Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

tomek42

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    306
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomek42

  1. Atomic Metron M:9 z kolekcji 05/06 Bedziesz mial za krórtkie!!! Ja mam 164 przy wadze 70 kg. To nie sa az tak twarde narty. W moim wypadku trzymaja ladnie i naprawde nie mam problemu z ich docisnieciem. Takie krotkie moga Ci puszczac na twardym, a na miekkim tez nie tego ..wiesz ..za krotka narta. Nie wiem jakim cudem wyszlo Ci tyle punktow z tabeli. Przemysl to raz jeszcze. Jesli jestes niezdecydowany jak chcesz jezdzic wez zawsze z tabeli decydujacej o ilosci punktow srednia np. preferowany skret- sredni ..itd i bedzie OK.. Wg mnie dla Ciebie narta powinna miec 171. Ale ostateczny wybor nalezy do Ciebie. Pozdrawiam.
  2. Czy jezdzil ktos na Kasprowym w ostatnim tygodniu? Ja nie jezdzielem, ale z tego co mi mowili jest super.
  3. tomek42

    prośba o porównanie nart

    prośba o porównanie nart Napisales: Pojawiła się teraz u mnie wątpliwość czy faktycznie jest sens kupować tak zaawansowane nartki (choć mały diabełek mnie kusi, oj kusi ;-) ) czy po prostu kupić sobie bardziej przyjazne nartki. Sluszny apdejt ... napisales; coś właśnie pokroju RX8 To nie sa nartki zbytnio przyjazne w tym kontekscie. To narty bardzo podobne do slalomek o jakich piszesz. Ale trop dobry. RX6 sa bardziej "przyjazne" itd. w dół, tym "przyjazniejsze" ) W zasadzie jarek napisal wszystko. Ja tylko dopelnilem poprawki do ostatniego posta Twojego. Aha St7 uwaza sie za "women" bo woman's sa lzejsze i drobniejsze,niz np TY )), a to narty dla takich wlasnie osob. Sa poprostu bardzo miekkie. Idelanym jednak jest zawsze rozwiazanie o jakim pisze Marcin. Sa wypozyczalnie gdzie za konkretna kwote (tu 50 zl) mozesz caly dzien jezdzic zmieniajac modele nart. Ale, wiesz...moim zdaniem decyduj sie raczej na wybor narty ze wzgledu na przeznaczenie a nie kombinuj wsrod jednej polki tzn w tym wypadku slalom carver (performance). Z tymi nartami ktore wymieniles w pierwszym poscie jest tak jak napisal jarek. pozdrawiam
  4. Atomic Metron M:9 z kolekcji 05/06 Jezdze na tych nartach drugi sezon. Polecam. To narty na ktorych trzeba troszke pojezdzic zeby sie przyzwyczaic. Szczegolnie jesli ktos przesiadl sie ze slalomek. Na bardzo twardym szczegolnie, inaczej chodza od w/w slalomek i wlasciwie to wszelkich innych nart o nie tak szerokiej talii. Moim zdanie trzeba sie wprawic, wyczuc i jest OK. Jesli narta dobrze przygotowana (ostra) tez w zasadzie trzyma wystarczajaco. Jesli dobierzesz narte wg tabeli atomica a wiec wg wagi a wazysz proporcjonalnie do wzrostu narta bedzie w stosunku do slalomek nieco dluzsza, co pozytywne jest w jezdzie dluzszymi skretami ( telepie dopiero naprawde przy sporym szwungu i raczej na plaskich nartach. Im dluzej na krawedzi tym czybciej i stabilniej). W zlych warunkach, na nie przygotowanych trasach, wiosna w brei i kaszy, kopnym sniegu, doceniasz jej walory. Fun oczywsicie mozna tez wymiatac jak na kazdych nartach nawet skokowych )), tyle ze na tych- "wiraże" wymagaja sporo miejsca )) Reasumując kupuj. 1500 zl super cena. pozdrawiam
  5. tomek42

    co jest grane?

    co jest grane? Nie wiem ktore ujecia kamer ogladales. Jesli spod wyciagow to mozeliwe jest takie wrazenie ze puchy. Bylem w ostatni łykend w Donovaly i przy sporej ilosci ludzi (normalka) nie stalem wogole w kolejce. Wyciagi podobne jak na Wielkiej raczy. Nie wiem ile musialo by tam ludzi jezdzic zeby sie kolejka stworzyla. pozdr.
  6. aleosochosi ??? Bardzo nie podoba mi się że we wszystkich trzech prowadzonych przez nas o tak bądź co bądź dziwnej porze dyskusjach (dla nie zorientowanych: tu, wybutowanie... oraz fun do lamusa?) ostatnie słowo ma niby należeć do Ciebie Hop Hop!!! :-)))) Nie sadzilem ze tak to postrzegasz. Ja bynajmniej nie mialem zamiaru sie na tym upierac )) Poprostu rozmawialismy, a czasem bywam (rzadko) gadatliwy ) Wazne ze dyskusja to byla, a nie wymądrzanie i pyskówki. Dzieki raz jeszcze za pozdrowienia. Pozdrawiam.
  7. aleosochosi ??? OK jasne ze czuć zgrywe. Ale mnie podkorciło cos dodac jeszcze ) dobranoc ))
  8. tomek42

    Wybutowania...

    Wybutowania... Nie mowilem zebys nie patrzyl na innych. Sorry, mialem tylko na mysli technike jazdy Wlocha ktory wg nie jezdzi najplynniej ostatnio, co zreszta owocuje wynikami. Ale dla nie to jakby mniej wazne (czasy). Mnie sie poprostu podoba, jak ten facet jezdzi, bardziej od innych. I tyle. No popatrz, a moj instuktor nie bedac naukowcem juz w 77 roku wiedział, ze patrzenie na innych jest takie wazne, choc pewnie nie mial na mysli TV )) Dobranoc. :-)
  9. tomek42

    Fun do lamusa?

    Fun do lamusa? No i super. Ja też ciągle sie bawie, a trwa to juz dosc dlugo (mowie nie tylko o nartach hehhe )))
  10. aleosochosi ??? Toś Pan rozszerzył temat ))))) Wiemy ze IP itd..ale komu bedzie chcialo sie dochodzic, co za burak go obraził? )))) Wiecie, komunikowanie sie miedzy ludzmi to bardzo jednak subtelna sprawa. Nawet wtedy, kiedy są anonimowi, jak sie okazuje. pozdrowienia
  11. tomek42

    Wybutowania...

    Wybutowania... Kazdy ma swój styl. Pranger i Pallander też. Może zbyt szybko chcą połykać bramki. Wiesz zasuwam prawie na wprost a bramki mijam tylko nogami. I taki jest dzis styl. Ale...kazdy robi to jednak inaczej. Nie wiem. Niby wszyscy jezdża po mistrzowsku a jenak kazdy inaczej. Nie patrz na nich. Popatrz na Giorgio, ten gosc ma ostatnio niezle dni )) A kolejnym zawodom napewno trzeba sie przyjzec, bo patrzenie to 50% nauki jak mawial mój instruktor )) Pozdrawiam.
  12. tomek42

    Fun do lamusa?

    Fun do lamusa? Chciałem tylko wyjasnić ze nie bez powodu technike fun nazwano fun. To sposob zrelaksowania, swobodnej jazdy na luzie, bez kijów, z rozpostartymi "skrzydłami", a nie wypocin i męczarni w celu jej zgłebienia, kombinowania " jak to szafnoąć zeby pieknie wygladało". To totalny luz, szerokie skrety na krawedzi, a łapki i brzuszki wynikaja tylko z rzeczy samej. Fun to fun. Pełny luuuuz. To nie technika dla poczatkujacych a dla tych ktorzy calkiem sprawnie poruszaja sie i potrafia powalczyc na krawedzi na stokach stromych. Mam wrazenie ze weilu narciarzy usiluje jezdzic fun zanim to dla nich wogóle jest fun. To takie kombinowanie od d...py strony. Wczesniej musi być powazna jazda ( wiem wiem narty to zawsze relaks, ale zeby tak było sporo to kosztuje prób i błedów a własciwie nigdy to nie ma końca). Trzeba dobrze wymiatać na każdym stoku, zeby sie potem umieć bawic w fun. Jesli ktos mowi o problemach z fun znaczy ma wieksze problemy z technika jazdy. Ten sposob jazdy wymyślili własnie Ci którzy umieli bardzo duzo a chcieli poznac cos nowego, innego. Narty taliowane dały im tę możliwość. Zreszta...co tu było do wymyślania, skoro taliowanie samo sugeruje taki własnie sposob; docisnac na gazie, przytrzymac no...mniejsza..itd. Wiemy o co biega. pozdrawiam.
  13. tomek42

    Wybutowania...

    Wybutowania... Tak napisałeś: Obecnie, kiedy mimo płyty zdarza mi się "wybutować" jest to raczej zamierzona utrata kontroli, stanowiaca jeden z pierwszych etapów techniki nazywanej przez niektórych bodycarvingową. To juz fun. Ja tez to znam, ale nie mogę sie zgodzic z tematem ze mistrzowie swiata wybutowuja niezamierzenie jak szkolaki i wylatuja z trasy. Skora ja mayrny puch potrafie wyczuc chwie przed przegięciem. Poza tym nie zauwazyłem odpadniecia zawodnika z czolowej 30 stki na skutek zahaczenia butem(!!!) a jesli to ktos widział ; był to wypadek- cos jak maly poslizg na oblodzonych schodach. Pozdrawiam i dziekuje za pozdrowienia w imieniu rodziny. tk
  14. tomek42

    Kitzbuhel - PŚ

    Kitzbuhel - PŚ O k...wa znowu tego nie bede widzial? Co jest grane z tym eurosportem!! Przeciez oni nadaja w kolko fussbal!!! I to sie nazywa eurosport? Nie mam na kablu ARD. Ehhh Scheisse.
  15. aleosochosi ??? Czytam, czytam...i nie rozumiem ( w sprawie anonimowosci) Kazdy tu przeciez jest anonimowy. Co z tego ze mam napisane w profilu Kowalski czy Kuśmierek? Jesli chce z kims sie skumac moge to zrobic- za obopulnym odczuciem nadawania na podobnych falach i wynika to tylko z chęci. Poza tym jest mi obojetne kto w jakich butach jezdzi )) Wazne, zeby tu nie obrazal innych, bo jesli robi to tu w necie- znaczy taki jest. Tzreba pamietac ze ludzie maja rozne poczucie humoru )) Pozdrawiam Wszystkich ( nawet tego goscia ktory o malo mnie nie najechal na stoku na plecy a potem wyzwal od idiotow) ))
  16. wymyslilem... Moment..bajery i swiecidelka widac i albo mi sie podobaja albo nie. Inna strona to dane techniczne i opis narty. Jej budowa technologie itd. W tym wypadku jest jak z prawie kazdym produktem. Wiekszosc jest niezrozumiala dla tych ktorzy nie chca albo nie maja czasu tego zglebiac. Ale faktem jest ze dzisiejsze narty roznia sie nieco od dech drewnianych sprzed 30 lat. Reasumujac: producenci pisza prawde (bo muszą) opisujac sprzet, a ze firmy przescigaja sie w coraz nowych technologiach ...coz efekty sa znane- wystarczy sprobowac dla odnowienia nawykow jazdy na "olowkach". Dla mnie porownywanie nart o podobnym przeznaczeniu dwoch roznych firm to pomylka. Dla kazdego cos (troche ) innego. Jeden woli to inny tamto. I tak bylo i bedzie. W PŚ raz wygrywaja atomici innym razem elany itd. ))) Ja wole sl9 od rc4, a moj kumpel odwrotnie. No i co z tego? Ano nic. Ale raz jeszcze; nie mozemy mowic ze dane techniczne i technologie to sciema. pozdrawiam
  17. tomek42

    Wybutowania...

    Wybutowania... A co to takiego jest wybutowanie...ze niby na skutek zbyt duzego pochylenia narty but zachaczy o snieg o to spowoduje upadek? Jesli juz to utrata stabilnosci, na skutek puszczenia krawedzi spowoduje upadek i tak to wyglada jak "wybutowanie" , a wiec najpierw zeslizg potem w konsekwencji but a czasem tylek, reka i inne czesci ciala. Reasumujac zanim but dotknie podloza najpierw pusci krawedz, a jesli juz sie zdarzy ze krawedz trzyma (miekko) dotkniecie butem sniegu nie spowoduje upadku. To sa ulamki sekund i duze sily. Zwykle nawet sie nie wie czy but zachaczyl czy nie. Nie wiem czy udalo mi sie przekazac moje odczucia. Ale mniej wiecej tak sadze. pozdrwiam
  18. Jak to jest z tym doborem dlugosci... Aha ...no to co innego. Ja nie pytalem. Nie zaskoczylem ze mowisz o slalomach serwisowych bo z reguly Ci ktorzy na nich jezdza wiedza co i ja dlugie ma byc. Nie mam tez powodu kupowac nart serwisowych )) Pozdrowienia.
  19. tomek42

    Fun do lamusa?

    Fun do lamusa? A mnie sie wydaje ze fun to ma byc fun zabawa....albo mi to wychodzi albo nie. Jesli czlek ma klopoty z jazda to nie ma czego szukac...fun tez nie wyjdzie. Ktos kto nie umie plywac, nie wyluzuje sie w wodzie (fun) glebszej niz 3 metry. Wydaje mi sie ze doskonalenie techniki fun to slepa ulica. Jesli jezdzisz dobrze wtedy bez kijow jazda w glebokich skretach po duzym luku czy to z jedna czy dwoma lapkami nie wylaczajac body wyjdzie na luzie. To ma byc zabawa a nie doskonalenie techniki bo to nie jest zadna technika. MOJE ZDANIE. pozdrawiam
  20. Jak to jest z tym doborem dlugosci... Slalomka albo 155 albo 165??? Masz tu na mysli sl czy rowniez sc??? czy może sc to all???? bo ja zdecydowanie sc wole 160 cm. a waze 72 kg Pozdrowienia
  21. widzieliscie jak Dorfmeister malo nie zderzyla sie Wszystko sie zgadza tyle że Ona musiala skret zaciesnic, co jest chyba jednak trudniejsze niz odpuscic. W kazdym razie napewno beda to teraz pokazywac czasem w Wats. Facetowi pewnie powiedzieli co zaszlo bo On wogole jej nie widzial..cous tylko mu pzred oczami sie stalo ..jakies plamki szumy czy cos...eeee..chwilowa zachwianie z powodu wysokiego cisnienia ))
  22. Dopasowanie butów z wkładką termo...c.d. Dzieki nie omieszkam przymierzyc. Co do forsy..cóż...butów nie kupuje sie co roku (przynajmniej ja nie mam takiego zamiaru) Pozdrawiam.
  23. Dopasowanie butów z wkładką termo...c.d. Dzięki za info. Sądze ze to mogą być dla mnie buty ))Pozdrawiam P.S> W polowie lat 80tych jezdzilem w Langach i na Dynastarach, całkiem przypadkiem zreszta. Buty były super )
  24. Dopasowanie butów z wkładką termo...c.d. Dzieki serdeczne. Chyba poprzymierzam jeszcze Lange i Nordica ; te po wstepnych przymiarkach wydawaly mi sie jakos najbardziej zgodne z moja fizjonomia. Pozdrawiam
  25. Pytałem o to wcześniej, ale zawsze w srodku postów na ten temat. Z braku odpowiedzi zadam je jako post główny. Mianowicie: Przymierzałem buty Tecnica diablo (mi sie podobają), ale gniotły mnie jakos dziwnie pod kostkami (oba). Zastanawaim sie czy to sie dogrzeje, rozgrzeje (dopasuje), czy dac sobie spokój? Coś mi mowi zeby odpuścić, ale moze ktos ma jakieś doswiadczenia podobne? Poza tym gnieceniem but lezal jak trzeba. Pozdr.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...