-
Liczba zawartości
3 473 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Bończa
-
A ile ten fajans kosztuje? pewnie z 700 zet:rolleyes:
-
W zeszłym sezonie zacząłem jazdę 17 października, co było moim rekordem. Z kolei potem była dość długa przerwa do początków grudnia. Zazwyczaj w połowie listopada się już gdzieś jeździ. Ciekawe, jaki będzie ten sezon - według prognoz, które Aklim przytoczył powinno być szybko dobrze
-
No, kurde ballans, wczoraj jechalem przez BB, to gdybym wiedzial, przytroczylbym je do plecow, co na pewno byloby sensacja na wyscigach motocykli Zlaty Kahanec. Widziano tam w Czechach roznych aparatow, ale mialbym szanse
-
Puchar Świata 2010/2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Bode Miller sezon 2010/11 założenia Winning the World Cup in downhill and slalom as well as breaking the records of Hermann Maier and Ingemar Stenmark with 13 season wins. -
Puchar Świata 2010/2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
No, nie opowiadaj juice , był tam nawet jeden Polak, a imię jego czterdzieści i cztery:) -
Puchar Świata 2010/2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Wszyscy startujący zawodnicy byli mocno podekscytowani pierwszymi zawodami. No i dzisiaj pojechali pierwsze giganty. Amerykanie zajęli całe męskie podium. Tutaj wyniki Jutro slalomy. -
Rip [*].
-
Puchar Świata 2010/2011
Bończa odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Widać na tym filmie, że nie trzeba aż do Nowej Zelandii jechać, aby trenować w dobrych warunkach. Sasaki w Zemratt dzisiaj. http://www.facebook.com/#!/video/video.php?v=1468540646774 Nie wiem tylko, czy można oglądać ten film nie będąc zalogowanym w FB? -
Ze śniegiem nie powinno być źle. Nawet, jeśli trafi się kiepski rok, to systemy śnieżenia mają takie, że będzie gdzie jechać. Strbskie Pleso prawie zawsze otwiera trasy, jako pierwszy ośrodek, ze względu na wysokość. Te ośrodki zawarte w skipassie tzn, Chopok, TŁ, SP, WR - każdy z nich jest lepszy niż najlepszy polski. Pewnie, że nie są to Alpy, ale odległość na wypady kilkudniowe czy jednodniowe (dla tych bliżej mieszkających ), nawet ze Śląska czy Krakowa jest do przebycia szybko. Dochodzi jeszcze sprawa przelotów z Warszawy tanimi liniami Danube i stolica ma też jazdę na jednym klarnecie kilka dni w różnych miejscach. Żeby tylko tyle tego nie sprzedali, że tłok będzie. Bo już symptomy tego są latem, kiedy kilka godzin trzeba czekać również do kolejki na Łomnicę podobnie, jak na Kasprowy.
-
Mnie też się "widzi" ten skipass. To jest zagranie ostre z ich strony i takie mi się podobają. No chyba, że polskie beskidzkie ośrodki odpowiedzą ofertą 500 zł za sezon z dojazdem, to wtedy będą "myślenice" Dwa pytania mnie nurtują tylko: - czy w cenie tych skipassów jest zawarte ubezpieczenie (nie znalazłem informacji na stronie) - czy będzie śnieg No ale mamy czas do namysłu, bo sprzedaż ruszy 15.10.
-
Poszczególni zawodnicy zaczynają treningi na śniegu przed nowym sezonem. To ciekawe móc dzisiaj dzięki internetowi śledzić dokładne daty rozpoczęcia treningów. Mancuso i Vonn lecą właśnie do Nowej Zelandii. Svindal po treningach w hali rusza we włoskie Alpy. Jeśli macie informacje o przygotowaniach innych ekip, to z ciekawością przeczytam.
-
Pierwszy zwiastun zimy przychodzi ze Słowacji. Publikują oni ceny skipasów na nowy sezon. Tutaj link Ceny dotyczą okresu do 24.12.2010.
-
Zwróciłem uwagę tylko na Beckera, a obok stał jakiś czarny facet, ale to chyba nie była Maria? Jestem zadowolony, że Ferrari wygrało ten wyścig, Vettel blokował po chamsku Alonso i dostał po łapkach. Robert obronił się przed Mercami i stwierdził, że zamiana pozycji w Ferrari, to normalna sprawa. Też tak uważałem. Dostali 100K $ kary i mieli nie dostać wczoraj kolacji:D
-
Gianluca Zanitzer nowym trenerem alpejek
Bończa odpowiedział JC → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Z tego, co zrozumiałem z tekstu, któremu brakuje sensu (PZN), poprzedni trener odszedł do Maze. Raczej dobrze to świadczy o jego pracy, ponieważ Słowenka nie wzięła by kogoś, kto jest cienki. Także ta zmiana wynika z konieczności, a nie z potrzeby. Znając fachowość Włochów w narciarstwie, pewnie polecił kogoś dobrego, na którego stać PZN. -
Grupa moich kolegów się szykuje mocno na tą imprezę, więc ja raczej tam będę, choć nie będę jechał, ale jakieś relacje postaram się zrobić.
-
Ciekawy tegoroczny TDF - oglądam sobie relacje z etapu decydującego do Tourmalet. Czy Schleck odrobi? Armstrong się żegna. Historia. Z naszego podwórka natomiast - niedługo, 1 sierpnia rusza Tour de Pologne. 6 sierpnia odbędzie się etap , którego początek będzie w Oświęcimiu, a meta w Bukowinie Tatrzańskiej. Tego samego dnia organizowana jest ciekawa impreza http://www.tourdepologneamatorow.pl/, w której może wystartować każdy. Kategorie/dystans Fitness 20km i Sport 45km. Tylu u nas na forum kozaków rowerowych ze wspaniałymi maszynami, że chyba będzie kogo dopingować...? Ja też zamierzam wystartować, ale..jako pilot na motocyklu
-
Ja mam niesmak po tym Finale. Przede wszystkim Webb, który z namiestnictwa FIFA popsuł całe widowisko. brytyjskie media. "Praca Howarda Webba podczas finału przerodziła się w... koszmar!" - czytamy m.in. w "The Guardian". Poza tym Hiszpania mnie nie przekonuje swoją grą. Poza Casillasemi i jego dziewczyną Casillas besa a Sara Carbonero http://www.youtube.com/watch?v=LZj9xiPt4uA&feature=related
-
Zgadzam się z przedmówcą - fajny mecz. Brakło mi tylko po meczu obecności przegranych/wygranych Urugwajczyków podczas ceremonii wręczania medali. Duży nietakt ze strony FIFA, czy organizacji World Cup. Urugwaj podbił serca chyba wszystkich fanów piłki - chciałoby się, aby wszystkie drużyny prezentowały ten sam poziom zaangażowania, determinacji i walki. Diego Forlan to osobny rozdział - zakończenie meczu zaraz po jego strzale w aluminium było symboliczne. Ciekawe, jak potoczy się jego kariera obecnie. No, a dzisiaj Finał - Święto chyba dla nas wszystkich.
-
Jeszcze się zastanawiałem nad zmianą taktyki Niemców - może to nie było zamiarem Loewa? choć wspomniane powroty napaściorów o tym raczej świadczą. Może po prostu to Hiszpanie zagrali inaczej - wsiedli na Niemców od początku na ich połowie, co stanowiło odmianę od poprzednich meczy. I zaskoczeni Niemcy nie potrafili się pod presingiem odnaleźć? Gdyby jednak padła brama z setki, która miał rezerwowy i powinien strzelić, mecz byłby inny. Ale co by było, gdyby... Na pewno już jakieś konferencje trenerów się odbyły i coś pewnie na ten temat zostało wyjaśnione. Hiszpanią nie jestem zachwycony, choć panowanie nad piłką w środku pola było momentami piękne. Bramka Puyola też super.
-
Mi się nie podobała taktyka Loewa - choć podziwiałem powroty np. Podolskiego pod własną bramkę, to widać było bardzo defensywne nastawienie, które pozwoliło Hiszpanom w końcu wygrać. W pewnym momencie nawet Klose próbował zaatakować Hiszpana na jego połowie, ale po dobiegnięciu do 40tki natychmiast zawrócił. Strzałów na bramkę Hiszpanów było bardzo mało. No, ale to taki mój osobisty odbiór tego meczu. Pewnie, gdyby to Niemcom udało się wykorzystać 100, to taktyka byłaby podziwiana. Jednakowoż za całokształt występu na World Cup 2010, naszym sąsiadom i ich trenerowi należą się wielkie brawa. Muszą teraz jeszcze to potwierdzić dobrą grą w meczu o 3 miejsce.
-
Szkoda, że trener Urugwaju zdjął Forlana, bo jednak w końcówce mógłby on stworzyć sytuację lub strzelić.
-
Tak oglądam teraz TDF i zastanawiam się, jaki jest sens puszczania ich po bruku i dziurach - paru już zaliczyło upadki. Co innego wyścig, który z założenia ma jechać po dziurach P-R, ale tutaj, taki odcinek może zakończyć jazdę jakiegoś faworyta do wygrania całego Tour'u. Ale ja na kolarstwie się nie znam, ten w tv mówi, że takie jest kolarstwo. Jakie wasze zdanie?
-
Oranje dobre było! No, a Brasil grało, tak jak reszta zmanierowanych gwiazdorskich teamów i zakończyło. Bez żalu z mojej strony.
-
Dodał bym z tyłu - Rafael Marquez, z przodu Thomas Mueller:)
-
Najbardziej z całej sprawy cieszy mnie fakt, że Mirek otworzył wynik, Podolski dołożył, co było bardzo ważne dla przebiegu spotkania. Balem się, że zniszczą ich za "słabe polskie charaktery" po poprzednim meczu. A tu pokazali, że psyche mają mocną i talent wilki (bo polski). Mueller też pięknie i podawał i strzelał. Gerrard stwierdził po meczu, że owszem bramka im się należała, ale nie zmienia to faktu, że Niemcy byli lepsi w tym meczu. Na postawie Anglików bardzo zaważyła słabsza gra Rooney'a. Boski Diego idzie, jak czołg!







