Narty - skionline.pl
Jump to content

Honza

Members
  • Content Count

    307
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

198 Excellent

About Honza

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 05/10/1970

Personal Information

  • Imię
    Alex
  • Miejscowość
    Zawady

Recent Profile Visitors

5,510 profile views
  1. Ja już tyle planów co do Kasprowego widziałem, które nie wypaliły. Niestety mimo pewnego optymizmu w wielu sprawach akurat co do Kasprowego jestem sceptyczny. Nie wierzę w żadne wielkie plany co do tej góry.
  2. Brakuje Trasy II + IIA na Jaworzynie. To jest moim zdaniem jedna z najlepszych tras w Polsce!
  3. Od kilkunastu lat organizowane są przez PKL konferencje prasowe n.t. nowego krzesła na Hali Goryczkowej. Pewnie skończy się wymianą na nowe 2-osobowe, bo na więcej nie pozwoli TPN. Takie krzesło może mieć prawie 2x większą przepustowość niż staruszek z lat 60-tych a nie trzeba kombinować z nowym peronem do zsiadania.
  4. Niestety zmiana właściciela nie wiele zmieniła. PKL jak było enigmatyczne przed prywatyzacją i po prywatyzacji, tak nadal jest po renacjonalizacji. Mimo barku wiary w państwowe gestorowanie wyciągami (patrz stary PKL, GAT) muszę powiedzieć że to co robiło (w zasadzie nie robiło) Mid Europa Partners tez mnie nie przekonywało. W związku z tym nie mam wielkich nadziei co do nowego znacjonalizowanego PKL.
  5. A ja lubi szerokie, wyprofilowane trasy. Nie przepadam za orczykami. Te które były w starym GON-ie uważa, za najbardziej niewygodne. Szukasz oldskulowych warunków. Jedź na Stożek do Wisły, na Pilsko.
  6. Byłem w sobotę wieczorem. Warunki były świetne. Trochę lodu i bardzo twardo. Ale wiadomo, że od dawna nie spał nowy śnieg a ten, który jest topi się w dzień. Wszystkim hejterom SMR-u muszę powiedzieć, że uważam nocną jazdę na gondoli z dwoma ciekawymi, długimi trasami za absolutnie najlepszą jazdę nocna w Polsce. Lepszą niż jakakolwiek w Czechach i Słowacji.
  7. Tylko Rokietnicach jest zawsze mega kolejka do głównego krzesła. Czasami nawet na 40 min. Byłem tam dwa razy i nigdy nie było luźno.
  8. Nie za darmo, ale z zyskiem. Są rzeczy na których tracimy, są rzeczy na których zyskujemy. W życiu byłem świadkiem wielu transakcji, które ludzie z zagranicy robili z Polakami. Cześć kontrahentów należało do narodu powszechnie uznawanego za największych spryciarzy od biznesu. Zgadnij, kto kogo najczęściej robił w przysłowiowego Karolka. Ja patrzę na to patrzę na to perspektywy wielu lat. Lista konkretnych transakcji. Wiem kto za ile kupił i potem za ile sprzedał. Powszechna opinia, że wszyscy nas dookoła d....czą nie jest prawdziwa.
  9. Kolega naoglądał się "Gry o Tron" 😉 Wraże siły z krajów alpejskich (pod przewodnictwem Niemiec) specjalnie tworzą prawo chroniące środowisko, aby narciarze ze śląska musieli jeździć w Alpy. Geopolityka a sprawa Pilska. Jak nam tylko pozwolą to postawimy sobie Alpy w Polsce. Polska ssie z Unii na Maxa. Mamy z Unią dodatni bilans handlowy i dodatnie przepływy kapitałowe. Znam ludzi w Zachodniej Europie i zapewniam Cię że jest ich całkiem sporo, którzy stracili robotę w swoim kraju bo ich praca została przesunięta do Polski. Ciekawe jakie teorie spiskowe tworzą się w ich głowach.
  10. Jak zwykle sytuacja nie jest czarno-biała. Krótkookresowo może EU ma pod górkę, ale w długi okresie się to opłaci. Chiny widzą w ograniczeniach ekologicznych bodziec do rozwoju. Ostatnio inwestują tam dużo w zielone technologie. My też odczuwamy to codziennie, że hajcowanie paliwami kopalnymi niesie ze soba niedogodności.
  11. Wyczuwam podziw kolegi do tego co robi się w Rosji z NGO-sami. Możemy się z niektórymi ludźmi nie zgadzać. Ale nie chcę żyć w świecie, gdzie nikogo nie obchodzi środowisko naturalne. Nie wszystko co robi GP mi się podoba. Ale Ci ludzie robią też pożyteczne rzeczy. Ocieplenie klimatu jest faktem, który potwierdza 99% naukowców tym się zajmujących.
  12. Jestem wielkim zwolennikiem inwestycji narciarskich. Z zainteresowaniem obserwuję ten sektor od wielu lat. Chciałem tylko powiedzieć, że Polsce przez ostatnie 20 lat wybudowano ponad 70 krzeseł, gondoli i innych kolejek. Zrobiono naśnieżanie na setkach km tras. W związku z tym niech nikt nie pisze, że jesteśmy narciarskim zaściankiem. Biznes narciarski zrobił olbrzymie postępy prawie we wszystkich miejscówkach. Jak na nasze górki, nie można mówić, że nie wykorzystujemy potencjału. Zjeździłem nasze góry od Ustrzyk Dolnych po Świeradów Zdrój. Żeby mieć porównanie zaliczyłem też wszystkie znaczące miejscówki po drugiej stronie granicy. Wyjątkiem jest Chopok, może trochę Łomnica. Reszta ośrodków takich jak Szpindel czy Szczyrk jest porównywalna. Niestety, bez wysokich gór nie da się zbudować alpejsko wyglądających ośrodków. Kiedyś jadąc z Chopoka wstąpiłem na Pilsko. Zima była super, wszystkie wyciągi działały. Wtedy uświadomiłem jaką mizerną i kompaktową góreczką jest Pilsko. A przecież Chopok to przy wielu alpejskich ośrodkach nic wielkiego. Tras porównywalnych do normalnych ośrodków jest tam z 5 km (razem z Bucznką). Reszta to jakieś leśne dukty i to nie zawsze spadające w kierunku jazdy. Oczywiście Pilsko ma jakiś potencjał i mam nadzieje, że kiedyś ktoś coś tam zrobi.
  13. Nie wiem skąd te zachwyty nad Słowacją. 15 lat temu miałem trochę przymusowych dni urlopu w zimie. Pojeździłem trochę po największych ośrodkach tego kraju. Byłem w Wielkiej Raczy, Vratnej, Kubińskiej Holi, Zverovka, Donovaly, Strbskiem Plesie, Łominicy, no i oczywiście na Chopoku. Słowackie ośrodki były wtedy świeżo po modernizacjach. Od tamtej pory w większości niewiele się zmieniło. Jedynym wyjątkiem są Łomica i Chopok (ośrodki TMR). Nikt tam nie powycinał wielu nowych tras. Od kilku lat nic się tam nie dzieje jeśli chodzi o wyciągi. Jedno co się zmieniło to znaczący przyrost Słowaków po naszej stronie (patrz: Krynica). Jeśli chodzi o Czechy, to w Karkonoszach podobnie. Trochę się dzieje w innych pasmach, albo raczej nic spektakularnego. Kiedyś zrobiłem porównanie potencjału górskiego Polski, Czech i Słowacji. Potencjał górski Polski jest wyraźnie najsłabszy. Mamy połowę areału górskiego malutkiej Słowacji. trochę więcej niż połowę powierzchni gór w Czechach. Dodatkowo średnio nasze tereny górskie są niżej położone, dodatkowo góry zewnętrzne o znacznie gorszych parametrach śnieżnych. Większość wysokich gór należy do nas w połowie i leży wprost na grani granicznej a jak się z nich patrzy na północ to tylko widać kotliny i niziny, czasami jakieś pagórki (tak jest np. jak się stoi na Kopie, Szrenicy, Czantorii, Pilsku, Kasprowym etc.). Jest kilka górek, które można by zagospodarować. Ale żyjemy w czasach w których wycinanie hektarów pod trasy narciarskie spotka się ze sprzeciwem dużej części społeczeństwa (nie tylko eko terrorystów). Większość ludzi nie jeździ na nartach. Ma w nosie infrastrukturę narciarską i gdyby było referendum to pewnie poparli by eko terrorystów. Dodatkowo mamy zobowiązania wobec Unii. Dodatkowo czynnik ekonomiczny, dostępu do wody, infrastruktury drogowej. Wiele planów nie wypaliło, bo się po prostu nie spinały ekonomicznie. W dobre sezony biznes narciarski do żyła złota. Ale w słabe, to studnia bez dna.
  14. Właśnie, nie mam nic przeciwko czytaniu krytycznych wypowiedzi rzeczywistych klientów. W wielu postach namawiałem shugara na skorzystanie z usług SMR i zobaczenie jak to jest w rzeczywistości. W związku z tym krytyka shagera jest mało oparta na racjonalnych przesłankach. W związku z tym postanowiłem już z nim nie polemizować. Namawiam wszystkich do tego samego.
  15. Przeczytaj mój post do końca. Jakakolwiek krytyka nie przesłania faktu, że Zieleniec i Czarna Góra to bardzo dobre jak na polskie warunki ośrodki.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...