Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bończa

VIP
  • Liczba zawartości

    3 473
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Bończa

  1. Bończa

    Sylwester Na Nartach!!!

    31.12 wypada w czwartek - wszyscy, większość, dużo (za dużo) będzie tego dnia dojeżdżać "do gór". Może być tłoczno na drodze, ale będzie jechać, bo każdy się chce napić Powrót w nocy to będzie luz. W piątek też nie powinno być źle, bo większość zostanie do niedzieli.
  2. Wyniki mogły być inne, gdyby bramka startowa działała:eek:
  3. SALOMON SAS OGŁASZA DOBROWOLNE WYCOFANIE PRZEDNICH CZĘŚCI NIEKTÓRYCH WIĄZAŃ NARCIARSKICH WYPRODUKOWANYCH POMIĘDZY CZERWCEM A PAŹDZIERNIKIEM 2008 R. Firma Salomon postanowiła przeprowadzić dobrowolne, zapobiegawcze wycofywanie przednich części wymienionych poniżej wiązań narciarskich marki Salomon. Modele wiązań narciarskich podlegające wycofywaniu zostały wyprodukowane pomiędzy lipcem a październikiem 2008 r. W pewnych okolicznościach przednie części poniższych modeli wiązań mogą nie mocować w pełni buta narciarskiego do wiązania, co może spowodować niepożądane odblokowanie wiązania, zagrażające narciarzowi upadkiem. Dlatego nie wolno korzystać z tych modeli wiązań do chwili wymiany ich przednich części. Pełna informacja
  4. Na Twitter to chyba jakąś inną nazwę masz, bo nie znajduję?
  5. Listy startowe 1. GRANGE, Jean-Baptiste FRA 2. PRANGER, Manfred AUT 3. LIZEROUX, Julien FRA 4. HERBST, Reinfried AUT 5. HARGIN, Mattias SWE 6. HIRSCHER, Marcel AUT 7. MYHRER, Andre SWE 8. ROCCA, Giorgio ITA 9. JANYK, Michael CAN 10. THALER, Patrick ITA 11. RAZZOLI, Giuliano ITA 12. MISSILIER, Steve FRA 13. HÖRL, Wolfgang AUT 14. VALENCIC, Mitja SLO 15. HOROSHILOV, Alexandr RUS 16. ZUEV, Stepan (RUS) RUS Athletin Nation 1. Riesch, Maria GER 2. Aubert, Sandrine FRA 3. Pietilae-Holmner, Maria SWE 4. Hansdotter, Frida SWE 5. Jelusic, Ana CRO 6. Borssen, Therese SWE 7. Chmelar, Fanny GER 8. Rayanova, Lyaysan RUS
  6. Zauważyłem fajne zmiany na skionline.pl Można w tej chwili interesujący nas artykuł czy temat np. z dziedziny sprzętowej, przekazać za pośrednictwem funkcji "dodaj do" do innych serwisów społecznościowych typu Facebook, Twitter. Na tych serwisach społecznościowych wielu zawodników/narciarzy ma swoje profile i uzupełniają na bieżąco informacje.
  7. JC zamieścił informacje o SUPER zawodach, które odbędą się we Włoszech. Ze swej strony dodam, że to jest to, co mnie odpowiada najbardziej - połączenie wyczynu sportowego (wyścig o 100 tys Euro) z udziałem gwiazd narciarskich i rockowe koncerty. Aż chciało by się pojechać na takie coś. http://www.trentino.pl/trentino/?co=newsy&id_txt=3286 Oczywiście "twarzą" imprezki jest nasz Bode!
  8. Ta jedna z najzabawniejszych zawodniczek ponownie odniosła kontuzję. Nie znam szczegółów, ale tam dość nieciekawie musi być, ponieważ wypowiedzi innych zawodniczek (Julia Mancuso) są dość dramatyczne. Szkoda bardzo tej dziewczyny.
  9. Bończa

    NTN 09/10 za darmo!!!

    To jak tam - jest coś ciekawego w NTN - bo nie wiem, czy mam we wsi szukać, czy piszą to co co roku.
  10. Ten wątek to odpowiedź na twoje pytanie.
  11. sobota 21.11.09. Eurosport 19:15 NARCIARSTWO ALPEJSKIE NARCIARSTWO ALPEJSKIE: Moskwa Slalom mężczyzn - Slalom mężczyzn (60min)
  12. Bończa

    Dylemat Wierchomla czy Pilsko

    To jest dilema rzeczywiście. Ja bym się skłaniał do Pilska, ze względu na wysokość ośrodka i bliskość rezerwowych miejsc na Słowacji, gdzie prawie na pewno da się pojeździć (Rohace, Vitanowa, Oravice (ok.60 km) i bliżej granicy położone słowackie ośrodki. Minusem jest stara infrastruktura Pilska, GAT i ilość ludzi, jaka może być w czasie ferii. O Wierchomli wiesz wszystko. Nowszy ośrodek, starają się, tylko pytanie czy warunki dopiszą. Blisko też na Jaworzynę, która raczej będzie hulać (zakupili nowe armaty śnieżne).
  13. Bończa

    Wejscie w bramkę

    A tu foty z wczorajszego treningu GS Millera w Vail. Nie wiem, dlaczego zniknęły, może właściciel przeniósł je na inny serwer, może teraz będzie OK.
  14. W Korbielowie się fajnie lata i ładnie jest na Pilsku.
  15. Bończa

    PKL odświeżył stronę

    Przywrócę temat: Dziennik Polski "Goryczkowa czeka na modernizację TATRY. Polskie Koleje Linowe w ciągu trzech miesięcy są w stanie przeprowadzić przebudowę kolei krzesełkowej w Kotle Goryczkowym. W najbliższym czasie jednak inwestycja nie zostanie zrealizowana. Modernizacja kolei w Kotle Gąsienicowym pokazała, że wstrzymywanie modernizacji jest błędne i powoduje większe straty w przyrodzie. Rejon dolnej stacji w Kotle Gąsienicowym przed modernizacją był rozdeptany, zalegały tam ogromne ilości śmieci. Po modernizacji problem zniknął - mówi Paweł Murzyn, zastępca dyrektora PKL ds. technicznych. Przebudowa kolei krzesełkowej w Kotle Goryczkowym byłaby ostatnim etapem modernizacji kompleksu narciarskiego w rejonie Kasprowego Wierchu. Na razie jednak inwestycja nie zostanie zrealizowana. - Blokuje ją Tatrzański Park Narodowy. Dyrektor Parku wypowiada się, że PKL nie złożył papierów dotyczących przebudowy - mówi Paweł Murzyn. Dodaje, że PKL jest przygotowana finansowo i technicznie do przeprowadzenia inwestycji w ciągu trzech miesięcy. Brakuje jedynie formalnego zezwolenia Parku. Dokumenty zaś zostały złożone. "
  16. Bończa

    PKL odświeżył stronę

    Hej boys! Jako starzy userzy, nie godzi się abyście takiego OT ciągnęli.
  17. Co ty Misal, nie strasz SB;) no i na pewno Stary bywalec by też nie przyjechał
  18. Szerszy kontekst tej całej sprawy przedstawił w ciekawym tekście korespondent RFI (Radio France Int.) Marek Brzeziński: Narciarzu wracaj do hal! Nie. Zapewniam, że mi się nic nie pomyliło w słowach słynnej piosenki. Rzeczywiście chodzi o narty i hale. Tyle tylko, że „hala”, w tym kontekście nie oznacza alpejskich czy tatrzańskich połonin, lecz bliższa jest Reymontowskiej Łodzi, fabrycznej hali. Czy to w hali, pod dachem wyląduje narciarstwo alpejskie? To pytanie nabiera coraz większego sensu. W Amneville – les – Thermes, w departamencie Moselle, odbyły się pierwsze w historii Mistrzostwa Europy w narciarstwie alpejskim w hali. Tak jak organizowane są halowe mistrzostwa lekkoatletyczne, tak teraz alpejczycy mieli okazję ścigać się na slalomie w hali. Na to nowe zjawisko narciarstwa pod dachem, trzeba spojrzeć z kilku perspektyw. Przede wszystkim chodzi o walory sportowe, dalej o estetyczne, o korzyści dla narciarstwa i jego kibiców, no i na koniec musi paść pytanie o przyszłość tej dyscypliny sportu rozgrywanej w warunkach odbiegających od urody prawdziwych „hal”, czyli łąk. Ta nowa sytuacja jest źródłem konfliktu w łonie międzynarodowych władz narciarskich, między FIS-em, a niedawno powstałą Europejską Federacją Narciarską. Tam gdzie konflikt, tam wiadomo, że chodzi o podziały kompetencji i pieniędzy. W przypadku narciarstwa alpejskiego są to bardzo duże sumy. Cała ta sprawa odbywa się w atmosferze intrygi godnej wersalskiego dworu. W czasie inauguracji sezonu w Soelden w Austrii, Szwajcar Gianfranco Kasper, prezes Międzynarodowej Federacji Narciarskiej – FIS, wyraził zdumienie z powodu „atmosfery tajemniczości i sekretu”, jaka towarzyszyła powstaniu Europejskiej Federacji Narciarskiej – ESF. Działacze, którzy wpadli na pomysł utworzenia takiej organizacji zapewniają, że nie chodzi im o konkurowanie z dotychczasowym monopolistą, czyli z FIS em. Z jednej strony nie ma żadnych powodów, aby wątpić w ich słowa, z drugiej jednak warto przyjrzeć się proporcjom. Europejska Federacja Narciarska ma się do FIS tak, jak Dawid do Goliata. Niemniej wiadomo, jak się owa biblijna konfrontacja zakończyła. Na pomysł zorganizowania mistrzostw Europy w hali wpadły w maju tego roku czołowe kraje alpejskie – Francja, Włochy, Szwajcaria i Austria. Oficjalnie w grę wchodziłyby sprawy finansowe, a konkretnie miałoby to być związane z nowym sposobem zagospodarowania źródeł dochodów. Taka jest wersja oficjalna podawana przez ESF. W kuluarach mówi się jednak o czymś zupełnie innym. W grę wchodzi „coś”, co można byłoby nazwać „etosem narciarstwa zjazdowego”. Ten piękny sport przeszedł ogromną ewolucję, a w ostatnich latach, dzięki błyskawicznemu rozwojowi technologii, wręcz rewolucję. W języku polskim zjazd tradycyjnie określano jako „bieg zjazdowy”, gdyż dawno, dawno temu ta konkurencja łączyła w imię wszechstronności zjeżdżanie z góry jak i wspinanie się na nią. Start był na Kasprowym Wierchu w dół Gąsiennicowej. Podejście pod Karczmiska. Zjazd do Zakopanego. Bieg przez miasto Krupówkami i wspinaczka ku mecie na Gubałówce. To był wyczyn, który trudno sobie wyobrazić w wykonaniu współczesnego narciarza o nogach zakutych w ogromne buciory. Są organizowane podobne imprezy. Narciarze startują w sprzęcie do „skialpinizmu”, ale to nie o powrót do romantyki tamtej epoki chodziło twórcom Europejskiej Federacji Narciarskiej. Chodzi o to, aby ten piękny sport nie zginął przyduszony lawiną petrodolarów i „gazo rubli”. Ma to być ostrzeżenie ze strony Europejskiej Federacji Narciarskiej pod adresem FIS, który łakomym okiem patrzy na wschód. Rosja, jako organizator zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku, co już jest pomysłem godnym politowania, chętnie gościłaby u siebie Puchar Świata. Za udział w mistrzostwach Europy w hali narciarzom i ich związkom szef FIS groził karami, bo rzekomo ta impreza nie jest wpisana do kalendarza Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Z drugiej strony Gianfranco Kasper gorąco wszystkich zachęca do udziału w zaplanowanych na 21 listopada slalomach na sztucznym stoku w Moskwie. FIS w dalszej perspektywie chce zawody Pucharu Świata organizować w Kazachstanie, a potem także w Chinach, które stać na to, by potrząsnąć kiesą i „ozłocić” stoki. Niby w tym nie ma niczego zdrożnego, że FIS chce propagować narciarstwo w Kazachstanie, czy w Państwie Środka, gdzie już teraz chętnie zatrudnia się w tamtejszych ośrodkach narciarskich francuskich instruktorów. Europejskiej Federacji Narciarskiej takie przesunięcie punktu grawitacji nie bardzo odpowiada. Zawody Pucharu Świata wprawdzie są organizowane w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie, a także czasami w Japonii, to jednak główny ciężar kalendarza imprez opiera się na Europie. Na nartach jeździ się w różnych częściach świata, od Chile, Tasmanii i Australii, po ośrodki narciarskie w Atlasie, w Maroku, w Libanie i na Tajwanie. Niemniej Europa chce utrzymać w garści największą pulę. Mistrzostwa Europy w hali i powstanie Europejskiej Federacji Narciarskiej ma być gestem ostrzeżenia pod adresem FIS, który z kolei twierdzi, że powołanie do życia europejskiej instytucji wypływa z przerostu ambicji niektórych działaczy, przede wszystkim austriackich. Inne oblicze narciarstwa pod dachem, to aspekt sportowo – rekreacyjny. Na pewno narty w hali w Dubai na oczach zdumionych wielbłądów stojących na zewnątrz, podobnie jak w innych tego typu obiektach w Niemczech czy Holandii mogą się znakomicie przyczynić do promowania narciarstwa. Natomiast dla wyczynowców jest to okazja zaledwie do rozprostowania kości i rozciągnięcia mięśni. Trochę racji ma Jean - Baptiste Grange, zwycięzca pierwszych Mistrzostw Europy w hali, twierdząc, że jest to niezłe miejsce do szkolenia techniki. To prawda, że to jest duża sztuka nauczyć się szybko jeździć po płaskim, ale to żadne emocje w porównaniu do slalomu na stromej „ściance”. Pozytywne jest to, że wobec obecnych zmian klimatycznych takie narty w hali to jest szansa, żeby narciarstwa alpejskiego nie spotkał los mamutów. Kto o zdrowych zmysłach będzie inwestował w narciarstwo i kupował mieszkanie w Alpach, z których spływa śnieg? Pozostaje jeszcze to, co w narciarstwie liczy się najbardziej, strona estetyczna tego sportu. Nawet nie można porównać widoku pięknych ośnieżonych szczytów skrzących się w wiosennym słonku, z plątaniną metalowych belek i rur sklepienia hali. A zatem hala tak, tylko taka, na której latem pasą się owce.
  19. To prawda! W Zakopcu już nie można.
  20. Bończa

    PKL odświeżył stronę

    Temat, jak zwykle, kiedy tyczy Zakopanego dynamicznie się rozwija:D Nie chciałem zamieszczać na forum wiadomości, którą otworzę w nowym wątku, aby nie rozwijać już tematu. Ale skoro pojawiają się różne opinie na temat Zakopanego, może warto podeprzeć się profesjonalnym opracowaniem/ Magnetyzm polskich miast zbadany
  21. Kraków, Zakopane, Warszawa, Częstochowa i Wrocław to pierwsza piątka najsilniejszych marek polskich miast. Wśród najgorszych znalazły się Bytom i Wałbrzych – wynika z raportu „Magnetyzm polskich miast". W raporcie zmierzono i porównano siły prawie 100 miejscowości w Polsce, zarówno największych, takich jak Kraków czy Warszawa, jak i mniejszych, jak np. Wisła czy Hel. Okazało się, że niekwestionowanym liderem rankingu przygotowanego przez międzynarodową agencję Young&Rubicam została stolica Małopolski. Kraków uzyskał najwyższe oceny w wypadku wielu wskaźników – dziedzictwie historycznym, komforcie życia w Polsce i atrakcyjności turystycznej (przed Zakopanem, Gdańskiem, Sopotem). Markę Zakopanego oceniono zaraz za Krakowem za unikatowość i atrakcyjność turystyczno-sportową. Kolejne pozycje w rankingu zajęły: Warszawa (magnes biznesowy, ale też kulturalny, sportowy i historyczny), Częstochowa (najbardziej godne zaufania miejsce w Polsce według „Magnetyzmu miast") i Wrocław (dobre połączenie wysoko postrzeganego komfortu życia i dziedzictwa historycznego). Jeśli chodzi o atrakcyjność biznesową, prym wiodą aglomeracje. Poza Krakowem i Warszawą przyciągają Wrocław, Gdańsk i Poznań, które zostawiają daleko w tyle tradycyjne centra przemysłu (np. Górny Śląsk). „Dwa miasta z Małopolski zdystansowały konkurencję. Zaskakujące było to, że respondenci za najbardziej znane polskie miasto na świecie uznali... Zakopane. Z badań wynika, że Kraków jest miastem, którego mieszkańcy są powszechnie szanowani. Warto tu przyjechać i warto zamieszkać. Ale myśli tak głównie Polska południowa warto siłę magnetyzmu Krakowa zwiększyć tak, aby oddziaływał silniej również na północy”, mówi Marek Staniszewski, współautor raportu, członek zarządu Y&R. Warto wspomnieć też o drugim krańcu rankingu. Za najbardziej odpychające miasta uznano Bytom, Wałbrzych i Rudę Śląską. Co zmierzył raport? Ponad 300-stronicowy raport przygotowany przez przedstawicieli międzynarodowej agencji Young@Rubicam to pierwszy tego rodzaju ranking przeprowadzony w naszym kraju. Szczegółowe analizy pozwoliły zmierzyć cztery podstawowe cechy stanowiące o sile marki: unikalność, atrakcyjność, wartość i wiedzę o marce. W trzech z nich najsilniejszy okazał się Kraków (tuż za nim Zakopane), w jednej (unikalność) Zakopane i dlatego te dwa miasta znalazły się na czele listy najbardziej magnetycznych miast Polski. W kategorii atrakcyjności sportowej najlepszym miastem okazała się Warszawa. To miasto ma też, zdaniem respondentów, najwierniejszych kibiców. Co ciekawe, sami kibice piłki nożnej (w badaniu rejestrowane są też zainteresowania i sposoby spędzania wolnego czasu) za najbardziej „kibicowskie" miasto uważają Kraków, przed Warszawą i Łodzią. Najlepsze powietrze według Polaków mają Zakopane, Hel i Łeba. Najbardziej atrakcyjną naturę ma Zakopane. Być może właśnie dlatego to tu najchętniej chcą wracać Polacy. Najlepiej oznakowane drogi w Polsce mają Poznań i Warszawa. Dla krakowian niemiłym zaskoczeniem może być odpowiedź na pytanie o najbardziej szanowany ośrodek akademicki w Polsce. Według respondentów jest nim (co oczywiste dla mieszkańców stolicy) Warszawa. Szczegóły powstawania rankingu można poznać tutaj Można też poznać pozycję swojego miasta w rankingu podając e-mail.
  22. Bończa

    PKL odświeżył stronę

    Jednak w głębi ducha musisz czuć coś (miłość?) do Tatr i Zakopanego, bo Twoja aktywność w wątkach tym tematom poświęconym jest po prostu wzorowa:D
  23. Bończa

    Witam!

    Witaj:) Wzorowo się przywitałeś. Gratuluje wyników w zawodach. Pozdrawiam.
  24. Bończa

    PKL odświeżył stronę

    Mnie się całkiem podoba. Poza pstrokacizną na pierwszej stronie jest funkcjonalna, a już w porównaniu z poprzednim wydaniem, bardzo dobra. Odnośniki do kamer, przejrzysty podział na miejsca zainteresowania, możliwość dzielenia się informacjami poprzez Twitter, czy Facebook. To duży krok naprzód. Chyba się będą chcieli drożej sprzedać
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...