-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
Już Ci powiem(bo mam doświadczenie:rolleyes:) samo utwardzenie placu podbudowa z klińca do takiego etapu żeby tylko dało się wjechać samochodem osobowym to koszt minimum 30 zł za 1 metr kwadratowy. Taki parking 3000 m2 to minimum:rolleyes: czyli to jest stówa, a jak na to rzucisz asfalt i to taki cieniutki to jest druga stówa. Przy czym nie ma tu kanalizacji:rolleyes:, jak zrobisz kanalizacja to kolejna stówa, a jak za kasę z Uni to ho ho... każą robić seperatory(coś takiego co wyłapuje olej z deszczówki co spływa) No właśnie tyle że to nie polega w pewnym momencie na napisaniu pisma do energetyki z wnioskiem o zwiększenie mocy, tu już trzeba wybudować własną stację trafo, zapłacić za nią, a potem oddaje się ją w prezencie energetyce:rolleyes:. Co nie zmienia faktu że z portfela wyfruwa kilkaset tyś zł. ps. Johnny, przyjedź do mnie ja Ci pokażę takie bezpieczniki, ciekawe czy chciał być je wymieniać gołymi rękami:eek:
-
A na 1,2% jest możliwy kredyt? (pytam poważne skoro się znasz) Jasne, jasne... To jest dopiero czad:eek: Wiem i się zam, bo korzystałem, akurat z powodzeniem:), ale przedsięwzięcie było mniej złożone niż to o którym piszemy w tym temacie:rolleyes:, a i tak schodów co nie miara...
-
Mniejsze oprocentowanie to może oznaczać większą prowizję za przyznanie, oprócz tego większe wymaganie zabezpieczenie takiego kredytu(minimum 200 %) może jeszcze bank zażyczyć sobie ubezpieczenie kredytu, a to nie są małe pieniądze:rolleyes: ...aa, i jeszcze na pewno bank zażyczy sobie ubezpieczenie całej kredytowanej i zabezpieczanej nieruchomości, o czym szanowny pan pismak(Marboru - podoba Ci się, teraz lepiej? nie musisz odpowiadać) nie ma zielonego pojęcia jak i o innych zagadnieniach związanych z tym biznesem:rolleyes:.
-
Choćby po to żeby w banku biznes plan łyknęli, musi być napisane dużo i cyferki muszą się zgadzać... wiem coś o tym:D
-
Pisz do Jacka, bo z tego co wiem to była jeszcze jedna taka trochę większa, buty wkładało się nie od góry a z boku. Też bardzo fajna(miałem okazję oglądać w redakcji), na kawalerski wyjazd spoko się do niej zapakujesz, pod warunkiem że jedziesz na narty, a nie jak młody banan na lans;).
-
No, też mam:) Ale z tego co mi wiadomo to już nie ma:rolleyes:, Figo wykupił, uznał że wszyscy w familii muszą mieć - i słusznie:)
-
No i tym sposobem wyliczenia tępego pismaka biorą w łeb, bo raptem z założonych kosztów pracowniczych na poziomie 30 tyś zł (po 10 tyś zł na miesiąc x 3 miesiące) robi się 120 tyś, ale jak Ravik słusznie zauważa 4 ludzi to za mało, więc tych kosztów pracowniczych zrobić się może nawet pod 200 tyś zł. Prąd: zapewne też nasz mądry papierowy biznesmen nie wie o tym że przy odbiorze tak dużych mocy płaci się opłaty stałe cały rok, mało tego, jak się planuje pobór mocy to trzeba ten prąd zamówić u dostawcy energii i nawet jak się go nie odbiera to się płaci opłatę za tą moc zamówioną, czyli można mieć podwójnego dzwona jak zima nie zawita: pierwszy to że trzeba ponosić koszty stałe, a drugi że nie ma zimy i nie zarabia się.
-
Będą ostatnio na nartach w Szczyrku z JC obserwowaliśmy poczynania narciarzy na popularnej Golgocie... Mknęli z "słuszną" prędkością dokręcając łuki do samego kraja trasy:eek:. Oczywiście, byli to narciarze z nienaganną techniką, było widać że w pełni kontrolują narty, ale czy oni sobie zdawali sprawę co zrobią jak ich coś nagle zaskoczy? Chyba nie:(
-
No i zapewne tacy pracownicy wezmą wypłatę za 3 miesiące i jak śnieg spadnie w listopadzie to na telefon od szefa ochoczo powrócą do pracy:rolleyes:....
-
Sezon według kalendarza w Zillertal: Gerlos - Haberllifte 15.12.2010- 10.04.2011 Zell am Ziller - Zillertal Arena 04.12.2010- 25.04.2011 Fügen - Spieljoch 04.12.2010- 25.04.2011 Hochfügen 20.11.2010- 01.05.2011 Hochzillertal 03.12.2010- 01.05.2011 Mayrhofen - Zillertal 04.12.2010- 25.04.2011 Eggalm - Tux - Lanersbach 04.12.2010- 25.04.2011 Rastkogel - Tux - Vorderlanersbach 04.12.2010- 25.04.2011 Hintertuxer Gletscher(sezon zinowy) 09.10.2010- 06.05.2011 To jest zestawienie według kalendarza, a pogoda oczywiście weryfikuje wszystkie opcje, począwszy od permanentnej zimy, na wcześniejszym zamykaniu ośrodków z powodu niewystarczających warunków śniegowych.
-
A ja mam taki monitor co się obraca więc nie mam problemu:D Przepraszam, a to tanio jest? pytam bo ja nietutejszy:cool:
-
Austria/Wlochy/Francja - kwiecien 2011
SB odpowiedział Snpp DeVille → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Chyba Cię czerwieńcem na "dzień dobry" poczęstuję -
Austria/Wlochy/Francja - kwiecien 2011
SB odpowiedział Snpp DeVille → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Opcji do wyboru masz sporo, włącznie z tym że wcale to nie musi być lodowiec. Termin w którym się wybieracie niemal zobowiązuje do nie podejmowania jakichkolwiek decyzji do ostatniej chwili - po prostu bez problemu dostaniecie zakwaterowanie w ostatniej chwili, a nawet z marszu na miejscu. Jeśli chodzi o koszty takie podstawowe: Mieszkanie w apartamencie(czyli kompletne mieszkanie z kompletnie wyposażoną kuchnią, łazienką) 17-25 e/osoba noc Skipass jeden dzień 40 e, czym więcej dni tym taniej. Dojazd samochodem os przy 4 os na pokładzie 200-250 zł/os(paliwo winiety) Od tego trzeba dokupić jedzenie, ale tego się nie godzi wliczać w koszty bo tak czy tak jeść trzeba. Tu są różne szkoły, ja preferuję tą ekonomiczną czyli zakupy spożywcze robię u nas i zabieram niemal cały prowiant z sobą. Robię tak z 2 powodów: bo taniej, a 2 powód bo nie specjalnie lubię się doktoryzować w w sklepach co to mam kupić. Na miejscu kupuję pieczywo i szynkę bo jest zajebista:) Zobacz gdzie byliśmy w kwietniu [/url]Grossglockner Resort, Turracherhohe i to wcale nie są lodowce:rolleyes:. -
Mandaty przychodzą....przychodzą... hurtem szt 3 trzy lata temu 3:eek: Odmawiam składania dalszych wyjaśnień
-
Bad Kleinkirchheim wyjazd Asi(asiek)
SB odpowiedział asiek → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Dziewczyny, co wy takie jakieś.... nadpobudliwe:D Jedna tylko zdołała krzyknąć Katschberg:D, a druga Wróciłam:D Jeszcze powiedzcie że takie nartowanie to jest lepsze jak to na S - to się z Figo wkurzymy bo to nasze hasło:cool: Bo jak nie to będę zmuszony dyscyplinować A po co? -
A ja myślę że Lakub to niezły jajcarz i chce się pobawić tu z nami:rolleyes: Ale powiem Ci że byli tu już przed tobą bardziej kreatywni:rolleyes::eek: poczytaj
-
Nie, widać na zdjęciu zresztą, po założeniu na oczy trzeba je tak... na boki trochę żeby siadły:D i jest ok:)
-
Wczoraj jeszcze stały w Bielsku w Intersporcie komórki Fischera SL, cena coś ok 2300(komplet). Próbował bym się z nimi jeszcze handlować
-
Nie potrzebujesz żadnych winiet, czy to po Czechach, czy po Słowacji dotrzesz na Raczę drogami nie płatnymi.
-
Przede wszystkim te gondole typu "jajko" one są po prostu niewygodne i podróż z nartami w rękach... Trasy moim zdaniem są tam poplątane i szerokością nie powalają, znaczy nie są wąskie, ale do szerokich im daleko. Jeśli chodzi o Karyntię to wolę Katschberg, Turracherhohe.
-
No widzisz jak to ludzie różnie mają Bo mnie akurat Nassfeld nie urzekło, a mieszkałem też kilkadziesiąt metrów od Mileniumexpres, który to już w ogóle mnie nie urzekł
-
Tak, wiem dzisiaj rano w Brennej;) Nic z tego nie spasuje kolorystycznie: Tak wygląda wspomniany przeze mnie wyżej pokrowiec: A tak hybryda Carrery z POCkiem
-
łoł:eek: Wybieram się na narty, powiedz gdzie Ty jeździsz, bo wybierając ośrodek ten w którym Ty będziesz skreślę z mojej listy:D A tak poważnie to motasz się strasznie w zeznaniach:rolleyes: Chcesz SL narty, a pomykasz z prędkościami GS a w zasadzie wpadasz już w SG, DH:rolleyes:(oczywiście zakładam że tam miało być 89 km) Na metronach Ci się dobrze jeździło, a porywasz się na twardą nartę serwisową Metron to zupełnie inna bajka niż narta komórkowa, a skoro Ci się na niej świetnie jeździło masz ją wypróbowaną, czujesz tą nartę, to co tu więcej kombinować, chyba wiadomo co robić
-
No, ja akurat poległem inaczej: Wykańczałem już drobnym diamentem i miałem go bardzo płytko osadzonego w kątowniku, tak ażeby ślizgał się tylko po krawędzi, więc o obślizg nie trudno:rolleyes:
-
Ostatnio:confused: Środkowy odcinek Gletscherbusa na TUXie to działa tam już od parunastu lat, czyli był wybudowany w ubiegłym wieku, tak że żadna to nowość, a i nie można tego zakwalifikować do konstrukcji rzadko spotykanych bo jest tego trochę: Soelden, Ischgl, St. Anton... Wiesz:rolleyes:, To ja chyba bywam w innej Austrii niż Ty, bo widuję całą masę 2 os starych krzesełek i to w takich miejscach że aż się prosi o wymianę bo tworzą 'wąskie gardło" ośrodka, a takich ośrodków które nie mają takiego problemu, lub kilku problemów w postaci starego wolnego krzesła to jest dosłownie garstka. Mało tego - można nawet jeszcze napotkać 1 os krzesła i to na chodzie:rolleyes:







