W tym roku na inauguracje sezonu wybralismy Sulden w Włoszech.Mieliśmy jechać do Kaprun, ale ilość sniegu , ilość otwartych tras i ilość ludzi jaka miała się pojawic na tych trasach odstraszyła nas i anulowalismy wczesniej zaliczkowana rezerwację.I bardzo dobrze.Sulden jest daleko.to od nas 950km.10,5h jazdy.Trasy i warunki na nich idealne , cała góra była otwarta.Karnet na 4 dni 98eur.O tej porze roku jest to miejscowość wymarła.Prawie wszystko pozamykane.Pogoda bajeczna.Słońce i lekki mróz ,bezwietrznie.