Mateo
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
151 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Mateo
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
Jaką wybrać płytę do Elanów SL? Dzięki za życzenia i przyjmij wzajemne. Nie wiem jaką masz w tej chwili płytkę ale jeżeli jest przyzwoita to może rozważ dołożenie solidnych lifterów (podwyżek )) ( 12- 18 mm). Wyjdzie to znacznie taniej a powinno pomóc. Jeżeli jednak masz kasiorkę i zależy Ci na ostrym fun'ie to polecam zdecydowanie Vist'a : http://www.vist.it/html/en/products_plates.php?p=4&subp=14#sub2 lub "po bandzie" http://www.vist.it/html/en/products_plates.php?p=4&subp=15#sub2 Nie jest wszędzie dostępny ale skorzystaj z googla lub z ich strony www.vist.it Mam nadzieję, że JC nie będzie zły ponieważ pytanie jest spoza zakresu omawianego w dziale "sprzęt". Przy okazji pozdrowienia dla JC ))
-
kolejne pytanie o zakup z allegro-tym razem link.. Krótko ! Każdy, kto naprawdę chce dobrze zrobić narty i tak skończy na kątownikach, pilnikach i ewentualnie diamentach a tego całego "cuda" za rok, dwa nie bedziesz chciał wziąć do ręki. Lepiej wyłożyć więcej i mieć porządny sprzęt niż takie wodotryski. Moim zdaniem - szkoda kasy.
-
narty head No pewnie, że mam Myslę, że możesz z nich zrobić ( sam wybierz najlepsze rozwiązanie ) 1. pociąć diaxem na kawałki i niezłe skrobaczki do lodu 2. dekorację na kominkiem w szopie za domem 3. sztachety 4. przypiąć do butów i spróbować jazdy... to był, oczywiście, żart (( Cytat ze mnie : Puknij się w head'a nim kupisz Head'a (((
-
smary Tia... Ale Beta Mix to chyba Holmenkol, nie ? Co do reszty to pełna zgoda ))
-
Krawędzie w Head C170 POMOC!! Żadna maszyna nie będzie lepsza od dobrego serwismana i "złotej rączki". Maszyna jest od robienia na czas... ja, jak się zabieram za solidne zrobienie krawędzi przeznaczam co najmniej godzinę na parę. A nawet najlepsza maszyna może dokumentnie spieprzyć narty jeżeli ma za kierownika głupka. Poszukaj jakiegoś młodzieżowego, quasi-wyczynowego klubu narciarskiego w Kielcach ( np. gogielkiem ) a z pewnością znajdzie się przy nim ktoś kto ma jakie takie pojęcie ( i osprzętowienie) o "robieniu" nart.
-
Krawędzie w Head C170 POMOC!! A po co Ci przymiary ? Malnij krawędź punktowo flamastrem niezmywalnym i spróbuj (po wyschnięciu) pilnikiem w kątowniku np. 89. Jeżeli równo bierze to trafiłeś. Jeżeli bierze od góry to kąt masz ostrzejszy ... pewnie 88 lub 87 (co wątpliwe, choć coraz częsciej spotykane w crossówkach). Zatem zakładasz 88 i próbujesz delikatnie. To samo z podniesieniem. Zacznij od 0,5 ale podejrzewam, że optymalne dla tej narty ( allround ) będzie 1/ 88 . możesz pokombinowac jeszcze 1,5 podniesienia na długości 15-20 cm od dziobu i piętki.
-
Gdzie kupic gume i serwisowki? Jezeli chodzi o gumę to wygogluj beyondX. Co do nart to nie do końca jestem pewien czy nie powinieneś mieć 165 ( wymóg Fis ) Jeżeli jesteś zainteresowany Rossi 9S WorldCup z ubiegłego sezonu w tej długości z wiązaniami race 155 to daj odgłos palcyma
-
Diament musi byc na mokro!!! Też tak kiedyś robiłem i nie będę wytykał który to serwismen fabryczny na szkoleniu wyśmiewał moczenie diamentu ale przez niego dwa wcześniejsze też się pasą W instrukcji Moonflex'ów jak wół jest napisane, że należy moczyć i to najlepiej roztworem 1:1 wody i np. denaturatu bo , przeca, innego alkoholu szkoda na narty marnować
-
Do J.C ---> warte przemyślenia ... , zapewniam "Komurkowym obszczynarciażom" STOP )) Miły zakątek ten wątek ))) Snuj Heli dalej ....
-
Ski.boo.pl - serwis i forum!! Czy należy to rozumieć jako zaproszenie do umieszczania reklam innych forum ? No to pozmieniało się )))
-
Pytanie do Specjalistow "...za 1300+gwarancja." Jaka gwarancja ?! Buhahaha. Zapomnij o skuteczności gwarancji albo lepiej ja sobie opraw i powieś na ścianie. Do niczego innego sie nie przyda
-
pilniki diamentowe Moonflex Oczywiście dla stron polskich
-
Head CX w Marko Lepiej w ogóle nie kupuj Head'ów i tych z Makro i ze sklepu... Wrrrrrrrr
-
Japan przeczytaj "Są to diamenty, dość specyficzne na oprawkach z tworzywa szt. dostępne w gramaturach 100, 200, 400, 600 i 1000." Mała poprawka: Diament o największej gramaturze ( przynajmniej w tym zestawie który ja posiadam) jest nie 1000 tylko 1500. Co do cen to raczej bliższe górnej granicy. I potwierdzam : są rewelacyjne !!! Ważne jest aby ( absolutnie ! ) nie pracować nimi przez siłę tylko ilością powtórzeń. Delikatnie ! Warto również , przy mocowaniu w kątowniku włożyć między szczękę docisku a górę pilnika , poprzecznie do długości pilnika, płaskowniczek stalowy o szerokości min 15 mm, długości równej szerokości pilnika tak aby uzyskać umocowanie zbliżone do punktowego, tak aby umożliwić elastyczne dostosowanie się pilnika do krzywizny krawędzi. Inaczej pilnik bedzie pracował początkiem i końcem a nie na całej długości. Moczyć diament i krawędź roztworem 1:1 wody i denaturatu. Ja, dodatkowo, po przejsciu długości narty, lekko zmieniam ułożenie pilnika aby uniknąć "ścieżek". Po przejściu 1500 można się przeglądać w krawędzi Krawędź jest "jedwabista" na długości ( przeciągając opuszkiem palca wzdłuż krawędzi nic nie czujesz, jakby była zrobiona na okrągło ). Od siebie: po wyjęciu pilnika z kątownika delikatnie przeciągam nim po krawędzi od strony ślizgu aby zdjąć pewien minimalny gradzik po ostrzeniu boku.
-
Jakie narty wybrać?? Ciesz się tą chwilą do czasu aż płyta odpadnie od narty
-
Jakie narty wybrać?? Wszystkie tylko nie Head'y ((((((( Na pohybel !!!!!!
-
Spyder za 400zł?? Chińska, chamska podróba i tyle. Obchodzić z daleka z zatkanym nosem. Testowane , niestety osobiście
-
Szkółka dla 4,5-latka A ja moge polecić Gromadzyń w Ustrzykach Dln. Jest specjalny, łagodny i stosunkowo długi stok z wolnym talerzykiem dedykowany specjalnie dla małych dzieci. Oprócz tego bardzo sympatyczni i skuteczni instruktorzy ( wiem bo sam tam "dawałem" swojego 5-latka ) . Bezpośrednio , prawie na stoku są w pełni wyposażone domki ( Echhhh.. grandziło się ! ) ale raczej w okresie ferii czy świąt nie do pozyskania. W bezpośrednim sąsiedztwie przybywa bardzo duzo pensjonatów i nie sądze żeby był problem ( oczywiście z odpowiednio dużym wyprzedzeniem ) zaklepać miejscówki. Szczerze polecam
-
Chcesz kupić Head`a - puknij się w head`a !!! Nie ukrywam, że Twoje wejście z postem "ble,ble,ble" wkurzyło mnie. Nie znasz mnie, nie znasz sprawy, Twoja pisanina o gwarancjach czy reklamacjach sprzętu narciarskiego świadczy o zupełnej nieznajomości realiów. Gdzieś usłyszałeś, zobaczyłeś reklamę o prawach klienta w Unii i rościsz sobie prawo do pouczania a wręcz zarzucania kłamstwa. Może przydałoby Ci się znalezienie w takiej samej sytuacji abyś nabrał trochę pokory a przy okazji wq...nia na producentów i dystrybutorów sprzętu narciarskiego. Zlewają nas totalnie najmując pseudo-ekspertów i wciskając kit, że wszystko jest Twoją winą. Generalnie to narty powinny leżeć w pokrowcach w określonej temperaturze i wilgotności. Trwająca dwa lata reklamacja ( słuszna, co w końcu przyznano ) butów została załatwiona tylko dlatego, że po drugiej stronie znalazł się kolega który potraktował ją poważnie bo zna mnie i zechciał mi pomóc. Te moje posty są formą odwetu , możliwego dzięki takim forum i internetowi, i mam nadzieję, że kilku z odwiedzających to forum zrezygnuje z zakupu nart firmy która ma w tak głębokim "poważaniu" klientów, zwłaszcza z Europy Wschodniej. Sądzę, że gdybym miał na imię Frantz lub Pierre to zupełnie inaczej by to wyglądało. Mam równie fatalne doświadczenia z Voelkl'em. Na pohybel Head'owi i Felkowi !!!
-
Chcesz kupić Head`a - puknij się w head`a !!! Zgadzam się z Tobą... jak rzadko ))) Howgh !
-
Chcesz kupić Head`a - puknij się w head`a !!! Tiaaaa.... przyznaję, że dopóki jedna z nich nie wybrała wolności poprzez wyplucie wkrętów mocujących płytę to jazda sprawiała dużą przyjemność. Ci co mogą coś powiedzieć na ten temat muszą przyznać, że "wypieściłem" je na maksa, krawędzie jak lusterka, ślizgi "napuszczone" 5-ciokrotnie race'owym Holmenkolem aż tu jedna wzięła się i puściła... dziwka !!!
-
diora -dzieki za posty Gdzieś tak wyjdzie ale szkłem dupy nie wytrzesz "Z ręki" to można najwyżej grad zdjąć na stoku. Nie będę pisał ile ja władowałem w osprzętowienie ale pewne koszy są niezbędne. Do nich zaliczam najprostrze ale jednak imadła i to co wymieniłem powyżej. Nie pisałem o żelazku i innyh szpejach do smarowania ale to z czasem...
-
diora -dzieki za posty No to ponieważ bardzo chcesz się dowiedzieć to postaram Ci się odpowiedzieć. Cobyś nie kombinował to bez solidnego zamocowania narty podczas obróbki to więcej jej krzywdy możesz zrobić niż korzyści. Złap kontakt z Heli'm przez mail'a. Co do narządek : Nie kupuj żadnych wynalazków ( ostrzałek) ze zmiennym kątem. Minimum przyzwoitości i to powinno Ci wystarczyć to kątownik z regulacją kąta wkładkami. Dodatkowo do nich masz pazur do zdjęcia tworzywa nad krawędzią. Bez tego to się "zachełtasz" na śmierć. Najlepsze są stałe , dedykowane do konkretnego kąta, z tym, że docisk pilnika realizowany śrubą i płytką dociskową a nie "spinaczem". Czym robić krawędź ? Od najgrubszych : pilnik tzw. szwajcar lub raszpla do zgrubnego obrobienia strefy dziobu i piętki ( w miejscu gdzie krawędź schodzi się z płaszczem ) , pilnik WorldCup - średni no i diamenty - co najmniej dwa rozmiary ( średni - 600 i drobny -1500). Ponieważ nie bardzo można umieszczać tu linki to po prostu wygoogluj Moonflex. Co diamentów - ponieważ są różne zdania na temat : na mokro czy na sucho to radzę używać obficie mieszaniny 1:1 wody i denaturatu. Tej wersji będę się trzymał do końca
-
ble ble ble A tyś kolego skądeś się urwał ? Możeś z "szacownej", wyżej wymienionej firmy ? Nie wiem ile nart miałeś w życiu, ile razy próbowałeś dojść swego z producentem lub dystrybutorem. Prosto z mostu : Pitolicie Hipolicie !!! Tak się składa, że kilka osób które tu regularnie zagląda było przy tym. Najpierw sam spróbuj dojść , jak to nazwałeś "reklamacji uzasadnionej" a potem pouczaj innych.
-
Zgodnie z obietnicą złożoną firmie Sport Elite ( i w ścisłej współpracy z tą "szanowną" firmą ) oraz Wam, drodzy forumowicze, przypominam: frajerstwem jest zakup nart firmy Head , chyba, że lubisz problemy na stoku i bezsilne gryzienie kłykci. Zainteresowanych odsyłam do wcześniejszego wątku na n/n temat. Aha ! Serdeczne pozdrowienie dla firmy Head i jej przydupasa Sport Elite... Zapomniałbym a wychowanie zobowiązuje )
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7







