Witam!:)Właśnie jestem po nartowaniu w Kaprun na lodowcu Kitzseteinhorn.Wyjazd w dlugi weekend czerwcowy,miał być dłuższy,ale Młody/syn/przypomniał sobie w drodze ,że musi byc na klasówce z historii w wtorek /08.06/,aby mieć "6" na koniec roku:confused:.Żalu nie było,ponieważ wiedzialem przed wyjazdem,że od 07.06 lodowiec jest zamkniety z powodu przerwy technicznej.Pogoda początkowo nie rozpieszczała.ranek o4.06 na dole deszczowy,na górze mglisty.Po około 1,5 h wyszło słońce i tak pozostało do końca.Upały przyszły tam wcześniej,w niedzielę na dole było już ponad 30st.C.Przed moim przyjazdem panowały na lodowcu raczej zimowe warunki,co sprawiło,że warunki sniegowe na tą porę roku mozna było uznać jako dobre.Ratraki pracowały na bieżąco,a nie tylko wożąc turystów odplatnie/jak to widziałem 2 lata temu w lipcu/.Nieczynna Bella Vista-czyli najwyższy punkt lodowca,i raczej małe szanse,że uporają się z remontem do "Polskich Dnii";)Trasy były dobrze przygotowane,ludzi mało-kilku Polaków i Niemców,troszkę zawodników na tyczkach,miejscami więcej turystow pieszych niż narciarzy/głównie Hindusi/.Czy zmieniłem zdanie o tym lodowcu,którego uważałem za najbardziej komercyjny ośrodek lodowcowy w Austrii!-chyba tylko troszkę-i to tylko z powodu mniejszej ilości ludzi i w miarę dobrych warunków narciarskich.Trasy są raczej płaskie i obsługiwane w większości przez orczyki.Zjazd dozwolony mozliwy do Alpincenter,ale jak ktoś chcial zarezykowac to można było do Langwiedbonde-nie ryzykowałem,pozatrasowo dużo śniegu,raczej mokry i cięzki,ewolucje narciarskie cięzkie do wykonania.W Kaprun raczej pustki,więcej turystów w Zell am See,gdzie przesiadują w ogródkach piwnych na "Starym Mieście".W sklepach Intersportu-bez sensacji,przecena wszystkich desek 09/10 do 399 e,mi się rzuciły w oczy K2 Extreme,ale żona szybko przyhamowała moje zapędy.Ciuchy -zadnej rewelacji.Widzialem w Kaprun za szklaną gablotą LACROIX,cena 45000e.to nie pomyłka-można mieć fajny samochód,o wyjazdach w Alpy na kilka lat nie wspomnę:pChyba bardziej mieć niż....;)Zaleta tego miejsca -to chyba głownie bliskość,ale jakbym miał więcej czasu to wybrałbym inne miejsce.Kaprun to ciekawe miejsce nawet na letnie wakacje,ale narciarsko trochę przereklamowane.Teraz czekam na wyjazd w końcowce sierpnia na Tux aby zakończyć definitywnie sezon 09/10,a byłem tam ostatnim razem właśnie w czerwcu 2009,było narciarsko lepiej.Ogólnie z wyjazdu i tak jestem zadowolony,nie odradzam Kaprun,ale proponuję się zastanowić nad wyborem.
PS.Młody zaliczył historię na "6" i pasek czerwony na świadectwie,już nie można na d....Kilka fotek w mojej galerii