Witam wszystkich. zastanawiałem się nad skalą swoich umiejętności jazdy na nartkach...rejestrując się na forum jest skala 1-10 ja to widzę tak: 1-no wiadomo-gdzie mam jechać w dół czy w górę... 2-już jakieś pojęcie jest,ale i tak jesteśmy drugi raz nan nartach 3-stawiamy pierwsze "kroki" i jest dobrze 4-koniec jazdy "pługiem" ,pierwsze "kroki" na krawędziach (innym puszcza blokada i już z golgoty walą na kreske) 5-dalsza nauka na krawędziach 6-ciągle wykluczamy błędy(unikamy przysiadaniu na tyle nart,dbamy o sylwetke,staramy się mniej pić na stoku:) ) 7-jezdzimy dobrze i ciągle walczymy z błędami 8-narciarz zaawansowany jedzie pięknie i gładko 9-instruktorzy (dajcie jak najwięcej wódki,kolejny dzień z tymi co się uczą-trzeba jakoś wytrzymać) oraz narciarze demo...
10-zawodnicy wysokiej klasy, no i chyba Ten co patrzy na nas z góry... jak to widzicie???