Narty - skionline.pl
Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/10/2021 in all areas

  1. Witam wszystkich spragnionych (tak jak ja) nart i śniegu po dłuższej nieobecności na forum. Znów się u mnie działo sporo dobrogo i mniej dobrego ale znów wracam do gry.. Do sedna. Dzięki uprzejmości znajomego klubu wylądowałem w czwartek na Kitzsteinhornie. Pogoda była średnia ale nie tragiczna, jak to na Kitz bywa. Na pierwsze ruchy na śniegu całkiem spoko. Tylko sporadycznie mleko zalewało górę. Co do warunków to dwa poprzednie dni dosypało więc na górze jest wystarczająco śniego. Wczoraj zjazd do Alpincenter (2450m) jeszcze nie działał. Dzisiaj lampa i super warun. Trasy na górze zrobione na całej szerokości, chodzi górna gondola i puścili trase do Alpincenter. Czynne trasy: 1 Alpincenterpiste 1a Magnetköpflpiste 4a Gletscherpiste 1 4b Gletscherpiste 2 4c Gletscherpiste 3 8b Sonnenkarpiste 2 Warunki bardzo bobre. Ludzi umiarkowanie. Dużo klubów. Kolejek praktycznie brak. Może chwilami do orczyka minuta stania. Bajka. Nie będę sie rozpisywał bo jaki jest Kitz każy wie. Miło tu wrócć po 5 latach. Pozdrawiam M PS Jak coś to jestem tu do niedzieli.
    18 points
  2. Kilka zdjęć z weekendu, z Drawieńskiego Parku Narodowego. Trasa 40 km wzdłuż Drawy, przez miejscowości: Barnimie - Zatom - Moczele - Sitnica - Bogdanka - Dominikowo. Pierwsza część (Barnimie-Moczele) po lesie, o charakterze nizinnego mtb, po czerwonym szlaku pieszym - malowniczą skarpą nad rzeką. Od Moczeli do końca jazda boczną asfaltową drogą o zróżnicowanej jakości. Piękna pogoda i totalne pustki na szlaku - jedna kilkuosobowa grupa rowerzystów na asfalcie i starsza para, też na rowerach, na odcinku terenowym.
    14 points
  3. Dziś tylko parę godzin z rana i do domu. Warunki genialne. Ludzi oczywiście więcej ale wszystko sprawnie szło i kolejki max na parę minut. Parę fotek:
    12 points
  4. Z tymi maskami to słyszałem że mają unormować w Austrii - wzór na sezon 2021/2022...
    12 points
  5. Mitek jaki był, taki był, mnie też niekiedy wkurzał, głównie swoją topornością i opornością na argumenty, jak się uparł to nie było szans ruszyć opinii. Jednak jeżeli potrzebowałem merytorycznej porady na temat mojej jazdy na nartach, to był jedną naprawdę z pojedynczych osób, która punkt po punkcie wykładała wady i zalety, a wypracowania te potrafiły być długie i kosztowały na pewno trochę czasu. Takich osób na forach narciarskich jest naprawdę mało, ci co piszą konstruktywne porady wiedzą o kogo chodzi. Więc sporo nowych osób już takich porad nie dostanie na tym forum, spoko, pójdą na inne.
    12 points
  6. To się nazywa kroplą, która przepełniła czarę. Decyzja JC była wynikiem dłuższego ciągu zdarzeń, gdzie Mitek parę razy przegiął pałę. Ja też uważam, że go szkoda, bo wnosił sporo dobrego, ale rozumiem racje admina. To co mi się na SO podoba to ogólnie przyjazna, życzliwa atmosfera i brak spiny, tak mocno gdzie indziej obecnej. Nawet jeśli powstaje to w wyniku kastrowania treści to efekt ten jest osiągnięty. Wydaje mi się, że JC ma określoną wizję forum i to konsekwentnie realizuje. Ta wizja trochę mi się podoba, trochę nie podoba. Jak w życiu nic nie jest czarno-białe.
    11 points
  7. Pominąłeś jeszcze Sariensisa i Andrzeja jakiegoś tam (dokładnie nie pamiętam). Poza Jaśkiem (ale on miał pewne cechy dyskwalifikujące o których nie chcę pisać, nie mam upoważnienia zainteresowanej osoby). Pozostali nic istotnego nie wnosili na forum, a ich wiedza czysto narciarska też nie była wysoka, kulturą wypowiedzi i treścią merytoryczną w wielu dziedzinach również nie błyszczeli na najwyższym poziomie. @Jeeb nic nie stoi na przeszkodzie byś ich zaprosił na Swoje forum. Może u Ciebie wniosą coś istotnego i podniosą poziom dyskusji. @Mitek to zupełnie inny poziom merytoryczny i nie tylko w dziedzinie narciarskiej. Wiedza generalnie kosztuje, znam kilka osób z poza forum o podobnej znajomości narciarstwa, ale Oni nie mają czasu ani ochoty by się angażować na tematycznych forach. Dzielą się szeroką wiedzą narciarską, ale trzeba za nią płacić (treningi, wyjazdy szkoleniowe, sympozja). Mitek wielokrotnie dzielił się Swoją fachową wiedzą na forum i mogli z niej korzystać wszyscy, niezależnie od własnych umiejętności i posiadanej wiedzy, kto chciał ten korzystał. Dlatego uważam że JC popełnił duży błąd usuwając Mitka z SO. Mam nadzieję, że jak opadną emocje to zmieni zdanie i przywróci Mitka. Ludzi z Jego doświadczeniem i wiedzą na forum jest garstka (wystarczy jedna dłoń by Ich policzyć). To nie On traci na tym, że nie pisze na SO tylko "nasze" forum. Niestety jak każdy, ma czasami słabsze dni i wtedy nie czytam personalnych postów z Jego udziałem. Konkludując, apeluję do JC o przywrócenie Mitka na forum SO.
    10 points
  8. W sierpniu na Hintertuxie by wejść do restaracji trzeba było pokazać paszport szczepionkowy, aktualny test lub być ozdrowieńcem. Na tarasie grupa z Izraela chciała coś zamówić, twierdzili że są zaszczrpieni ale nie mieli potwierdzenia, pomimo prób dyskusji i mediacji dość długiej, prawie awantury, nie chcieli opuścić tarasu. Zamówienia od nich nie przyjęto i sami w końcu wyszli... Szczepienie jest najprostrzym i najtańszym sobem na wmiarę bezproblemowe nartowanie w Austrii. Do każdego należy decyzja czy warto...
    9 points
  9. Tym razem nizinne MTB w gminie Wieliszew. Objechane trasy o znajomo brzmiącej nazwie Kasprowy, Rita, Piaskownica, Poniatów. Trasy urozmaicone, dość prose, łączące się ze sobą i tworzące pętlę. Gdzieś w środku lasu odnajdujemy taką oto tablicę. Dalej mapa tras. Trasy raczej dobrze oznaczone, czasem musiałem poszukać drogi. Miejscami dużo piachu. A to cały czas trasa. Trochę jazdy po leśnych ścieżkach. Czasem robiło się fajnie. Były też podjazdy. Były też zjazdy. A to już w drodze powrotnej do domu. Gmina Jabłonna, przy ścieżkach rowerowych, pojawiły się takie oto stacje z podstawowymi narzędziami.
    9 points
  10. Taka Polska codzienna piaskownica,słów brak … @Zagronie chłopie,dobrze to ująłeś ! Czasem trzeba powiedzieć wprost ciętym językiem żeby delikwent zrozumiał . I takich trzeba szanować bo mają jaja-grube jaja,kiedy są mili,sympatyczni-super,ale kiedy nadają gruby pocisk nie trzeba zachowywać się jak mameja w koncie skulona ,przyjąć na klatę,zrozumieć,zastanowić się ,wyciągnąć wnioski, bo nie ma innej możliwości,albo przemilczeć. Życie to nie jest bajka,życie jest brutalne ! A na tym forum wiedzę że ma być nienaturalnie kolorowo-tęczowo jak w raju,którego nie znamy. Niektórzy zachowują się jak …pominę określenie ….,bo ktoś ryknął to oni na 997 a chcieliby uchodzić za elitę inteligencji,wiedzy bo tylko papierek ma znaczenie ,być policjantem,promować Miodka,być ormowcem bo z tamtej epoki nosa nie wychylili . Piaskownica …A w rzeczywistości ….też nie będę kończył,… Mitek,wiedzę że czytasz dalej co się dzieje na tym forum. Ja,coraz mniej zaglądam bo i obowiązków masa. Chciałbym Ci chłopie podziękować,że jako jedyny wybiłeś mi z głowy gówno-burze zakupową . Nakierowałeś na początku mojej drogi i z tego powodu mam nadzieje,że kiedyś gdzieś się spotkamy,np Kazimierz D. I będę mógł lubelską zimna perełkę wypić w twoim towarzystwie. pozdrawiam Cię serdecznie
    9 points
  11. Prawda jest taka, że Mitek prezentował powściągliwość tylko w stosunku do osób które znał i zwracał się do nich po imieniu Piotrze, Wiesławie, Mariuszu itd. Całej reszty nie szanował i jak tylko mógł wchodził w ostrą polemikę (krytykę), niezależnie od tematu uważając swoje zdanie jako jedynie słuszne. Oprócz Mitka jest jeszcze kilku użytkowników równie chętnie wchodzących w słowne konflikty, nie zachowując przy tym nawet pozorów dobrego wychowania. W dyskusji prowadzonej twarzą w twarz zapewne żaden z nich by się nie odważył na używanie takich słów jak na forum. Znak czasów czy kryzys wychowania? Co gorsza część z tych bardziej zajadłych to ludzie w słusznym wieku. Trochę wzajemnego szacunku i tolerancji dla innych poglądów i doświadczeń, a dyskusje będą kolorowe i chętnie czytanie (chyba że już tylko wulgaryzmy przyciągają )
    9 points
  12. Najstarsze narty na świecie i to z wiązaniami znalezione w lodowcu w Norwegii. Najpierw znalezioną jedną. Potem odczekawszy siedem lat wyłoniła się druga.
    8 points
  13. dopiero teraz 7 październik 2016 poniżej: Pozdrawiam mirekn
    8 points
  14. To dobrze że ludzie są różni, właśnie dlatego są ciekawi i interesujący, ludzie nieciekawi nie są interesujący.
    8 points
  15. W odwiedziny wpadł kolega który kupił rower za moją namową, czyli rozumiecie, taki "świeżak" 😆 Zrobiłem traske e Kompot i trochę przesadziłem 😎 Kolega o wadze dość sporej i początki na rowerze. Pot łał się z kasku jak z kranu i sterował telefonem 😆 Po rowerach był grill i Duch Puszczy na deser i mi wybaczył, a nawet podziękował za mega dzień 😃
    8 points
  16. Odwiedziłęm dziś słowacką dolinę Regetovki,tuż za polską granicą,gdzie przez lata egzystowałą stacja narciarska,kiedyś z 5 wyciągami i 3 równoległymi stokami.,każdy kolejny stromszy i z wiekszym przewyższeniem.Ostatni śmiało na Puchar Świata mężczyzn w slalomie,niestety ten bez naśnieżania.Stacja schodziłą powoli na psy,bo wspólnicy właściciela,poważnego producenta z branży budowlanej,mieli rozbieżne zdania,i nie chcieli borykać się ze stacją,więc ją zamknęli.W zeszłym roku podziwiałem stare ratraki,pochłaniane przez zarośla.A dziś o dziwo-reaktywacja,prace pełną parą,budują parkingi tarasowe itd. Ciekawe,czy reaktywacja się uda,bo w międzyczasie Słowacy z okolic odkryli,że Jaworzyna Krynicka jest w podobnej odległości od Bardejova i tam się przenieśli.Polacy podobnie.Węgrzy przestali przyjeżdżać.Odbić klienta będzie więc ciężko,ale jakiś zamysł biznesowy muszą mieć,ciekawe,czy szczątkowy,czy na całość,czyli poważną stację...
    8 points
  17. Słusznie i naukowo takie wypowiedzi lubię, odnoszące się do stanu faktycznego, bez kolejnych wycieczek oceniająco-ewangelizujących… po prawie dwóch latach pandemii każdy ma już ustalony pogląd więc nie ma sensu przekonywać przekonanych w tę czy inną stronę. Dość, że wszystkie portale poświęcone letnim wakacjom zostały skażone. Może choć tutaj uda się pisać O NARTACH.
    7 points
  18. Tak, jadę w sobotę na wszystkie lodowce w Tyrolu. Będą relacje LIVE, posty na FB i Instagramie oraz vlogi po przyjeździe. Ale na Twoje pytanie mogę już powiedzieć. Testy PCR ważne są 72 h, a antygenowe 24 h. W Wielu miejscach testy wykonywane są bezpłatnie lub możesz takie testy wykonać samodzielnie. Jak to wygląda w praktyce, będę relacjonował "na żywo".
    7 points
  19. Nie siejcie paniki,FFP2 jest do kolejki,nie na stok.Było się przyzwyczajać,ja cały czas używam FFP3,w domu,w pracy,wszędzie...
    7 points
  20. @izydar Na szczęście SF powoli powraca(?) więc takie jednostki się tam odnajdą i będą dawać tam upust swoich emocji, żali i chamstwa. Więc i tu powinno być spokojniej. Z korzyścią dla wszystkich.
    7 points
  21. Cześć. Nie za często na forum piszę, bo choć jazda na nartach to moja największa pasja, to zbyt dobrze nie jeżdżąc, uważam, że na forum narciarskim należy pozwolić przede wszystkim mówić fachowcom. Na pewno Mitek jest fachowcem - w zakresie bezpieczeństwa i szkolenia, sądzę że to jeden z najlepszych speców. Po jego informacjach zamieszczanych na właśnie tym forum myślę, że wiem więcej, rozumiem i umiem wiecej. Naprawdę szkoda tracić cennych forumowiczów. Moja osobista opinia - JC przegiąłeś. Mnie też często wkurza maniera Mitka, ale to FORUM a nie prokuratura obecbych czasów. Różnimy się, mamy różne zdania i niechaj tak będzie. Pzdr A.
    7 points
  22. Niestety nie mam czasu aby tu przenieść całość relacji, dlatego mogę wrzucić tylko linki. Jeśli naruszyłem regulamin Forum, to postaram się to wrzucić później, bo kibiców zawieść nie mogę! http://team29er.pl/ultramaratony/3292-mrdp-cz-2-czas-na-gory http://team29er.pl/ultramaratony/3293-mrdp-cz-3-czas-na-finisz Wszystkim kibicom jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę miłej lektury. 😊
    7 points
  23. Nie zamierzałem nic pisać w tym temacie. W końcu tak naprawdę piszę na forum, ponieważ mnie interesują teraz praktycznie tylko narty. Nie potrzebuję żadnych rad. Wszystko co mnie ewentualnie zainteresuje znajdę sobie w sieci. Ale na forum rejestrują się osoby, które zostały jakoś zarażone nartami. Po wpisach widać, że mają problem z najprostrzymi rzeczami. W nartach jest tak, jak w każdym sporcie bardzo technicznym. Błyskawicznie się nabiera niewłaściwych nawyków, które jest później trudno wykorzenić. A są osoby, które szybko spostrzegają, że nie idą właściwą drogą. Daje się im radę, że powinni zacząć od instruktora. Rada teoretycznie dobra. Praktycznie trudna do realizacji, nie tylko ze względów finansowych. Szukają porad na forach narciarskich. Licząc, że znajdą osoby, które im pomogą. Nie wyśmieją. Nie będą udawać, że to takie jest proste. Z Mitkiem się zetknąłem, w czasie pierwszych zawodów skiforum na Czarnym Groniu. Potem była jeszcze jakaś okazjonalna rrozmowa, w tym samym miejscu. Organizował te zawody. Był w nie bardzo zaangażowany. Nic z nich chyba nie miał. Poprostu lubił narty i towarzystwo na stoku. Pisał na skiforum. Będę szczery, niektóre jego wpisy, w miarę lat stawały się coraz bardziej radykalne. Radykalność to nic specjalnie złego. Ale radykalność obrażająca drugą osobę jest dla mnie nie do przyjęcia. Nie jestem taki delikatny w tej materii. Pracowałem przed studiami parę lat na budowach, jako zwykły elektryk. Szybko zauważyłem, że normalna prośba do człowieka- "proszę nie ciągnąć tak tego kabla, bo mi pan urwie"(byłem odpowiedzialny za pracę tych kabli). Zupełnie nie skutkowała w praktyce. Dopiero użycie kilku dobrze znanych słów, powszechnie uważanych za obrażliwe, dawało błyskawiczny skutek. Nie chcę takiego języka na forum. To nie jest szczerość. Ja bym to inaczej nazwał. Nie po tu piszę, by wracać "na budowę". Nie będę oceniał Mitka jako fachowca od nart. Ale zauważyłem, że dawał ich bardzo dużo i według mnie bardzo sensownych, dla kogoś kto zaczyna z nartami. Nie interesuje mnie jego osobisty poziom. Zresztą nie jestem osobą, która to może ocenić. Wiem, że nie trzeba być profesorem wyższej uczelni, by uczyć w szkole podstawowej. Ta wiedza czasem tylko przeszkadza.
    6 points
  24. Pojawił się nowy sprzęt do kompletu. Zakupiłem ochraniacze na kolana: https://www.ion-products.com/bike/men/body-armor/k-pact/ Od razu była też okazja do testów. W niedzielę wybraliśmy się na singletrack glacensiss do Lądka Zdroju. Dziewczynie wypożyczyłem elektryka więc nie było łatwo, ale jakoś dawałem radę trzymać się jej tempa (w trybie eco). Ochraniaczy nie zdejmowałem przez kilka godzin, więc można przyjąć, że są wystarczająco wygodne, tylko latem będzie w nich gorąco. Nadają się na temp 5-10stopni. Co do samych singli - jednym słowem rewelacja. Zrobiliśmy 2x Pętle Zdrój i 1x Trójnak. W sumie jakieś 20km i ok. 700m przewyższenia. Pętle są idealne dla początkujących, przynajmniej tych z ambicjami. Nie ma wysokich band i walki o życie jak w bikeparku, nie jest też płasko i nudno. Nawierzchnia jest głównie z tłucznia, ale jesień zrobiła swoje i stała się dużo bardziej naturalna. Jest pełno liści, gałęzi, trochę kamieni i kałuż. Na trasach są atrakcje w postaci głazów i drewnianych mostków, jest trochę ostrych zakrętów i sporo przejazdów przez "hopki" i mini wąwozy, czasem nawet strome. Podjazdy były równie ciekawe, było mnóstwo "agrafek" i co jakiś czas krótkie zjazdy. Dla niektórych to strata wysokości, ale dla nas ciekawe urozmaicenie. Szczególnie interesująca jest pętla Trójnak. Już podjazd obfituje w całą serię ostrych zakrętów, gdzie ciężko jest wykręcić. Na zjeździe występuje natomiast kilka "rock gardenów" czyli kamiennych przeszkód. Najtrudniejszy jest na początku i ma jakieś 20m długości. Są też długie mostki drewniane albo atrakcje typu wjazd prosto z kamieni na mostek. Dla początkującego ta trasa jest trudna, jednak warto się z nią zmierzyć, bo dostarcza wiele satysfakcji. Zamiast zdjęć pozwolę sobie wkleić filmik z netu przedstawiający zjazd pętlą Trójnak i częściowo Zdrój. Warto zobaczyć szczególnie rocka garden w 2:08. Myślę też, że na tej wycieczce udało mi się podnieść mój level jazdy mtb z 1/10 na 2/10 Przejechałem wszystkie podjazdowe agrafki (za drugim podejściem) a także zakręty i wąwozy w czasie zjazdów (niekiedy ledwo ledwo). Szczególnie zadowolony jestem jednak z pokonania wszystkich rock gardenów. Na pierwszym musiałem nieco podeprzeć się nogą, gdy opona wpadła między dwa kamienie, ale nie zatrzymałem się i nie schodziłem z roweru. Później nauczyłem się, że po kamieniach trzeba jechać nieco szybciej (tzn. wolno a nie super wolno ), wtedy wszystko staje się łatwiejsze, a koła się nie blokują. Podsumowując, wyjazd mega udany. Dopisała też pogoda. W temperaturach 5-10 stopni jeździ się doskonale, nie jest tak gorąco jak latem, a na podjazdach nawet w krótkich spodniach się człowiek rozgrzewał. Polecam też wspomniane trasy osobom na poziomie początkowym i średnim. Jedynie od zupełnego zera, mogą być za trudne. Ekstremalistom też nie polecam, będą po prostu za łatwe. Jednak w rejonie jest wiele innych bardziej stromych "dzikich" wariantów.
    6 points
  25. Na razie (od września) obowiązuje zasada trzech stopni, uzależnionych od liczby chorych covidowych w szpitalach, na intensywnej terapii: 1. Stopień (obowiązuje aktualnie) Zasada 3G (getestet - genesen - geimpft, czyli przetestowany - ozdrowieniec - zaszczepiony), przy czym mają być wprowadzone utrudnienia dla niezaszczepionych przy kupnie karnetu na dłuższy okres niż ważność testu (blokada skipassa, zdejmowana na kolejne dni po okazaniu negatywnego testu). Ważność testów antygenowych skrócono do 24 godzin. Obowiązuje noszenie masek FFP2. 2. Stopień (od 300 chorych na intensywnej terapii) Nie będą honorowane testy antygenowe, które można zrobić samemu 3. Stopień (od 400 chorych) Dostęp do infrastruktury turystycznej tylko z testem PCR, świadectwem szczepienia lub ozdrowienia
    6 points
  26. PKL odpalił sezonówke. Co o tym myślicie ?
    5 points
  27. No właśnie napisałeś, że znikasz z tego tematu. I nawet to potwierdziłeś powtórnie. Ale nie tak szybko! Nasz SO kolektyw powinien dogłębnie przeanalizować sytuację przez którą straciliśmy jednego z naszych przodowników pracy. Chcielibyśmy dokonać długotrwałej i bolesnej wiwisekcji Twojego jestestwa. Tak aby już nikt inny nie chciał drugi raz doprowadzać do takich strat, które osłabiają potencjał obronny naszego narciarskiego kibucu. Dlatego wzywam obywatela Artixa do uczciwej, jawnej, bolszewickiej, samokrytyki bo to najlepsza metoda samowychowania kadr forumowych w duchu rewolucyjnego rozwoju.
    5 points
  28. Wyciągi narciarskie we Francji będą otwarte tej zimy i do korzystania z nich nie będzie konieczny paszport sanitarny. https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/europa/news-we-francji-wyciagi-narciarskie-beda-otwarte-co-z-paszportem-,nId,5583890#crp_state=1
    5 points
  29. Tak Tak i ma pozostać zasiedziałe kółko wzajemnej adoracji poklepujących się po plecach starych kolegów zaznajomionych z alpejskimi trasami rozmawiającymi o wszystkim tylko nie o narciarstwie..........
    5 points
  30. Jak znajdziesz samoprzylepne uszy w kształcie haczyka i przykleisz na kask, to powinno zdać egzamin Znalazlem taki patent, ale u nas niedostępny Myślę że ten buff od Ski Austria będzie akceptowany.
    5 points
  31. Problemem nie jest produkcja stricto aut elektrycznych, a ich zasilanie w energię. Zakładając, że tylko połowa samochodów byłaby elektryczna to trzeba mieć ogromne źródło dodatkowej energii. Odnawialne źródła nie mają szans, aby sprostały takiemu zapotrzebowaniu. Atom to horyzont czasowy minimum 20 lat i to przy dobrych wiatrach-plany są żeby za około 20 lat 15-20% energii pochodziło z atomu. Zostaje konwencjonalny węgiel,co tak czy siak wiąże się z ogromnymi wydatkami, bo złoża coraz głębiej i ich coraz mniej, ewentualnie import. Oprócz wyprodukowania niezbędna jest infrastruktura, czyli modernizacja istniejących i budowa nowych linii przesyłowych. Dodatkowo porównując prąd do klasycznych paliw dochodzą duże problemy z magazynowaniem ewentualnych nadwyżek, co w przypadku zwykłych paliw nie jest takie problematyczne. Sądzę, że samochody elektryczne w najbliższej dekadzie upowszechnią się w dużych aglomeracjach miejskich jako małe miejskie autka. Natomiast od klasycznych paliw długo jeszcze nie odejdzie transport jako taki oraz podróże między miastami.
    5 points
  32. Kolejny sezon bez Alp dla mnie niestety.... Od podstawówki nie chodzę do lekarzy, raz na rok czy nawet rzadziej mam jakiś delikatny katar, posiedzę w domu i mi przechodzi po kilku dniach... w życiu nawet nie brałam żadnych leków czy syropow....i że niby miała bym się szczepić ? Nie dziękuję, nie chce sobie psuć odporności.... Kolejny sezon w Polsce, jakoś przeżyje.....
    5 points
  33. Nie jest źle, naukowcy pozwalają zsunąć maskę na moment podczas jedzenia, ale pamiętaj że jest to bardzo niebezpieczne. Źródło Na szczęście są już na rynku dobre patenty
    5 points
  34. Na lekcjach historii dziwiłem się, że ludzie tak łatwo godzili się na wszystko gdy wprowadzano różne reżimy. Dziś okazuje się, że jest tak samo, a lobby zaciera ręce. Maseczki, testy, szczepionki, zamożni narciarze na pewno nie będą żałować gotówki. Także raczej szybko te obostrzenia nie znikną.
    5 points
  35. Zanim świat zrobi sie monochromatyczny - na co z niecierpliwością czekamy - proponuje wybrać się do lasu żeby nacieszyć oczy barwami jakie oferuje jesień. To dopiero początek - za tydzień, dwa będzie jeszcze fajniej.👍 (okolice Diablaka)
    5 points
  36. Coś mi się wydaje że na Drawie to ja ze swoim plutonem wybudowałem most! Było to w 1982 r, na Poligonie Drawskim odbywały się manewry "Przyjaźń 82" (???). Dostałem rozkaz aby w 24 godz. wybudować most. Zabrałem 2 Krazy, trak, elektrownię i kafary, że o moich chłopakach nie wspomnę, no i ze Szczecina Podjuch wio nad rzekę. Most udało się zrobić w czasie. Na otwarcie przybyli jacyś ludzie z władz gminy, trochę jakiejś publiki i..... wojsko sowieckie i NRD-owskie. Niby razem żeśmy ten most budowali (hi, hi hi). Czekalismy na telewizję ale ta się opóźniała z przyjazdem, więc uroczystości otwarcia odbyły się z opóźnieniem, ale bez telewizji. Jak towarzystwo się rozjechało, przystąpiliśmy do wzmacniania tego mostu. Po prostu trzeba było nabić jeszcze sporo gwoździ, wzmocnić dość liche, na prędce zrobione barierki. W czasie wykonywania tych robót zajechała telewizja. Coś tam pogadałem z redaktorem redakcji wojskowej, kpt. Majewskim, pokręcono jakieś filmiki. Zabawnym było kiedy operator kazał mojemu żołnierzowi wbijać gwoździa aby on to nakręcił. Żołnierz imieniem Zdzichu wyjął z ust gwoździa, przyłożył do dechy, puknął, ten wbił się na tyle że stał już sam, i wtedy kropnął obuchem siekiery tak, że gwóźdź wbił się cały. Operator zaskoczony nakazał Zdzichowi wbijać gwoździa tak powoli, żeby on nakręcił tą scenę. Na to Zdzichu, ni c..a, ja tak nie bede bił. Ktoś zobaczy ten film i bede miał przeje....., a poza tym jakbyśmy tak bili te goździe to ten most budowali by my tydziń, powiedział! Kpt. Majewski zdążył jeszcze nadać materiał i w 3 wydaniu Dziennika Telewizyjnego zagościłem na ekranie. A jakby tak ekipa przyjechała na czas, to notable i Ruscy z Niemcami byli by filmowani. Za ten most mieli mnie awansować, ale przyszedł rozkaz ( załatwił mi to ojciec przez kolegę z partyzantki co poszedł potem do wojska), przeniesienia mnie bliżej domu. Znaczy się na kielecczyznę, i wszystko poszło psu w d....., no bo narobiłem im kłopotu tym swoim odejściem do innej jednostki.
    5 points
  37. Wydaje mi sie ze Mitek powysylal tu jakichs swiezakow, zeby dawali czerwonce, jak ktos uwaza ze DOBRZE MU TAK...
    5 points
  38. Sam spierałem się z Mitkiem i cisnął mi ostro ale nienawidzę całym sercem tego typu banowania i coraz powszechniejszej cenzury jaka tu ma miejsce. Tym to gorsze, że dotyczy w tym właściciela forum nazwijmy to starych chłopów. Czytałem konwersację między oboma Panami i jak za takie coś wywala się kogoś takiego to szczerze mam coraz mniej chęci zabierania tu głosu. Szkoda a Mitkowi wyrazy szacunku za poglądy i niech się realizuje w przyjaźniejszej atmosferze konkurencyjnego forum. Moim zdaniem to forum kogoś istotnego straciło a inne zyskało.
    5 points
  39. Wczorajsza trasa zapomniałem komórkę to powrót z Kamienicy tą samą drogą https://www.strava.com/activities/6082604330 dziś poprawka tzn to co miało być wczoraj ale w odwrotną stronę. Jakieś resztki formy - Sloneczny Trakt z Wojcieszyc ,Antoniów, Swieradów,Kopalnia Stanisław,Jakuszyce i zjazd. https://www.strava.com/activities/6087360870 2 dni MTB i zatęskniłem za asfaltem.
    5 points
  40. Zawsze najostrzejsze krawędzie miałem w nowych nartach. Szkoda psuć. Kąty założą ci potem, przy okazji serwisu.
    4 points
  41. Bredzisz. Ochrona zdrowia ludzi na przykład pracowników restauracji jest najważniejsza. Wyobrażasz sobie, że jeden chory na linii produkcyjnej może doprowadzić do kwarantanny zakładu z dużymi finansowymi konsekwencjami? Podobnie będzie na uczelniach. Nie chcesz się szczepić - proszę bardzo szanujemy Twoją wolę. Ale jak chcesz korzystać z dostępnych usług pokaż aktualny test. Masz wybór.
    4 points
  42. Rower, rowerem. Mój syn radzi sobie coraz lepiej i coraz większą frajdę sprawia mu jazda po wertepach. Mam więc towarzystwo i motywację do podnoszenia własnych umiejętności. Poniżej młody na zdjęciach.
    4 points
  43. Jego kasa, Jego piaskownica, Jego zabawki, Jego decyzja - załóż swoje forum to będziesz miał podobnie Jaśka i Mamada to nikt nawet nie pożałował
    4 points
  44. Poczekam! To że świat zdurniał, nie znaczy, że muszę to akceptować. Co do tego, że to potrwa z 5-6 lat, nie mam wątpliwości już... PS. Podobno grypa zaatakowała, ale to... niegroźna (niekoncesjonowana) choroba. Czemu nie robią testów na grypę? A z malarią lub żółtaczką mogę jechać? PS2. Nie chcę rokminiać tematu, więc na tym wątku kończę. Życzę powodzenia wszystkim dumnym posiadaczom PASZPORTÓW KOWIDOWICH! Ja przeżyłem trochę komuny, więc mam odruch negatywny. Ale nie chcę się z nikim kłócić, jeśli uważacie inaczej, nie polemizuję, a krytykę z góry przyjmuję. Takie Wasze prawo!
    4 points
  45. Tak, nie zamierzam się szczepić 🤷
    4 points
  46. W sumie mogę jeździć w Szwecji bez maski, ale wolę w masce i zaszczepiony w Alpach 😆
    4 points
  47. nawet nie widzicie, jak żałośni jesteście... Miłej jesieni...
    4 points
  48. Daj mi pare dni 😄😄😄
    4 points
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...