Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Piotr_67

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez Piotr_67

  1. Mnie też jest ciężko, więc radzę sobie z tym tak: :smile::wink:PozdrawiamPS: zmieniłem muzykę (darmowa z YT), trochę taka nostalgiczna, ale cóż wspomnienia :smile::wink:
  2. Jak to dość ciężko wyczuć. W pewnym momencie narta przestała "oddawać" co skłoniło mnie do bliższego przyjrzenia się jej.No i okazało się coś takiego (oczywiście przy ugięciu): Ot trzeba będzie poszukać czegoś nowego :smile:, A Duele oddam do sklejenia, może się uda na "szrotówki" jeszcze uratować.Pozdrawiam
  3. To jest chyba jeszcze lepsze :biggrin: Jodlerbua :biggrin::biggrin::biggrin: [video=youtube;Lhv_GABTueM] PS: spróbowałem i wyszło, że w Firefox-sie nie odtwarza muzyki a w Chrome bez problemu : Pozdrawiam
  4. No zrobiłem filmik i mi wycieli ścieżkę dźwiękową :biggrin: Oryginalnie jest COLDPLAY - "Adventure of a lifetime" [video=youtube;m2SL6fxRhZI] Spróbuję dopasować inną muzykę to zmienię coby grało, bo się źle ogląda :smile: Pozdrawiam
  5. Witam.Słowo się rzekło …..Cóż mogę powiedzieć, wyjazd jak zawsze udany choć nie pozbawiony różnego rodzaju „przygód”.Zacznijmy od drogi. Wyjazd 1.00. Jazda bez żadnych utrudnień do granicy austriacko – niemieckiej.Tutaj na terenie Niemiec wymyślili sobie kontrolę. Poskutkowało to jazdą 5 kilometrów w czasie około 1h. No cóż, takie życie.Co do tego najważniejszego :biggrin: to było tak:Ze śniegiem super (pierwsze dni to nawet za dużo), z pogodą w kratkę. Dwa dni zero widoczności, dwa takie w sam raz i dwa dni totalnej lampy.Te dwa dni z pogodą fatalną spędziliśmy na Arenie (bo ją najlepiej znamy). Przy tak fatalnej widoczności to zresztą zrozumiałe, lepiej jeździć poniżej linii lasu.Te dwa dni z pogodą „dobrą” to Plattenkogel i ukochana Arena.Dzień z lampą to jeden na Penkenie i jeden na Plattenkoglu.Na lodowiec się nie wybraliśmy bo ludzi był ogrom.Szczerze mówiąc ośrodek Penken-Mayrhofner jest piękny, ale ma jednak wadę – luda było do bóóóólu. Będąc tam cały dzień przy niesamowitej pogodzie mogłem śmigłowce ratownicze kręcić do woli. Było chyba z dziesięć interwencji, z czego cztery widziałem z kilku metrów. Spowodowane to było ogromem ludzi, bez dwóch zdań.Widokowo jest obłędny, widoki zapierają dech w piersiach. Zjechałem też Harakiri i co - nic. Nuda Panie. Trochę stromizny i to zmuldzonej a reszta do zjechania bez problemu. Tym odcinkiem poniżej tej „słynnej ścianki” zjechała moja małżonka bez problemu. Co do Areny to rozpisywał się nie będę, bo moim zdaniem ona nie potrzebuje reklamy.Jak coś ktoś by chciał się dowiedzieć służę pomocą. Teraz przygody:W pierwszym dniu rozwarstwiłem w kopnym śniegu mojego ukochanego DUEL-a.Miał oddać energię i nie oddał tylko „umarł” :biggrin::wink:. Spowodowało to konieczność wypożyczenia nart na 5 dni. CENAAAAAAAA poraża – 105E/5dni z możliwością zmiany jednej pary nart w trakcie.Fakt były to narty z wyższej półki, nie mniej…. :eek: :Na pierwsze trzy dni (ze względu na opad i ilość świeżego śniegu) wziąłem Atomic Nomad Black Eyes Ti w długości 167cm http://www.skionline.pl/sprzet/narty,14-15,atomic,nomad-blackeye-ti,7203.html (dłuższych nie mieli) :biggrin:.Narta bardzo fajna, ze względu na szerokość pod butem świetnie spisywała się w kopnym śniegu. Na twardym również sobie fajnie radziła. Bardzo mile mnie zaskoczyła. Godna polecenia na każde warunki.Na dwa końcowe dni (kiedy było twardo) wziąłem ELAN SLr Race w długości 170cm. Narta świetnie nadawała się na twarde warunki pod butem 66, promień 13,4m i drewniany rdzeń dawały wiele frajdy. Narty również godne uwagi szczególnie dla ścigantów – narta crossowa. Następna „przygoda” to uszkodzenie karnetu. Ot na Penkenie z rana umarł był. Wpuszczono mnie bez problemu i polecono udać się na górze do „kasa info” (wyglądał na złamany). Tam pan bez gadki wymienił mi na nowy karnecik – oczywiście nie omieszkał skasować mnie na 2E (tyle co kaucja) z jeszcze szerszym uśmiechem. Za słabo znam język aby go schepać, choć i tak mam wrażenie, że nic by to nie dało. Dodam, że najprawdopodobniej karnet złamany otrzymałem w kasie.Reasumując, Zillertal jak zawsze super!!!!Cóż kocham to miejsce i tyle.PS: w drodze powrotnej oczywiście również kontrola na granicy AT-D (Kufstein) Korek z 400m, ale była 5.30.Jak mówił mi brat w niemieckim radiu podawali, że około Kufstein o 9.00 korek wynosił 12km.PS2: Filmik postaram się zrobić po ogarnięciu.Pozdrawiam
  6. Piotr_67

    WorldSkitest

    Cie choroba, człowiek ledwo trzy dni na delegacji a tu takie nowiny :smile: Chłopaki gratulacje wielkie i powodzenia. Niestety zazdrość trochę zżera :wink: ale taka w dobrym tego słowa znaczeniu, tym bardziej, że przed rokiem byłem "wybrańcem" i wiem jaka to była frajda:smile: Z wielką ciekawością będę czekał na waszą relację. Pozdrawiam
  7. Piotr_67

    auto

    No jaki chłam :biggrin: Jak zezłomujesz to będziesz miał na kosmetyki lub studnie :biggrin: Pozdrawiam
  8. Sorry za OT ale nie mogłem, po prostu nie mogłem :smile::wink: Skoro to trawisz to czemu przeszkadza ci to ? W końcu jedziesz zygzakiem :biggrin: Pozdrawiam
  9. Od początku coś mi się wydawało, że gość leje wodę.........z kranu oczywiście :biggrin: :wink: Pozdrawiam
  10. Marcin tak bywa. To nie chodzi o prawdopodobieństwo a o zwykły lęk przestrzeni. Mieliśmy taki przypadek naście lat temu na Wielkiej Raczy. Była z nami dziewczyna z Warszawy (notabene super babka, żeby nie było że się czepiam Stolicy), która panicznie się bała jeździć krzesełkami. A tam innych nie było, więc dawała radę i jeździła z zamkniętymi oczami :smile: Fajnie to wyglądało, ale cóż, takie życie :smile: Dodam tylko, że jak się zatrzymywał wyciąg (na Dedovce bardzo często) to zawsze z nią w najwyższym punkcie. Nie muszę mówić co się działo :biggrin::biggrin: Pozdrawiam
  11. A tu macie filmik jak jeżdżą dzieciaki które wcześniej zaczynały :smile: https://www.facebook.com/sportingclub.madonnadicampiglio/videos/526663657515058/?fref=nf Filmik nawet mnie lekko zmroził. :wink: Potem nie dziwmy się, że Włosi odnoszą sukcesy w narciarstwie alpejskim. Pozdrawiam PS: teraz doczytałem - "Lucifero" ma 8 lat
  12. A co psują klimat czy estetykę miejsca :wink: Staram się czytać ze zrozumieniem. Pytanie jest jednak zupełnie inne. Po co ten rozmach? Do czego przy takim ośrodku ta niebotyczna "wydajność"? Z punktu widzenia ekonomii to stawianie tych gondoli w Szczyrku to trochę przerost formy nad treścią. Nie porównuj Bad Gastein ze Szczyrkiem :smile: Pozdrawiam PS Przesiadać się nie trzeba ale tylko raz, a jeżdżąc już później musisz za każdym razem ściągać deski żeby wjechać do góry. A to już takie przyjemne nie jest.
  13. Podziękuj Pawłowi bo pod artykułem dziękować się nie da :smile: Pozdrawiam
  14. A to krzesłem roweru nie wwieziesz? To jak oni to robią na Mosornym? A tak bez żartów: Gondola wcale nie przyśpiesza sezonu. Podzielenie "trasy" na większą ilość krzeseł jest w naszych warunkach lepszym rozwiązaniem gdyż wydłuża sezon. Dolne wwozi do "pośredniej" a wyżej już można się kręcić. Moim zdaniem taki błąd zrobili na Velkaraca z tym telemixem z Lalików. Tam aż prosiło się to podzielić, a tak przy słabych warunkach nie masz dojazdu do dolnej stacji i du...pa :smile: Ja osobiście zresztą wolę krzesła niż gondolę, bo nie muszę ściągać desek. Pozdrawiam
  15. Pięknie powiedziane. "Posiniaczone" :smile: Pozdrawiam
  16. Kuopio, Lahti, Sztokholm przecież to brzmi identycznie. Łatwo się pomylić :wink::biggrin: Pozdrawiam PS: I tak dobrze, że umiejscowili w Europie :smile:
  17. Ano sam sobie montowałem wiązania i trochę za luźno ustawiłem pod buta. po ustawieniu odpowiedniego DIN niestety wiązanie było za luźne no i wypięło. Efekt widać.:biggrin: Ale tu było twardo, więc jazda była idealna. Próbowałem "wyjechać" poza trasę ale były lekkie bandy więc jazdę zakończyłem na dole 0,5m przed siatkami wyłapującymi. Niestety jak zwrócił mi uwagę kolega ravick94 "nie utrzymałem obiektywu w czystości - Keep lens clean" :wink: i tego nie widać. Muszę jednak przyznać, że doświadczenie niezbyt przyjemne. Szczególnie jak zacząłem doganiać narciarzy. Darłem się tylko "achtung!!!" Dokładnie tak. Patrząc z dołu - lewa :smile: Pozdrawiam
  18. A bo ja wiem która była najbardziej stroma?Chyba ta:http://www.my-entdecker.de/2013/11/06/adrenalin-pur-auf-der-piste-42-diretissima-gerlos/ Piszą, że momentami ma 78% - czyli jak Harakiri.Trasa fajna, jechałem kilkanaście razy.Co się na tym najstromszym dzieje w przypadku awarii sprzętu widać tu:[video=youtube;KZBHrJGzWNQ] Wiem, że było :biggrin:PS: a tak mi się wspomniało, że podobny temat już był:http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/8908-Najtrudniejsze-trasy-w-Austrii#topPozdrawiam
  19. Piotr_67

    Witam wszystkich

    Witaj. Moja jazda również. Pozdrawiam
  20. Witaj sąsiadko :smile: Bądź i pisz. Pozdrawiam
  21. Piotr_67

    Prawie nowy na forum

    Witaj Ramuś :smile: i rozwijaj swą wiedzę. Pozdrawiam
  22. Metę mam w Zell am Ziller. Jak by co to się w czasie wyjazdu spikniemy na forum :smile: i można zrobić małe WZF. Pozdrawiam
  23. W Skiwelt-cie byłem tylko raz i to 29.03. Pomimo pory było OK. Co do Zillertall-u to byłem w marcu (1 lub 2 tydzień) pięć razy i nigdy nie miałem braku śniegu. Chyba ani razu nie zdarzyło się aby w nocy nie było mrozu powyżej 1300m, a w Zillertall-u praktycznie nie ma jazdy poniżej. Wiec obawiać się nie ma czego. Dodam od siebie, że będę w tym samym terminie właśnie w Zillertall. :smile: Więc może przyjdzie się spotkać. Pozdrawiam
  24. Artix a to ma być w formie great śmig challenge :biggrin: Ale co mi tam, te filmy już dawno tu były ale można powtórzyć: Pierwszy film - krótki skręt 0-11 sekunda, miałem wtedy 15 lat i narty Polsport EPOXY 3200 w długości 195cm [video=youtube;QKdrwhdUdeU] Drugi to taki żarcik. Niestety narty tylko 175cm, nie mam więcej filmików z nartami powyżej 185 cm. [video=youtube;1jv3_1P93Ek] Możesz po mnie jechać aż będzie furczało. Nie będę się gniewał. Mam duży dystans do swojej osoby. Pozdrawiam
  25. Czyżby nutka ironii :smile: Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...