wymyslilem...
Napisze tak: te wszystkie patenty, bajery w nartach butach sa nic nie warte, wszystko to jest po to zeby podciagnac cene, zainteresowac swiecidelkiem i sprzedac, kazda firma musi cos robic zeby wyroznic sie z tlumu (differentiate), a wiec skory weza atomica, soma fischera (Bobic daruj), systemy antywibracyjne, fusiony elana, cantingi na tysiac srub, rozdwojone plyty rossignola, nie wiem co tam jeszcze wymyslili ale to wszystko jest po to zeby sprzedac. Nie dajcie sie nabierac na te wszystkie systemy bo to jest tylko opakowanie...