ponizej cytat z mojego starego postu
... i jeszcze cytat z jakiegos mojego bardzo starego postu z malymi modyfikacjami
Twardosc butow okresla zgrubnie (IMO w sposob bardzo przyblizony) podatnosc buta na zginanie, porownal bym to troche do resorow w aucie.
Chcesz komfort to wybierasz miekkie zawieszenie, chcesz wiecej kontroli to wybierasz twardsze, F1 - calkiem twarde. Ta analogia dosyc trafnie oddaje istote, bo jezdzac poza trasami albo po muldach musisz miec mieksze buty a na trasy gladkie i zlodzone twardsze; gdy jezdzisz wolno lepsze sa miekkie gdy jezdisz szybko wybierz twardsze. Do tego dochodzi dynamika jazdy i wlasne preferencje.
Dodatkowo odczucia te beda subiektywne w zaleznosci od masy ciala, czyli kobietka wazaca 55kg w miekkim bucie bedzie miala podobne odczucia jak facet 100kg w twardym. Oznaczenie twardosci IMO jest bardzo przyblizone, kazdy but ugina sie troche inaczej, tzn ma inna charakterystyke tego ugiecia.