-
Liczba zawartości
2 318 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez Piotr_67
-
Dzięki niko130. Buty zmieniliśmy przed sezonem 2010/2011. Te stare faktycznie były za duże (2 numery:confused:). Jarek to zauważył oglądając ten starszy film z linku który podałem wcześniej. Wydaje mi się, że sylwetka po zmianie tych buciorów jest lepsza (to na tym nowym filmie widać). Co do reszty to masz 100% racji. Będziemy w nowym sezonie próbowali wprowadzać korekty zgodnie z waszymi sugestiami. Trzeba będzie znaleźć ośrodek z lżejszymi trasami, bo tam gdzie kręciliśmy ten filmik to nawet niebieskie trasy były trudne:D. Polecam ten ośrodek, naprawdę zajefajny (skicircus).
-
Dzięki podwójne dla ciebie Ewo:D:D Właśnie poprawiłem zgodnie z twoją wskazówką i działa!!!!!
-
O tym braku jazdy po łuku to już faktycznie Jarek pisał (jak w cytacie). I wyjaśnił z czego się to bierze:D:D:D:D ma 100% racji. Z tymi kolanami to pewnie również sprawa psychiki. Zona trenowała kiedyś wyczynowo szermierkę i nabawiła się kontuzji kolana. Do dzisiaj ma uraz psychiczny na punkcie swych kolan. Nad rękami to faktycznie trzeba popracować. Znów materiał do przemyśleń Najważniejsze że jest progresja:) Dzięki
-
Witam. A mnie taka: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=bzzv7keJB6M&feature=related[/YOUTUBE] PS. jak robi się to, że zamiast linku widać okienko youtuba?
-
Witam. Przed sezonem wstawiłem filmik z małżonką. http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=105749&postcount=824 Zgodnie z poradami trochę się udało popracować nad techniką:D No i najważniejsze zmieniliśmy te nieszczęsne buty. Jazda obecnie wygląda tak: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] W związku z tym mam pytania do fachowców: 1. Czy widać poprawę w porównaniu z filmikami z sierpnia? (niestety trasy znowu nie za łatwe:D:D) 2. Jakie błędy nadal popełnamy? 3. Nad czym możemy jeszcze popracować w przyszłym sezonie? Czekam na opinie. Każda mile widziana, bez wyjątku.
-
Moim skromnym zdaniem to Wall jest jedną z najsłabszych produkcji PF. No może poza "The final cut". Wcześniejsze płyty są ciekawsze. Późniejsze zresztą też :D;)("The division bell"). Ja na to "widowisko" się nie wybieram. Szczerze mówiąc to nie mogę sobie darować, że nie pojechałem do Gdańska na występ Gilmoura z okazji 25 lat Solidarności (a k....wa mogłem mieć bilety). Niestety ten skład już nigdy nie zagra..... Polecam wydawnictwo z tego przedsięwzięcia: David Gilmour "Live in Gdańsk". Tu jeden z moich ulubionych kawałków: Niestety w trzech kawałkach:D:D:D.
-
Fajnie się ten wątek rozwija. Ale moim zdaniem trzeba go połączyć z wątkiem "Trochę do śmiechu":confused: bo sam już nie wiem który jest śmieszniejszy. Widać, że wiosna przyszła;) Dla przypomnienia podam tytuł oryginalny: "Słowacja, Czechy - warunki narciarskie 2010/2011"
-
Ale ja jestem przekonany, że 1.04.2011 już był Chyba że: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=132531&postcount=992 Dowcip nr 5.
-
Tadziu chcesz mi powiedzieć, że w ruchu jednostajnie przyspieszonym prędkość v=const. Bo tylko wtedy, w takim samym interwale czasowym zostanie pokonana jednakowa wielkość drogi. Zgodnie z linkiem: v(t)= V0 + at więc przy założeniu, że v0=0 i a=const v(t) jest wprost proporcjonalne do czasu ruchu. Czas płynie więc z jego upływem, przy stałym przyspieszeniu prędkość rośnie. W związku z tym droga pokonywana też nie jest stała. zgodnie z linkiem: s = s0 + v0t + at^2/2 przy założeniu s0 = 0, v0 = 0 i a = const droga s jest wprost proporcjonalna do kwadratu czasu. I z tego bierze się zmienna różnica. CNW
-
Kurcze ROSSIGNOL może na moim kompie widać co innego? Wkleiłem cytat od marboru dla porównania. Jeśli masz to samo, to gdzie jest napisane że przez pierwsze dwie sekundy narciarze poruszają się ruchem jednostajnie przyspieszonym, a po dwóch sekundach ruchem jednostajnym prostoliniowym? Może ja mam coś z oczami? Chyba, że zjazd odbywa się na DSD w Bytomiu:confused:;)
-
No właśnie, chyba zbyt pochopnie podeszliście do rozwiązania tego zadania. W związku z tym, że jest to ruch jednostajnie zmienny, różnica odległości na mecie będzie funkcją czasu zjazdu. A w treści jej nie podano. Moim skromnym zdaniem odpowiedź to: Różnica będzie wzrastać o cztery metry z każdą sekundą zjazdu począwszy od momentu ruszenia zawodnika nr 2. Dla przykładu: Przyjmując, że czas zjazdu wynosi 10s. To przy a=2m/s^2 droga wyniesie 100m. Więc dla zawodnika nr 2 czas będzie równy 8s (bo ruszył 2s po pierwszym). Przy takim założeniu pokona on drogę 64m. Różnica wynosi więc nie 4m a 36m. Przy założeniu czasu zjazdu 20s dostajemy: droga pierwszego (dla a= 2m/s^2) = 400m, dla drugiego (18s) droga = 324m. Różnica więc wynosi 76m. Wzór na różnicę to chyba: x=2a(t+1) dla t zawodnika nr2 (oczywiście przy różnicy czasu 2s). lub: x=2a(t-1) dla t całego zjazdu. PS: mam nadzieję, że się nie pomyliłem bo będzie siara:)
-
Tadziu 2+2 lub pierwiastek z 16 to też cztery. Ja się zapytałem z czego się im to wzięło.
-
Samego dobrego Bode.
-
Przepraszam za zaburzenie wątku ale z czego wzięliście te 4m przy pierwszym zadaniu? Bo mnie jakieś inne dziwadła wychodzą Chyba, że tu chodzi o przygotowanie sprzętu czy coś? Może różnica w smarowaniu? Ten pierwszy był na fluorze:D:D:D Jakieś podchwytliwe to zadanie.
-
Ja przed chwilą zadzwoniłem do żonki do pracy, szybko powiedziałem o planowanym wyjeździe i błyskawicznie odłożyłem słuchawkę. Teraz spokojnie w pracy żonka informację przetrawi no i zobaczymy:D:D:D;)
-
Witam. Kurcze ja już sezon zakończyłem, ale robicie takiego smaka że chyba się skuszę. W związku z tym mam parę pytań. Czy te wspomniane Rohace to to? http://www.holidayinfo.sk/sk-sk/winter/resorts/?id=330&vlift=1 Pytanie nr 2. Czy miejscowość docelowa to Zuberec? I pytanie nr 3. Jak tam najlepiej dojechać z Bytomia? Bo jest kilka alternatywnych połączeń. Co do pytania nr 3 to poprosił bym o info szczególnie Nurka1974 albo Aklima, bo wy przecież z Andrychowa a dla mnie to może być po drodze. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
-
Cześć Maciek. Znając Mitka to mówił to śmiertelnie poważnie;) Co do autorytetów forumowych, to po paru dyskusjach obniżyłem sobie poziom do 1 i mam spokój. Jako jedynkowiczowi nie wypada Mi się przecież wypowiadać na temat jazdy lepszych. Jest to może mało eleganckie, ale za to wygodne. Życzę wszystkim obniżenia napięcia związanego z depresją wiosenną.
-
Słuchajcie, moim skromnym zdaniem to na tym filmiku instruktor pokazuje ćwiczenia które pozwalają wyeliminować częsty błąd jakim jest ciągnięcie skrętu ciałem. Te ćwiczenia pozwalają to wyeliminować. Bo błędem nie jest rotacja nart względem ciała. Błędem jest rotowanie ciałem aby wymusić skręt nart. Co do tego śladu to ROSSIGNOL nadal się nie zgadzam. A już w szczególności z tym że my tj. amatorzy mamy obowiązek;) Chyba kolega Mitek pisze, że narty to sport sytuacyjny, więc ta odległość pomiędzy nartami zależy od sytuacji.
-
Czegoś nie kumam;) Co to znaczy przejazd prawidłowy? Jak by było jak mówisz to po co komu dwie narty. Snołbord sprawia, że masz cały czas równy odstęp:D:D. Ale to nie to forum. Kiedyś ktoś tu pokazywał taki patent, że narty były połączone ze sobą pałąkami. Ale nawet przy tym odległość pomiędzy nartami była zmienna. Pałąki powodowały tylko, że narty były zawsze równolegle. I chyba ci chodzi o równoległość nart, a nie o ich stały odstęp. Bo jak ocenić czy ten odstęp jest prawidłowy? Jest na to jakiś wzór? Chyba coś ci się pogmatwało.
-
Witam. Co do produkcji lin, to nawet w naszym kraju robi się to maszynowo. (fabryka - Linodrut Zabrze, chyba w likwidacji:confused:) Co się tyczy filmiku, to najprawdopodobniej chodzi o tzw. szycie liny. W linie do wyciągu należy "zszyć" lub inaczej zapleść jej dwa końce, tą czynność robi się ręcznie. Na filmiku tym może być również pokazana naprawa liny, wygląda to jak wymiana jej rdzenia. Pamiętam z górnictwa że, szycie liny było bardzo trudnym zajęciem i trzeba było mieć wiele wprawy i doświadczenia aby to dobrze zrobić (w miejscu połączenia lina powinna wyglądać jak oryginał i nie mogła być pogrubiona).
-
Dzięki magelan. Się upłakałem z żonką, mocna rzecz:D:D:D
-
Bez przesady:D:D Ja podam inne parametry, które chyba rozwiewają twoje wątpliwości co do wymiarów w danej klasie aut: rozstaw osi: Octawia - 2578mm A6 - 2843mm Długość: Octawia - 4569mm A6 - 4927mm A z tymi pojemnościami bagażników to różnie bywa:confused::eek:
-
Witam. Zdobyłem w temacie następującą informację: Na drogach oznaczonych "Łańcuchy" wg. informacji z niemieckiego ADAC w autach cztero-napędowych wymagane są łańcuchy na jedną oś. Z reguły jest to oś skrętna. Jest jednak zastrzeżenie, że ma to być w zgodzie z instrukcją obsługi danego pojazdu. Tyle przekazał mi brat, który zasięgną informacji w "źródle". Faktycznie SB potwierdziła się twoja informacja, podwójny dzięks:D;)
-
Masz na myśli oczywiście ten z MZ-ty:D:D
-
Wznawiam temat:D:D Mam pytanie. Jak to jest w Austrii i Słowacji z łańcuchami? Czy na drogach ze znakiem "Łańcuchy", w przypadku samochodu z napędem na obie osie trzeba je mieć? Czy jak łańcuchy trzeba mieć to czy trzeba je mieć na obie osie? Będę wdzięczny za odpowiedź, interesuje Mnie informacja oficjalna, bo nie chcę mieć problemów z Austriacką czy Słowacką policją.







