Bzdura kompletna, w takim razie powinno się również zabronić palenia papierosów, picia napojów i spożywania czegokolwiek podczas jazdy. Rozmowa przez zestaw głośnomówiący dopiero rozprasza uwagę kierowcy, bo musi się wsłuchiwać co to też mu ma rozmówca do powiedzenia, a sam musi po trzykroć razy powtarzać bo tamten nie rozumie co się do niego mówi:mad:.
To akurat dobra zmiana, choć tych których trzeba w ten sposób dyscyplinować jest chyba niewiele, no ale widocznie są skoro ustawodawca położył na to nacisk.
Nie mam zdania, "zadaję się" z na tyle inteligentnymi ludźmi że nie muszę na to zwracać uwagi.
Za to bym punktów, ani mandatów nie dawał, po prostu wypie.. wyciepał bym takiemu kluczyki od samochodu w kukurydzę, żyto, rzepak, czy to tam akurat po sąsiedzku z autobaną rośnie - jak by se szukał z pół dnia to miał by czas zastanowić się jaki tępy jest.
Kara chłosty, bezwzględnie, dwa punkty to stanowczo za mało!
Słuszne, nie rozpiszę się tu, bo ciśnie mi się jakieś takie żeby... a nie nieważne...
Moim skromnym zdaniem to pielgrzymki powinny chodzić miedzami a nie publicznymi drogami, sami nagrzeszyli i muszą pyrgać do Częstochowy i z ich powodu inni(kierowcy) grzeszą: klną, bluzgają, źle życzą bliźniemu...ect...
Nie mam zdania.