Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Piotr_67

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez Piotr_67

  1. A ja sobie chciałem poczytać na eurosporcie-onecie o dzisiejszych zawodach i tak to u nich wygląda:\Pierwsza strona: Po rozwinięciu strony: W zasadzie po pierwszej stronie nie chciałem już więcej czytać bo nasi nie startowali, ale coś mnie tknęło.Z drugiej dowiadujemy się, że Maciek Bydliński jest 59, a Jakub Kłusak 63.Doskonała robota "dziennikarska":wink:Pozdrawiam
  2. A co ty masz przeciwko tym biednym stekowcom. One są pod pełną ochroną. Piozdrawiam
  3. Aaaa widzę pierwsze fotki z SN Szklana Góra :biggrin::wink: Można w portki narobić yyyy....... znaczy się w gumę :biggrin: Pozdrawiam
  4. Zgadzam się z Mitkiem. Niestety często widuję groźnie wyglądające sytuacje na przełamaniach. Sam mam żelazną zasadę. Przed przełamaniem zwalniam lub zatrzymuję się. Oto dowód: [video=youtube;phKZ-Y7ldlA] 4.11 - zwalniam praktycznie do zera. Z kamerki lepiej widać co jest za przełamaniem bo jest wyżej. Niestety normalnie nie widać nic. Jest to trasa na TUX-sie. Niebieska. Gdyby tam się ktoś wyłożył nie masz szans go zobaczyć. A tam aż chce się zapierniczać. Pozdrawiam. PS: Apel słuszny. Należy zwracać uwagę na niebezpieczne zachowania.
  5. Piotr_67

    Narciarski cyrk

    Mariusz, pr%cent. Jak wódka :biggrin::wink: Ale cssst. Pozdrawiam
  6. "Double bulls eye" Się popłakałem, ze śmiechu oczywiście. Pozdrawiam
  7. Piotr_67

    Narciarski cyrk

    Kurza stopa, taka piękna trasa a ja się muszę wdawać w dyskusję o tym czy Sławek ma być moderatorem:frown:::redface:::wink: A w temacie trasa jest bardzo fajna. Lubiliśmy po niej szusować. Na tym filmiku praktycznie 85% materiału na tej trasie, kręcone z gondoli. [video=youtube;Y7Tv50oiaTU] Wtedy jednak warunki były dużo gorsze. Och jak ja wam zazdroszczę, tak pozytywnie oczywiście :wink: Jeszcze raz pozdrowienia dla całej ekipy.
  8. Staram się nie jeździć. Tu rację ma Mitek. Trzeba umieć dostrzec ryzyko. Jak kończy się brak takiej umiejętności mieliśmy niedawno przykład: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/20969-Znowu-!!!!!!?p=228107&viewfull=1#post228107 Oni właśnie pojechali po zamkniętej trasie. Nie mniej mnie się również zdarzało. Byłem wtedy jakieś 20kg młodszy:biggrin::wink: Pozdrawiam
  9. Moim zdaniem tak. Bo chciał? Może go zapytajmy? SB Dlaczego się stałeś moderatorem hę? :wink: Pozdrawiam
  10. Nauka przez zabawę. Twoim zdaniem zabawa w naukę zabiera im dzieciństwo? Przecież tu nie chodzi aby dwulatka wysłać do "szkolnej ławy". Chodzi o zainteresowanie, pokazanie etc.... Tylko, że to jest rola rodziców. Obecnie często jest tak, że rodzic sadza przed komputer lub przed TV i w ten sposób "zapewnia dzieciństwo". Czy o takim dzieciństwie mówisz? Tak samo nie zgadzam się z twierdzeniami o zabieraniu dzieciństwa sześciolatkom, jak pójdą do szkoły. Moim zdaniem bzdura. Ale rodzice przecież wiedzą lepiej co dla ich dziecka jest najlepsze.:smile: Ja bym nie demonizował. Na moim osiedlu praktycznie od lat 70 nic się nie zmieniło (infrastrukturalnie). Dzieci zaś praktycznie na nim nie zobaczysz, choć są (w domach). W czasach mego dzieciństwa, na tym samym osiedlu, stało się w kolejce aby zagrać w piłę. Dodam, że boisko jest tam nadal. Górka do sanek czy nartek również. Pozdrawiam
  11. No właśnie Andi. Znak czasu. W przypadku mojego dziecka w wieku 2,5 lat to pieluchy służyły li tylko jako szmaty do podłogi. To samo w rodzinie w Polsce. Pamiętam jak córa miała dwa lata przyjechał starszy o dwa lata kuzyn z Niemiec. Była w szoku jak się zerżnął w pieluchę:biggrin: Ja szczerze ci powiem, że bardzo żałuję, że nie zacząłem nauki córy wcześniej, może nie dwa lata (była dość bojaźliwa w sprawach sportu - to samo pływanie). ale cztery można było spokojnie. No cóż "To se uż ne wrati". A tego to całkiem nie rozumiem:confused:: No bo czemu nie? Wydaje mi się, że to właśnie jest błąd. Boimy się dać dzieciakom luzu. Popełniałem te same błędy. A przecież jak my byliśmy dzieciakami to nie przypominam sobie aby Mama czy Ojciec za mną latali. To samo się tyczyło kolegów z tzw "placu". Jakoś nic złego się nie działo. Nauczyliśmy się jeździć na rowerach, wrotkach deskorolce i co? ŻYJEMY :biggrin: Choć dodam, że łatwo nie było :wink: Pozdrawiam
  12. Piotr_67

    Narciarski cyrk

    Ale macie fajnie. Coś pięknego. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności "połamańca". I niech MUMIO będzie z nim:smile: http://www.bonimed.pl/artykuly/mumio-przyspiesza-zrost-kosci-po-zlamaniach Czekam na następne dni i nowe fotki.
  13. Kolega napisał więcej (już wrócił), zacytuję: "Chwilę wcześniej wjeżdżaliśmy nad tym miejscem wyciągiem a kiedy zjeżdżaliśmy w dół jakieś 10-15 min po zejściu lawiny akcja trwała już w pełni a helikoptery wywoziły kolejnych odszukanych i ocalałych, niestety pomimo tego, że akcję zorganizowali naprawdę błyskawicznie, nie wszystkich udało się uratować. Wieczorem chodziła jeszcze policja po pokojach i wypytywała czy wszyscy są. Następnego dnia wjeżdżaliśmy na górę z ratownikiem, który pracował tam z psem i opowiadał, że do późna w nocy przeszukiwali lawinisko a następnie maszyny przerzuciły cały śnieg aż upewnili się, że nikogo już tam nie ma." No i wkleił filmik: [video=youtube;xyvkH3XEztg] Pozdrawiam
  14. Dzisiaj wreszcie zainaugurowałem sezon. Wiem, że późno ale cóż "Takie Życie". Trafiło na Mosorny Groń. Warunki dzisiaj dość trudne. Śnieg nie związał a w dodatku dość zdrowo dosypuje. Na stoku od 9 czyli punkt:biggrin: Już o dziesiątej było w pierony odsypów. Ja dawałem radę, ale żona marudziła. Mimo utyskiwań lepszej połowy udało się w pełni wykorzystać karnet 4h. Jak mówiłem śniegu kupa, ale warunki dość trudne (dla niezaawansowanych narciarzy). Ludzi jak na pierwszy dzień ferii i dodatkowo sobotę niewiele. Kolejek do wyciągu zero. Na trasie ruch ale można było spokojnie pojeździć bez "obijania" się. Największym pozytywem jest to, że w górach śniegu przybywa. Zdjęć nie robiłem bo tak suło, że szkoda było wyciągać aparat. Pozdrawiam. PS: dzisiaj na Mosornym było TVP, coś tam kręcili, może się załapałem????:wink:
  15. A tak dla rozluźnienia GIF z zapisem zagrożeń dla małego dziecka na nartach: Uśmiałem się do łez na FB jak go zobaczyłem.Jak widać kask jest niezbędny.Pozdrawiam
  16. W mordę, jakieś fatum czy co? http://film.interia.pl/wiadomosci/news-nie-zyje-alan-rickman,nId,1954325 Koszmar jakiś i też miał 69 lat. Pozdrawiam
  17. Dokładnie tak. Gdy o tym usłyszałem od razu skojarzyłem z lawiną pod Rysami. Z tego też powodu taki tytuł. Duża analogia. Tu nie można mówić o pechu. Pozdrawiam
  18. Właśnie "gadałem" przez facebooka z kumplem który siedzi w Les Deux Alpes.Dzisiaj piękny słoneczny dzień, -20, itdAż tu nagle:http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Grupa-licealistow-przysypana-lawina-ktora-zeszla-we-francuskich-Alpach,wid,18101248,wiadomosc.html?ticaid=1164b6&_ticrsn=5Lekki szok i niedowierzanie.Zapodał zdjęcie: Normalnie gadać się nie chce.Pozdrawiam
  19. Na szczęście nie wszyscy tak myślą bo nie było by można oglądać takiego Hirscher-a. On już jeździł w wieku 3 lat, a pierwsze prawdziwe zawody wspomina w wieku 7 lat. Nie jestem lekarzem ani specjalistą, wydaje mi się jednak, że zabawa na śniegu w narciarstwo nie jest morderstwem. Wychodząc z innego założenia to i na sanki wyjść strach:eek: :wink: Pozdrawiam
  20. Może? A tak poważniej to zakochałem sie powtórnie w tym nagraniu po zobaczeniu cudnego filmu. "Sekretne życie Waltera Mitty", czy jak kto woli "The Secret Live of Walter Mitty" Piosenka jest tam wykorzystana wręcz przecudnie. Pozdrawiam
  21. Smutno mi :frown:: [video=youtube;nP6xBFyA_aw]https://www.youtube.com/watch?v=nP6xBFyA_aw RIP
  22. Co się Jasiek jeżysz :wink: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/16228-Ile-kosztuje-jazda-na-nartach-Taka-ciekawostka...?p=161169&viewfull=1#post161169 Znam tego jegomościa osobiście i w jego przypadku to jest baaaaardzo realne. Mój "rekord" to trochę ponad 70km, ale nóg to już nie czułem, cóż SKS. Pozdrawiam.
  23. Piotr_67

    Pisać, nie pisać na forum?

    Łyski się znajdzie a płyt to mam .........no dużo:biggrin: Tak, że sprawa jest otwarta:smile: A może znowu jakieś WZF w tym roku? Tylko dłuższe aby można było to łyski "strawić":smile: Pozdrawiam serdecznie.
  24. Piotr_67

    Pisać, nie pisać na forum?

    Pisać - nie pisać? Każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Ja staram się pisać z każdego wypadu jakąś krótką relację. Nie potrafię tworzyć takich jak marboru czy johnny, ale staram się z reguły wstawić filmik. Robię to bo to lubię. Lubię również "pogderać" z ludźmi na tym forum. Nawet jeśli rozmowy są ostre. Przez myśl by mi jednak nie przeszło aby mieć pretensję do tych co tylko czytają. Szczerze mówiąc to paradoksalnie tylko oni na tym tracą. Tracą możliwość wymiany poglądów i opinii. A na koniec tracą możliwość poznania nowych kapitalnych ludzi w realu. Tak, że reasumując - "PISAĆ", "PISAĆ", "PISAĆ"!!!!! I tak w temacie: [video=youtube;m_bFUKUJ4IU] Czyż nie prawdziwe? Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...