Co z tą Moskwą? Jest decyzja
Justyna Kowalczyk wraz ze swoim sztabem nadal przebywa w Otepaeae, gdzie regeneruje siły po ciężkim weekendzie. Trener Aleksander Wierietielny zdradził, czy nasza mistrzyni wystartuje w Pucharze Świata w Moskwie.
Mistrzyni olimpijska z Vancouver najbliższe dni przeznaczyć ma na odpoczynek, ale nie oznacza to, że nie będzie trenować. Zajęcia nie będą jednak tak intensywne jak zwykle. Justyna musi bowiem oszczędzać kontuzjowane kolano.
Oprócz treningów na swoich ulubionych trasach, liderka naszej kadry ma w planach start w mistrzostwach Estonii, na które jest corocznie zapraszana.
- Jestem zawodniczką startową. Jak jest już sezon, to wolę jak są starty, co tydzień. W czasie pobytu i treningów w Otepaeae i tak musiałabym mieć jakiś kontrolny start, więc czemu nie wystartować w mistrzostwach Estonii i tam się pościgać. Tłumaczy triumfatorka tegorocznej edycji Tour de Ski na swojej oficjalnej stronie internetowej.
Co z tą Moskwą? - Biegi narciarskie. Moscow
Estonię mieszkanka Kasiny Wielkiej opuści na początku przyszłego tygodnia. Później jedziemy na sprint do Moskwy, a zaraz potem do Rybińska na kolejne zawody Pucharu Świata. Na razie jednak będziemy spokojnie trenować w Estonii, mamy też zaproszenie i chcemy wystąpić w tutejszych zawodach. Zdradza trener Aleksander Wierietielny.
