Narty - skionline.pl
Jump to content

Rafidemol

Members
  • Content Count

    166
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Rafidemol last won the day on May 6 2012

Rafidemol had the most liked content!

Community Reputation

197 Excellent

About Rafidemol

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 08/17/1964

Personal Information

  • Imię
    Rafał
  • Miejscowość
    Mikołów
  • About me
    Śniegowy bałwan

Ski equipment

  • Narty marka
    STOECKLI, ELAN, BLIZZARD
  • Buty marka
    HEAD
  • Gogle
    UVEX, CARRERA

Skills

  • Styl jazdy
    Trochę starej szkoły, ale powoli doceniam Carving (Super G)
  • Poziom umiejętności
    7
  • Dni na nartach
    0
  1. Dzięki Bumer za wsparcie. Dzisiaj jestem już po operacji tego barku. Zainstalowali mi płytkę wzmacniającą i skręcili 17 śrubami. Coś trudno mi uwierzyć że ten sezon nie jest dla mnie stracony :sorrow: I ten fakt trochę boli, ale bark bardziej :wink:. Jak w tym sezonie stanę na nartach (spokojnie i bez szaleństw) to dam znać, co by wlać wiarę w innych "połamańców"
  2. m!xeR Damy radę, nie ma innego wyjścia. Stłuczenie i pęknięcie żeber, wypadająca rzepka, naderwane wiązadła... mam to już za sobą i.... DALEJ KOCHAM TEN SPORT! Ale chyba trzeba będzie trochę zwolnić na stoku : Szybko dochodź do formy i słuchaj rehabilitantów.
  3. No Janku, ja nie wytrzymałem i w niedzielę (ciągle gdzieś się mijamy) ruszyłem samotnie (rodzina wolała spać późnym porankiem na Czantorię. Żadnych korków po drodze nie było i droga z Mikołowa zajęła mi 40min.Pod wyciągiem byłem o 9.00 Zacząłem sezon !!! Przyjemnie było, ludzi mało, kamieni brak. Wykonałem cztery przejazdy rozgrzewkowe i dawaj piąty. Dłuuugi skręt gigantowy, narty trzymają jak trzeba i..... dalej nie wiem jak to się stało że prawie pod koniec stok poczęstował mój lewy bark mocnym kopniakiem. Próbowałem wstać.... kicha. Już wiedziałem że coś poszło nie tak. No... przez 44 lata jazdy na nartach nie udało mi się skorzystać z toboganu (pomimo wielu przygód :biggrin:) Tym razem samotna wyprawa okazała się być problematyczna - życzliwi narciarze, GOPR, pogotowie i w końcu szpital w Cieszynie, a teraz urazówka w Piekarach Śląskich i oczekiwanie na poskręcanie mojego stawu barkowego. No i po sezonie !!!! :Tak więc życzę w tym roku Tobie i wszystkim forumowiczom udanego sezonu, bez zbędnych przygód i oby Góry nie płatały wam takich niespodzianek. Ja dalej nie wiem co Ta Czantoria miała do mnie - zawsze dobrze o Niej mówiłem i pisałem .... :shocked:Pozostaje mi tylko śledzić Wasze relacje, ale za jakiś czas do zobaczenia .... NA STOKU !!!
  4. To chyba nie ten wątek keisyzrk ale... Polecam - www.vilagitka.sk Byłem w różnych okresach, wiosna / zima i zawsze OK. Teraz to już w butach na kanapę zajdziesz, a jak zamkną wyciągi to robi się kameralnie. Szczególnie polecam apartament na parterze z kominkiem - ale to dla większej "paczki" lub 2 rodzin.
  5. No pięknie, pięknie - a pogadaliście sobie - bo podobno bardzo małomówny był ? :smile: To cytat rozmowy z Karolem XVI Gustawem na igrzyskach w Lake Placid w 1980 r. po zjeździe w gigancie kiedy zdobył złoto. "...Bałem się, że się przewrócisz - zaczął król. - Ja też - odparł narciarz...". I tyle.
  6. No właśnie, tu sprawa rozbija się o diametralnie różne podejście do problemu i boję się że niektórzy nie widzą różnicy i nie czaja o co biega w tym biznesie:wink:
  7. ::confused::: Nie czułem i nie czuję się niedowartościowany :biggrin::biggrin::biggrin:
  8. Ja też ... podpisuję się i życzę słońca, śniegu, fajnych dziewczyn i uśmiechniętych gęb wokół :cheerful:
  9. 1. To nie jest odpowiedź na moje pytanie do Ciebie 2. Wątek założyłem 2 lata temu po przykrych doświadczeniach z tym panem celem informacji dla forumowiczów 3. Na nikogo nie donosiłem i donosił nie będę 4. Temat odgrzał właściciel po 2 latach - dopiero teraz go tknęło? Przeczytaj dokładnie co napisałem w postach tego wątku to możne spojrzysz na to inaczej. Przeczytaj równie dokładnie co i jak napisał Kamila - daje to jakiś obraz
  10. Zaruski, czy mógłbyś mi nakreślić obraz osób mojego typu - przynajmniej będę wiedział za co można mnie nie lubić i być może, dzięki Tobie stanę się lepszym człowiekiem.
  11. Dla równowagi - kilka lat temu byłem z rodziną w Petrikovie (Jeseniki) w Penzion-ie "Eliška". Przemiła właścicielka, uczynna i zawsze służąca pomocą i praktycznymi informacjami o okolicy. Sam pensionat o podobnym standardzie jak Villa Kamila ale.... jakież inne podejście do klienta, a co za tym idzie - wspomnienia z pobytu. Zgadzam się też z MB że... trzeba informować o takich miejscach oraz że nie można uogólniać - szkoda tylko że osobniki pokroju wspominanego właściciela rzutują na całą nację.
  12. Krótka relacja z dzisiejszego dnia.Wjazd na górę o g.8, zakończenie nartowania ok.11Rano, nieliczni narciarze i całkiem znośne warunki - niestety, w połowie trasy liczne przetarcia i wyłażące minerały:frustrating:Od g.10 trochę przybyło ludzi i zaczęły robić się lekkie muldy.Ogólnie - jak na "bryndzę" śniegową w okolicy patrząc to, nie mogę jakoś specjalnie narzekać, ale dłuższa jazda (po g. 11) byłaby już bardzo wątpliwą "przyjemnością".
  13. Szkoda czasu na dłuższy komentarz... kolejny raz właściciel daje świadectwo o sobie i swojej mentalnośći:crazy: Swoją drogą, tragiczny ambasador Czechów :
  14. A ja dzisiaj miałem i nikogo nie spotkałem...:biggrin:[ATTACH=CONFIG]13822[/ATTACH]
  15. Ja miałem i nikogo nie spotkałem .... :
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...