-
Liczba zawartości
3 481 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
68
Zawartość dodana przez dareklewandowski
-
WZF spotkanie skionline.pl 28.02-01.03
dareklewandowski odpowiedział JC → na temat → WZF skionline.pl
Ale Wam zazdroszczę,ja w pracy:mad: -
Oj,chyba był to Twój pierwszy lodowiec? Pewnie,dolina super i taka dzika;) -piękna fotka:)
-
Tutaj pisałem troszkę o Headach Xenon 10 http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=8014 http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=8430 Ale możesz wybrać Xenon 8 08/09 lub Xenon 9 07/08/cenowo korzystniej/:)
-
Norweski rajdowiec Henning Solberg zjedzie samochodem olimpijską trasą narciarską w norweskim Kvitfjell. Trasa została zaprojektowana i zbudowana z okazji zimowych Igrzysk Olimpijskich w Lillehammer w 1994 roku. Solberg zjedzie nią 8 marca na zakończenie zawodów Pucharu Świata w Norwegii. Pojadę samochodem przygotowanym do rally crossu. Będzie dużo hopek i lotów na tej szybkiej i wymagającej trasie lecz mam doświadczenie z jazdy na śniegu i lodzie. Z tego co wiem jeszcze nikt tego przede mną nie zrobił, chociaż ochotę miał mój młodszy brat Petter - powiedział Solberg. za interia.pl Oj będzie ciekawie!!!
-
:confused:13,2 mln zł przekaże MSWiA na służby ratownictwa górskiego i wodnego w 2009 roku. To o około 1,5 mln mniej niż w roku 2008. Według ratowników potrzeba co najmniej 25 mln zł. Zmniejszone zostaną wydatki majątkowe, natomiast wydatki rzeczowe pozostaną na dotychczasowym poziomie - powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Antoni Podolski. Tymczasem główne organizacje skupiające ratowników górskich i wodnych - GOPR, TOPR, WOPR - szacują, że aby skutecznie realizować swoje zadania, w tym roku potrzebna będzie kwota co najmniej 25 mln zł. - Dotacje z budżetu państwa nie są jedynym źródłem ich finansowania. Na swoją działalność organizacje mają też środki z opłat z wpływu z biletów wstępu do parków narodowych, środki od sponsorów, a także z darowizn i datków - odpowiada ratownikom MSWiA. Jednocześnie trwają prace nad projektami ustaw, dotyczących ratownictwa górskiego oraz ratownictwa wodnego. Jak powiedział Podolski, projekt ustawy o ratownictwie górskim został skierowany do uzgodnień międzyresortowych. Ma to być pierwsze tego typu rozwiązanie prawne w Polsce. Prawo górskie od lat obowiązuje we Włoszech, Austrii, Słowacji - w tych krajach funkcjonuje zawodowa służba górska. Według MSWiA obowiązujące w Polsce przepisy nie uwzględniają specyfiki regionów górskich czy rozwoju nowych rodzajów sportów zimowych. - W ostatnich latach obok narciarstwa tradycyjnego pojawił się snowboard, dużą popularnością cieszy się narciarstwo carvingowe. Brak jest także uregulowań dotyczących odpowiedzialności prawnej i finansowej podmiotów prowadzących działalność w obszarze ratownictwa górskiego - podkreślają urzędnicy. Mamy nadzieję, że ustawa o ratownictwie górskim do połowy roku trafi do Sejmu - powiedział Podolski. Jak dodał, z kolei projekt ustawy o ratownictwie wodnym jest opracowywany. Rocznie na świecie tonie 450 tys. osób, w Europie 20 tys., w Polsce poniżej 500 osób. "W ostatnich trzech latach nastąpił wyraźny spadek utonięć w naszym kraju" - powiedział prezes zarządu WOPR Jerzy Telak. - Jeżeli będziemy chcieli być współcześni, tak jak cywilizowane kraje Unii Europejskiej, to powinniśmy z tymi wskaźnikami zejść jeszcze niżej. Nie da się tego zrobić, posługując się sprzętem sprzed 1990 roku. Tym już się nie da pływać i jeżeli nie będzie inwestycji, to ta tendencja spadkowa może się odwrócić - powiedział Telak. Z kolei naczelnik GOPR Jacek Dębicki podkreślił, że od 2002 r., kiedy nadzór nad organizacjami skupiającymi ratowników górskich i wodnych przejęło MSWiA, sytuacja tych służb się ustabilizowała. "Jeżeli chodzi o finansowanie, to wszyscy mamy świadomość, jaka jest sytuacja kraju i niemoralnie byłoby domagać się i walczyć o jeszcze większe środki" - powiedział Dębicki. Powstałe w 1962 r. WOPR przejęło wszystkie sprawy związane z ratownictwem wodnym od Polskiego Związku Pływackiego. Obecnie zajmuje się przede wszystkim naborem i szkoleniem ratowników, którzy dbają o bezpieczeństwo osób korzystających z naturalnych kąpielisk oraz pływalni. W 2006 r. do tej organizacji należało prawie 67 tys. członków. Z kolei GOPR działa na podstawie Ustawy o Kulturze Fizycznej z 18 stycznia 1996 r. Liczy ok. 1400 ochotników i ponad 60 ratowników zawodowych, zorganizowanych w siedmiu grupach: krynickiej, karkonoskiej, jurajskiej, bieszczadzkiej, beskidzkiej, wałbrzysko-kłodzkiej i podhalańskiej. Roczny bilans działalności ratowniczej to ponad 1800 interwencji oraz ok. 2 tys. akcji ratunkowych. TOPR liczy ponad ok. 250 ratowników, w tym kilkudziesięciu wykonuje swe obowiązki zawodowo, reszta to ochotnicy. Tutaj chyba odpowiedź Państwo chce przerzucić odpowiedzialność na alpinistów,narciarzy,właścicieli stoków..NFZ nie pokrywa kosztów ratownictwa górskiego.
-
X-Wing Tornado czy Crossmax V12
dareklewandowski odpowiedział JasiuKa → na temat → Sprzęt narciarski
Tornado i minimalna długość to 164 cm:rolleyes: -
projekt ustawy Turysta będzie uprawiał wspinaczkę wysokogórską na własną odpowiedzialność i ryzyko - informuje "Gazeta Prawna". Właściciel stoku będzie organizował i finansował działania ratownicze na trasach narciarskich. Autorzy projektu podkreślają jednocześnie w ustawie, że turyści uprawiają rekreację oraz turystykę górską na własne ryzyko i odpowiedzialność. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt ustawy o ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Projekt stanowi, że odpowiedzialność za zagwarantowanie warunków bezpieczeństwa na terenach górskich ponosić będą władze lokalne lub dyrekcje parków narodowych. Autorzy projektu podkreślają jednocześnie w ustawie, że turyści uprawiają rekreację oraz turystykę górską na własne ryzyko i odpowiedzialność. Projekt przewiduje, że odpowiadać za bezpieczeństwo w górach będą nie tylko instytucje, które prowadzą działalność rekreacyjną w górach, ale także turyści korzystający z tych obszarów. Będą oni odpowiadać za następstwa braku należytego wyposażenia, użytkowania nieodpowiedniego ubioru i sprzętu, braku odpowiedniego przygotowania fizycznego oraz nieprzestrzeganie regulaminowych nakazów i zakazów. Za osoby niepełnoletnie i skutki ich czynów odpowiadać będą ich prawni opiekunowie. Oznacza to, że właściciel stoku będzie mógł domagać się od niefrasobliwego turysty zwrotu kosztów poniesionych w związku z przeprowadzoną akcją ratowniczą. Gazeta Prawna
-
Śmiało na białym - nowa książka dla narciarzy
dareklewandowski odpowiedział JC → na temat → Tematy narciarskie
Zdjęcia to cała atrakcja tej książki;),treść bez większych zmian jak w poprzednich pozycjach książkowych tego Pana.Ale ogólnie jest OK:) -
Rossignol Radical 9x czy Volkl Tigershark 12 Feet
dareklewandowski odpowiedział Kokosso → na temat → Dobór sprzętu
-nie jest zwolennikiem skrętu krótkiego ani długiego,raczej decyduje chwila-? Obie narty są cholernie wymagające,okazja pojawia się z powodu wysokiej ceny i obawy większości narciarzy w czasie sezonu.Ale jak już się decydować to na volka,tylko żeby nie leżał później w piwnicy;) -
Jestem posiadaczem fischera sc i heada xenon 10.Jeśli chodzi Ci o narty uniwersalne-to fischer sc nie nadaje się do takiej grupy nart,typowa narta slalomowa,dająca przyjemność z jazdy,ale na dobrze przygotowanej trasie,najlepiej twardej.Z tych nart,które wymieniłeś w poście-to progressory,heady jak najbardziej,ale ja raczej proponowałbym 8 z tego sezonu,albo 9 z tamtego,długość 163 cm.
-
Sławku -zdjęcie zrobione przy pięknej pogodzie na Kasprowym Wierchu,będzie równie piękne,jak nie piękniejsze od tego,które nam tutaj prezentujesz.Z resztą nie dyskutuje,ponieważ masz rację.Ale to jest jedyna "stacja narciarska" w Polsce o charakterze alpejskim,a nie wszystkich stać na wyjazd w Alpy/w tym obecnym czasie/,jasne,że też drogo-nawet zadrogo,ale choć jeden dzień można pojeździc i przeboleć te wszystkie niedogodności;)
-
Katarzyna Karasińska zdobyła złoty medal w slalomie w rozgrywanej w Harbinie 24. Zimowej Uniwersjadzie. Trzecie miejsce zajęła Aleksandra Kluś-Zamiedzowy. za interia.pl Brawo!!!!
-
No teraz to już nic nie rozumię,dobra idę to opić!!!
-
Jak na kursie prawa jazdy:p-narciarstwo jednak,jak dla mnie wymaga więcej,narty to nie łyżwy,nawet nie samochód na drodze,oczywiście jak najlepiej przygotowanej!!.Tutaj warunki zmieniają się diametralnie,tym bardziej w narciarstwie wyskogórskim.Na trasasch zaludnionych-masz rację,zachować totalną nieufność!!!-jechać bezpiecznie dla siebie i innych narciarzy na stoku.
-
Stan śpiączki to leczenie obrzęku mózgu,ale jak podał Bończa ,że przyczyną wypadku była nagla utrata przytomności i wtórnie doszło do następstw urazu-to nie brzmi obiecująco:mad:
-
Tu nie ma za wielkiej różnicy w twardości,o twardości to można mówić w nartach,które chcesz ujeżdzać w typowych betonowych warunkach,albo waga sumo!!.Tutaj decyduje długość
-
Bzdura,łańcuch ma pasować na rozmiar kół,czasmi zdarza się sytuacja,że ludzie biorą na sztukę-tzn pożyczają od znajomych-łańcuchy nie pasują,a policja,każe założyc i kicha:D-wtedy mandat,nie ma sprawdzania rachunków!!!Do tej pory nigdy nie używałem łańcuchów w Austrii,ale zawsze mam,nawet latem;)
-
U mnie na stacjonarnym cały czas ładuje nowe post,na laptopie ok.Coś pomieszane,albo ja mam za stary sprzęt!!;)I te podziękowania-chyba od dziś?;)Myślę,że po staremu było lepiej;),ale to tylko moje zdanie:p
-
Zaczyna to przypominać skiforum:confused:
-
Dojazd jest bardzo prosty,jak wcześniej kolega pisał.Czerwona jest fajna,z ściankami,gdzie trzeba zachować ostrożność,większa część trasy jest łatwa i człowiek zaczyna przeginać na ściankach,a widziałem jak Naszego narciarza z złamaną kością udową zabierali z ścianki-a dobry narciarz-oczywiście helikopterem.Lodowiec sympatyczny,wszystko z wyjścia stacji górnej widoczne,jak na dłoni.Byłem tam 2 razy -i dwa razy lampa/maj i listopad/.Dużo Polaków.Wada-stacja dolna-kolejka do kreta,na górze wszystko wraca do normy.Fajna trasa czarna,chyba 33 ,ale jak jest śnieg!!.No oczywiście trzeba zaliczyć wjazd na sam szczyt,chyba najwyżej wjeźdzająca kolejka w Austrii-Pitzt -ekspress-albo Pitzpanorambahn,trasa z tego szczytu jest zawsze dość twarda,ale sympatyczna i te widoki!!!!!.Ale sam lodowiec-to fajny na rozpoczęcie sezonu lub zakończenie.Fajny na carving:)
-
Dobry narciarz czuje śnieg!!!A to decyduje o jego wyborze techniki i prędkości;)Oczywiście dołączyć trzeba inne czynniki-widoczość,wybór sprzętu i oczywiście samopoczucie kondycyjne.,no psychiczne też ważne:)
-
Tak to prawda,każda zachowuje się inaczej,ja bym patrzył ile masz pod butem,czyli niewielka różnica,następnie taliowanie na dziobach-większe,tzn można się spodziewać o łatwiejszym wchodzeniu w skręt i lepszym prowadzeniu w puchu i nieco trudniejsztch warunkach.Ale spokojnie można inwestować w Blizzarda G-Force,przy chęci rozwoju-to jest naprawdę sympatyczna narta,a i kasa nie duża:)
-
Nie wywodziłem się za bardzo nad wrażeniami z jazdy na nowych Headach Xenon 10 Xi,raczej w tym wątku chodziło bardziej o prezentację ośrodka. Cieszę się,że zaczynasz odczuwać przyjemność z jazdy na M9,ja w dalszym ciągu odczuwam do nich sentyment.Jeśli chodzi o Xenon 10,generalnie jak pisałem wcześniej jestem zadowolony,jadąc do Austrii miałem nadzieję,że w dalszym ciągu będę je ujeżdzał poszukując puchu.Bo dają więcej radości z jazdy niż Metrony,jazda w puchu wydaje się dziecinną igraszką,dokładnie fantastyczną zabawą.Jednak warunki pogodowe na to nie pozwoliły,obecnie pewnie tak(3m śniegu).Na trasach przygotowanych spisuje się zdecydowanie lepiej od M9,jest o "niebo " dynamiczniejszą nartą,szybciej przechodzi z krawędzi na krawędź i łatwiej,niż w przypadku M9,ale tutaj to już chyba waga tej narty decyduje,bo taliowanie raczej mają podobne,jak i radius;)Trzymanie krawędzi w skręcie długim i średnim jest genialne:),w skręcie krótkim bardzo dobre,z łatwością innicjują skręt,fajnie przechodzą z skrętu krótkiego do długiego,i odwrotnie.Zdecydowanie bardziej zwinne narty od M9,na przygotowanych trasach nie wymagają atletycznych nóg;).Testując w większości na nieprzygotowanych trasach,warunki trudne-zmrożony i zamuldzony teren-nie było już tak sielankowo,wydają się znacznie mniej stabilne od M9,wymagają znacznie większej kontroli,mają tendencję do wyjeżdzania -trzeba cały czas pilnować i poprawiać sylwetkę,podczas jazdy bardziej czuć nierówności,tutaj M9 zdecydowanie lepiej to tłumi,i bardziej czuć wykonaną pracę w kolanach;),ale chyba trochę przesadzałem,przecież to nie są to typowe narty free.Owszem dają radę w trudnych warunkach pozatrasowych,ale raczej bardziej nadają się na normalne narciarskie trasy,które dawno nie odwiedził ratrak,niż na typowe pozatrasowe warunki.Na stromych stokach,głównie oblodzonych trzymanie krawędzi jest lepsze niż w M9,tutaj czułem się lepiej i pewniej.To są nartki zdecydowanie do prowadzenia skrętem ciętym,ale z łatwością i przyjemnością dają się prowadzić śmigiem hamującym.Czyli ogólnie powalają Metrony dynamiką i zwinnością oraz wagą,ale za to są mniej stabilne i jak na razie/takie odczucie/ gorzej prowadzą się w mokrym,ciężkim śniegu-ale tutaj muszę jeszcze nad nimi popracować.Na Metronach jeździłem prawie 4 sezony-zimą,wiosną,latem-pewnie zostały przyzwyczajenia do cięższej,wolniejszej narty,która dawała poczucie bezpieczeństwa w każdych warunkach.Xenon to faktycznie wszechstronne i uniwersalne nartki,ale stwierdzenie jak podają w reklamie -"połączenie slalomki z free-taki SUV"-to chyba,jak mawiał do niedawna pewien Pan -nadużycie!.Ale ta szata graficzna faktycznie zwraca uwagę innych narciarzy;)
-
Bardzo fajna narta,nie wiem czy nie będzie za wymagająca na poziom 3-4,ale jeśli chcesz się dynamicznie rozwijać narciarsko-to byłby dobry wybór.Ja proponuję dł.167cm.
-
Daniel Albrecht
dareklewandowski odpowiedział Homar → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Homek,po tak ciężkich urazach długo dochodzi się do zdrowia,a co dopiero sprawności zawodowego sportowca.Jak wróci w przyszłym sezonie,to będzie ogromny sukces-JEGO i MEDYCYNY;)-ale jednak mam obawy







