Czas na Kuusamo. Mieszane uczucia Justyny
Fińskie Kuusamo będzie areną zmagań kolejnych zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich. Tym razem zawodnicy rywalizować będą tylko indywidualnie i to przez trzy dni. Zaczną w piątek od sprintu techniką klasyczną.
Trzy starty w Kuusamo składają się na minicykl Ruka Triple. Łącznie będzie można w nim zdobyć aż 350 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ, po 50 za zwycięstwo w każdej z konkurencji i 200 za triumf w całej imprezie.
Justyna Kowalczyk może mieć mieszane uczucia wspominając ubiegłoroczne zawody w Finlandii. Zajęła w nich co prawda drugie miejsce, tylko za rewelacyjną Marit Bjoergen, ale być może pokonałaby Norweżkę, gdyby nie dyskwalifikacja w półfinale otwierającego zmagania sprintu.
Z powodu wyjątkowo ciepłej jesieni również Finowie zmagają się z deficytem śniegu. Zawody jednak nie są zagrożone.
- Naturalnego śniegu spadło niewiele, ale pełną parą pracują armatki śnieżne. Jest mróz ok. minus 7 stopni, więc z przygotowaniem trasy nie będzie problemu. Na razie zawodnicy mają do dyspozycji 2,5 km pętlę. Justyna jest już po treningu. Jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Zapewnił asystent trenera Aleksandra Wierietielnego, Rafał Węgrzyn.
