-
Liczba zawartości
556 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez Machu
-
No no dal początkującego statystycznego amerykanina to może i tak hehe tylko czekac na śnieg i zielony listek będzie szalał z samego rańca na Nowej Osadzie:D
-
Pierwsza klasa, cenowo jak 2-3tyś, 3-4tyś ?
-
A Rybnik... ? = ja bym zamówił dwa .. służbowy i prywatny
-
Optymizm optymizmem... to tylko taki strzał, jeszcze będzie jesień. ja tam oponek nie zmieniam na razie. Odnośnie Salmopola to jest możliwe że jak posypie to otworzą, nie zapominajcie ze tam jak cza było to i ciężarówka śnieg przywozili ;-)
-
Tu właśnie pojawia się pytanie. Chyba najbliżej słowackie tatry - u nas mandaty się sypią. jakby w Polsce były takie trasy ... hmm może na jakiś połoninach albo coś.. ?
-
Hehe no ba .. a ile to razy się cisło pod wyciągiem na Czantorii albo laskiem jak przywaliło śniegu.
-
Ok.. Pomijając Kasprowy oraz Pilsko. No i po mojemu fajny lasek na Stożku .. gdzie Waszym zdaniem mona dobrze si pobawi poza trasą ;-)
-
No ładnie..
-
nie wiem czy warto ryzykować ..
-
mihumor ST 12 nei była slalomką dla kobiet, miała jedynie niebieską szatę zamiast czerwonej no i różniła się niewiele sztywnością bo systemy miała takie same jak SL 12. W późniejszych latach zrezygnowali z płyty PowerBridge i rzeczywiście osłabili SL 11, cena też spadła. Tak na prawdę zależy jak jeździsz bo sl 11 to naprawde dobra narta dla osób które potrafią jeździc, o sl 10 nawet nie będe pisał bo to taka jakby komercja ;-) sl 9, szczególnie te starsze mogą by porównywalne z sl11 chociaż chyba nikt nie robił takich testów. to w sumie dwie inne narty, inna kontrukcja, waga, wiązanie i wszytko .. Odnośnie wiązań, różnią się siiłą wypięcia. 310 - 3 do 10 din, 412 - 4 do 12. Dla większości zjadaczy chleba starczają 310, a i przy zakupie nowych nart jest się wtedy ok 150 pln do przodu. Tak po laickiemu skala 3-10 din 30-100kg chociaż to nie tak bo wiązania ustala się wg tabeli i ta miara co podałem nie jest w żadnym stopniu adekwatna, w każdym razie zależy ile ważysz, jak powyżej 100kg i jeździsz spotrtowo to zastanów się nad 412 ;-) jak nie to 310 są ok ..
-
bardzo fajna narta, godna zainteresowania przy twoich preferencjach..
-
Pogratulować małego pasjonata Generalnie z tego co mi wiadomo Atomic ma całkiem niezłą kolekcję Junior, sprzedawaliśmy je dość dużej ilości młodych zawodników, sporo z nich miało polecone te narty przez swoich trenerów. Tak naprawde jak pociecha tak dobrze jeździ to warto by było zakup nart skonsultować z trenerem gdyż zna jego osobiste predyspozycje.
-
Bielizna + polarek + kurtka.. ewentualnie softshell lub kamizelka zależy od temperatury
-
Zgadzam się z Tobą.. TNF ma miny, widzę np po wykonaniu niektórych modeli butów (mem je w sklepie). Natomiast z produktami Peak`a spotkałem siś w jakimś sklepie internetowym w dośc dużej ilości..
-
Ze swojego doświadczenia, w zasadzie używałem odzieży kilku forim ostatnio Halti - pisałęm już o tym gdzieś wcześniej, niestety bardzo słabo osiągalna marka w polsce i nadal nie posiadająca swojego dystrybutora na terenie naszego kraju. Do samej firmy powiem że rewelacja, przemyślany każdy szczegół jak również dobre parametry, ja w mojej mam 10000/8000 jak się ine mylę oraz przejściówkę o parametrach zbliżonych obie 2nd layer DryMax. Oraz od zeszłego roku jestem posiadaczem Killteca lvl5 - tu również bardzo miłe zaskoczenie, diabeł tkwi w szczegółach a te są naprawdę świetnie dopracowane, ba schowana kominiarka itp. Parametry 5000/5000 dziaają świetnie, innymi słowy cena do jakości w 100% współmierna. orange.plmiecka jakość. Tak na prawdę ważnym wyznacznikiem jest portfel bo sam temat jest tak obszerny że każdy może polecić coś i będzie miał rację. Powiem tak: 2000zł+ - Colmar, Spyder, Kjus, Goldwin, Dainesse, Descente, Halti (niektóre modele), Phonix, 1000zł - 2000zł+ - Rossignol, Salomon, TNF, Eider, Halti, Killtec (najwyższe modele), MaierSport, Dynastar poniżej 1000zł - Killtec, HiTec, Hannah, Blizzard, Atomic, Outhorn, 4F, Campus, Alpinus ,Online, McKinley i wiele wiele innych.
-
Witaj, JEdnak mimo iż na prewno sporo osób interesujących się narciarstwem Ciebie zna może warto się przedstawić i uzupełnic profil a nie tak od razu z linkiem do prywatnej strony ..
-
Odnośnie tych maszyn montanki .. są świetne, są to maszyny średniej klasy do robotyrecznej jednak, nie tzw. kombajny gdzie wkładasz nartę i wyciągasz nasmarowaną. Pierwsza maszynka - w zasadzie zrobi z narta wsyztko od zoli do struktury (ma zaprogramowane standardowe jak i można wrzucić własne), druga maszynka to smarowalnica na ciepło w zasadzie jednyna w ofercie tej firmy a trzecia to piękna sprawa do podnoszenia krawędzi jak sie nie mylę od 0 do 1 stopnia, ale na zdięciu brakuje jeszcze ostrzałki do krawędzi która w tamtej maszynie nei występuje. Uczyłem się serwisu na tych maszynach u Damiana w Zakopcu, w rekąch zawodowca potrafią bardzo dużo i dla zwykłego zjadacza chleba nie trzeba nic więcej. Natomiast inna sprawa jest z serwisem ręcznym który w przypadku ostrzenia i smarowania nie ma sobie równych, jeżeli ktoś ma fach w rękach i umiejętności to na takiej maszynce do seryjnego smarowania może nasmarować co najwyżej narty na wypad z rodziną w Beskidy by nie marnować smarów i czasu. Jak masz wysoki model nart i w miare dobrą zolę to udaj się do serwisu ręcznego (oczywiście to też kosztuje), a jak ine zależy Tobie byy wyciągnąć z narty przysłowiowe 10km więcej to idź do jakiegoś autoryzowanrego serwisu jednej z firm i będzie ok.
-
Wiesz jeżdziło się nieźle.. ale jakbym miał wybierać w nartach idących w stronę allmountain za 3,5tyś + to poszedł bym w stronę volkli... dla mnie przepłacone i tyle hehe w każdym razie nie mam cennika tegorocznego i nie wiem jak w tym roku, będe miał w październiku jak dotrą do sklepu
-
Rabat rzecz święta ;-)
-
Jak spadnie śnieżek w naszych kochanych Beskidach to i ja odwiedzę jakąś wypożyczalnię i w końcu zapoznam się z marką
-
No no ciekawe..narta jak w mordę strzelił dla mnie, może by zastąpiła starego dobrego bandita w wypadach poza trasę;-) pokuszę sie o przetestowanie jak będzie w jakimś centrum testowym .. Natomiast zaskakuje postawienie na innowacyjność i olbrzymią ilość dubledecków które moim zdaniem nie są strzałem w 10, nie wiem jak cenowo ale jak porównywalnie z zeszłym rokiem gdzie d2 varioflex stały po 3499zł (przy niskim kursie Euro) to pogratulować pozostaje. designersko - super! Zobaczymy jak pojeździmy. moim zdaniem - o krok do przodu ale za szybko o 2-3 lata.. było zostać przy metronach..
-
W MS pomału pakujemy zimę, do Rybnika przyjechała pierwsza porcja kurtek z wspomnianego Maiera właśnie a jak przyjechała do mnie to i w Sarnim oraz w Gemini powinny byc na dniach. Poza tym myślę że do miesiąca będą realizowane zamówienia.. narazie tylko atomic oraz blizzard stock oraz burton zjechal
-
Szczerze .. bielizna Hi-teca nie umywa sie nawet w 1/100000 do brubecka, posiadam jedną i drugą. Hi tec ma 2 modele w zasadzie, jeden wykonany z CoolMax - bardziej na wiosnę/jesień nawet miałęm opinie że bardziej chłodzi niż grzeje, drugi model jest ok ale neistety cenowo porównuje się z brubeckiem a jest szyty przez Himala - Wielicki Brubecka mam 2 modele kalesonów i bluz .. poierwszy ThermoDry (seria czerwona) oraz WoolSoft (seria ciemno zielona). Obie noszą się świetnie i sprawdzają w każdych warunkach. WoolSoft jest generalnie na większe mrozy i trzyma nawet przy -30 stopniach.
-
No Head`y niezłę co prawda jeździłem na mmodelach z sezonu 06/07 ostatnio oraz supershapach z 07/08 .. te drugie wymagające trochę za bardzo jak dla mnie ale monsterki miodzio a do tego miały z tego co pamiętam niezły design. W sumie z Atomów Nomadów, Blackaye - spisywał się świetnie w lesie w Krpaczu, trochę przewiany śnieg zmieniał się w kopny w lesie a jeździło się płynnie.. tylko znów podkreślam to narty 50/50.. w podobnych warunkach jeździłęm też na Stockli Stompriderach.. tu szwajcarska technologia również dała radę, tyle że nartki trochę gorzej dostępne w polsce.
-
Tak, sa dośc uniwersalne i nie maja jakiegos kosmiczngo promienia skretu, fakt sa to narty 50/50 tak mozna powiedziec. Na pewno kazdy producent dysponuje jakas uniwersalna maszyna ale zlotego srodka nie ma. Ja na swoich rossolkach z9 ti oversize smigam na i poza trasa, chyba ze jedziemy typowo po lazku to odpalam stare Bandity nie do zdarcia







