Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. logos

    logos

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      185


  2. Aressi

    Aressi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      975


  3. dembus

    dembus

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      926


  4. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 473


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.12.2012 w Odpowiedzi

  1. Wczoraj wróciłem z L2A tydziń pobytu z przejazdem autokarem. Warunki super. Od 80 do 180 cm sniegu. W noc przyjadu spadło ok. 40 cm puchu. Na sześć dni na stoku cztery dni bezchmurnej, słonecznej pogody, jeden dzień z zachmurzeniem i jeden typowo grudniowy: silny wiatr, mgła i snieg. Jak na grudzień super. Ludzi b. mało wrecz bezludnie. Czynne ok. 50 - 60 % wyciągów i tras. Wszystkie główne i umozliwiajace swobodna komunikację mniedzy nimi. Trasy na bieżaco przygotowywane, nawet czarne co we Francji jest raczej rzadkością. Sam osrodek dla mnie super. Duzo przestrzeni, znaczna różnica wysokości / od 1650m do 3400m/. Trasy zróznicowane . Duża ilość czeronych i czarnych wszystkie długie szerokie, wszystkie ponad granica lasu. Jeden z wiekszych lodowców na jakich jeździlem. Poza lodowcem mogę go porównać do La Plagne.PozdrWojtek
    2 punkty
  2. Dzisiaj całą noc i dzień pada śnieg w Tatrach. Spadło około 15-20 cm śniegu. Od Kuźnic nartostrada na Goryczkową nadaje się doskonale do wspinania. Przy zjeździe trzeba uważać, ale tylko miejscami wystają kamienie. Wyżej Goryczkowej zima na całego, jednak wiatr mocno obraca śniegiem. Jeśli jeszcze trochę popada, to może przed Świętami będzie można zjeżdżać z Kasprowego. W PKL nowe karty czasowe na 2,3,4 godziny. To tyle na razie z Zako
    1 punkt
  3. To jakby jeszcze była taka rozmowa to proszę jej przekazać od kibiców kolarstwa w Polsce że pierwsze 3 etapy kluczowe wg wszystkich dla naszego krajowego wyścigu są kompletnym bezsensem jeśli odbedą się we włoszech, kto im będzie kibicował na trasie? ile Polaków tam pojedzie? Jeden etap otwierający, ok, fajnie niech promują kolarstwo, ale 3? i co przyjadą do Polski żeby zrobic pare rund po będzinie, pare po krakowie (bez urazy do miejscowosci) i emocje jak na rybach.. sory za lekki OT ale musiałem to napisać odnośnie TdP.
    1 punkt
  4. Karnet 6 dniowy opcja SSSC I ALLstarcard 232 euro; 6 dniowy opcja Zell-Kaprun taniej 216 euro
    1 punkt
  5. Pinio46,pieknie to podsumowałeś! Bo czy wiecej mamy satysfakcji z grubą babą w łożu z baldachimem? Czy zdjęcie baldachimu dla zmniejszenia kosztów coś to zmienia? Narty to przyjemność. Narty to jazda, to obcowanie z przyrodą i fajnymi ludżmi. Poznawanie nowych miejsc, ale także odwiedzanie starych. Mnie to właśnie daje satysfakcję. A że chciałoby się tego zaznawać za jak najmniejsze pieniądze (nie jestem nowobogackim ruskim któremu udało się kupić krawat za 1500 euro) to chyba normalne.
    1 punkt
  6. Kolej krzesełkowa w Bałtowie ruszy już w styczniu Druga kolej krzesełkowa powstaje w regionie świętokrzyskimi. Już w styczniu zacznie wozić narciarzy w Bałtowie. Budowa kolejki zaczęła się w wakacje, ale przed otwarciem sezonu narciarskiego tempo prac spadło, ponieważ nie było wiadomo, czy i kiedy Stowarzyszenie Delta, które prowadzi ośrodek narciarski otrzyma unijne dofinansowanie do inwestycji. Teraz prace ruszyły pełną parą. -Urządzenie jest już zamówione u Słowaków. W styczniu zostanie przywiezione, choć jeszcze nie wiemy dokładnie, którego dnia, dlatego nie możemy podać terminu otwarcia nowej atrakcji. Spodziewamy się, że będzie to jeszcze w styczniu. Montaż kolejki po przywiezieniu elementów potrwa 2-3 tygodnie- informuje Filip Lichota ze Szwajcarii Bałtowskiej. Kolejka będzie miała 55 kanap czteroosobowych. Wciągu godziny wwiezie na szczyt 2400 osób, dwa razy tyle, co obecnie działające orczyki. Jej długość to około 550 metrów, ale zostanie ustawiona przy nowej trasie o długości około 600 metrów. Dwa zjazdy, z których teraz korzystają narciarze są krótsze. Nowa trasa będzie także dwukrotnie szersza od starych, będzie miała ponad 100 metrów. - Wszystkie trzy trasy zejdą się w jednym punkcie, więc na każdą z nich będzie można się dostać krzesełkiem lub orczykami, jak kto woli – przyznaje Filip Lichota. – Karnet będzie jeden na wszystkie wyciągi, ceny przejazdu jeszcze nie znamy. W Szwajcarii Bałtowskiej czekają na dostawę nowej kolei a w tym czasie przygotowują do wyprofilowania nowej trasy zjazdowej. Tak jak cały ośrodek narciarski nowy zjazd będzie oświetlony i sztucznie śnieżony. Źródło: Echodnia.eu
    1 punkt
  7. Mimo, że byłem w czasie weekendu - nie było wiele ludzi, praktycznie bez kolejek do wyciągów. Co do zbiorników - oprócz tego w Jasnej innych nie widziałem. Z Jasnej na Priehybe dostaniesz się również krzesłem 4-os na Lukovą. Problem pojawia się kiedy wieje, wtedy to krzesło nie chodzi. Po południowej stronie nie jeździłem, jest tam kilka tras otwartych, ale chyba nie na Chopok tylko niżej. W niedziele gondola od strony południowej na szczyt nie działała.
    1 punkt
  8. A ja tak czytam i czytam, i dochodzę do wniosku o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiejnocy, przewagi Alp nad naszymi górami. Każdy jedzie tam gdzie może, nie ważne gdzie to będzie Alpy, SON(Mostostal jesteś??) czy górka za blokiem ważne żeby z tego wszystkiego miał FUN, bo jak noga nie podaje, buty cisną, śnieg wali w oczy, to gdzie on nie będzie to i tak z jazdy d**a blada to takie moje spostrzeżenia
    1 punkt
  9. Widzisz hupon, przy okazji wyszedł nam jeszcze jeden aspekt całej sprawy. Otóż - jeśli już stosujemy te kulinarne porównania :smile: - to np dla Ciebie i dla sporej rzeszy Forumowiczów taki Szczyrk to ani kawior, ani kaszanka tylko chleb powszedni. Trudno więc obiektywnie powiedzieć, że w Polsce w "dobrym" ośrodku można pojeździć na nartach za 80 zł dziennie bo to nie do końca jest prawda. Ty owszem, możesz. Ale ja już nie. Bo jak doliczę dojazd 600 km w jedna stronę, kwaterkę (ile? za 4 dyszki da się?), wyżywienie (powiedzmy, że śniadania i obiadokolacje - kolejne 3-4 dyszki) to mi wyjdzie ze 150 - 160 zł za dzień. No to już jest prawie 2/3 "alpejskiej" ceny. A co za to dostajesz? : Ale w gruncie rzeczy i tak Wam zazdroszczę tego, że macie góry na wyciągnięcie ręki! :redface:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...