Coś wątek umiera, a przecież tylko muzyka może złagodzić stres związany z brakiem śniegu:wink:
Aby tak się nie stało to "przytoczę" muzę która ostatnio za mną chodzi niemiłosiernie.
Chyba kryzys wieku średniego:eek::
Dla młodych:
Grupa założona w roku 1968 w WB (prawie moi rówieśnicy:wink:).
[video=youtube;JCT5uTdPRgs]http://www.youtube.com/watch?v=JCT5uTdPRgs
[video=youtube;ESFH1gNsARw]http://www.youtube.com/watch?v=ESFH1gNsARw
Pomimo ciężkiej muzyki zdarzały się i takie perełki:
[video=youtube;mjbj-xpkkDo]http://www.youtube.com/watch?v=mjbj-xpkkDo
Samego Ozzy Osbourne pomimo mordowania niewinnych zwierzątek lubię bardzo:
[video=youtube;xbDI_pxD_y0]
Sorry za tak w sumie czarną muzykę, ale chodzi to za mną od jakiegoś czasu i nie chce się odczepić.
Pozdrawiam