-
Liczba zawartości
3 473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Bończa
-
Byłem kiedyś na zimowisku w Ujsołach. Pamiętam tą miejscowość, jako bardzo urokliwe miejsce. Ciche, spokojne, gdzie wtedy również jeździliśmy na nartach. Nie pamiętam dokładnie, jaki to był stok, ale było fajnie. Teraz władze gminy, po walce z ekologami, mają zgodę wojewody na powstanie infrastruktury narciarskiej. To cieszy, że poradzili sobie i działają. Tutaj opis obecnej sytuacji: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8998559,Ujsoly_chca_narciarzy__ekolodzy_pytaja_co_z_wilkami.html
-
Sprawdziłem sobie i w tym sezonie jeździłem 7 razy na Kotelnicy. Ani razu nie stałem w kolejce. To tak gwoli ścislości. W ferie jednak jest znacznie więcej ludzi niż podczas normalnego sezonu. Wtedy rzeczywiście korzystanie z Kotelnicy mija się z celem. Pozostaje pojeździć w mniej obleganych: Litwince, Bachledovej, Rusińskim i jeszcze z piętnaście mniejszych wyciągów.
-
Typowe udawanie greka przez urzędnika.
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
http://www.tvn24.pl/28377,1690523,0,1,zakopane-nadzieje,fakty_wiadomosc.html Materiał Fakty i wypowiedzi A.Kozaka i P.Skawinskiego Szanowny Panie Premierze, Zwracamy się do Pana z prośbą o poparcie przez Rząd RP naszych działań dla uzyskania większego dostępu narciarzy do Tatr – na miarę czasów i potrzeb polskiego społeczeństwa, - czyli w sprawie, o którą walczymy od 1989 roku. Prosimy również o spotkanie z Panem, na którym w bezpośredniej rozmowie moglibyśmy lepiej wyrazić i uzasadnić nasze poglądy jak i potrzeby polskich narciarzy oraz Zakopanego i Podhala - ponieważ sprawa jest złożona, mająca wiele uwarunkowań sportowych, przyrodniczych, ekologicznych, prawnych i społecznych, a nawet historycznych. Skąd nasza, uporczywa trwająca od dziesięcioleci walka o Kasprowy? Ano stąd, że zdając sobie sprawę z nieograniczonych możliwości korzystania przez naszych rodaków z narciarstwa na całym świecie, pragniemy aby Kasprowy Wierch pozostał dla nas Polaków przystosowaną do dzisiejszych potrzeb narciarstwa legendarną Polską Górą. Uważamy, że sytuacja dla sprawy jest korzystna, a czas jej przedstawienia Panu właściwy, ponieważ w kraju wreszcie nadszedł czas na porządkowanie zwykłych spraw dla zwykłych ludzi, takich jak nasza sprawa dotycząca dużej i istotnej grupy społecznej, a w tym dla tej sprawy kluczowe – Prawo Gór/Prawo Śniegu/Prawo Szlaku , które również uporządkowałoby sytuację w pozostałych polskich górach, gdzie duże prywatne inwestycje (1 stacja narciarska to ~15 mln zł, na Podhalu jest ich ~20, w samej Małopolsce ~60, a w całym Kraju ~175) nakręcają gospodarkę przynosząc istotne wpływy do naszego budżetu. Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że w pierwszym 10-leciu XXI wieku liczba Polaków czynnie uprawiających narciarstwo wzrosła 7-mio krotnie z 750 tys. do ponad 5 mln/*, wg Austriaków to 7,5 mln. Chodzi nam również o to aby zmienić archaiczne prawo z 1954 roku, na którym osadzony jest Tatrzański Park Narodowy – TPN, gdyż obecna nie uporządkowana sytuacja wykorzystywana jest przez Park oraz grupy ekologiczne i pseudo-ekologiczne do nadużywania swoich uprawnień w stosunku do narciarzy, poprzez niedopuszczanie do niezbędnych dla narciarstwa zjazdowego inwestycji i ograniczanie, a wręcz likwidację istniejącej od lat infrastruktury narciarskiej. Jednocześnie tolerowana jest dzika turystyka letnia wyrządzająca autentyczne szkody przyrodzie. Równolegle prowadzi się po cichu, szeroko zakrojoną akcję propagandową zmierzającą do wyparcia narciarstwa zjazdowego z Tatr, jak i wyrugowania z nazwy Zakopanego takich określeń jak Zimowa Stolica Polski czy Ośrodek Sportów Zimowych, czyli do zmiany historycznej funkcji miasta w kraju i ekonomicznej podstawy jego bytu, na kurort uzdrowiskowy z zapleczem głównie dla letniej turystyki, bez zagospodarowania dla narciarstwa fragmentu – 3% powierzchni Tatr w sposób współczesny w jedynym w Polsce, alpejskim rejonie Kasprowego Wierchu, będącym od 76 lat rozpoznawalnym elementem promocji Polski na świecie i narciarstwa alpejskiego w Europie Środkowej. Po takim ograniczeniu ilości turystów i doprowadzeniu do jednosezonowości, w Zakopanem i okolicy miejscowa ludność utraci ekonomiczne podstawy bytu. Polityka ta m.in. doprowadziła już do istotnego obniżenia poziomu wyczynowego narciarstwa alpejskiego, po prostu nie liczymy się w UE i na świecie. A co z narciarzami krajowymi? Czy dalej mają zasilać gospodarki i budżety państw alpejskich? Nie wszystkich na Alpy stać – a na pewno nie stać tej młodzieży, na której nam najbardziej zależy i której zawodnicza czołówka ma pociągać swoimi sukcesami sportowymi, aktywną część narodu do czynnego wypoczynku w zimowych klimatach tatrzańskiej przyrody. Rada Naukowa Tatrzańskiego Parku Narodowego to osobny temat wymagający racjonalizacji uprawnień i demokratyzacji jej składu, aby stała się autentyczną „radą nadzorczą” reprezentującą wszystkich zainteresowanych Tatrami w tym; narciarzy zorganizowanych i rekreacyjnych, jako organ kontroli społecznej parku. W jej 17-to osobowym składzie nie ma przedstawicieli narciarzy – a jest 2-ch wywłaszczonych właścicieli, 5-ciu samorządowców, 4-ch naukowców i 6-ciu eko-zielonych urzędników. Polskie Kole Linowe - PKL przewidziane są do prywatyzacji – a powinny iść do komunalizacji przez Gminę Zakopane jak w gminach krajów alpejskich, co dałoby miastu i burmistrzowi, jako wówczas szefowi spółki kolei linowych, lepszą pozycję w rozmowach z TPN, aby nie było takich sytuacji jak np. z wyciągiem w Goryczkowej, gdzie 20-to letnie negocjacje PKL z TPN nie przyniosły efektu, lub jak na Gubałówce gdzie od kilku lat zamknięto historyczną trasę będącą od 70 lat magnesem dla narciarzy oraz legendą Zakopanego i wizytówką Polski. W tym paśmie gubałowskim nieczynne są również trasy z Butorowego Wierchu i Kotelnicy… Lasy Państwowe mają być sprywatyzowane, co winno wpłynąć korzystnie na zmianę mentalności kadry zarządzającej TPN-em. Organizacja ta zajmie się wtedy sprawami, do których została powołana. Może wówczas ta 300 osobowa grupa urzędników i pracowników Parku, zauważy potrzeby 5 mln grupy narciarzy jeżdżących na własny rachunek i znajdzie miejsce na narciarstwo zjazdowe w Tatrach wśród przyrody z zachowaniem jej walorów dla następnych pokoleń, co jest możliwe i sprawdzone w innych krajach. Sytuacja wokół całych Tatr (80% SK + 20% PL) zmieniła się istotnie – Słowacy oferują wielokrotnie więcej kolejek, tras i wyciągów, budują nowe stacje narciarskie w Tatrach i jak oświadczają ich władze, nie boją się utracić prawa do nazwy Tatrzański Narodowy Park -czym im grożą zieloni w UE, będzie to tylko Tatrzański Park, ale z dobrą ekonomią i bogatszą przyjazną mu Ludnością Lokalną wokół. W 7-miu państwach alpejskich głównie w Austrii, Italii i Francji Polacy zostawiają w każdym sezonie zimowym około 1,5 mlrd euro, a nasz budżet ma kłopoty, samorządy lokalne również. „Tajemnicą Poliszynela” jest, że trzy główne Kraje Alpejskie walcząc wspólnie o polskiego klienta popierają i wspomagają u nas każdego kto jest przeciw budowie kolejek i tras zjazdowych w Tatrach oraz infrastruktury wokół nich, w tym m.in. np. „Zakopianki”. Ostatnio Austria zamierza pozyskać w całości grupę polskich narciarzy z „dolnej półki”, która wg nich liczy ~4 mln narciarzy, [„środkowa półka” ~2 mln jeździ we Włoszech, a ~1,5 mln z „górnej półki” jeździ we Francji i Szwajcarii]. Szanowny Panie Premierze, tu rodzi się pytanie, dlaczego to właśnie my – narciarz, architekt i inżynier się tym i teraz zajmujemy? Dlaczego nie zostawimy spraw swojemu biegowi i nie jeździmy w tłoku na okolicznych wzgórzach zażywając zasłużonego czynnego odpoczynku? Odpowiadamy tak: Jeśli nie my to kto? Jeśli nie teraz to kiedy? Jesteśmy ostatnim pokoleniem narciarzy, którzy to czują, posiadają wiedzę i doświadczenie wynikłe z lat pracy w wielu krajach, w różnych ustrojach i kulturach, poza „naskim światem” Podhala i spolegliwym klimatem Zakopanego. Jako Europejczycy mamy przede wszystkim obowiązek zadbania o każdy metr kwadratowy naszego Kraju w tym, naszej małej ojczyzny – Podhala. I co bardzo istotne – nam się jeszcze chce chcieć coś zrobić, chcemy więc pomóc rodakom w tym na czym się znamy i za co nas obcy wysoko cenili, chcemy to zrobić i robimy to dla naszej Ojczyzny, jako nasz udział w budowie społeczeństwa obywatelskiego. Obawiamy się, że naszych następców zagonionych w transformacji ustrojowej i nie widzących z czego żyją, obudzą dźwięki orkiestry klimatycznej grającej marsz żałobny w czasie grzebania dawnej, byłej Zimowej Stolicy Polski. Młodzieży narciarskiej w każdym miejscu i czasie przypominamy: „cały szkopuł polega na tym, że w Tatrach park musi działać chroniąc przyrodę przed naszą ludzką pazernością, ale winno to być robione w sposób już wypracowany od lat w innych krajach – uwzględniając interesy i potrzeby wszystkich grup społeczeństwa z wykorzystaniem najnowszych technologii inżynierskich – pozwalających na udostępnienie gór narciarzom i zachowanie przyrody dla następnych pokoleń”. Z doświadczenia wiemy, że program ekologiczny „Natura 2000” obejmujący ~ 23% powierzchni Polski, blokuje rozwój kraju i używany jest często jako hasło-klucz do ucinania każdej dyskusji oraz jest wykorzystywany do ochrony różnych interesów [np. obcych przewoźników przy opóźnianiu budowy autostrad]. U nas na Podhalu m.in. do zawłaszczenia działek poza zwartym obszarem Parku. Ciekawe, że inaczej, bez takiej pazerności ekologicznej podeszli do tej sprawy Słowacy nie pokrywając całego obszaru Tatr „Naturą 2000” zostawiając duże zwarte obszary dla uprawiania narciarstwa i turystyki. Uważamy, że do tej sprawy powinno się u nas wrócić. Zdajemy sobie sprawę z tego, że największym dotąd problemem naszych Adwersarzy z TPN i wszystkich nas - właścicieli tej przyrody - jest zadeptywanie Tatr przez turystów w lecie, co jest dotąd problemem nierozwiązywalnym a TPN nie ma na to koncepcji. Problem ten jest przewrotnie używany przez ekologów jako argument przeciw udostępnieniu Tatr narciarzom w zimie. Jesteśmy otwarci na współpracę ze zreformowanym TPN-em dla korzyści całego społeczeństwa polskiego nie wykluczając z tego narciarzy. Serdecznie Pana pozdrawiamy i pozostajemy z szacunkiem Andrzej Bachleda-Curuś „Ałuś”, Stanisław Karpiel „Karpla”, Jacek Kowalski „Siuhajek”
- 1 884 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
List Ałusia do Premiera W TVN obejrzałem materiał na temat listu Andrzeja Bachledy do Premiera. List ten wzywa Premiera do pomocy w sprawie modernizacji Kasprowego. Wypowiadał tam się również Andrzej Kozak, kiedyś trener narciarski (Tlałki), a obecnie Prezes TZN. Wyraził on zdanie podobne do Ałusia. Następnie była wypowiedź dyrektora TPN Pawła Skawińskiego, który skwitował treść listu jednym słowem - brednie. Mnie się wydaje, że urzędnik państwowy nie powinien tak wypowiadać się o pomysłach ludzi związanych z narciarstwem o sporym autorytecie. Za nimi stoi rzesza około 5mln narciarzy, których przynajmniej należy wysłuchać, przeanalizować i w efekcie pomóc. Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałem, że na Słowacji w podobnej sytuacji, kiedy dyrektor parku stawiał się w kwestii inwestycji w Tatrach, tamtejszy premier zadziałał błyskawicznie. "Albo się zgodzisz, albo jutro cię nie ma" miał mu powiedzieć i efekty mamy dzisiaj widoczne. Co o tym sądzicie?
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Co tam w Andorze? Gitaarrrrraaaa?
-
Dramatyczny upadek Gruggera (video)
Bończa odpowiedział Aldok63 → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Innsbruck, 24 January 2011, 11.05 Zespół medyczny jest ostrożnie optymistycznie nastawiony. Ostatnia noc przebiegła spokojnie i stan Hansa jest absolutnie stabilny. Lekarze są zadowoleni z wyników skanu głowy. Hans pozostaje w śpiączce farmakologicznej. -
Puchar Świata w skokach Zakopane 2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Takiego scenariusza dla trzech dni zawodów nikt nie przewidział . Choć czułem, że Adam w piątek może wygrać, to przyznam, że o Kamilu nie myślałem, jako o potencjalnym zwycięzcy w ten weekend. A tu chłopak zrobił wielką niespodziankę. Doda mu to pewności siebie i już nie musimy się martwić o przyszłość polskich skoków. W przyszłym roku 3 konkursy, w tym jeden w Wiśle - będzie ciekawie. Adamowi nic nie jest mam nadzieję. Trochę żeśmy zapomnieli, że to sport ekstremalny, jak Stoch powiedział. Dla wielbicieli Zakopanego dodam tylko, że była bardzo dobra atmosfera wśród ludzi i nie chodzi mi tu o sam stadion, ale również poza, na ulicach, w barach itp. Naród był fajny -
Bachledova Ski Dzisiaj było fajniej. Rano na przygotowane trasy spadło 5-10cm świeżego śniegu, to razem dało, wiecie jaki efekt . Ludzi mało, w większości Polacy. Na Słowacji, jak podano wyżej ferie zaczynają się od połowy lutego, więc Słowaków jest bardzo mało. Zima tam piękna, śniegu sporo, mrozik -6. Baja!
-
Ją też obserwowałem narciarzy w tych kaskach. W Polsce jest ich już sporo. Jednakże że względu na ten wygląd, dość futurystyczny na stoku narciarskim moim zdaniem, nie będę w tym jeździł. De gustibus non est disputandum.
-
Kitzbühel/Cortina PS 2011
Bończa odpowiedział mysiauek → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
W Cortinie, choć Lara Gut wyprzedziła mi obstawianą na 3 miejscu Mancuso, to wywiad z nią po zawodach był b.fajny. Ona chyba w ogóle po włosku bardziej się porozumiewa. Dziewczyna jest zjawiskowa -
Puchar Świata w skokach Zakopane 2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Warto było! Jak było widzeliście w TV. Ja tylko dodam, że straciłem głos po pierwszym skoku Adama - to było szaleństwo! Dodałem parę fotek do galerii. http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=4723&c= Przed zawodami wspomniano Lecha Nadarkiewicza, którego pomysłem były te imprezy w Polsce. Tak się to zaczynało około 2002 roku na Święta, kiedy Adam ustanowił rekord skoczni: -
Ciekawe, czy dzisiaj ktoś poprawnie wytypował, choć w przybliżeniu.
-
Dzisiaj zaczyna się ta pod kilkoma względami wyjątkowa impreza. Po pierwsze Adam Małysz - to niewątpliwie zjawiskowa postać polskiego sportu. Człowiek, który tak wiele osiągnął, pozostaje wciąż skromnym, fajnym chłopakiem, za co wszyscy go kochają. Sam mówi, że jeszcze ma coś do zrealizowania, nie zdradzając tego celu. Na razie skacze i oddaje świetne skoki podczas treningów i kwalifikacji, które mogą zwiastować emocje na konkursach. Ale w tle tli się myśl, że może to już ostatnie konkursy Adama w Zakopanem? Dlatego cześć mu za to, co do tej pory zrobił i kibicujmy mu dzisiaj i podczas weekendu, aby uradował siebie i całą Polskę. Po drugie po raz pierwszy w historii mamy w konkursie PS 11 zawodników, co moim zdaniem jest efektem długoletniego bumu na skoki narciarskie w Polsce, pracy z młodymi zawodnikami w klubach w Beskidach i pod Tatrami. Praca trenerów klubowych plus selekcja Lukasza Kruczka dają efekty. Już nie tylko Klemens Murańka, który w międzyczasie stał się fajnym młodym chłopakiem, ale Miętus, Kubacki i kilku innych dołącza do szerokiej ekipy skoczków. Miło jest też słuchać wypowiedzi tego młodego pokolenia, którzy bez tremy przed kamerami i z dużą inteligencją opowiadają o swoich skokach. Po trzecie - mamy w końcu piekną skocznię na Wielkiej Krokwi łącznie z ultra nowoczesnym pawilonem zaplecza. Wierzcie mi, że mimo zawirowań z terminem oddania budynku, całość prezentuje się efektownie. Możemy się cieszyć, że w Polsce powstał taki obiekt. Zamierzam dzisiaj pójść na konkurs, aby kibicować naszym i Adamowi, więc jeśli Was to interesuje będziecie mieć tzw. insidera Postaram się wieczorem dodać zdjęcia i jakieś wieści zza kulis.
-
Ty, no ale gościu chce do Białki jechać , Chcesz go wyslać od razu do Lech, czy do Madonny?
-
Zgadza się, ale kilka lat to epoka.
-
Może do poszukiwań nart all mountain należy włączyć te z systemem rocker - u Rossignola są to Alias. Oglądałem dzisiaj Alias Carbon i sprawia solidne wrażenie. U Elana takie narty będą w przyszlej kolekcji. Ten system działa.
-
Coś ostatnio slyszałem, jak zachwcano się toaletami w nowym pensjonacie właściciela Bani (jeden z pierwszych stoków i wyciągów na Kotelnicy). Przypuszczam, że standard pokoi też jest niczego sobie. Jeśli szukasz tam noclegu, to może zadzwoń na Banię - oni tam powinni udzielić informacji.
-
Tak patrzę na te piękne trasy i myślę sobie - twardo tam musi być. Takie wrażenie ten śnieg sprawia - techniczny i twardy.
-
No, mnie też czarne spaghetti rzuciło się w oczy - ale pozytywnie - chciałbym spróbować
-
Dramatyczny upadek Gruggera (video)
Bończa odpowiedział Aldok63 → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Straszne. -
Takich warunków podczas testów nie było. Była pierwszego dnia dobrze przygotowana trasa, ale twardą nie byla. Niemniej wtedy te narty jechały dobrze, skręty były ułatwione. Na twardszych miejscach szły dobrze.
-
No chyba tak. Jak wiadomo ostatnio jeździłem na nartach Elan z rockerem i muszę stwierdzić, że gdybym miał teraz kupować narty uniwersalne, to właśnie z tym systemem. Ciekawe jest dla mnie to, jak to będzie ewoluować w różnych firmach w nowych kolekcjach.
-
Pan Bóg nakazał się dzielić.
-
Ski Bachledova Zamieściłem zdjęcia z dzisiejszego dnia w Ski Bachledova. Nie trzeba dużo pisać, wystarczy popatrzeć. http://www.skionline.pl/forum/gallery/browseimages.php?c=9







