No cóż, to może za rok. W tym zostaję w Polsce. Ale że za granicą i lepiej i taniej, to wiem:) Natomiast jak już mam płacić tyle w Szczyrku to chciałbym mieć do dyspozycji FIS, Golgotę i Bieńkulę, bo na innych sobie po prostu nie pojeżdżę.
Cześć, czy ktoś, kto był na miejscu widział jak wygląda sytuacja na Skrzycznem? A konkretnie, jakie są widoki na niedługie uruchomienie trasy FIS?
Wybieram się do Szczyrku na kolejny tydzień, jednak jeżeli dostępne będą tylko niebieskie trasy na całodniowym skipassie to być może zmienimy plany. Więc dużo zależy od tego czy COS ruszy trochę intensywniej...