Ostatnio koledzy rozprawiali o roweże, ja też polecam poza tym jogging, trochę przysiadów, wchodzenie po schodach, rolki, a dla bardziej ambitnych siłownia, wspinaczka, basen. Grunt to się dużo ruszać i być aktywnym, bo jak prosto zza biurka wyjdziesz po roku siedzenia to ledwo sie schylisz i będzie łupać w krzyżu, kolanach itp.
Dobór treningu zależy głównie od tego co chcesz dzięki niemu osiągnąć? I na to pytanie powinieneś najpierw odpowiedzieć, by ktokolwiek mógł Ci konkretnie coś podpowiedzieć....
Pozdrowionka
Michał