Narty - skionline.pl
Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 03/28/2020 in all areas

  1. 19 points
    W tym roku z obawy o moje sztuczne serce lekarze zabronili mi jazdy na nartach. Jednakże prosili o dużo ruchu, dzisiejszych warunków nie mogłem odpuścić na ostatni w tym roku taki spacer: @marboru oto prywatna Szwajcaria łodygowska; A serduszko mam ze sobą: No to mój ostatni dzień na nartach w tym sezonie. Na szczęście nowy sezon już blisko. Ale kiedy karnety na Szczyrk będą dostępne? Do zobaczenia: @marionen przez ciebie ryzykowałem dziś moim zdrowiem "Rysiu, Żbiku"
  2. 18 points
    Sobota - trekkingowo po lasach i polach Wczoraj - aby uniknąć tłoku na drogach i tłumów szczecinian - wybraliśmy z Darkiem trasy terenowe w okolicznych lasach i po okolicznych łąkach. Udało się tylko częściowo, bo pomimo zaostrzenia zasad, znów mnóstwo ludzi wyjechało autami do lasów i skutecznie obstawiło wszystkie miejsca, gdzie można zaparkować . Z domu pojechaliśmy najpierw nad jezioro Ogólne (nie ma go na mapach ), nad którym szaleją bobry. To już nie jakieś ponadgryzane krzaki, czy młode drzewka, ale ogromne, poprzewalane pnie : Przejechaliśmy przez łąkę i prowizoryczny mostek nad rzeczką w pobliżu Grzepnicy: A nad rzeczką - wiosna i kwitną zawilce: Kolejną gruntową dróżką dotarliśmy nad prywatne jeziorko w Łęgach, zamieszkałe przez parę łabędzi, które pokazały nam, gdzie nas mają ... W Łęgach skręciliśmy w ulicę Nad Świdwie, aby dojechać dalej polnymi drogami ... gdzieżby indziej, jak nie do rezerwatu Świdwie . Niestety wieża widokowa, z której podziwiać można było do niedawna wspaniałą panoramę jeziora i okolicy od ubiegłego roku jest wyłączona z eksploatacji, a w obecnej sytuacji tym bardziej nie chcieliśmy wchodzić na nią "na dziko". Polną drogą pojechaliśmy do Zalesia. Brama do pałacyku Nadleśnictwa Trzebież, mieszczącego się w pałacyku w Zalesiu - ciekawa robota kowalska: Koza : Na koniec trochę historii w lasach koło mojej miejscowości: Nawet można w lesie jeszcze zauważyć zarys zarośniętych wałów wokół dawnych stanowisk na pojazdy albo urządzenia wojskowe. Miniony tydzień był całkiem dobry rowerowo - oprócz dzisiejszego dnia praktycznie codziennie jeździłam. Dystanse może nie oszałamiające, bo tak około 30-50 km dziennie, ale za to systematycznie. Mam nadzieję, że w kolejnym tygodniu jednak się ociepli na tyle, żeby znów dało się pokręcić. Pozdrawiam.
  3. 16 points
    @marionen rano powiedział,że idzie po bułki ...a tu prosze Karkonosze KPN pozwala spacerować, ale tylko pieszym. Nic nie napisali,że nie wolno chodzić z nartami...
  4. 15 points
    Dzisiaj u nas od rana wieje lodowaty i huraganowy wiatr, momentami nawet zacina drobnym śniegiem, więc z roweru nici. Ale wczoraj i przedwczoraj trochę pokręciłam. Piątek - szosowo do Trzebieży Zachciało mi się nad wodę, gdzieś - gdzie szeroki horyzont. Jeszcze w tym roku nie byliśmy z Darkiem nad Zalewem Szczecińskim, więc tam właśnie pojechaliśmy w piątek. Mieliśmy nadzieję, że z powodu koronawirusa nie będzie tak dużego ruchu jak zwykle. Ale ruch na trasie ze Szczecina do Trzebieży był spory. Całe szczęście, że wkrótce powstanie tam ścieżka rowerowa, to będzie bezpieczniej jechać. Fragmentami jest już nawet gotowa. Bardzo przeszkadzał i utrudniał jazdę porywisty "w mordę wind". W samej Trzebieży raczej pusto. Przystań żeglarska - o tej porze powinna tętnić życiem i przygotowaniami do wodowania łódek, a tylko s/y "Śmiały" smętnie kołysze się na wodzie: Restauracja "Portowa" pamięta lepsze czasy ... W okolicach promenady i plaży spaceruje tylko kilka osób, wszystkie knajpki i budki z jedzeniem oczywiście zamknięte na głucho. Dziwny widok w zazwyczaj tętniącym życiem miejscu. Tym razem więc bez szarlotki w kultowym barze "Zalew" ... Na pociechę w drodze powrotnej mieliśmy z wiatrem, a ruch na szosie przez Puszczę Wkrzańską - dużo mniejszy.
  5. 14 points
  6. 12 points
    Jak taka pogoda to kręcimy.......:)
  7. 12 points
    Kręcę się po tej okolicy, ale jeszcze nad ten Ług nie trafiłem,muszę go uwzględnić w planowaniu trasy. Z rana było chłodno więc pierwszy etap przejażdżki wybralem otwarty, słoneczny w kierunku Wisły. Kościół i ruiny klasztoru w Opactwie Po dotarciu do Wisły następne 30km jechałem wzdłuż wału Powrót Puszcza Kozienicka Na ostatnich kilometrach mijałem jeszcze stara nieczynną gorzelnię Dziś piękna pogoda więc udało się przejechać pierwsza 100 w tym roku. Pozdrawiam Marek
  8. 11 points
    To i ja się pochwalę nowym nabytkiem 😛 Do tej pory jeździłem rowerem typu cross-jednak wkręciłam się bardziej i zdecydowałem o zakupie szosy. Najgorzej ,że zakup roweru to dopiero początek wydatków hahahah (akcesoria,buty itp)
  9. 11 points
    Dzisiaj upłynęło 2 tygodnie mojej kwarantanny (od powrotu z Alp) i zgodnie z prawem mogłem się gdzieś ruszyć. Co prawda pogoda nie była taka zachęcająca (kończyłem przy 0 C). Za to zero luda na całej trasie. Abstrakcyjnie pusto. Większość odcinków jechałem pierwszy po świeżutkim... błotku. Gdzieś tam bliżej cywilizacji były pojedyncze ślady. Zasadniczo Wrocław - Oława i nazad. Zrobiłem po południu 80+ km, co najmniej połowa to była twarda walka o byt na dziewiczych, mało znanych ścieżkach. Wracałem z przemarzniętymi palcami stóp, ogólnie też wychłodzony (bo bielizna, krótkie spodnie i cienki SS, grube rękawiczki) z przykurczami łydek (do tego dupsko mnie bolało bo byłem nie na swoim siodełku i plecy też bo coś z geometrią nie tak) ale... z bananem (na zmianę z grymasem). Parę fotek z trasy. To były miłego początki (później było lepiej) Znalazłem dwie nowe bardzo fajne ścieżki, teraz nie ma zieleni i wszystko świetnie widać. Obydwie dotąd pomijałem bo pewnie nie było ich widać. Jedna jest zarąbista. Teraz trochę białych klimatów. No i spotkałem rzeźbę z bardzo znaną personą. Jeszcze zajrzałem jak tam bobry w Siedleckim Lesie (działają, oj działają). Po koniec odebrałem jeszcze tel od żony. Zobaczcie co ta kwarantanna robi z kobietami , nawet 5 godzin nie wytrzymają bez swojego faceta! Po prawdzie to ciemno już było. Czyli dzień do przodu. I jeszcze kąpiel we wrzątku (chyba z pół godziny) - prawdziwa nirwana. Pozdro Wiesiek
  10. 11 points
    Taka tam wycieczka, ostrożnie. 20200328_144200.mp4 20200328_145429.mp4
  11. 11 points
    Dzisiaj piękna pogoda, ciepło, słonecznie, trzeba było trochę pokręcić. Zrobione 80 kilometrów w strefie tlenowej, średnia prędkość, w sporym wietrze wyszła 27 km/h. Celem tej wycieczki był, to chyba tradycja naszych początków każdego roku, Ług Helenowski w Puszczy Kozienickiej. Łącznie w 2020 roku na liczniku 580 km, w tym ok połowy na trenażerze...i kto by pomyślał, że zamiast na nartach, gdzieś na alpejskich stokach, trzeba było zacząć wcześniej niż zwykle, rowerowanie. Rubas Zadowolona z fajnego dnia Paula Oczywiście nie obyło się bez przygody... ...wlazłem na stary, prowizoryczny pomost wędkarski. Zostało popełnione, na mnie, poniższe, zdjęcie: Po czym pomost się zawalił 😮 Wpadłem w wodę i błoto do połowy łydki 😮 Rower ocalał, jak leciałem w dół, ten był nad głową... ...trochę czyszczenia na brzegu i kontynuowaliśmy jazdę Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
  12. 10 points
    W ramach przewietrzenia głowy po czterech dniach pracy zdalnej - krótka rundka po najbliższej okolicy, niecałe 20 km: Zamiast maseczki ... Ludzi nie spotkałam prawie żadnych. Dobra - jedną rodzinę - von Raminów :
  13. 10 points
    @fredek321 mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, o której piszesz. Dlaczego piszesz o głupkach? Znam na co dzień masę lekarzy, którzy są zarówno profesjonalistami i świetnymi fachowcami mającymi cechy, o których pisze @wojgoc - myślisz, że posiadanie tych cech, to coś złego u lekarza? Z Twojej wypowiedzi wynika, że tak. Niestety w swoim życiu spotkałem również wielu lekarzy, którym brakowało zwyczajnie kultury osobistej, takich którzy traktowali pacjentów jak przedmioty. Również takich, którzy zwyczajnie zamiast odpowiedzieć na wątpliwości pacjenta, burczeli coś pod nosem albo ignorowali chorego. Przypomnę tylko, że moja Paula podczas swojego pobytu w szpitalu, gdy oczekiwała na wyjęcie zespolenia obojczyka została przetrzymana tam ponad tydzień... Kilka razy przygotowywano ją do zabiegu z samego rana, prawie cały dzień na czczo i tak powtarzano operację z nią tydzień, myślisz, że to było fajne?... Dziewczyna leżała na tej samej sali z pacjentką, która przy otwartym złamaniu ręki nie dostawała leków przeciwbólowych...bo lekarz nie miał czasu z nią porozmawiać. Paula chodziła za jednym, drugim gościem z Twojego fachu, a oni? Jak myślisz pomogli? Nawet się nie odezwali, jak wszedłem do pokoju dyżurnego, to będący tam lekarz pił kawę i mnie ochrzanił, że mu przeszkadzam. Dopiero jak zareagowałem u ordynatora (ignorowani pacjenci, to dwie starsze kobiety ze wsi, które wolały cierpieć niż się pożalić) to raczono podać tej pani środki przeciwbólowe...serce się kroiło gdy płakała z bólu. @fredek321 jestem pewien, że podobnych przykładów (a przytoczyłem Ci tylko jedną negatywną przygodę ze swojego życia) forumowicze mogliby przytoczyć wiele. Profesjonaliści, tak? Jakby to ode mnie zależało, to bym wykluczał takich "doktorów" z zawodu. Dlatego uważam, że pod tym kontem, o którym napisał @wojgoc powinno, na wstępnym etapie, eliminować podobne charaktery. I na koniec napiszę, coś, co będzie dla Ciebie przykre. Często na forum jesteś arogancki, potrafisz napisać, że ktoś jest głupkiem itd... Dać komuś "minusik" bez wytłumaczenia, dyskusji. Gdzie jakaś pokora, empatia, spokojna rozmowa? Podobnie zachowujesz się w stosunku do swoich pacjentów? Po co jesteś na forum? Dyskutować, czy udowadniać swoją mądrość? Gdzie skromność? Gdzie zwykłe koleżeństwo forumowe? Mam wrażenie, że Ty i tylko Ty masz rację, wiedzę i wiesz najlepiej... Niestety w życiu realnym, podobne osobowości, pod podobną przykrywką okazują się marnej klasy praktykami i fachowcami. Często niestety się mylą. Dlatego wolałbym nie trafić nigdy na Twój stół...wolałbym uniknąć (taki przypadek był w Polsce) wycięcia np. zdrowej, zamiast chorej nerki.
  14. 9 points
  15. 9 points
    A u mnie w sobotę piękna pogoda. Szybkie sprzątanie garażu, auta umyte i wyjazd w teren W niedziele z rana mały trening dla psiaka, póki pogoda była bo niestety już pada IMG_9733.MP4 FullSizeRender.mov
  16. 7 points
    Uwaga jest już najnowsze zalecenie Ministerstwa Zdrowia i Premiera w sprawie biegania na świeżym powietrzu! ‍♂ Dozwolone jest bieganie maksymalnie dwóch osób w odstępie 280cm. Jeżeli są to członkowie rodziny wówczas odległość między nimi może wynosić 160cm. Jeżeli śpią w jednym łóżku - 120cm. ‍♂ Biegać można w godzinach: 07:00 - 09:00 16:00 - 18:30 23:00 - 02:15 Zabronione jest bieganie następujących par:⛔ Zięć z teściową⛔ Synowa z teściową⛔ Małżeństwo w separacji⛔ Rodzeństwo pokłócone o spadek Zakaz obejmuje również bieganie ze sobą dwóch szwagrów - grozi to zbyt długim pobytem po treningu pod sklepem monopolowym. ‍♂ Bezwzględny zakaz biegania obejmuje osoby o imieniu: Marcin, Paweł, Andrzej, Krzysztof oraz Anna, Martyna, Katarzyna i Wiktoria. ‍♂ Zakaz biegania obejmuje także osoby spod znaku koziorożca, raka, wodnika oraz panny. ‍♂ Nie należy biegać w celu poprawy wydolności fizycznej. Osoby, u których stwierdzi się zwiększoną formę, zostaną rozstrzelane przed Ministerstwem Zdrowia. ‍♂ Można biegać w lesie pod warunkiem, że minimum 60% drzewostanu tego lasu stanowi sosna. W przypadku lasów z przewagą grabów oraz jesionów maksymalny dystans jaki można pokonać to 11,7km w tempie nie szybszym niż 6:10/km. W lasach bukowych dozwolone jest bieganie tylko małżeństw oraz bliźniaków jednojajowych. ‍♂ Osoby poniżej 18 roku życia mogą biegać w pojedynkę pod warunkiem posiadania pisemnej zgody rodziców, upoważnienia naczelnika Urzędu Skarbowego oraz adnotacji komornika. ‍♂ Dopuszcza się bieg na mszę świętą pod warunkiem, że kościół nie jest w stylu gotyckim, ani nie jest pod wezwaniem świętego Antoniego. ‍♂ Biegacze powinni mijać się w odległości większej niż 5 metrów. Zasada jest taka, że z drogi ustępuje młodszy. Musi to uczynić nawet jeśli na poboczu są pokrzywy, akacje czy barszcz Sosnowskiego. Jeżeli po obu stronach drogi znajduje się przepaść, wówczas obaj biegacze skaczą w dół, serdecznie się wcześniej pozdrawiając, unosząc prawą dłoń. ‍♂ Podczas biegania nie należy nadeptywać na łączenia płyt chodnikowych, nie wolno smarkać - połykamy gile solidnie się zaciągając. Można kaszlnąć co 2km pod warunkiem, że nie pada akurat deszcz ani deszcz ze śniegiem.Pełny tekst rozporządzenia
  17. 7 points
    To wczorajszy napój rowerowy😋
  18. 7 points
    O tym gadka o tym mowa a .... Dziś było tak
  19. 7 points
    Siedząc na tyłku w domu postanowiłem zrobić przegląd narciarskich gier na Androida. Podzielę się nim z Wami, bo może ktoś znajdzie ukojenie w wirtualnym świecie Przetestowałem 10 aplikacji ze sklepu Google Play. Oto moje refleksje: 1️⃣ Ski Legends https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 4,1/5 Słowacka gra, która ma bardzo ładną grafikę, przyjemną „grywalność” a i ośrodki noszą tu nazwy autentycznych resortów. Sama mechanika gry jest jednak typowa dla gier mobilnych. Ścigając się z kolejnymi przeciwnikami zdobywamy punkty, odblokowujemy kolejne kufry z monetami i kryształkami, za które możemy mozolnie ulepszać swoją postać. Ci którzy chcą ową mozolność obejść, mogą zamienić realne pieniądze na wirtualne poprzez zakupy w aplikacji. Po każdym wyścigu otrzymujemy bonusy, monety, oferty specjalne i inne pstrokate pierdolety, co może wkurzać tych, którzy chcą po prostu pojeździć na nartach. Grę z dużym prawdopodobieństwem polubią ci, którzy lubią jeździć do Zieleńca, aby postać w kolejkach, posłuchać Radia Eska, kupować pamiątki, zjeść schabowego, moczyć wąsy w piwku; generalnie robić dużo różnych rzeczy innych niż jeżdżenie. 2️⃣ Skiing Yeti Mountain https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 4,7/5 Mimo słowa „skiing” w nazwie gra równie dobrze mogłaby dotyczyć kajakarstwa, kolarstwa, baloniarstwa czy czegokolwiek innego. Prostacka w oprawie wizualnej i dźwiękowej gra polega na bezmyślnym zjeżdżaniu w dół i omijaniu przeszkód. Po drodze spotykamy różne postaci, które dodają temu bezrefleksyjnemu smyraniu palcem po ekranie atrapę „fabuły”. Nie znaczy to, że gra nie jest wciągająca – owszem jest, na tej samej zasadzie co równie prymitywny, ale bardzo popularny swego czasu „Flappy Bird”. Apka idealnie nadaje się do poczekalni u dentysty albo przed zabiegiem kolonoskopii, zwłaszcza dla narciarzy, którzy widząc swoją ulubioną dyscyplinę w takiej postaci zaczną powoli przyzwyczajać się do bólu… 3️⃣ Grand Mountain Adventure https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 4,3/5 Plusem tej szwedzkiej gry jest otwarty świat i możliwość swobodnej jazdy w całym ośrodku narciarskim. Możemy zjechać nartostradą w sposób rekreacyjny lub z tyczkami i pomiarem czasu. Można jeździć poza trasą po lasach, skakać z klifów, robić triki, wpaść w lawinę itp. Można nawet spotkań niedźwiedzie, które nie wiedzieć czemu nie śpią w gawrach. Po zjechaniu na dół wsiadamy na wyciąg, który wwozi nas w górę, Wraz z zaliczaniem kolejnych zadań zdobywamy punkty które pozwalają odblokować nowe trasy i wyciągi. Gra zawiera kilka fikcyjnych ośrodków, ale bezpłatnie można pojeździć sobie tylko w jednym – austriackim Hirschalm. Sprawdzi się na telefonie z dużym ekranem, ponieważ grafika jest bardzo drobiazgowa, a postać bardzo malutka 😊 4️⃣ Ski Freestyle Mountain https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 4,1/5 Gra, która polega na zabawie w snowparku – naszym lekkomyślnym, bo nieodzianym w kask narciarzem, zjeżdżamy sobie w dół i wykonujemy triki. Nie dajcie się zwieść wysokim ocenom – co prawda możemy tu nawet zbudować swój własny snowpark, ale gra ma grafikę rodem z lat 90-tych, a narciarz porusza się z gracją manekina. Apka może przypaść do gustu właścicielom telefonu HTC Dream z systemem Android 1.0, bo jest szansa, że na ich sprzęcie będzie nadal działać. 5️⃣ World Cup Ski Racing https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 2,9/5 Ta gra ma prawie wszystko, aby być najfajniejszą narciarską apką: błogosławieństwo FIS (jest to oficjalna gra federacji), ciekawe trasy w prawdziwych lokalizacjach pucharu świata, prawdziwe marki i modele sprzętu. Ma także wydarzenia online, w których możemy się ścigać z innymi użytkownikami. Niskie oceny wynikają głównie z tego, że w grę mało kto może de facto pograć – nawet na dość mocnych telefonach strasznie laguje i zacina się, co właściwie uniemożliwia zabawę. A szkoda. Widziałem kiedyś snowboardzistę w bluzie z napisem „Fuck FIS”. Zastanawiałem się, co on ma do tej zacnej organizacji, a teraz już wiem, że też pewnie próbował grać w WCSR. 6️⃣ Just Freeskiing - Freestyle Ski Action https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 3,9/5 Całkiem sympatyczna gra, w której można pouprawiać freestylowe dyscypliny: slopestyle, halfpipe, big air - w spokoju, w domowym zaciszu, bez ryzyka że zrobimy z siebie durnia na prawdziwym stoku. Gra ujęła mnie tym że, ma realne lokalizacje, a dolna stacja Laax wygląda nawet tak, jak w rzeczywistości : ) 7️⃣ Red Bull Free Skiing https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 3,8/5 Apka firmowana przez Red Bulla to także narciarstwo freestylowe, tym razem w ośrodku Ski Amade. Gra się w nią całkiem fajnie, a grafika cieszy oko. Do tego do dyspozycji mamy sprzęt prawdziwych marek. Gra ma trochę upierdliwych funkcji typowych dla gier mobilnych - odblokowywanie postaci, ubrań, monet i innych takich pierdół. Nie powinno to jednak przeszkadzać fanom Red Bulla, skoro dali się przekonać, że picie oranżady z kofeiną to styl życia Alpine Ski III https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 3,8/5 Skandalicznie prymitywna gra - symulator jeżdżenia po lesie i szukania miejsca na siku. 9️⃣ Ski Online Challenge 20 (OC:20) https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 4,4/5 Ta niepozorna gra bardzo miło mnie zaskoczyła. Nie oferuje jakichś wyszukanych trybów kariery, nie ma kufrów, monet i kryształków. Generalnie celem jest zjechanie jak najszybciej na dół, a rywalizujemy z samym sobą lub graczami z sieci. Wielkim plusem jest widok w czasie gry (zza zawodnika lub z "kamery na kasku") oraz sterowanie (poprzez przechylanie telefonu). To sprawia że gra daje bardzo przyjemne, dynamiczne odczucia. Z tego też względu, aby naprawdę dobrze przejechać trasę, ważne jest jej poznanie - wszystkich hopek, zakrętów, trawersów. Ze wszystkich dziesięciu gier, tę właśnie uważam za najbardziej "narciarską". Ma ode mnie okejkę okejkę okejkę okejkę 👍 🔟 Ski Champion https://play.google.com/store/apps/details… 📈Średnia ocena w Google Play: 3,5/5 Ta gra ma bardzo wąsko sprecyzowaną grupę docelową. Mianowicie docenią ją ci, którzy w okolicy roku 1990 zapadli w śpiączkę, a wybudzili się teraz i to była pierwsza gra video, jaką zobaczyli. Wszyscy pozostali zostaną tą grą obrażeni - zwłaszcza miłośnicy gier (ze względu na prymitywną fizykę) oraz narciarze (z podobnego powodu). Twórcy byli na tyle bezczelni, że umieścili w grze mikropłatności, choć moim zdaniem jedynym sposobem, by gra zarabiała, jest wprowadzenie płatności za jej odinstalowanie. I to wszystko. Na dalsze testy nie miałem już siły, bo wirtualne szusowanie potęgowało moją tęsknotę za prawdziwym, zimnym śniegiem
  20. 6 points
  21. 6 points
    Jest już najnowsze zalecenie Ministerstwa Zdrowia i Premiera w sprawie biegania na świeżym powietrzu! 🏃‍♂👉 Dozwolone jest bieganie maksymalnie dwóch osób w odstępie 280cm. Jeżeli są to członkowie rodziny wówczas odległość między nimi może wynosić 160cm. Jeżeli śpią w jednym łóżku - 120cm. 🏃‍♂👉 Biegać można w godzinach: 07:00 - 09:00 16:00 - 18:30 23:00 - 02:15 Zabronione jest bieganie następujących par: ⛔ Zięć z teściową ⛔ Synowa z teściową ⛔ Małżeństwo w separacji ⛔ Rodzeństwo pokłócone o spadek Zakaz obejmuje również bieganie ze sobą dwóch szwagrów - grozi to zbyt długim pobytem po treningu pod sklepem monopolowym. 🏃‍♂👉 Bezwzględny zakaz biegania obejmuje osoby o imieniu: Marcin, Paweł, Andrzej, Krzysztof oraz Anna, Martyna, Katarzyna i Wiktoria. 🏃‍♂👉 Zakaz biegania obejmuje także osoby spod znaku koziorożca, raka, wodnika oraz panny. 🏃‍♂👉 Nie należy biegać w celu poprawy wydolności fizycznej. Osoby, u których stwierdzi się zwiększoną formę, zostaną rozstrzelane przed Ministerstwem Zdrowia. 🏃‍♂👉 Można biegać w lesie pod warunkiem, że minimum 60% drzewostanu tego lasu stanowi sosna. W przypadku lasów z przewagą grabów oraz jesionów maksymalny dystans jaki można pokonać to 11,7km w tempie nie szybszym niż 6:10/km. W lasach bukowych dozwolone jest bieganie tylko małżeństw oraz bliźniaków jednojajowych. 🏃‍♂👉 Osoby poniżej 18 roku życia mogą biegać w pojedynkę pod warunkiem posiadania pisemnej zgody rodziców, upoważnienia naczelnika Urzędu Skarbowego oraz adnotacji komornika. 🏃‍♂👉 Dopuszcza się bieg na mszę świętą pod warunkiem, że kościół nie jest w stylu gotyckim, ani nie jest pod wezwaniem świętego Antoniego. 🏃‍♂👉 Biegacze powinni mijać się w odległości większej niż 5 metrów. Zasada jest taka, że z drogi ustępuje młodszy. Musi to uczynić nawet jeśli na poboczu są pokrzywy, akacje czy barszcz Sosnowskiego.
  22. 6 points
    Dzięki. I wzajemnie. My (rodzina Twoja i moja ) też z tym żyjemy i to wcale nie jest fajne .
  23. 6 points
    Ja też. Przekaż żonie wyrazy najwyższego szacunku.
  24. 6 points
    Profesjonalizm w pracy a praca z powołania to wg mnie odmienne stany w polskiej służbie zdrowia. Przykladem jest rekrutacja na medycynę - liczy sie świadectwo maturalne a nie czy ktoś ma predyspozycje na lekarza, empatię, itp,itd. Np w GB trzeba sie wykazać, poza dobrymi ocenami w szkole, cechami i chęcią bycia lekarzem - przechodzi sie rekrutacje jak na jakieś stanowisko kierownicze w korpo - i dopiero wtedy otrzymujesz propozycje studiowania jeśli oceny z matury bedą powyżej pewnego pułapu. 90% polskich studentów medycyny nie przeszłoby wstępnej selekcji, prawie wszystkie dzieciaki z rodzin lekarskich odpadły by w przedbiegach.
  25. 6 points
    Ja dzisiaj VID-20200331-WA0001.mp4
  26. 6 points
    Ok - BSA - tego nie ma w ankiecie to można wrzucić poza konkursem. Muza jest ale zawsze można ściszyć!!! Mimo wszystko na ankietę liczę nadal
  27. 6 points
    Zdjęcie 1 - czerwona trasa ze Ski Circus do Fieberbrunn, cudowna ❤️ Zdjęcie 2 - moja ukochana trasa w Kitz Zdjęcie 3 - tyyyyyle śniegu było 🥰
  28. 6 points
    Na początku myśleliśmy ,że to ryś ale rysie mają krótsze ogony i charakterystyczne pędzelki na uszach. Kot ze zdjęcia ma raczej ogon b.długi i te uszy mało rysiowate...To chyba żbik Mariusz serdecznie pozdrawia Ciebie Góralu.
  29. 5 points
    Przed Tobą pierwszy z serii kilku vlogów jakie nagrałem w trakcie mojej podróży do Tyrolu. Odwiedziłem dolinę Paznaun, w której znajdują się takie ośrodki narciarskie jak: Kappl, See, Galtuer i najsłynniejszy Ischgl. W pierwszym vlogu, zobaczycie jak dostałem się do Paznaun, ile czasu zajmuje dojazd, oraz gdzie warto zjeść kolację.
  30. 5 points
    Zwiali? Wow, mocne słowa. Jako wiceeprzewodniczący komisji BHP w firmie, która "zwiała", mogę Ci powiedzieć: dzięki temu między innymi jestem nadal zdrowy a firma działa w pełni produkcyjnie. Bo byliśmy przygotowani na utratę głównej lokalizacji. Cwiczylismy to raz w roku. Alarm i wszyscy wychodzą i jadą na HO. Dodatkowo, sam wnioskowalem w lutym o kwrantanne osób wracających z Azji. Zanim to się zaczęło. Wdrożono, bo firma była gotowa. Zwialismy wcześniej niż inni i działamy. Dla mnie to powód do dumy. Biznes do okoła biurowców? Naprawdę mi przykro. Jestem egoistą i chce żyć więc jestem na HO w domu. Nie spotykam przedstawicieli tego biznesu, żebym mógł w zdrowiu dalej żyć i pracować. Kiedy wrócimy do biurowców? U mnie na ten moment mówi się o czerwcu.
  31. 5 points
  32. 5 points
    Koleżanka żony w swojej miejscowości jest traktowana jak trędowata bo pracuje w szpitalu jednoimiennym. A mogłaby iść na opiekę bo ma małe dziecko. Ludzie się jej pytają czemu chodzi do pracy do takiej zarazy. Dzieckiem się opiekuje jej mąż. Ale wszyscy ja namawiają żeby poszła na opiekę. Nawet rodzina. Przed takimi ludźmi chylę czoła :). Nie wiem czy to powołanie czy ciężka praca czy głupota czy po prostu odpowiedzialność za innych.
  33. 5 points
    W Bródnowskim mam kolegę, który tam leczy. Nie chcę opisywać publicznie tego co od niego usłyszałem. Dodałbym jednak do tego takie trochę XIX wieczne myślenie o walce z epidemią. Organizacja spotkań sztabów kryzysowych w szerokim gronie, szkoleń zespołowych w trakcie jej trwania itp. Później mamy taką sytuację jak w Nowym Mieście Lubawskim. "Szefowa sanepidu, strażak, komendant policji i wójt zakażeni koronawirusem. Po spotkaniu sztabu kryzysowego" https://tvn24.pl/pomorze/koronawirus-w-polsce-nowe-miasto-lubawskie-zakazeni-czlonkowie-sztabu-kryzysowego-4519062
  34. 5 points
    Koronawirus. Jak szefowie trzech dużych szpitali zarażali własnych lekarzy Szefowie największych szpitali w swoich regionach nie przestrzegają procedur bezpieczeństwa w warunkach pandemii – informują nas lekarze z tych placówek. Skutki: wyłączanie z pracy całych oddziałów, a nawet szpitali, chorzy lekarze i pacjenci, zarażeni wszyscy pacjenci domu opieki społecznej. Postępowanie dyrekcji szpitali w Olsztynie, Bielsku-Białej i Grójcu rzutuje na sytuację w całych regionach. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-nieprawidlowosci-w-szpitalach-grojec-olsztyn-bielko-biala/mxbjzxe
  35. 5 points
    Dokładnie. Podpowiem, że latem od Czerwca do Września prawie wszystko chodzi i wszystkie bez wyjątku krzesła i gondole są bezpłatne dla wszystkich nocujących w okolicy. Jak ktoś chce za nieduże pieniądze na połażenie lub na rower to polecam.
  36. 5 points
    Na moje relacje musicie jeszcze trochę poczekać, ale pochwalę się nowym nabytkiem PS. A teraz drżyjcie ze strachu, bo jak kupiłem w tym roku nowe narty to dwa dni później pozamykali wszystkie ośrodki
  37. 5 points
    Dobra. Co to za góry, co to za dolina?
  38. 5 points
    To samo tyczy się spacerów z nartami 😉
  39. 5 points
    Mnie się wydaje, że Grandvallira w Andorze.
  40. 5 points
    Dokładnie! Teraz Ty zadajesz. W Zillertalu latem jest bombowo. Eksplozja zieleni, dużo tras rowerowych i pieszych, no i na odrobinę białego można liczyć na tuxie. Mam wynajęte tam połowę domku na dłuższy okres na późną wiosnę, ale nie wiem czy do tego czasu otworzą granice dla turystów, szkoda by było. Dwa dodatkowe zdjęcia z tego samego miejsca, tylko 200 metrów wyżej:
  41. 5 points
    I tak doczekałem się pierwszych płatków śniegu 30 marca . Przypominam że mieszkam na południu Skandynawii Poranek vs po południu 😉
  42. 5 points
    W 2018 umarło 414 000 osób czyli w 2018 codziennie umierały 1133 osoby. R.I.P. Umieralność ludności w wieku 65 lat i więcej Umieralność jest zróżnicowana według wieku - w 2013 r. zmarło ponad 277 tys. osób w wieku 65 lat i więcej i stanowili oni ok. 72% ogółu zmarłych. Ogólny współczynnik zgonów osób w starszym wieku (liczony na 100 tys. ludności) kształtował się na poziomie ok. 5000. Natomiast współczynnik obrazujący umieralność w wyniku chorób układu krążenia wyniósł w 2013 r. ponad 2600 - stanowiąc ponad połowę (53%) wszystkich zgonów osób starszych. Kolejnymi przyczynami zgonów osób w starszym wieku w 2013 r. (Rys. 5.7) były nowotwory (prawie 23%) oraz choroby układu oddechowego (niespełna 7%). Ponadto, w przypadku prawie 6% zgonów jako przyczynę wskazano stany z rozdziału „R - ICD X” (Objawy, cechy chorobowe i nieprawidłowe wyniki badań klinicznych i laboratoryjnych) i była to przede wszystkim starość. Dziennie w Polsce umiera około 300 osób w wieku do 64 lat Te i inne dane z https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/roczniki-statystyczne/roczniki-statystyczne/rocznik-demograficzny-2019,3,13.html
  43. 5 points
    Dokąd można zjechać,pewnie do Szczawian, przez Buczynkę raczej nie?
  44. 4 points
    @waldek~ własnie wróciłem z za rogatek sporego miasta. Ludzie funkcjonują tu normalnie. Chłopy robią na budowach w tym na tych gdzie pieniądz idzie z ręki do ręki. Nikt nie trzyma dystansu bo jak koledze coś podać czy potrzymać. Nie widziałem nikogo w maseczce nawet w wielu przypadkach w sklepie. Ludzi trochę na spacerach z psami i dziećmi w kompleksach leśnych ale takich sporych po kila set hektarów minimum. Autostrada pełna inne drogi też pełne samochodów choć faktycznie w okolicach południa ruch był nieco mniejszy. Policji czy innych służb zero. A w mediach się zastanawiają czy można sobie iść pobiegać czy zrobić wypad rowerowy. Widział ktoś lepszą tresurę bo ja nie. Znaczy się kilku gości zapakowanych do transportera może jechać na budowę i tam robić bez żadnych zabezpieczeń bo inaczej się nie da a ja czy inni a najlepiej ci co stracili pracę mają siedzieć zamknięci w 4 ścianach. To jest wszystko zaplanowane i tak miało być tylko w kilku miejscach wymknęło się z pod kontroli. No ale takie rzeczy przy takiej operacji trzeba przewidzieć i brać to w koszty. To jest lepszy biznes w tym dla rządów niż jakakolwiek konwencjonalna wojna. Nie dalej jak dwa dni temu analitycy wrzucili na bęben komputerowy dane i wyszło im, że do 20-go kwietnia być może dobijemy do 10 tys zakażeń a potem będzie zjazd w dół. Do tej pory od samego początku przewidywali wszystko z odchyleniami paru %. I dla takiej liczby demolujemy sobie kraj. Oj ktoś za to kiedyś beknie i to solidnie. Tym bardziej, że największymi miejscami ryzyka są i były placówki medyczne i przyjezdni z za granicy, którzy zostali a w zasadzie nie zostali poddani prawidłowej kwarantannie.
  45. 4 points
    Dobry fachowiec (w każdej dziedzinie) to powołanie(pasja)+ zdolności + ciężka praca. Jeśli brakuje Ci któregokolwiek z tych elementów to jesteś słabym, lub co najwyżej przeciętnym fachowcem. Lekarze nie są tu wyjątkami.
  46. 4 points
    Chcesz mnie dobić. My dzielimy zespoły lekarskie i pielęgniarskie na pół. Pracują 2 tygodnie potem 2 tygodnie w domu "pod telefonem". Jeśli ktoś zna Kodeks Pracy i przepisy tyczące czasu pracy może sobie wyobrazić jakie to generuje koszty (nadgodziny, dyżury medyczne itd.). Administracje w 70% puściliśmy w pracę zdalną. Wiemy, że wcześniej czy później sytuacja jaką mieliśmy na neonatologii zaowocuje dodatnimi próbkami. Wtedy nie będziemy musieli zamykać oddziałów na cały czas kwarantanny. Wystarczy ewakuacja pacjentów do szpitala jednoimiennego, kwarantanna zespołu, który był w pracy (zorganizowaliśmy możliwość spędzenia jej w szpitalu), dezynfekcja oddziału i "druga połowa" po dezynfekcji zaczyna normalną pracę. Niesie do duże niedogodności, ale na razie mamy pełne zrozumienie pracowników.
  47. 4 points
  48. 4 points
    Można jeździć swoim rowerem, żeby dojechać do pracy, zrobić zakupy i zaczerpnąć świeżego powietrza dla higieny psychicznej.
  49. 4 points
    Bardzo przepraszam ale to JA miałem zadać zgatke a ten PAN to się wepchnął do kolejki. PANI KIEROWNICZKO ANIU proszę o natychmiastową reakcję. Najpierw MOJE zdjęcie będzie rozpoznawane !!!
  50. 4 points
    Kółko przed snem zrobione😋
Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...