Narty - skionline.pl
Jump to content

tanova

Registered VIP Users
  • Posts

    2,424
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    103

Everything posted by tanova

  1. Prowadzi tamtędy Główny Szlak Sudecki, więc pewnie tak - to znaczy szlak idzie nie przez sam wierzchołek, trochę poniżej - ale są chyba jakieś ścieżki na szczyt..
  2. No tak, miejscowi mówili, że Austriak otworzy dopiero na ferie i prawda.
  3. Płaskie odcinki kiepsko się jedzie na snowboardzie i nijak się to ma do taktyki jazdy na nartach. Jakimś wyjściem w sytuacji ryzyka nieprzewidzianego manewru osoby poniżej jest spokojne ostrzeżenie wyprzedzanego tuż przed wyprzedzeniem, ale oczywiście zgadzam się, że prędkość należy dostosować do aktualnej sytuacji, aby było bezpiecznie.
  4. Na razie to wygląda tak: Dzieci w wieku co najmniej 6 lat muszą przeprowadzić test przed wyjazdem. Są oni zwolnieni z samoizolacji, jeżeli rodzic podróżujący z nimi posiada EUDCC z dowodem pełnego szczepienia lub powrotu do zdrowia. Przepisy te obowiązują do dnia 31 stycznia 2022 r. (źródło: https://reopen.europa.eu/pl/map/ITA/7001) A co będzie potem, to chyba jeszcze nie wiadomo.
  5. Aktualnie to chyba tylko na skiturach. Miejscowi mówią, że Szrenica ruszy narciarsko najwcześniej na ferie szkolne, czyli za tydzień.
  6. Przewaga funkcjonalności nad urodą 😏 - kawał kloca z drewnem na elewacji dla ocieplenia wizerunku 🙂
  7. @sstar to nie hotel, tylko Centrum Narciarstwa Biegowego i Biathlonu. Obiekt sportowo-szkoleniowy z prawdziwego zdarzenia. Jakuszyce zmartwychwstały po niedawnej katastrofalnej odwilży. Co prawda pierwszi biegacze pojawili się już we środę - wraz z pierwszym opadem śniegu, ale to chyba ci najbardziej zdesperowani. Po tym jak dopadało w piątek i sobotę, a na profilu Biegu Piastów pojawila się informacja, że niektóre trasy znów są ratrakowane, pojechaliśmy dzisiaj rano z moim ślubnym na biegówki. W najlepszym stanie jest Dolny Dukt i trasa na Jelenią Łąkę. W torach do klasyka na Górnym Dukcie i na trasie do kopalni zdarza się przemielonej że śniegiem ziemią i trzeba uważać na kamyki i gałązki. Pogoda fajna - lekki mróz, rano trochę przejaśnień, potem się zaniosło i zaczął sypać śnieg. Kilka fotek tutaj, kilka na blogu.
  8. Być w Szklarskiej Porębie i nie pójść na biegówki w Jakuszycach, to jak pojechać do Rzymu i nie zobaczyć Papieża 😉! Załapaliśmy się na trochę porannego słońca, potem pochmurzyło się i zaczęło prószyć. Ale ogólnie śniegu nie ma jeszcze zbyt wiele i stan tras biegowych do klasyka jest taki sobie, pomimo pięknej, zimowej scenerii. Górny Dukt Przy kopalni kwarcu Stanisław Jelenia Łąka Około 13.30 skończyliśmy, aby dojechać do domu o jakiejś rozsądnej porze. Pozdrawiam
  9. Ponownie odwiedziłam dzisiaj ośrodek Paseky nad Jizerou: Więcej na blogu.
  10. Sobota Ponownie Paseky nad Jizerou - dziś w zupełnie innej scenerii niż we czwartek. Zamiast słońca i błękitnego nieba - monochromatycznie. Królowała biel i odcienie ciepłej szarości, bo przedpołudnie było bardzo mgliste i pochmurne. Potem trochę lepsza widoczność, a po piętnastej gęstniejący opad śniegu. Pogoda dla koneserów nie odstraszyła jednak narciarzy, których było zdecydowanie więcej niż dwa dni temu. Trudno o miejsce w knajpce u Herminy, tym niemniej kolejki do wyciągów prawie nie tworzyły się, szło bardzo sprawnie. Zdjęcia dzisiaj takie trochę nostalgiczne i tajemnicze. Nasza ekipa: Ozdobą stoku były dzisiaj pięknie pobielone drzewa: Chwilowo jaśniej: Jeden z klimatycznych domków na stoku: Warunki śniegowe lepsze niż ostatnio - na czerwonej trasie Vitova dośnieżyli i nie było tylu muld, na czerwonej Jindrovce wzdłuż kanapy Pizar twardo i szybko, trochę lodu na Turisticzce, ale w zasadzie nieszkodliwie. Jutro ostatni dzień i powrót. [cdn.]
  11. A ja w piątek ponownie zajrzałam do Harrachova. W komentarzu jest również relacja z czwartkowych nart w Pasekach nad Jizerou. Prawdopodobnie powtórzymy tę miejscówkę jutro, z uwagi na osobę uczącą się w naszej towarzysko-rodzinnej ekipie.
  12. Piątek Mieliśmy nadzieję, że ruszą Rokytnice nad Jizerou, ale niestety - dopiero w sobotę i to w bardzo ograniczonym zakresie. Według info na stronie - tylko kanapa na Horni Domki i jeden orczyk Kaprun. Wobec tego powtórzyliśmy Harrachov, jednak tym razem w trochę gorszych warunkach. Po pierwsze sporo więcej ludzi, z których praktycznie 80% to Polacy. Chwilami kolejka przy wyciągu na Čertova horę kilka minut czekania, przy Ryżoviště na bieżąco. Niebieska trasa z Ryżoviště w kiepskim stanie - na górze kilka lodowisk, ale to takich konkretnych, z ciemnymi połaciami lodu na prawie całą szerokość trasy. Trup ścielił się gęsto. Niżej trochę lepiej, ale za to miejscami przetarcia i kamienie oraz wiele osób nie radzących sobie z trudnymi warunkami. Intensywnie śnieżona jest trasa czerwona z Ryżoviště. Przypuszczalnie otworzą ją lada dzień. Lepsze warunki na czerwonej przy skoczniach, choć i tu na górnym, płaskim odcinku intensywnie pracowały armatki, a na środkowym było trochę oblodzeń i zwężenie. Nie robiłam zbyt wiele zdjęć, bo pogoda taka niezbyt fotogeniczna. Temperatura na minusie -2 w dolinie, -6 na górze, pochmurno i trochę mgliście. Tym niemniej przez cztery godziny pojeździliśmy sobie tak w sam raz. [cdn.]
  13. Raczej wątpię. Na zeskoku wyrasta młody zagajnik.
  14. Czwartek Adekwatnie do święta - pogoda królewska: słońce, mróz i 10cm świeżego śniegu. Pomimo tego oferta narciarska w Szklarskiej i okolicach nie prezentuje się imponująco. Ośrodki nieczynne lub czynne "na pół gwizdka". Wybór nasz padł na Paseky nad Jizerou - kameralną stację oddaloną o niecałe 30km od Szklarskiej. Na rozległej polanie są tutaj dwa wyciągi krzesełkowe i dwa orczyki dla początkujących. 9 km tras, z których czynna była to 1/3 - dwie czerwone i dwie niebieskie. Dojazd do ośrodka okazał się pewnym wyzwaniem - biała, oblodzona i wąska droga w górach przez ostatnie 2 km, ale było warto. Warunki narciarskie lepsze przy wyciągu Pizar, przy drugim krzesełku lód, muldy i sporo kamieni oraz pracujące armatki. Dość szybko przenieśliśmy się pod Pizar, gdzie warunki były lepsze, szczególnie na trasie turystycznej: Na stoku stoi kilka uroczych, sudeckich chatek Obiad w klimatycznej knajpce u Hermiony z ciekawym wystrojem wnętrza Był też taki szyld: A potem jeszcze popołudniowa jazda w malowniczych okolicznościach. (cdn.)
  15. Dzisiaj jeździłam w Harrachovie. Relacja na blogu:
  16. Środa - rano dalej leje. Ale w prognozach zapowiadana poprawa pogody od południa. Młoda ma jeszcze z rana dwa wykłady online, więc przeczekujemy końcówkę deszczowej aury w pensjonacie. Faktycznie - około dziesiątej deszcz zaczyna przechodzić w deszcz ze śniegiem i ochładza się. Zima Rzut oka na kamerki i decydujemy się pojechać do Harrachova. Przed wyjazdem kilka daremnych prób wypełnienia formularza lokalizacyjnego - na telefonie, na laptopie. Wciąż komunikat o wprowadzeniu nieprawidłowych danych - ech, nie mam cierpliwości do tej biurokracji i w końcu się poddaję. Na granicy - żywej duszy. Kupujemy skipassy od 12.00 do 16.00 za 650 koron. W kasie każdy pokazuje certyfikat szczepień. Dziwny mają tam cennik - skipass dzienny to tylko 5 godzin, ale aż za 930 koron, to prawie 170 złotych! Czynne obydwie kanapy - na Čertova horę i Ryżoviště i dwie trasy - czerwona przy skoczni i niebieska przy Ryżoviště. Na początku warunki są takie sobie - chwilami sypie śnieg z niskich chmur, na dole na plusie i jeszcze miękko, miejscami oblodzenia i przetarcia, ale na wierzchu już trochę świeżego białego. Ludzi umiarkowanie - na stoku czasem ma się wrażenie, że jest gęsto, ale jazda na wyciągu - na bieżąco, bez kolejek. Przenosimy się ok. 13.00 na Ryżoviště - fajna, urozmaicona trasa, tylko w dolnym odcinku muldy, ciężki śnieg i przetarcia. Nie jest to typowa łatwa niebieska i niektóre osoby słabo sobie radzą. Pogoda poprawia się, temperatura rzeczywiście spada. Robi się piękna zima. Wracamy na czerwoną wzdłuż skoczni: Podwieczorne klimaty: [cdn.]
  17. Szklarska Poręba - here we go again! Tym razem na dłużej - miały być biegówki, miały być zjazdówki. Scenariusz pisze jednak pogoda, a my staramy się dopasować do jej kaprysów i do jej nietypowego w tym roku rytmu. Jesień Niedziela - ciepła i wietrzna. Gdy przyjechaliśmy - termometr wskazywał +12 stopni. Śnieg wytopiony do zera, tylko same wierzchołki Karkonoszy lekko jeszcze przybielone w oddali. W planach był wypad na wieczorną jazdę do Świeradowa, ale od niedzieli je odwołali, a we wtorek i środę nawet w dzień stok był nieczynny z powodu odwilży. Puchatek poddał się jeszcze wcześniej, więc alternatyw brak. Pozostał popołudniowy spacer w stronę Złotego Widoku i Chybotka. Z oddali trasy na Szrenicy wydają się mieć trochę śniegu. Ani krzty białego wokół Chybotka Poniedziałek Temperatura wciąż na mocnym plusie, pochmurno - jednak w prognozie tylko mały przelotny opad deszczu. Na narty - kiszka, ale na pieszą wycieczkę powinno być ok. Córka zostaje w apartamencie na zdalnych zajęciach, a my z Darkiem - zamiast na biegówki do Jakuszyc - decydujemy się na wędrówkę szlakiem na Wysoki Kamień i do Białej Doliny. Czyli owszem Góry Izerskie, ale tym razem z buta. Ostatnie resztki śniegu smętnie wytapiają się pod szczytem Wysokiego Kamienia Na górze zaglądamy na grzańca do schroniska. Schronisko nie ma prądu ani bieżącej wody, ale za to jaki klimat! Obok stoi potężna wieża widokowa - widoczna ze Szklarskiej i z Jakuszyc. Idziemy Głównym Szlakiem Sudeckim do Rozdroża pod Zwaliskiem. Tutaj odbijamy na szlak niebieski, z powrotem do Szklarskiej. Miejscami pokrywa się on z narciarskimi trasami biegowymi - smutny widok, bardziej typowy dla listopada niż stycznia. Biała Dolina - biała tylko z nazwy. Kiedyś mieszkaliśmy w tym malowniczo położonym pensjonacie, z widokiem na Szrenicę: A na deser jeszcze Sowie Skały ... Wtorek - lało cały dzień i całą noc. Istny potop. Dzień na zajęcia świetlicowe w podgrupach. Ja akurat miałam coś do przeczytania i zaopiniowania. [cdn.]
  18. Jednym z niewielu alpejskich ośrodków, które oferują większą ilość tras wieczorem jest Söll w regionie SkiWelt. 10 km oświetlonych tras i to codziennie, można faktycznie porównać z ofertą Białki https://www.skiwelt.at/de/nachtskilauf-nachtskifahren-nachtskigebiet-skiwelt-wilder-kaiser-brixental-tirol-oesterreich.html
  19. Dzięki. Wyjazd w Alpy dopiero za półtora miesiąca - jeszcze nie wiem, którą rezerwację - do Włoch czy do Austrii wykorzystać. Na razie pozdrawiam z wyjazdu do Szklarskiej
  20. @barattolina gdzie w Szczecinie robiłaś test antygenowy w święto i jaki to koszt?
  21. Szklarska Poręba - warunków narciarskich brak. Działa orczyk dla dzieci w Szczęśliwej Dolinie (pierwszy z lewej) W Jakuszycach trasy do narciarstwa biegowego poległy około Sylwestra Pogoda na piesze wycieczki
  22. Jeszcze na przełomie października i listopada wyglądało, że da się zaplanować. Ale jednak się nie da. Napisałam ostatnio do właścicielki apartamentu, gdzie mamy rezerwację w lutym, z pytaniem - co robić? Odpowiedź - poczekać. No to czekam...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...