
Svindal mknął ponad 100 km/h nic nie widząc!
Obfite opady śniegu były powodem przerwania treningu zjazdu przed jutrzejszymi zawodami Pucharu Świata w Beaver Creek. - To było trochę przerażające, powiedział Aksel Lund Svindal. Norweg dotarł na metę przy praktycznie zerowej widoczności.
