limpdurst
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
63 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez limpdurst
-
a czemu nie...zaskoczę Was - funy są super dla mnie ale tylko do funa Misiu - Atomici BC 10.11 roznia sie od 9.12 twardoscia, promieniem skretu, geometria, wysokoscia plyty (montowana fabrycznie oczywiscie), wygladem oraz przeznaczeniem czyli WSZYSTKIM (moze procz marki). Rozumiem jaki byl twoj tok rozumowania jednak jest bledny. A 9.12 roznia sie od 10.11 w praktyce diametralnie. Prawda jest taka ze 10.11 sa cholernie twarde i zeby z nich wycisnac te energie trzeba potwornie mocno je dociazyc, natomiast 9.12 bardziej przypominaja allroundy. Sa przede wszystkim bardziej elastyczne, poza tym sa taliowane bardziej rownomiernie co je "uspokaja" i powoduje ze sa latwiejsze do opanowania w kazdej fazie skretu. 10.11 katapultuja po kazdym skrecie i sa 3x bardziej dynamiczne. Moim zdaniem na funie mozna pojechac wszystko jesli sie umie. Swoja droga fun juz nie istnieje praktycznie. Mowmy o slalom carverach (tych z troche nizszych serii niz te z PŚ). Spokojnie da sie wygrac amatorski slalom gigant na funach. pozdrawiam
-
PUCHAR FORUM-a )) Bardzo chetnie Pivo tam pivo, wóda! Proponuje jeszcze slalom gigant w jezdzie na jabłuszkach zeby bylo smieszniej A tak powaznie to zaproponujcie jakies miejsce... Mi by najbardziej odpowiadal korbielow w jakis zwykly weekend ale to tyko taka propozycja. Swoja droga pilsko jest super... A tak wogole to nie wiem o co hcodzi bo i tak nie ma sniegu pozdrawiam
-
Co sądzicie o fun-carvingu???????? Prawda jest taka ze funcarving to juz jest praktycznie cale narciarstwo - raz tyko z kijkami raz bez. Spojrz nawet na zdjecia super-gigancistow w skrecie. Gdyby nie mieli kijkow rownie dobrze moznabyloby powiedziec ze jada fun (tylko troche szybciej.. ). Dobrzy agresywnie jezdzacy narciarze jezdza podobnie. Zalezy co kto lubi. Ja wole bez kijaszkow. Ktos woli "z". A misiu co do tej jedynej slusznej drogi to nie do konca o to chodzi moim zdaniem. Ja to odbieram raczej tak ze czysta jazda na krawedzi jest jedyna sluszna droga i tu sei chyba wiekszosc ze mna zgodzi. Nikt nikomu nie kaze "pruc rekawiczek". pozdrawiam
-
2 ALL no wlasnie nie przesadzajmy. Stad te emoticonki. itd... Myslalem ze uzytkownicy forum zrozumieja... Sam mam zakrzywione co zreszta jest bez znaczenia bo i tak 90% czasu jezdze bez. A kupilem bo byly w smiesznej cenie, sa ladne i musialem kupic akurat nowe kijki bo mi sie zlamal. pozdrawiam
-
jak to jest z tymi promieniami???? JJK -> i wlasnie tak to sie konczylo zwykle. Chodzi o to ze w pewnym momencie narty sie krzyzowaly ew spotykaly sie co momentalnie powodowalo niekontrolowana zmiane krawedzi (w najlepszym przypadku). Dajcie spokoj juz z tymi samochodami pozdrawiam
-
2 ALL daja mniejszy opor aerodynamiczny kiedy jestes w pozycji zjazdowej :P Zwykle sa lzejsze i maja rozne dziwne przekroje zeby zwiekszyc wytrzymalosc. I "sniezki" maja aerodynamiczne I sa bardziej szpanerskie pozdrawiam
-
jak to jest z tymi promieniami???? Niektore narty sa niesymetryczne zwlaszcza z grypy funcarv (radarc, atomic 10.11) a takze z grupy lepszych slalomek czy gigantek, wlasnie po to zebyy zniwelowac ten efekt. Jakby nie patrzec narta zewnetrzna ma wieksza droge do przejechania. Robilem kiedys eksperyment tzn. w skrecie staralem sie dociazyc narte dolna maksymalnie. Co sie stalo? Otoz w penym momencie, chwile po tym kiedy sily dzialajace na narty sa najwieksze dolna (zewnetrzna) narta "dobijala" jakby do wewnetrznej powodujac przekrawedziowanie i albo upadek (spowodowany wybiciem buta z wiazania!). Wyraznie widac byl;o ze przy wiekszym dociazeniu narta wykonuje duzo mniejszy luk (co jest chyba oczywiste). Wnioski wysnulem takie ze narciarze podswiadomie berdziej dociazaja zewnetrzna narte i w ten sposob niweluja roznice dlugosci lukow. Czyli narciaze daliby sobie rade bez niesymetrycznosci? Otoz nie do konca. W momencie kiedy mamy mozliwosc rownomiernego rozlozenia ciezaru, sily dzialajace na nasze krawedzie bardziej rownomiernie sie rozkladaja (powiedzmy ze rowno na obie narty) a wiec krawedzie sa zdolne wytrzymac wieksze sily "nie puszczajac" podloza (co sie tyczy zwlaszcza warunkow twardych). W samochodach takze zewnetrzne kolo bardziej sie skreca zeby zniwelowac roznice ktore w tym przypadku sa duze. B latwo to zaobserwowac. W niektorych samochodach tylna kola takze sie skrecaja... pozdrowienia
-
Pierwsze narty Taliowane? Jak juz taliowane to taliowane. Najlepiej jazdy carv uczyc sie na jak najbardziej taliowanych nartach. Najszybsze postepy. Wbrew temu co twierdza niektorzy wcale fun-carvy czy slalom-carvy nie sa ekstremalnie ciezkie trudne i niemozliwe do opanowania. Do 1400 to ciezko ale np Elany HCX by sie nadaly. I do tego jak najkrotsze. Tak 150-155 cm wiecej nie ma sensu bo do takich nart potrzeba wiecej sily. To jest moje zdanie. pozdrawiam PS. zeby sie przezucic w pare dni na nowa technike przydalby sioe tez dobry instruktor w innym przypadku proces ten moze trwac pare razy dluzej
-
you Misiu mnie wkurzyl innym postem. Nie krytykuje go i nie wywyzszam sie (prosze o cytat jesli ktos tak uwaza). Po prostu jak sie pisze o kims MADRZEJSZYM (bo tak wlasnie uwazam przynajmniej jesli chodzi o narciarstwo) "baran" (parenascie postow wczesniej - i nie chodzi tu o mnie ) to mysle ze mozna byc przygotowanym na slowa krytyki pod swoim adresem. Nie? I nie uwazam sie za lepiej jezdzacego. Napisalem ze chetnie sie z Misiem zmierze na stoku. No generalnie oprocz tego nic do niego/Ciebie nie mam.Stronke masz wporzo. Ale nie jestes wyrocznia w kwestiach narciarstwa. Zdaj sobie z tego sprawe. To tyle oprocz tego peace. Zestresowany jestem. Moze i przesadzilem. pozdrawiam
-
Pisze o tym bo nie widzialem informacjin a stronie ani na forum. Jak w temacie. Zadaja 700 tys. zlotych za bezprawne zerwanie umowy. Pozdrowienia dl awszystkich dzialaczy PZN (juz widze co bedzie jesli wygraja sprawe...) pozdrawiam
-
MISIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdro! Widze ze Misiu tu jest guru. Nie dosc, ze uwaza sie za najmadrzejszego i najlepiej na swiecie jezdzacego to jest tu traktowany jak Bóg. Juz wiem o co chodzilo autorom pewnego "rocznika" w pewnym artykule. Tez, Misiu, bylem na twojej stronie i nie powiem merytorycznie trzyma poziom jak niewiele innych. Szacunek dla Ciebie. Natomiast filmy i zdjecia nie zrobily na mnie najmniejszego wrazenia. Widzialem dziesiatki ludzi jezdzacych lepiej od Ciebie. Powiem wiecej! Chetnie zmierze sie z Toba w slalomie. Mozemy sie umowic? Wyniki opublikujemy na forum... Aha, uwazaj przy tym "funie" na kolana. Przenoszac ciezar ciala na narte wewnetrzna, i prostujac zewnetrzna mozesz sobie uszkodzic kolana. I nie siegaj po tyczke bo to nie estetyczne i zwalnia - przed tyczka sie "broni" a nie ja atakuje... W poczatkowej fazie skretu masz maly zeslizg - popracuj nad tym! Jezeli jedziesz fun to sprobuj jechac kom-pen-sa-cyj-nie bo upodabnianie sie do tyczki miedzy skretami jest takze nieestetyczne a do tego zmniejsza wrazenie dynamiki skretu. O wszystkich tych technikach mozesz przeczytac wiecej w pewnym "roczniku" chyba ze uwazasz sie za madrzejszego i lepiej jezdzacego (od jakiegos "barana"). Jesli filmy z twojej przedstawiaja kogos innego nie Ciebie to nie bierz tego do siebie. Jesli to ktos inny - tyczy sie to wlasnie jego. Pozdrawiam i juz wkrotce zapraszam na moja strone. moj email (jesli chcesz podyskutowac): [email protected] - bluzgow nie bede tolerowal. PS.czekam na propozycje terminu "zawodow" Jesli chcesz to startuj w gumie i gardach (skoro uwazasz ze to ladnie...) ja moge w dzinsach.
-
gdzie sie podzili starzy bywalcy forummm Ciekawe czy twoje madrosci sa na tyle wartosciowe ze parenascie tysiecy ludzi zdecyduje sie za nie zaplacic 35 zl? Czekamy w takim razie na lepszy rocznik... I z szacunkiem do ludzi, nawet jezeli nie zgadzasz sie z ich pogladami. pozdrawiam
-
podobno ma byc snieg!! www.pogoda.onet.pl ........
-
millerkowi siem nie udalo w specjalu... http://skionline.pl/austria-skitest/index.php?co=test2003&tresc=Wyczynowa%20mężczyźni&id_narty=57 - skoro juz powolujemy sie na testy... sklasyfikowane jako 7 na 9? No rzeczywiscie po lekturze tego "niezaleznego" testu mozna stwierdzic ze rossignol to najlepsza narta. Kto tu ma problemy z czytaniem? Panie inteligencie... ps. co do wynikow innych "niezaleznych testow" tez bardzo chetnie podyskutuje... pozdrawiam
-
SL9 a ja mam 180 i jezdzilem na obu dlugosciach i polecam 150. na 160 sie czulem jak na gigantce.. no moze troszke przesadzam
-
millerkowi siem nie udalo w specjalu... Dobra Mistrzu. Mi one odpowiadaja. Poza tym jestem uczniem i nie stac mnie na razie na nowe narty. Jak Ciebie stac na nowe co roku to gratuluje i zycze jak najlepiej. Gdybym mogl dawno juz bym mial RC 4 Lepsze te `atomy` niz 9s... pozdrawiam
-
wiązania rossignol Niestety nie mam pojecia co to za wiazania ale nie przypominam sobie zeby o jakichs wiazanach rosołowych mozna kiedys było powiedziec ze sa kiepskie. Sadze ze nadaja sie dla ciebie jak najbardziej, obecnie produkowane wiazania sa bardzo uniwersalne. A tak wogole to szczerze mowiac trzeba bylo sie nad tym, wszystkim zastanowic przed kupnem... (nawet jesli 50 zeta to niewiele) pozdrawiam
-
millerkowi siem nie udalo w specjalu... a mnie go nie zal bo jezdzi na dupiatych rosołach ma za swoje pozdro (nie gniewaj sie...)
-
No i ma problem Nie dziwne ze sa (albo byli) headolubni skoro byli sponsorowani (przynajmniej demo team) przez te firme. Z drugoej strony wlasciwie mylisz sie bo w nowym NTN head wcale nie dostal wysokich ocen wrecz zostal zbesztany.. PO DRUGIE i najwazniejsze jesli spojrzysz na oceny to ta narta (RC 4) ma DRUGI wynik z wszystkich slalom top. Z tego co pamietam krytykowana byla ta o dlugosci 165 natomiast tej 155 recenzje byly bardzo pozytywne. Ja sam kupuje te narte wiec nie przejmuj sie i bierz! pozdrawiam
-
DO Bugajsona masz sie czym chwalic pozdroofki
-
Ludzie Rowni dobrze mozna powiedziec, ze nie trzeba sie myc (co jak sie wydaje wielu polakow praktykuje) wystarczy uzyc antyperspirantu. Poza tym zwroc uwage ze nie pocisz sie wylacznie pod pachami a takze np. na plecach (juz widze jak smarujesz sobie cale plecy antyperspirantem chyba ze wymyslili jakies doustne antyperpiranty?) Bo ja np. nie lubie miec spoconych plecow... pozdrawiam
-
ubytki w narcie... jest takie specjalne tworzywo do kupienia w dobrych sklepach narciarskich )w postaci takich paleczek) ktore sie roztapia i wlewa w ubytki. aaa wiem to sie nazywalo paleczki kofiksowe (jakos tak ). Mimo to jednak chyba "łatać narty" najlepiej w dobrym serwisie.. pozdrawiam
-
Piersiówka uwazam ze wszyscy ktorzy pija na stoku cokolwiek z % sa po prostu nieodpowiedzialni a narciarzami to ciezko ich nazwac (zapewne wywolam tym stwierdzeniem niezla burze... heh ale co tam to jest forum wyraza sie swoje zdanie. chetnie podsykutuje... na poziomie!) A po nartach to prosze bardzo - woda rzadzi. I taka uwaga - alkohol byc moze sprawia ze czujesz jakby bylo ci cieplej- prawda jednak jest taka ze po prostu to cieplo szybciej tracisz... Lepiej zjesc kawalek czekolady..
-
Kto ma list do Św. Mikołaja zbieram... ja prosze fishery RC4 SL o dlugosci 155 cm i jakis fajny kask z mozliwascia dolaczenia szczeki... (stary sie rozp....) pozdrow dziadziunia...







