Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Kneissl Blue Star-żadnego stoku się nie boję!


1970

Rekomendowane odpowiedzi

To już ostatnia narta na której jeździłem koło Kufstein.

Mimo, że mam własną nartę Blue Star AC 160 do testowania to zostałem namówiony przez testera Kneissl do testu nart

Kneissl Blue Star AC 168, R14, talia 117-70-102 w nowym pięknym stalowo, szaro, niebieskim kolorze.

To była już końcówka dnia.

Stok mocno sfatygowany przez słońce, narciarzy a ja miałem już w nogach parę km.

Podchodziłem do tych nart z duuużym dystansem.

Dlaczego?

-bo jeździłem na 160,

-bo to narty Allround,

-bo brak płyt tytanowych w konstrukcji,

-bo budowa to tylko rdzeń drewniany a ja trochę mam w biodrach.

Do rzeczy.

Narta Kneissl Blue Star AC 168 jest dla mnie największą niespodzianką!

Narta która wykazała się niesamowitą elastycznością, bardzo dobrym prowadzeniem na krawędzi nawet w tych trudnych warunkach.

Nie mam na myśli oczywiście Fun Carvingu ale normalną jazdę nowym stylem.

Układała się do stoku tak elastycznie i plastycznie, że jazda na tej narcie na koniec dnia sprawiła mi bardzo dużo przyjemności i kończyłem testy z uśmiechem na ustach.:)

Ta narta ma jeszcze jedną zaletę.

Można na niej śmigać klasycznym stylem co daje mi szansę wkupić się w łaski narciarzy, którzy preferują ten styl.:D

Dla kogo?

Dla wszystkich, którzy w żyłach zamiast adrenaliny mają krew i normalne podejście do narciarstwa.

Kneissl Blue Star:

-żadnego stoku się nie boję!:)

www.kneisslpolska.pl/alpin_allround.html

Kolejność testowania nart Kneissl.:)

Pierwsza:

Kneissl White Star SL 166

-kocham je za szybkość i stabilność w przechodzeniu z krawędzi na krawędź,

-dla maniaków, twardzieli i zawodników.:D

Druga:

Kneissl White Star XR 176

-byłem nieświadomy co robię!

-dla ludzi szukających mocnych wrażeń!

Trzecia:

Kneissl Red Star RC 170

-będziesz z niej zadowolony i coś jeszcze!

Czwarta:

Kneissl Black Star MC 172

-mów mi MC a zobaczysz na co mnie stać!

Piąta:

Kneissl Free Star 175

-pomarańczowa wolność!:D

Szósta:

Kneissl Blue Star AC

-żadnego stoku się nie boję!

PS.

Wszystkie opisy miały na celu przybliżyć moje osobiste odczucia i wrażenia z jazdy na nartach Kneissl.

Reklama z mojej strony jest zbędna bo jesteśmy najstarszą firmą produkującą narty a to zobowiązuje! :D

Edytowane przez Robert Janus
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brawo Robert za wszystkie opisy!!! Bardzo fajnie i obrazowo. A przydomki,któren im nadałeś już same dużo mówią.Az żałuje,że nie miałem okazji spróbować żadnejgo z tych kąsków.Ale mam nadzieje,że to tylko na razie i,że wraz zpoczątkiem następnego sezonu sie to zmieni.:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mihumor i tu jest pies pogrzebany.

Bo niby parametry takie same a jednak różnica jest i to znacząca.

-Kneissl Blue Star AC 168, R 14, talia 117-70-102,

-Allround/Sport-70%/30%, On/off Piste 70%/30%

-Kneissl Black Star XC 168, R 14, talia 117-70-102

-Sport/Allround-80%/20%, On/Off Piste 70%/30%

Różnica polega jak napisałem wcześniej w budowie.

Blue Star to budowa sandwich, pełny rdzeń drewniany.

Black Star XC to budowa sandwich, pełny rdzeń drewniany i dodatkowo płyty tytanowe.

Black Star XC dzięki dodaniu tych płyt tytanowych jest dużo sztywniejsza od Blue Star.

Tą nartę trzeba już mocniej dociskać jak chcesz wejść na krawędź.

Blue Star w sezonie 08/09 miała kolor niebieski i rzeczywiście pasował bardziej do kobiet ale na sezon 09/10 kolor został zmieniony wraz z fakturą na stalowo, szaro, niebieski - bardzo fajny.

Jak napisałem w opisie jest to największe zaskoczenie dla mnie na plus.

Jest to bardzo uniwersalna i wszechstronna narta dla większej części narciarzy w naszym kraju.

Jak można zauważyć Kneissl nie ma nart dla kobiet i mężczyzn.

Wszystkich traktuje równo a opiera się przy konstrukcji sprzętu narciarskiego na dopasowaniu nart do umiejętności narciarzy a nie budowie fizycznej człowieka.

No i grafika jest uniwersalna dla wszystkich.

Pełna równość narciarska!:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Moja żona jeździła na tych nartach teraz na lodowcu, warunki zróżnicowane czyli od rana do popołudnia po trochę każde. Porównywała je do Rossi Atraction 3. Blue Star jest deską sporo twardszą i sztywniejszą, więcej wymagającą (też siły ale deski miała dosyć długie bo 160 przy 163 cm wzrostu i do tego jest bardzo lekka) ale bardzo szybko mozna się do niej przyzwyczaić i prawie od razu polubić - łatwa adaptacja. Deska bardzo uniwersalna - od dobrego trzymania na twardym do bardzo dobrej jazdy po mokrym i ciężkim, uniwersalna jest bardzo, świetnie idzie na krawędziach jak i można jechać "po staremu" ześlizgiem bez problemu. Narta daje sie prowadzić zarówno wolno jak i w średnim zakresie szybkości, nie ma mowy o żadnym myszkowaniu, łapaniu krawędzi - jest stabilna i przewidywalna, bez problemu od razu wchodzi na krawędź. Jazda na niej (rekraacyjna) daje dużo przyjemności. Muszę przyznać, że Rossi A3 musiał u mojej żony o wiele dłużej popracować na dobrą opinie co dobrze świadczy o Blue Starach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 9 months later...

No i nabyłem te narty dla mojej Pani. Chrzest bojowy przeszły w TH podczas marcowego wyjazdu. Żona pojeździła na nich przez pierwsze 2 i pół godziny i powiedziała z uśmiechem na ustach: ŚWIETNE, po prosty świetne:)

Powiedziała też, że na Rossignole Attraction 3 już nie wsiądzie a przez cały wyjazd słowa dotrzymała. No i cóż - teraz te Rossi trzeba będzie sprzedać - ale skoro tak to trudno

A tu w pełnej krasie sprawcy porzycenia zacnych Rossich:

http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3804&catid=member&imageuser=6864

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja również zadobyłem te nartki dla połowicy - Kneissl Blue Star AC 160 cm.

Pisałem zresztą o tym tutaj http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=9898

Narty te zostały pokochane przez małżonkę od pierwszego wejrzenia:).

Ale to nie wszystko, miała z nimi problem na wyjeździe do Zillertalu w tym roku;).

Serwisant naostrzył je zbyt zawodniczo i był problem:D:D:D.

Żonka wpadła więc na pomysł, ty będziesz na nich jeździł przez jeden dzień żeby je przytępić:cool:.

Wola małżonki to mus;). Przestawiliśmy wiązania (w moich Black Starach i w żonkowych Blue Starach mamy wiązania rentalowe) i srrru.

Słuchajcie, jakież było moje zdziwienie, na tych narteczkach można było zrobić praktycznie wszystko.

Pięknie skręcały carvingowo i po staremu, jak wspominał Robert.

Przy moich 85 kg, krawędzie nie odpuściły ani na momęcik:D.

Zaliczyłem na nich nawet efektowną glebę i to przy pełnym carvingu (nie przestawiłem nastaw sił w wiązaniach i nartka się wypięła przy wyjściu z zakrętu).

Dostałem brawa od ludzi na wyciągu (chyba za to że żyję):D.

Po tych zabiegach żona zaczęła jeździć na nich, i już było OK.

Mogę zatem potwierdzić słowa Roberta: "Blue Star - żadnego stoku się nie boję" i nie ma w tym żadnej przesady.

Narta jest na prawdę świetna i to dla zaawansowanych narciarsko kobiet, jak i mężczyzn.

Pozdrowienia

Edytowane przez Piotr_67
życie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...