Mastaz
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
84 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez Mastaz
-
WIEEEEEEELKA PROŚBA W Gosporcie i Decathlonie w wawie mieli Nordice.. ale jakie to nie wiem.
-
Czy sie oplaca..? Mi wyszlo tyle bo zazwyczaj wybieram sie wieksza grupa i zawsze udaje sie jakies znizki zalatwic... zgadzam sie za dzien kosztuja z 10-15 euro... ja jeszcze nie mialem problemow z wypozyczeniem tego co chce (znaczy nie nastawiam sie ze wypozycze konkretny model bo z tym moga byc problemy ale funy zawsze jakies mieli)... w Polsce pewnie gorzej.. Jazda na nartach sie nie oplaca... hehe chodzilo mi bardziej o to czy warto kupowac czy lepiej wypozyczac po prostu... no ale wszystko jedno bede sobie pozyczal..
-
No wlasnie czy jak jezdrze sobie 2-3 razy w roku to oplaca mi sie kupowac nartki?? Tak sobie policzylem ze w sumie jakos niespecjalnie... za 6 dni na funach we Wloszech placilem 33 euro... czyli jakby nie liczyc w najgorszym wypadku (znaczy najlepszym... czyli 3 razy w roku wydaje rocznie na narty jakies 100 euro...czyli 400 plnów... no a takie np. Radarc kosztuja z pewnie z 1600... plus wiazania... to jakby nie patrzec zwroca mi sie po 4 latach.... a wtedy moga byc juz mocno zjechane... choc z drugiej strony nie wypozycza sie nowiutkich nart ale sa one naostrzone i zadbane... co tez kosztowaloby jakbym mial swoje.... czy sie wiec oplaca?? moze cos zle z moimi wyliczeniami?
-
Jak opanowac debili?! qrde przez wasze opowiesci zaczynam sie bac wychodzic na stok... widac juz kask nie wystarczy... tylko co teraz... zbroja?
-
Atomic 9.12, długość narty Tez tak obstawiam... tylko po co klasycznym?
-
9.12 a 11.12 Hmm.. wiesz ja tak mowie bo instruktor mi tak powiedzial... mi polecal (a waze 90) funy 170 cm... mowil ze krotsze moga puszczac krawedz... i takie 170 mi baaardzo dobrze trzymaly a promien 14 m w sumie jeszcze da sie zniesc. Wiec chyba najlepiej bedzie wypozyczyc sobie na 1 dzien dluzsze i zobaczyc jak bedzie
-
9.12 a 11.12 Tak na chlopski rozum... jak sie przegnie to moze po prostu nartka za krotka (jakby patrzec na wage narciarza).. no ale moge sie mylic
-
Pytanie o radę dla początkującego c.d. Wziac instruktora i wypozczyc sprzet. Z instruktorem postepy zrobisz blyskawicznie.. samemu moze byc gorzej. A co do sprzetu to wypozyczaj.
-
glupoty sie jeszcze nie leczy Nom niestety ludzka glupota nie zna granic...
-
Dać w ryja - I co dalej? Eee to juz lepiej wziac sprzet zeby sie nie marnowal.
-
Dać w ryja - I co dalej? Zgadzam sie.... dzieci sie boje bardziej niz rozpedzonego narciarza hehe tylko mogliby je uczyc zatrzymywac sie w jakichs sensownych miejscach.
-
Dać w ryja - I co dalej? chyba powinien uwazac ten co jedzie z gory... no ale teraz sie rzeczywiscie pozmienialo... i chyba kask tzreba sobie kupic... tak btw.. polecacie jakis konkretny model w umiarkowanej cenie??? bo 600 to nie mam zamiaru wydawac.
-
wiązania w nartach fun (shortach) A tak btw... shorty to nie fun...hę?
-
Dać w ryja - I co dalej? Nom ale jest jeszcze jedna sprawa. Bylem w tym roku w Santa Fosca w Dolomitach i zauwazylem ze tamtejsze szkolki nie ucza podstaw. Chyba podstawa jest to ze zatrzymujemy sie z boku stoku (czuje ze rymuje ) zeby nie przeszkadzac innym narciarzom. A jak wygladaja tamtejsze szkolki? Ano tak. Na czerwonej trasie jest "instruktor" i grupka kilku-kilkunastu dzieci. Ruszaja... robia skrety od bandy do bandy... ok rozumiem... jakos trzeba zaczac ale nigdy, naprawde nigdy nie widzialem zeby instruktor zatrzymal sie na poboczu. Zawsze staje na srodku...i nie zwaza na to czy to komus przeszkadza. Takim dzieciom pozniej wchodzi to w krew i w efekcie ludzie staja gdzie popadnie. Ale to nie koniec. Mialem wlasnie troche nieprzyjemnosci zwiazanych z taka szkolka. Jechalem dosyc szerokim lukiem (no bo chyba nie zawsze trzeba bez przerwy krecic) no i widze ze z gory jedzie szkolka... na razie zjezdrzal instruktor pozniej mialy ruszyc dzieci. No to mysle spoko, wyrobie sie (nie jechalem zbyt szybko) i przejade za "instruktorem"... no ale nie ma lekko... facet zatrzymal sie idealnie na mojej trasie... na samym srodeczku, nie mialem juz szans podkrecic pod stok to jakims cudem wyskoczylem z szyn i ominalem go ponizej... jakis metr... no moze narty lekko drasnalem. Zatrzymuje sie... a ten do mnie jedzie z piesciemi... ja kulturalnie "Sorry"... zaczynam mu mowic ze to moja wina itd (choc nie bylem co do tego przekonany)... a tu slysze... "no inglese"... no i sie dogadaj z takim.... ja mu po angielski 10 minut... on mi po wlosku... i dupa... na szczescie nie doszlo do bojki (no bo po co?) moze z tego powodu ze "sorry" zrozumial ehhehe
-
pytanie o buty nordica ja jak zwykle: wygodne...
-
narty - free of charge! HELP! ok to ja sie zglaszam szybkiego wzbogacenia zycze
-
montaż wiązań???help ta ja oddalem nartki do serwisu i mi je za przeproszeniem spieprzyli... koles pijany byl czy co.. w kazdym razie zle zalozyl wiazania i przy minimalnym ustawieniu i tak but jest zbyt krotki... znaczy jest troche luzu i ja biedak przy podkreconych wiazaniach na maxa i tak gubilem co chwile nartki ladujac twarza w muldzie (to akurat przyjemne ale gorzej z lodem )
-
narty turystyczne (biegowo-zjazdowo-wspinaczkowe) a tak wracajac do tematu... produkuja raczej bo we wloszech calkiem to popularne no i zolnieze (carabinieri jacys ) maja takie treningi...
-
narty turystyczne (biegowo-zjazdowo-wspinaczkowe) hmm narty sladowe to zdaje sie ciagle robia... o ile sie nie myle sa to jakby biegowki z tym ze szersze... ja to nazywam biegowki turystyczne w kazdym razie wiazania i buty sa jak w zwyklych (cienkich) biegowkach, kije takie same. Nie slyszalem zeby ktos probowal sie na nich wspinac... raczej nie sa do tego.. podobnie ze zjazdami. Przeznaczone sa raczej do pobiegania ale niekoniecznie po przygotowanych trasach.. z powodzeniem mozna zboczyc ze sciezki. Co prawda nie nadaja sie do glebokiego sniegu bo i tak maja zbyt mala powiezchnie aby utrzymac czlowieka ale mimo wszystko sa ardziej uniwersalne niz tradycyjne biegowki. (cienkie znaczy)
-
elan integra 7 hmm nie jezdzilem na nich.. wiem ze maja minimalnie wyzsza plyte, jakas tytanowa wkladke... na pewno sa sztywniejsze i szybsze... producent poleca je najbardziej zaawansowanym.
-
elan integra 7 OK. To zacznijmy od poczatku Kupilem je pod koniec zeszlego sezonu (wpadlem do Folcsportu czyli dysrtybutora Elana na Polske i akurat przyszlo kilka nart na nastepny sezon... to wzialem). Integra jak to integra czyli allround. Mozna z powodzeniem jezdzic stara technika no i oczywiscie carving. Nawet na 1 dzien poszedlem na nich do szkolki fun... no coz.. poza tym ze robilem skrety 2 razy wieksze niz inni to bylo calkiem spoko Mysle ze nie sa zbyt twarde ani zbyt miekkie.. po prostu posrednie. Krawedzie trzymaja. Z powodzeniem mozna pokrecic jak i zjechac giganta (w sumie to na wszystkim da sie zjechac.. no ale te sie w miare do tego nadaja ). Cóż... wlasciwie tyle laik ma do powiedzenia... jedynym zauwazalnym mankamentem jest wlasnie pokrycie, nartka na poczatku prezentuje sie calkiem atrakcyjnie jednak wystarczy aby nartki sie lekko skrzyzowaly i juz mamy brzydki odprysk... nawet jakis pacan najechal mi na tyly to zdarla sie powloka az do drewna (nie wiem czy to wina powloki czy koles mial tak ostre krawedzie). Niby nie ma to wplywu na jazde nom ale narty szybko robia sie brzydsze.
-
elan integra 7 hmm 7? to chyba nie z tego roku narta... teraz mamy 2,4,6,8,10,12... ja jezdzilem na integrze 8 i w sumie niezle sie sprawowala. nom jedynym minusem jest kiepskie pokrycie narty ktore latwo schodzi. Sorry ze nie napisze nic bardziej fachowego ale po prostu fachowcem nie jestem
-
Szczotkowanie. swiete slowa, ja ci niestety nie pomoge bo nie wiem
-
Spodnie narciarskie...JAKIE???? Polarowe spodnie a na to bojówki (obowiazkowo woodland) cieplo, nie przemaka (no chyba ze co 5 minut siadasz na stoku) i ladnie wyglada







