe pół metra na sekundę szybciej. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krzysztof Napisano 10 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2015 Byłem tylko raz na Czarnym Groniu i to już jakiś czas temu, stąd moje pytanie: czy żeby dostać się do kanapy trzeba najpierw pokonać ten dolny orczyk, czy też można startować od razu z poziomu kanapy? Pytam ze względu na mojego małoletniego, bo o ile pamiętam, ten orczyk taki mało przyjemny dla maluchów. Tak trzeba najpierw wyjechać dolnym orczykiem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 10 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 10 Styczeń 2015 Wyciąg pierwsza klasa,tylko nie wiem czemu jedzie wolno? Ja nie byłem, ale moje dzieci były i sny stwierdził że krzesło idzie na ćwierć gwizdka:stupid:. Wiatru wtedy nie było, bo oni byli 05 w poniedziałek, czyli w zimie jeszcze:biggrin:. Tak liczyłem na to krzesło, ja to mam 20 min drogi od domu, jak przycisnę to 15:rolleyes::, myślałem że sobie w tygodniu z rana będę wyskakiwał na szybkie zmęczenie się 2-3 godzinki, no ale jak to krzesło mimo iż wyprzęgane snuje się wolniej jak nie wyprzęgane, to raczej sobie daruję takie atrakcje:cool:: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tsa Napisano 12 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2015 Byłem tylko raz na Czarnym Groniu i to już jakiś czas temu, stąd moje pytanie: czy żeby dostać się do kanapy trzeba najpierw pokonać ten dolny orczyk, czy też można startować od razu z poziomu kanapy? Pytam ze względu na mojego małoletniego, bo o ile pamiętam, ten orczyk taki mało przyjemny dla maluchów.\ Dolny orczyk jest faktycznie mało przyjazdny dla dzieciaków i dlatego wole brać dzieciaka na kolano i jedziemy we dwójkę . Na szczęście w przyszłym roku już w tym miejscu będzie 4-osobowa kanapa zamiast dolnego orczyka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Andi Napisano 12 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 12 Styczeń 2015 Czarny gron byłem teraz na Czarnym Groniu jak jezdzi kanapa moja ocena - cena 40 zł za 3 godz jazdy - ok warto dla przykladu 2 godz na Zarze to 40 zł trasa wzdluż kanapy jest bardzo latwa i sluzy do nauki i doskonalenia....taka dla kobiet i dzieci ktore sie uczą odcienek dolny wzdluz talerzyka jest trudny i kolor czerwony ...ratrakowanie od 16- 18 daje potem fajną jazde do 22 ZAr nie jest ratrakowany i czynny do 20.00 natomiast gora ZAR jest trudnijesza o wiele w swym odcinku poniżej orczyka i raczej dla średnio zaawansowanych dla FACHOWCOW - piękne jest PILSKO i SZCZYK SOLISKO czy FIS... 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.