Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

jarek

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 060
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez jarek

  1. ... no to chyba bede na Kasprowym w najblizszy weekend, wyglada na to ze marzenie sie spelni
  2. jarek

    Rolki - sezon otwarty

    ... ja jezdzilem na rolkach jak bylem w Holandii, tam mialem stala trase ok 10km po betonowej sciezce rowerowej, jezdzilem po pracy na plaze a teraz to rolki nawet nie wiem gdzie sa, bo nie mam kompletnie gdzie jezdzic
  3. .. i tak trzymac, zeby nam tylko to sie nie rozmylo przez lato, ja mam jeszcze wiertare i klucz jakby co , no i króciaki ale to wspominalem, jakby tak w jednym tygodniu giganta a w drugim slalom na zmiane
  4. ... masz jakies twintipy? Pozdr, Jarek
  5. ... widzialem podobna maszynke w akcji, zakladalo sie ja na narte i sama jechala. Ja jednak nie zgadzam sie ze przygotowanie maszyna jest lepsze, ale na miejscu serwismana ktory ma do przygotowania wiele par kazdego dnia tez twierdzilbym ze maszyna jest lepsza To co opisuje Szafranski, czyli testowanie wielu par nart przez mlodych zawodnikow dla czolowki dotyczy glownie konkurencji szybkosciowych.
  6. ... acha Raceman, "jak to widzisz" to chyba chodzilo Ci o trningi. No wiec moze by tak ustalic jeden dzien w tygodniu po poludniu przy swietle albo w weekend, z tym ze ja moge tylko w niedziele. Zalatwic stok - po poludniu powinno byc latwiej, i jakby zebraly sie przynajmniej 3-4 osoby to juz by sie chyba opalcalo cos ustawic, ja dysponuje kolanowkami (mam wlasne - czyli bylyby za darmo). Albo gdyby bylo wiecej chetnych to zainwestowac w dlugie tyczki, wystarczyloby 15 przgubow i tyle samo sztywnych + szmaty, na zasadzie takiej ze jest np 15 osob zainteresowanych, to kupujemy tyczki razem ale kazdy jest wlascicielem 1 przegubowej i jednej sztywnej (czyli wybula 150zeta) i tyczki trzymamy u wlasciciela wyciagu gdzie trenujemy. ... takie pomysly pod rozwage ...
  7. Pomiar i tyczki moge zalatwic z klubu, odplatnie ale taniej niz gdyby to bylo w pelni komercyjnie. Bedzie je tylko trzeba jakosc przywiezc z Gliwic. Ustawic i sedziowac mozemy sobie sami. Trzeba by tylko stok wynajac. Jeszcze dodatkowa propozycja moze by tak slalom? wszak wiekszosc forumowiczow na slalomkach jezdzi a poza tym jest tyle gigantow amatorskich ze przydaly by sie tez jakis slalomy. Poza pucharem Lwa ktory zwykle rozgrywany jest przy swietle to nie znam drugiego.
  8. ... a treningi nikogo nie interesuja
  9. jarek

    Narty Kneissl White Stas Sl

    ... mi sie podoba, nie ma sie co szarpac jak warunki tego nie wymagaja aczkolwiek wiele z takiego filmu o nartach sie dowiedziec nie mozna, trzeba zalozyc na wlasne nogi
  10. ... dzieki ale tak daleko to na razie nie pociagne, chociaz dzisiaj peklo 40km i to w terenie wszystko, troche smiesznie wyglada jak zsiadam bo na piechote poruszam sie ciagle troszke koslawo
  11. ... ja moge wypozyczyc tyczki i fotokomorke mysle ze spokojnie za ok. 1000 zł, organizacja musielibysmy sie zajac sami (sedziowanie, nagrody, pudlo itd) ... wracajac do watku Racemana odnosnie ligi to jest ciekawy pomysl ale ja bym raczej proponowal np. trening co tydzien albo co 2 tygodnie, kwestia tylko znalezienia stoku
  12. W koncu udalo sie i to wczesniej niz myslalem dzisiaj jezdzilem juz na rowerze i nie sprawia mi to klopotu mimo ze chodze ciagle jeszcze nie calkiem plynnie. A wiec od dzisiaj bedzie rower mam nadzieje ze codziennie. Czyli w 2 miesiace po operacji wsiadlem na rower...
  13. tez tak mysle, musza cos wymyslac zeby sie wyroznic, a sciemy w rodzaju zmniejszenia masy chyba dla gadzeciazy
  14. ... po pierwsze to rzeczywiscie na miekkim to serwisowa nie pojedzie za bardzo bo sie bedzie wrzynac (chyba ze te nowe sa lepsze bo sa szersze), natomiast druga sprawa to takie pojezdzenie na probe niewiele daje bo do serwisowej gigantki trzeba sie przyzwyczaic i mysle ze jakis tydzien conajmniej objezdzic trzeba jezeli wczesniej nie mialo sie do czynienia z duzymi promieniami. Promienia 24 nie komentuje bo wystarczajaco sie juz wystawilem w dawniejszym poscie
  15. jarek

    gogle shreda!!

    mam POCa rekawice ale nie kupowalem ich w Polsce bo u nas ceny byly z kosmosu, zmieni sie cos teraz?
  16. 70kg to wcale nie jest malo, moim zdaniem to sklepowe gigantki nie sa wystarczajaco szybkie a w gigancie to raczej chodzi o szybkosc no wiadomo w zawodach tylko to sie liczy, poza tym serwisowa gigantka daje niewiarygodna stabilnosc i to jest nastepny argument, jak sie robi szybko i w dodatku jest stromo to masz ta pewnosc. Moja rekomendacja to serwisowa gigantka ok 180cm. Na krotszych dlugosciach bez problemu jezdza juniorzy ktorzy waza ponizej 70kg (nawet kolo 60kg).
  17. ... ja mam tez 182 Rossi serwisowego na biezacy sezon (czyli rowniez ok 24m promien bo to rozmiar dla kobitek) ale z powodu mojego wypadku ciagle sa dziewicze a bardzo mnie ciekawi jak by sie sprawowaly, powinny byc bardziej miekkie ale ciekawe czy kosztem stabilnosci, pewnie troche tak ... w tym sezonie to juz moge tylko robic rozwazania teoretyczne
  18. ... tak z ciekawosci ile wazysz? ja przy ok. 77kg mam Rossignola 184 tez z promieniem 24m i jest bardzo stabilny dla mnie. Moja teoria jest taka ze im narta dluzsza (z danego modelu) tym sztywniejsza wzdluznie i dla tego daje wieksza stabilnosc za to wymaga wiecej sily, z tym ze raczej jestem krytykowany tu za takie stwierdzenie, wiec dodam ze to tylko moje zdanie.
  19. ... widze ze wreszcie ktos ma podobne zdanie do mojego
  20. ... pod koniec sezonu jest zwykle bardziej brudny snieg i ten syf nalepia sie na slizgi, czyscic slizgi mozna przez zcyklinowanie np cyklina metalowa albo oddanie do serwisu na maszyne, albo mozna smarowac i sciagac smar jak jeszcze jest cieply cyklina plastikowa (trzeba powtorzyc kilka razy)
  21. ... no to po strachu, ja to nie wiem czy do squasha wroce ale raczej nie bede tesknil... Tak przy okazji kto gra w squasha to radze okulary zakladac, niby wydaje sie ze malo prawdopodobne zeby pilka trafila w oko, ale mialem taka sytuacje ze w momecie jak kolega ktory byl za mna uderzyl pilke ja odwrocilem sie i pilka przeleciala mi kolo oka (prawie musnela), byla za mna wiec nie mialem szans jej widziec wczesniej
  22. Moze to szalenstwo ale jak patrze ile tam sniegu i wciaz przybywa to mysle ze moze pod koniec kwietnia jakos sie skulam z tej gorki :eek: Warunki na Kasprowym Wierchu
  23. ... no ale do tego chyba dochodzi jeszcze endorsement, i tu juz pewnie rankingi nie podaja, a moze to byc wiecej
  24. ... no pisalem, miednica zlamana, 4 sruby i blacha (zgodnie z moim obecnym profilem ), o okolicznosciach raczej nie chce pisac ale jechalem szybko i zahaczylem o siatke ograniczajaca trase i zlapala mnie za klamry buta i szarpniecie bylo druzgocace :eek:
  25. ja mialem kiedys taki przypadek: Kaprun, wrzesien, wiadomo poczatek sezonu, nie jade szybko, jazda tylko na talerzyku na samej gorze, trenuje jakas grupka malcow, trener kaze im jezdzic na jednej narcie, jade sobie i nagle przede mna glebi jakis malec wlasnie na jednej narcie, wyjechal jakby z nikad, po prostu nagle pojawil sie przede mna :eek: w ulamku sekundy w wyobrazni widze jak przejezdzam po nim krawedziami, zahamowac ani zmienic kierunek nie jestem w stanie bo jest zbyt mala odleglosc, wybijam sie jakos z nart i przelatuje takim szczupakiem nad nim, koziolkuje, zbieram sie i widze rogala na jego twarzy - a wiec nic mu sie nie stalo udalo sie. Tą krotka historyjka chce powiedziec ze zdarzaja sie tez sytuacje gdzie nie mozna wskazac jednoznacznie winnego, kolizje na nartach niestety moga sie zdarzyc ...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...