Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
tanova

Lungau w styczniu

Recommended Posts

Witam wszystkich,zamieszczam relację z tegorocznego wyjazdu w ostatnim tygodniu stycznia do regionu narciarskiego Lungau, na granicy Ziemi Salzburskiej i Karyntii. Noclegi mieliśmy w Sankt Michael, dosłownie kilka kilometrów od autostrady, między tunelami Tauern- i Katschbergtunnel. Ze Szczecina to odległość nieco ponad 1000 km (przez Berlin, Monachium i Salzburg), które – nie spiesząc się specjalnie - pokonaliśmy w 11 (w tę) i 12 godzin (z powrotem). Co ciekawe – wiele miejscowości nosi imiona świętych, obok naszego „Michała” jest Sankt Martin, nieco dalej Sankt Margarethen, Sankt Andrä i Mariapfarr, czyli Parafia Najświętszej Panienki ;-). Baza noclegowa duża – do wyboru, do koloru i nawet przed samym wyjazdem sprawdzałam – było sporo wolnych miejsc w przystępnych cenach.Region stanowią cztery ośrodki narciarskie: najbliższy nam Grosseck-Speiereck (50 km tras), Katschberg-Aineck (70 km), Fanningberg (30 km) i Obertauern (100 km). Można wykupić skipass Lungo na wszystkie cztery stacje, skipass Lungau (bez Obertauern), Obertauern + Grosseck-Speiereck albo karnet na punkty. Zdecydowaliśmy się na wariant Lungau, wychodząc z założenia, że trzy ośrodki i ok. 130 km czynnych tras wystarczą nam na sześć dni intensywnego jeżdżenia. I tak było, zwłaszcza, że Katschberg-Aineck jest na tyle rozległy, że właściwie są to dwie stacje. Karnety są raczej niedrogie, a w niskim sezonie są jeszcze dodatkowe zniżki – nawet ten najbardziej „wypasiony” wariant Lungo kosztuje w styczniu poniżej 200 euro.http://http://www.skiregion-oberlungau.at/W niedzielę jeździliśmy w Grosseck-Speiereck, startując gondolą w St. Michael. Można też wjechać gondolami od strony Mauterndorfu. Parking przy samych kasach i bramkach – pustawo, mimo weekendu. Może to kwestia pogody, bo cały dzień pochmurno i wiał lodowaty, przeszywający wiatr. Zapewne z tego powodu nie działała kanapa z bublinami Gipfelbahn na szczyt Speierecka. Dzień upłynął nam więc głównie na szlifowaniu fajnych czerwonych tras do doliny od strony St. Michael i Mauterndorf (ponad 3 i 4 km długości – urozmaicone i szerokie), między którymi można przetransferować się krzesełkami i trasami w kotle Trogalm. Ciekawostka: przy trasie 2b do St. Michael jest Bauernhof ze stadkiem przedpotopowo wyglądających zwierząt. Najpierw sądziliśmy, że to jaki, ale okazało się, że chodzi o szkockie bydło górskie. Ponoć można zakosztować dań z ich mięsa w Peterbauernalmhütte przy górnej stacji gondolki.

Grosseck bydło.jpg

Grosseck Talabfahrt.jpg

Grosseck Speiereck.jpg

57da85ad64edc_Grosseckbydo.jpg.d9be111647dbdba12366ba220b7e5ab7.jpg

57da85ad7110a_GrosseckTalabfahrt.jpg.036d01338cc193ef4278fa37163034ce.jpg

57da85ad76f54_GrosseckSpeiereck.jpg.d1fee7e595d52cee04cf06a7989c1227.jpg

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poniedziałek – zmiana pogody, „strahlender Sonnenschein” – ruszamy do St. Margarethen i na Aineck. Ponoć jeszcze dwa lata temu wjazd na górę starymi krzesełkami zajmował kilkadziesiąt minut, obecnie dwuosobowe krzesełka zostały tylko w dolnym odcinku, natomiast w górnym kursują nowoczesne gondole Silverjet 2 i Gipfelbahn. Szkoda, że gondoli nie ma od samego początku – te wolne krzesełka to newralgiczny punkt ośrodka i czasem trzeba postać do nich kilka minut w kolejce, tym bardziej, że wzdłuż trasy krzesełek jest kilka bardzo fajnych tras czarnych i czerwonych oraz jedna niebieska – oficjalnie jeszcze nieczynna. Warunki super – trasy wyratrakowane jak żyleta, świetna widoczność, słońce. Ale śnieg raczej tylko na trasach i w wyższych partiach, w dolinie – zielono.Absolutny „hammer” to A1 – sześciokilometrowa autostrada z samego szczytu Ainecka do Sankt Margarethen (pierwsze zdjęcie). Ale i inne traski są bardzo zacne – najbardziej przypadła nam do gustu 11 na stronę Katschbergu (4,5 km, druga fotka) i czerwone trasy 28-30 wzdłuż Gipfelbahn. Ostrzyliśmy sobie zęby na czarną Direttissimę (3 km), ale była jeszcze nieczynna – górą kamienie, dołem armatki. Super dzień, a raczej pustawo na stokach i przy wyciągach – nie licząc dolnych krzesełek.

Aineck A1.jpg

Aineck 11.jpg

57da832dc784d_AineckA1.jpg.3864fed048ff0abad789f29de045f396.jpg

57da832dd086e_Aineck11.jpg.ce0acdcd1e8a0652349b0dc5f9f40eef.jpg

Edited by tanova
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

We wtorek pojechaliśmy ok. 20 km do ośrodka Fanningberg, w pobliżu miasteczka Mariapfarr - dojazd ostatnie kilka km po serpentynach ostro w górę. Znów zmiana pogody - cały dzień padał śnieg, nasypało chyba 30 cm świeżego puchu! Ośrodek niezbyt duży, ok. 30 km tras, przeważnie niebieskich i czarnych, obsługiwanych przez dwa nowoczesne krzesełka, na szczęście z osłonami i jeden długi orczyk Moserlift, nieco na uboczu. W Fanningbergu mało jest tras czerwonych (tylko dwie), przeważają niebieskie i czarne, wszystkie urozmaicone i raczej szerokie (pierwsza fotka). Trasy niebieskie wręcz wymarzone na ten puch, można było zapomnieć o grawitacji! Pomimo braku panoramicznych widoków spędziliśmy bardzo miły dzień, a pyszna pizza na szczycie w Pizza Stadl – mhmhm!Środa to powrót do ośrodka Katschberg-Aineck - w którym byliśmy już w poniedziałek, z tym że dojazd od drugiej strony, a mianowicie nie od Sankt Margarethen, ale od przełęczy Katschberghöhe. Jeździliśmy po karynckiej stronie tej stacji, na Tschanecku (druga fotka), pod którą to górą przebiega tunel autostrady! Trasy prawie same czerwone i szerokie, choć nie tak długie jak na Ainecku – trochę podobne do siebie, jedna czarna (trzecie zdjęcie). Najfajniejsze czerwone 9,10,12 i 14 są wzdłuż orczyków Freiberglift i Sonnenleitenlift. Piękna pogoda, słońce, obiad w schronisku na tarasie. Bajka! Po obiedzie rozważaliśmy powrót na Aineck, zwłaszcza że widać było ludziki na Direttissimie, ale w końcu nie pojechaliśmy, a potem już nie było pogody. Direttissima pozostanie więc na kolejny wyjazd – kiedyś tam.

Fanningberg.jpg

Aineck Katschberg.jpg

Katschberg czarna.jpg

Fanningberg.jpg.c844936c7166aa2c2cf03c433e0dbde2.jpg

57da832de1442_AineckKatschberg.jpg.9abd549d14384bd20c121a882a8b3ad5.jpg

57da832de67e3_Katschbergczarna.jpg.9279cda7b91204c76ebf43d8702b8a8c.jpg

Edited by tanova
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

We czwartek wróciły szare chmury i prószył śnieg, ale dwa razy przebiło się słońce na godzinkę i dwie, więc mogliśmy poszusować i podziwiać piękne widoki z Grosseck-Speiereck, w którym byliśmy już w niedzielę. Otwarta była też kanapa na sam szczyt (nieczynna za pierwszym razem), więc jeździliśmy też na najwyżej położonych trasach – rewelacyjne 4a i 4b! Około południa poprawiła się też widoczność i wyłoniły się jak okiem sięgnąć łańcuchy Wysokich Taurów. Pięknie!

W piątek znów waliło śniegiem, wiatr, mgła, zero widoczności. Ale co tam – jedziemy na Aineck. Niektórym z naszej grupy udało się jeszcze wjechać na sam szczyt, choć gondolki fruwały jak papierowe lampiony na wietrze. Wkrótce najwyższe wyciągi pozamykano, a nam zostało przebijanie się przez zaspy we mgle w środkowej i dolnej części ośrodka. Ku własnemu zdziwieniu stwierdziłam, że nie mam przyjemności – bo mnie się zazwyczaj wszędzie i zawsze podoba! Już rozważaliśmy wcześniejszy powrót, gdy nagle, koło 14 pogoda się poprawiła, więc znów jeździliśmy dopóki nie zamknęli wyciągu.

Konkluzja: Lungau to bardzo urozmaicony narciarsko region, daje możliwości żeby się wyszaleć. Mało ludzi, dobra baza i przystępne ceny. Mam nadzieję, że kiedyś tam wrócę.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ponoć jeszcze dwa lata temu wjazd na górę starymi krzesełkami zajmował kilkadziesiąt minut, obecnie dwuosobowe krzesełka zostały tylko w dolnym odcinku...

Tam nie było innego krzesła prócz tego dolnego które mama nadzieję że nie długo wymienią, potem na górę jechało się 3 orczykami, jak nie było nigdzie kolejek, jazda na bieżąco, to 40 min to było niezbędne minimum na dotarcie do szczytu Ainecka:frustrating:

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...