Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. BuenosAires

    BuenosAires

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      388


  4. PavloS_

    PavloS_

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      76


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.05.2013 w Odpowiedzi

  1. 1 punkt
  2. Rozpoczął się przetarg na budowę nowego wyciągu na Skrzyczne. Zobaczcie jaka data ukończenia ma być:wink:.
    1 punkt
  3. ...ale Rider na tym filmie z jazdy pozatrasowej urządził sobie SnowPark. Kontrowersyjny slalom między orczykami... ...mega jazda z ewolucjami i na końcu skok nad Policją i Policja na sygnale. Pytanie, czy filmik nie jest "upozorowany"? ...nie wygląda... Polecam obejrzeć całość. [video=youtube;ygxufRprWpY]
    1 punkt
  4. Kilka zdjęć - wyciąg w kotle Goryczkowym NASTĘPNE - Kocioł Goryczkowy NASTĘPNE - widok na Halę Gąsienicową NASTĘPNE - widok na stację kolei Kasprowy Wierch P.S.1. Bumer:Buenos jak bueonos, ale co tam chodzi po ulicach na dwóch nogach :angel: ANIOŁY2. Johny:Dzięki Twoim relacjom przymierzam się do czegoś o szerokości 100 mm pod butem. :biggrin:3. Bo to Polska właśnie, a Kasprowy to na pewno nie jest góra narciarska :stupid:
    1 punkt
  5. Majówka na Kasprowym (cz.3) To może teraz o warunkach,a te były całkiem znośne.Oczywiście trasa ratraka nie widziała,ale może i dobrze.Gdzie stromo tam muldy,na wypłaszczeniach dość równo.Rano wydawało się,że ten śnieg jest nawet trochę zmrożony.Łapania nart nie odczułem,może trochę po południu.Za to śniegu na tyle,że w większości jazda bez strachu o sprzęt.Tylko na owych dwóch zwężkach trochę mało.Nieco denerwował początek trasy,od krzesełka do pierwszej ściany,bo wąsko,a do tego sporo ludzi się tu zebrało.Trawers niemal całkiem wytopiony: Ok. południa coraz bardziej straszyły chmury,ale mgły nie odnotowałem: Niemal wszyscy narciarze brali karnet 4-godzinny i może nawet tak byłoby lepiej.Ale ja nie czuję się nasycony,robię jedynie przerwę na obiad.Menu nie jest tu zbyt bogate,ale jest fajna pozycja,o której kiedyś pisałem: "kotlet kasprowy". Mi bardzo smakuję,a do tego po raz pierwszy jem go w takich okolicznościach: Przerażają tylko ceny - za zestaw kotlet,frytki,sałatka i napój bogów 46zł!!! :eek: Chyba lekka przesada! Pojadłem,czas ruszać do dalszej walki!Na trasie już pustki,choć ciągle parę osób śmiga.Niektórym jednak trasa nie wystarcza i szukają innych białych wysepek: Dostrzegam z krzesełka też jakiś ruch,to Świstak grzeje się na skałkach: Narobiłem zdjęć,może jeszcze później coś wrzucę. Po godzinie 14 po raz pierwszy Kasprowy się rozpłakał.Nic dziwnego,nieuchronnie zbliża się koniec sezonu narciarskiego.Donośnie przypomina mi o tym świergot ptaków oraz soczysta zieleń dookoła.Kasprowy płacze raz mocniej,raz mniej.Przez chwilę łzy mu zamarzają i pojawia się mały grad,a ja skulony na krzesełku... Tuż przed 15 stwierdzam,że czas na odwrót.Pogoda może się już tylko bardziej zepsuć,a nogi zaczynają protestować.Do tego dochodzi świadomość powrotu Zakopianką... Pakowanko,do gondolki - teraz nawet pojawiła się mgła - i jazda na dół.Miałem jeszcze obawę,czy nie będzie problemu oddać skipass z powodu kolejek,ale tych już nie było.Dowiedziałem się od jednego pana,że wczoraj ludzie stali nawet 5 godzin,niektórzy bezskutecznie,żeby wyjechać na górę,wszystko po to,żeby zobaczyć... mgłę!Widoczność na 5 metrów!Jakiś góral z bryczki skarżył się,że jakaś rodzinka wydała 3 stówy na kolejkę,żeby nic nie zobaczyć,a jemu 30zł pożałowali... :tongue: Zastanawiam się tylko co miało być tymi niespodziankami przygotowanymi dla narciarzy przez PKL?Że gdzieniegdzie wystawał śnieg?A może to,że trasa zachowała ciągłość?Zgaduję dalej - ceny w knajpce? :stupid: Póki co natura bardziej się postarała i poraz pierwszy w życiu zobaczyłem świstaki.To była chyba jedyna prawdziwa niespodzianka! Udane zakończenie sezonu!Wyjeździłem się,choć niektórzy pewnie teraz pukają się w czoło... Chyba wszyscy obecni tam narciarze byli zadowoleni! No i to już ostatnia moja relacja.Pozdrawiam!
    1 punkt
  6. Majówka na Kasprowym (cz.2) Wcześnie rano mamy piękną pogodę,słońce grzeje niesamowicie.Mam wrażenie,że mi się twarz pali!Więc póki aura dopisuję,trzeba to uwiecznić: Dziś jazda powyżej chmur,choć na zdjęciach niezbyt to wyszło: Jednak ok 11 od strony Goryczkowej "ciśnie się" spory obłok: Zanim jednak zepsuję pogodę,jeszcze parę fotek: Jeszcze trochę z trasy:
    1 punkt
  7. Majówka na Kasprowym (cz.1) Ostatni wypad niezbyt się udał,wiec na "odwet" wybrałem 5 maja - oficjalnie ostatni dzień sezonu narciarskiego,nie tylko na Kasprowym,ale i w całej Polsce.Oficjalny rzecz jasna!Ponownie pilnie śledziłem komunikaty nie tylko pogodowe,ale też co się dzieję na kultowej górze.Przeczytałem m.in. w sobotę,że ludzie stoją w kolejce ponad 4 godziny,żeby wyjechać na górę!Delikatnie sugerowano,żeby sobie odpuścić.Podobno też było wyjątkowo dużo "staczy kolejkowych",co dodatkowo wydłużało czas oczekiwania.Do tego wpychanie się do kolejki itp.Nie ma wyjścia,trzeba się zmobilizować,żeby wyprzedzić tłuszczę.Pobudka równo o 3.00,sprzęt spakowany już dzień wcześniej,szybkie śniadanko i w drogę!Jak fajnie się jedzie o takiej porze!Zero samochodów,drogi totalnie puste,można jechać jak komu wygodnie,no i czas dojazdu całkiem rozsądny. Zakopane osiągam dużo przed szóstą i jak zwykle na początek kieruję się na stację benzynową,gdzie robię,hmm...,full serwis i wcinam jakiegoś paputka.Jeszcze drobne zakupy i dalej na znany parking.Tym razem lepiej się przygotowałem i zabrałem sensowny plecak oraz parę przydatnych drobiazgów.Montuję narty do plecaka i ruszam z buta pod kolejkę.Podobno pierwszy busik jedzie dopiero o 7 rano,więc to jedyny tani sposób aby się tam dostać.Po drodze odkrywam fajne zakątki Zakopanego,jak choćby ten: Mam spory zapas czasowy,więc się nie spieszę.Na miejsce docieram ok 6.20.Trochę za wcześniej,ale lepiej tak niż odwrotnie.Co ciekawe,nie jestem pierwszy!Są już pierwsi narciarze: Zastanawiam się tylko czy pierwsza gondola ruszy o 7.30 czy może wcześniej.Na stronce internetowej PKL możemy przeczytać,że przy dobrej pogodzie kolejka rusza już o 7.00.Zbiera się więcej osób,przede wszystkim narciarzy.Spotykam nawet te same osoby co w poniedziałek,więc graba!Przy okazji usłyszałem co nieco o wcześniejszych dniach i o wypadku na Świnicy... Jest piękna pogoda i lekki wiaterek.Żebym mógł się w pełni uśmiechnąć,oczekuję komunikatu pogodowego,a zwłaszcza o sile wiatru.Wreszcie jest!Dziś 3 m/s , jest dobrze!Kasy otwarli tuż po 7.Przed zakupem pani jeszcze informuję,że warunki trudne,na komunikacie podają "płaty śniegu"... Mówię pani,że skoro gdzieniegdzie wystaje śnieg,to biorę cały dzień.Na pewno będzie fajnie... Zapomniałem jeszcze spytać o niespodzianki,które PKL miał przygotować na ostatni dzień.Karnet w rękaw i do góry: Jak widać śniegu na zboczach niewiele.Goryczkowa już niemal całkiem zielona i jeden pan mówił,że nie ma sensu nawet próbować zjazdu,bo więcej się nachodzi niż na jeździ.Na szczęście w cenie skipassu jest wliczony zjazd na dół.Pierwszy widok z góry: Przebieram buty,wrzucam plecak do przechowalni i czas na jazdę.No faktycznie,coś śniegu jeszcze jest: Im niżej,tym śniegu mniej i coraz węziej: Ale nie ma przerw w pokrywie śnieżnej,są tylko dwa takie miejsca z wąską,usypaną przez obsługę,przecinką.Jedno gdzieś 2/3 trasy: Drugie przy dojeździe do krzesełka:
    1 punkt
  8. No i będą nowe piękne filmy :biggrin: Piękne otwarcie i w ogóle... Popatrzcie jak było w roku 1959. Najwyraźniej historia się powtórzy :applause: [video=youtube;RQcinJDY7ek]
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...