Jestem bardzo początkującym narciarzem, to będzie mój drugi sezon na deskach.
Chciałbym kupić jakieś narty (wzrost: 188, waga: 95 kg) i generalnie mam zagwostkę. ;-(
Do tej pory myślałem że stanę się szcześliwym posiadaczem miękkich nart, które pewnie zmienię po sezonie, dwóch.
Jakież było moje zdziwienie kiedy w profesjonalnych sklepach zaproponowano mi narty takie tak:
VOLKL Supersport (170 cm), Rossignol Zenith Z1 (178 cm) oraz parę innych o klasę wyższych najczęsciej modeli sprzed paru lat.
Czy kupno takich nart ma sens?
Czy nie będzie to "walka z żywiołem" na stoku?
Marka nart oraz ich "klasa" nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
Chciałbym po prostu dobrze czuć sie na stoku podczas nauki jazdy.
Będę wdzięczny za wszystkie sugestie.