-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
Generalnie nic odkrywczego Ci tu nie zdradzimy, trzeba mieć przede wszystkim dużo siły w nogach, odrobinę inwencji twórczej, patrzeć przed siebie i planować co się ma zamiar zrobić. Jednak skoro jesteś na etapie "początkujący na nartach" to najlepszym rozwiązaniem w miarę możliwości jest po prostu unikać takich miejsc. Jedno co mogę jeszcze poradzić bo wiadomo nie zawsze da się uniknąć takich atrakcji, a zjechać jakoś trzeba, to pamiętaj zazwyczaj boki tras są bardziej przyjazne, jest tam dość sporo luźnego nagarniętego śniegu po którym jedzie się znacznie lżej niż po zmrożonych pagórkach.
-
Ale widać że to działa, ktoś nie umie jeździć na nartach i myśli jak przypnę Heady to będzie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki:stupid:
-
To wszystko zależy od tego czy obie te wasze połówki tego chcą, bo jak chce ta twoja tylko(w sensie że TY) to nie pomoże nawet tak dobra szkoła jak Carvingsport, a jeśli jest inaczej to gwarantuję że się nie zawiedziesz:smile:.
-
BLIZZARD S-POWER FULL SUSPENSION 6,8 167 cm
SB odpowiedział Delo → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
Michał, a za co Ty tak nie lubisz Delo, czym i dlaczegoż to Ci podpadł?:tongue: -
Standardowo nie czyta się forum...strony Skionline...: było już: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/6476-Trochę-do-śmiechu?p=150362&viewfull=1#post150362 post #1134 Czasami odnoszę wrażenie że uprawiasz tutaj jakąś dywersyfikację:wink:
-
Najlepiej zadzwoń do Carvinsport, oni tam szkolą to będą wiedzieć najlepiej, choć nie przypuszczam żeby nie dało się tam dojechać.
-
To Janku już trza było się kazać do Szczyrku wieźć:biggrin:
-
A mnie się wczoraj zapomniało zamknąć okno w samochodzie i tk sobie stał ponad półtory godziny, na szczęście od zawietrznej:biggrin:
-
Więcej niż w sobotę bez zawodów już nie będzie, bo po prostu już tam więcej się nie zmieści:biggrin:
-
A o kogo Ci się to konkretnie rozchodzi?Mogę to być ja?:biggrin:Tak, wiem że to jest nie do uwierzenia, ale byłem dzisiaj w szczyrku na nartach:applause:.Było to nartowanie wczesnopopołudniowe ponieważ byłem z młodym, czyli wyjechaliśmy dopiero jak on z szkoły wrócił.W Szczyrku faktycznie przeżywają jakiś kataklizm śniegowy, co wcale nie jest przeszkodą dla Stefana co ratrakiem tam śmiga żeby na stoku bez problemu znaleźć takie kwiatki: Warunki na trasach ogólnie no wiadomo jak po dużym opadzie śniegu czyli rozkopany luźny śnieg, przyczepić się nie ma do kogo bo w takim układzie rządzą prawa natury, niezastąpiona okazała się narta Blizzard Magnum 8.1, slalomki nawet nie tknąłem:rolleyes::. Ludzi na trasach i do wyciągów mało, ruch na bieżąco, choć po przyjechaniu na parking można zwątpić, bo tych samochodów było trochę.Przejechaliśmy generalnie wszystko od Cyrnej przez Małe Skrzyczne, do Soliska, na Juliany, powrót Golgotą i na koniec dobiliśmy Blinkulą.Po nartach odwiedziliśmy w serwisie Romka Rajbę i od niego dowiedzieliśmy się że nie zaliczyliśmy najlepszego, czyli niebieskiej trasy z Hali Skrzyczańskiej do Cyrnej, która to doczekała się naśnieżania i została poszerzona i zniwelowana, co się odwlecze to nie uciecze:cool::.Taka jeszcze fotka, pozostawię ją bez komentarza:wink:: Aha, jakoś tak się stało że pani od parkingu nie miała śmiałości aby mnie skasować:redface:I jeszcze jedno, taki proceder który obserwuję w Szczyrku już od wielu lat, podrzucanie sobie nawzajem śniegu niczym kukułcze jajo, ci z wjazdu po prawej stronie drogi przerzucają śnieg tym po lewej stronie, a ci z lewej tym po prawej, albo wygarniają ten śnieg na drogę, a potem jedzie Stefan pługiem i wgarnia im go znowu na wjazd, ale jeden to już dzisiaj przeszedł wszystko, walił śniegiem z pługa wirnikowego na drogę:eek:, ale był na tyle uprzejmy że jak jechały samochody to zaprzestawał:biggrin:.No ja to bym się zastanowił nad tym żeby ten proceder w Szczyrku zgłosić jako regionalne dziedzictwo kultury i uczynić z tego normalnie atrakcję turystyczną:biggrin:.
-
Była szkółka bezpośrednio przed tymi zawodami szkolnymi, tam ustawili go na krawędzi i zredukowali prędkość przejazdu:biggrin:, dlatego też w zawodach zajął dopiero 6 miejsce, przy czym zawody były dla klas od 4 w górę, a on był w 1:biggrin:(były to zawody gminne). Tak teraz ma 14 lat, niestety nie mam nic świeżego, radzi sobie dalej dobrze jednak dużych różnic nie ma w 2009 roku miał poważnego dzwona(post #12) tak więc sezon jeden był stracony
-
Salomon BBR 8.9 176 cm + wiązania NZ12 Poznań 24 GW NOWE
SB odpowiedział magnusDux85 → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
No ja to napisałem z przekąsem, a sens miał być taki że z tego co czytam w sieci to właśnie nie są fajne, jednak namawiam Cię do napisania dlaczego nie są fajne, powinniśmy się dzielić doświadczeniami wszystkimi, a nie tylko tymi fajnymi:rolleyes::. Ja akurat miałem okazję je pierwszy raz widzieć na WST w Zell ma See i byłem prze szczęśliwy że to nie mnie padło je testować, bo jak dla mnie już po kontakcie wzrokowym były odrażające. -
Mój młody od 2004 r, miał wtedy 6 lat i do 2009. Jakość obrazu słaba bo robiona aparatem cyfrowym. [video=youtube;VuX7vELcegI]
-
Salomon BBR 8.9 176 cm + wiązania NZ12 Poznań 24 GW NOWE
SB odpowiedział magnusDux85 → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
Widzę że BBRy to musi fajna narta, skoro w obiegu wtórnym są już na tony:tongue:. -
Dokładnie tak to wygląda, że jeździ się niby za darmo, jest to pakiet "jakiegoś tam" zakwaterowania wraz z karnetem narciarskim, niemniej jednak trzeba wiedzieć i mieć świadomość że to jest loteria, bo takie akcje organizuje się na początku lub końcówce sezonu i może się zdarzyć że warunki będą na trasach złe, że część tras będzie już pozamykana(końcówka sezonu), albo będzie jeszcze nie pootwierana(początek sezonu). Może się zdarzyć że warunki będą perfekcyjne, wszystko zależy od pogody, jednak trzeba się liczyć z tym że ludzi będzie sporo, a czym mniej czynnych tras tym bardziej się będą kumulować na tych czynnych.... Taki urok free ski...
-
Puste kieszenie uczą pokory. Przyjadą zniechęceni turyści?
SB odpowiedział Dzarkos → na temat → Tematy narciarskie
Generalnie to się Wam z Myśkiem na czele w głowach poprzewracało, ja z racji że moi rodzice nie jeździli nartach to mniej więcej od 6 klasy szkoły podstawowej jeździłem na narty do Rycerki albo Zwardonia właśnie pociągiem, ale na ten pociąg to jeszcze z wiochy musiałem dotrzeć pierwszym PKSem który to w soboty jechał o 5:30 i jak zajechałem do Zwardonia czy Rycerki to możecie wierzyć albo nie że żaden bus na mnie nie czekał, wręcz przeciwnie... pod wyciągiem się okazywało że ruszą dopiero jak będzie minimum 15 os:mad::. -
Ale są pewne różnice, których żaden podział administracyjny nie zmieni, bo Wy z zagłębia po nowym podziale administracyjnym województw z dumą mówicie "u nas na śląsku w górach..." a nam z Podbeskidzia czy ogólnie ujmując starego woj. Bielskiego nigdy przez gardło by nie przeszły słowa np: "u nas w zagłębiu..." ba, nawet nikt nie powie "u nas na śląsku..." :wink:
-
No i nawet jeśli tak jest to nic w tym anormalnego, też byś sam inwestował w pierwszej kolejności na pewnym gruncie, a nie grząskim:cool::.
-
Jak myślisz że się modlę teraz żeby krzesło nie powstało to jesteś w błędzie:stupid:, a już raczej mnie na tyle znasz że wiesz że to zrobię bez względu czy będzie -5 czy -25:rolleyes::, niemniej jednak wolał bym żeby parking był przykryty śniegiem, bo raczej nie przypuszczam żeby parkingi w Cyrnej wyasfaltowali:tongue:.
-
Widziałem...widziałem, już nie muszę się szlajać po zagranicznych portalach z tego powodu:smile:
-
Obiecuję że nie omieszkam Cię o tym fakcie z wyprzedzeniem poinformować:smile:
-
W moim pojęciu o kanapach to nie ma:rolleyes::
-
Już się mi podoba....:stupid: Podoba mi się stwierdzenie że będzie to kanapa wyprzęgana 4 os nowa lub używana:rolleyes::. Z nową to raczej nie ma problemu, zamawia się w fabryce urządzenie w odpowiedniej konfiguracji i już, a używana? a jak się nie trafi taka/ no chyba że na allegro od takich urządzeń aż trzeszczy:applause:. Nie wierzę, nie uwierzę dopóki nie zobaczę, a jak się to stanie na jesieni tego roku faktem, to idę na pierwsze krzesło od parkingu w Cyrnej na bosaka:angel:
-
No to skoro jedziesz swoim samochodem to jedź sobie sam tam gdzie jest śnieg, a oni niech sobie jadą tam gdzie sole, ja to w ogóle nie rozumiem takich stadnych wyjazdów, z doświadczenia wiem że w 4 to się jeszcze da razem jeździć na narach, dość dobrze się jeździ w 2, a najlepiej samemu:smile:. Po prostu podziękuj mi że Ty jednak w tym roku na Austrię. Urlop zaplanowany nie ma tu nic do rzeczy, w tym terminie dzień przed wyjazdem coś z domu sobie klepniesz, albo na miejscu i nie ma takiej opcji że nie znajdziesz nic do mieszkania:rolleyes::.
-
Byłem tam w marcu kilka lat temu i było... letnio, bardzo letnio... w dzień temperatury dochodziły do 16 st, a nocą spadały od +4, do 11 da się pojeździć a potem katastrofa w takich warunkach. W tym roku jest tam śniegu wyjątkowo mało i jak będzie ciepło to na trasach zacznie się robić po prostu czarno. A możliwy jest każdy scenariusz, od tego który opisuję powyżej, po taki z permanentną zimą, mrozem i doskonałymi warunkami. Co ja bym zrobił? Nie twierdzę że bym tam nie pojechał, na pewno bym nic nie bukował na dzień dzisiejszy, bo po co, jak będzie widać że jest tam zima to siadam i jadę tam, a jak jej tam nie widzę to jadę do Austrii, bo w Austrii jest tyle śniegu że w marcu go na pewno nie braknie.







