Nooo, no właśnie
" Skrajna Głupota, Idiotyzm, realizacja chorych ambicji zakompleksionych rodziców...
co innego wychowywanie dziecka "pod kloszem", co innego skrajna nieodpowiedzialność... równie dobrze można maluszka wypuścić by pieszo spacerowało sobie po autostradzie, by "sie z samochodami oswoiło".
Sam "stary" zakłada kask, jakieś "żółwiki" i inne zbroje, a tu jakiś pacjent zakłada dzieciaka na siebie naiwnie wierząc, że "mi się na pewno nic a nic nie stanie"... nie chce nawet wiedzieć, co moze sie stać z dzieckiem jak taki dorosły podczas upadku przydusi go własnym ciałem (...), albo gdy inny (...)na pełnym speedzie wpadnie na taką "parę"..."
Dziecko i ...(sprzęt) - TAK! Ale jak już dziecko potrafi samo na nim stanąć i spróbować jazdy, a przede wszystkim samo ma wpływ czy mu zimno, czy mu ciepło, czy boi sie, czy mu jazda pasuje... troszke wcześniej można zabrać je na sanki na jakąś spokojną górkę...
Ale "lans" (...), że się ma super nosidełko i dziecko - Durnota, Itiotyzm, Matrwica Mózgu... wybrać dowolne, połączyć wszstkie... "
"Jak ktoś ryzykuje życiem swoim - luz, jak ryzykuje życiem (autora) przy okazji - usłyszy wiązankę, ewentualnie poczuje "liścia" do (autora) na własnej twarzy... ale jak ktoś ryzykuje życiem maluszka, który w żaden sposób nie umie sie obronić, wyrazić własnej woli i to w imię tylko sobie samemu znanych ideałów... tutaj (autor) luźny nie jest, a spięty bardziej niż dusząc na białej muszli "temat" podczas gigantycznego zatwardzenia...
Jak to sie mówi - nie powinno sie ganić ludzi - więc Mitku nie ganię Cię jako osoby,
Powinno sie ganić jedynie postępowanie ludzi - a jeśli tak jeździsz z kimkolwiek na jakimkolwiek nosidełku - to właśnie to ganię... "
"Zacznijmy od tego że wszystkie te nosidełka powinny być zabronione... I nie ma tu znaczenia żaden atest... Nawet chodząc po mieście przez godzinę, na organizm dziecka działają zbyt duże siły w efekcie mogące prowadzić do zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. Spróbujcie posiedzieć sobie przez pół godziny np. na stole, z nogami swobodnie puszczonymi w dół i nie podpierając się rękami i nie dotykając stopami podłogi. Zobaczycie jak szybko kręgosłup da o sobie znać. (...)
Naprawdę żal niektórych dzieci, bo najgorsze, że rodzice durni i nierozgarnięci nie dadzą im nawet szansy... "
PS.
Posłużyłem się cytatami, za co przepraszam autorów, i przepraszam, że pozostaną anonimowi
Być może autorzy uznaliby, że cytaty nie są adekwatne - dla mnie pasują jak ulał - po minimalnych skrótach, raczej takich, żeby te wpisy stały się "uniwersalne"
Wybór jest de facto przypadkowy - zarówno autorów jak i postów - mogłoby to być wielu i wiele innych, zbieżnych, podobnych opinii z "innego forum" gdzie dyskusja się toczyła.