Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

aklim

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 906
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez aklim

  1. aklim

    ankieta

    z tym powiązniem szybkości i umiejętności to bywa różnie , oj różnie:o ja nie wiem dlaczego niektórzy forumowicze próbują zrobić z Mitka jakiegoś podwójnego agenta , który wg nich tylko mąci i obraża innych na "naszym" forum:confused: mnie jakoś żaden z jego postów nie wydał się obraźliwy , bezsensowny czy też po prostu głupi. Ma gość swoje zdanie i chwała mu za to .Poznałem go osobiście i jest to naprawdę miły facet , tak jak My zakochany w narciarstwie, więc prosze przestańmy pokazywać innym miejsce w szeregu, bo to jest zwykła dziecinada .Jak ktoś ma inne zdanie na jakiś temat , to niech kieruję się argumentami merytorycznymi , a nie emocjami. To tak ode mnie , bo się letko wkurzyłem
  2. hmm i jak tu nie wierzyć w PRAWA MURPHYEGO:rolleyes: że przytoczę kilka: -Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno. -Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej -Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie -Jeżeli wydaje ci się, że już gorzej być nie może - na pewno będzie - Zawsze, kiedy wydaje ci się, że będzie dobrze - kompletnie się mylisz. -Zawsze, kiedy wydaje ci się, że będzie źle też się mylisz - będzie jeszcze gorzej. -Każdy przedmiot niezależnie od położenia, może w dowolnej chwili zadziałać w zupełnie nieoczekiwany sposób z przyczyn, które są albo całkowicie niejasne, albo zupełnie tajemnicze itd, itd..... Irek , naprawdę współczuję , ale głowa do góry , przyszły sezon bedzie jeszcze lepszy niż ten Ps jak by mi się coś takiego przytrafiło , to chyba by mnie szlag trafił, ale że jestem cholerykiem to pewnie szybko by mi przeszło( jak by serce wytrzymało)
  3. No i to już są jakieś konkrety.Pewnie , że trudno teraz już cos deklarować na 100%, bo też nie wiadomo jak chociażby z pogodą będzie , ale jak dla mnie, to i miejsce i termin są OK, a tak koło listopada/grudnia mozna już ustalać listę na podstawie wpisowego. Ps ja pierdzielę , juz myśle o następnym sezonie , a gdzie lato 2009 ???
  4. zawody -OK prosiak-OK dyskoteka-OK striptis -OK program do przyjęcia , jestem za:D a tak poważniej - pomysł niezły , jest trochę czasu żeby dograć sprawy organizacyjne,ustalić jakiś orientacyjny termin, można też ew. zrobić listę/ranking stacji , które byłyby brane pod uwagę , no i oczywiście już trzeba dać proboszczowi na mszę w intencji obfitych opadów śniegu w sezonie 2009/2010:)
  5. aklim

    Sto lat

    no to jeszcze ode mnie : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO i niech Ci gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie....:)
  6. jakoś mi dziada nie żal:cool:
  7. Pilsko dzisiaj dzisiaj co prawda miałem zamiar jechać na Słowację i w końcu w tym sezonie zaliczyć Rochacze , ale jak to zwykle bywa , trzeba było lekko skorygować plan i wylądowałem na Pilsku:eek: na "krzesło" wsiadłem przed 9-tą , a jakieś 25 minut później byłem na samej górze:). Śniegu od Szczawin w górę jest jeszcze naprawdę sporo , w miejscach zacienionych rano jest fajnie twardo:) , jedyny mankamet to kiepskie przygotowanie tras:mad:,taki "gatowski" standard. Niby to jest wyratrakowane , ale tylko niby.Wszedzie jakieś dziury , uskoki , bryły sniegu o srednicy pół metra:eek: i tym podobne "atrakcje". Przy takiej ilości sniegu , to rano stoki powinny być jak stół , a niestety nie były:confused:. No ale dosyć narzekań . Jazda mimo wszystko była niezła:) , narciarzy mało ,pogoda piękna, tak do 11-tej trasy były w miarę nierozjeżdżone , potem temperatura zrobiłła swoje i trzeba było już walczyć ze stokiem. Powoli pokazują się już przetarcia , ale śniegu może wystarczy tam do maja .Chociarz w południe to słońce na Miziowej grzało ,że hej , więc przy tych temperaturach trudno coś wyrokować. Ogólnie wyjazd Ok i mam nadzieję , że nie ostatni w tym sezonie
  8. kurcze , trochę ciepło sie zrobiło:( , rzekłbym nawet za ciepło jak na poczatek kwietnia:mad: czy ktoś jeszcze myśli o nartowani u nas lub na Słowacji ??? , bo święta tuż , tuż , a po świętach,przy takich temperaturach to już chyba tylko Kasprowy ,Łomnica , no ew. Pilsko ja chyba jeszcze wybiorę się ,w końcu, na Rohacze w najbliższą srodę lub czwartek
  9. eee , no to musi być OK:)
  10. w 100% zgadzam się zresztą moja zmiana nastawienia do tego osrodka było bardzo zbieżne z tym co napisał Nexcom:) jak się chce , to się da nawet u nas zrobić coś fajnego
  11. James Shane McConkey szkoda gościa Do któregoś ze SkiMagazynów był dołączony film z jego udziałem - było co oglądać:eek:. Facet był wyluzowany ( jak to amerykanin ) i totalnie odjechany na punkcie sportów extrem , na nartach wyprawiał różne cuda:) , brał m.in. udział w projektowaniu nart freerajdowych serii Machet firmy Volant. Clip z reklamą tych nart ( nie wiem czy była to wersja dla telewizji bo była baaardzo krwawa;) ) był zajefajny:D i faktycznie - zginął robiąc to co kochał
  12. no to niech się seniorowi kości zrastają jak u młodego:) duuuużo zdrowia i szybkiego powrotu do formy
  13. tiak:) ostatnio jak mnie moja zona próbowała nakręcić , to na filmiku było wszystko i wszyscy oprócz mnie:confused: jutro Pilsko lub Rohacze , wszystko zależy od tego jak szybko rano z familią sie pozbieramy:rolleyes: na priva wyślę ci mój nr tel więc jakby co to dzwoń
  14. z nagraniem może być kłopot w tym sezonie , ale może się uda:) a co do rąk , to trzeba je bardzo szybko "przerzucić" w następny skręt. To trochę tak jakbyś jechał śmigiem (ale narty na krawędzi , jak w smigu sportowym ) i zamiast jednego kijka w skręcie wbijał dwa - ta ręka odstokowa nie zostaje z Tobą tylko idzie razem z ręką dostokową do przodu Ps może to cwiczenie jakos się nazywa , ja to po prostu podpatrzyłem ,zacząłem próbować , coś tam chyba zaczęło wychodzić i mi się spodobało
  15. na sucho mozna ćwiczyć , ale po co najlepiej na nartach:D ; w tym sezonie podpatrzyłem cuś takiego i czasem jeżdżę/cwiczę w ten sposób :w momencie wchodzenia w skręt (narty prowadzone na krawędzi) wbijam obydwa kijki przed sobą i staram się w końcowej fazie wykonywania skretu odepchnąć tymi kijami (tak jakby pomóc sobie nimi wyjść ze skrętu ) i tak ze skrętu w skręt.Takie ćwiczenie wymusza odpowiednie ułozenie rąk w czasie skretu ( wysunięcie do przodu i prowadzenie w miarę wąsko, równolegle do kierunku jazdy ) oraz balans ciała - musimu jakby "wrzucić się " w skręt nie wiem , czy taka "metoda" na rece i resztę sylwetki jest dla każdego dobra ( i słuszna:rolleyes: ) ale mi się bardzo fajnie w ten sposób jeździ:D tak trochę zabawowo , aczkolwiek jak się jedzie odpowiedni szybko , to dynamika skretu jest zajebista:) , trzeba tylko uważac na kijki:D
  16. tak to własnie jest , że aktywność forumowiczów jest wprost proporcjonalna do ilości śniegu za oknem:) Aura w tym tygodniu powinna sprzyjać i wyżej w górach w nocy ma być na minusie , a w dzień słoneczko , więc zapowiada się fajowe marcowo/kwietniowe śmiganie po firnie:) ja oczywiście jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa:cool: i prawdopodobnie w najbliższy czwartek wybiorę się albo na Pilsko , albo na Rohacze.Bardziej ciagnie mnie w stronę Tatr:D no ale pożyjemy , zobaczymy
  17. nie wiem czy Mea zauważyłaś , ale przy jednej z podpór orczyka z Miziowej na Pilsko , ktoś z obsługi próbował się dokopać do samego dołu (czego on tam szukał ??? ) i facet był cały schowany w tej dziurze , którą wykopał , a nad głową miał jeszcze dobre pół metra śniegu:eek:
  18. aklim

    Reklamy ?

    faktycznie dziwaczne zjawisko:confused: ciekawe czy jest to pod kontrolą Admina , czy to jakaś samowolka ?
  19. no dobra , dobra następnym razem , jak bedziemy gdzieś razem nartować , to trzeba będzie się umówić w jakimś konkretnym miejscu , o konkretnej godzinie i wtedy na bank się spotkamy:D. Tylko to spotkanie nie może trwać zbyt długo bo po pierwsze - mięśnie stygną , a po drugie - jak SB bedzie gdzieś w pobliżu , to nas zaraz opierdzieli , że zamiast śmigać z góry na dół , to se konferencje urzadzamy:D:D
  20. no to gapa jestem:) ale wiesz , jak jestem na nartach to tylko mi jedno w głowie:D
  21. szkoda Mea , ze nie dałaś jakiegoś znaku;) , ja co prawda rozglądałem się , ale jakoś nie mogłem Cię (ani też Bończy - był??? ) dostrzec w tłumie:D potwierdzam to wszystko co napisałaś na temat warunków , może tylko dodam że ostatni raz tyle sniegu ( tzn w cholerę ) na Pilsku to było chyba z 5 lat temu.Krajobrazy zimowe - bajkowe:) a co do tras - to sporo świeżego sniegu , więc było troche miękawo , ale generalnie jazda przednia:) , nogi czuję do teraz
  22. no to bedzie nas już troje jutro na Pilsku:) miałem jechać w piatek , ale plany sie zmieniły i jutro rano kierunek Korbielów oby tylko słoneczko dopisało
  23. aklim

    Zawody dla amatorów

    dzięki Marcin:) dla Ciebie szacun , a ja mam jeszcze nad czym pracować Ps wiedziałem , że drugi przejazd lepiej mi poszedł, bo w pierwszym byłem jakiś taki spięty:D:D
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...