-
Liczba zawartości
2 318 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez Piotr_67
-
Na początek mały żart, nie będziesz stał, jak wspomniałem we wcześniejszym poście, będziesz klęczał:D:D. A tak na poważnie, to w Polsce dla Mnie nie ma ośrodka do którego przyjadę na dłużej jak na weekend. Nie zmienią tego ani wygodne kanapy, ani miła obsługa, ani nic innego. Wszystkie "stacje" narciarskie w naszym kraju będę traktował jako "jednodniowe". To właśnie Szczyrk ze względu na ilość tras i odległość od mego domu, moim skromnym zdaniem jest niezłym rozwiązaniem. Oczywiście, że denerwuje mnie brak zaplecza sanitarnego, stara infrastruktura techniczna i wiele innych rzeczy. Ja jednak jadę na narty i te sprawy w moim przypadku odsuwają się na plan dalszy. Jak wspominałem te "utrudnienia" nie są w stanie zabić frajdy z jazdy. Pewnie, że w Białce, jak na polskie warunki, infrastruktura jest dużo lepsza. Niestety trasy są takie jakie są i postawienie następnych "kanap" tego nie zmieni. Reasumując, Ja mimo wszystko będę wracał do Szczyrku (ze względu na trasy i sentyment), odwiedzał będę również Białkę, Zawoję czy Istebną, na dłuższe wyjazdy jednak pozostaje "Jedyny słuszny kierunek" Pozdrawiam wszystkich i życzę wielu cudownych dni na nartach niezależnie od wybranego miejsca. Pamiętajmy, że najważniejsza jest radocha, czy mówiąc modnie "fun" z jazdy na dwóch dechach i niech nie zmieni tego ułomność naszych ośrodków narciarskich. Z poważaniem Piotr_67
-
Kurcze, Mitek muszę zmienić nicka:D:D:D Se wybrałem:confused: Nie wiem czy wiesz ale w gwarze śląskiej borok to taka życiowa sierota:( Pozdrawiam Ps. A słowo ciałem się stało;)
-
Dzięki Rafał No mnie z tego kalkulatora wyszło, że ostatnie ołówki miałem OK. Wyliczone 202cm Miałem 203cm Jak wyliczyłem dla agako to wyszło (przy założeniu "amator") 180cm A dla ciebie Michał 192cm (nie wiem jaka waga więc przyjąłem 72-79) Super link, taki na czasie:D:D:D:D Pozdrawiam
-
Amen:) Pozdrawiam
-
SKiWojownik-jak jest to musi być !
Piotr_67 odpowiedział Boogie → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Dzięki Maciek:D:D:D A już myślałem, że dzień był znowu do d..... Jak to nie ma co "chwalić" dnia przed zachodem. Pozdrawiam -
"Motyla noga" znowu zła wiadomość. Wracaj do zdrowia i nie daj się. Pozdrawiam
-
I bardzo dobrze;) Ja nie zamierzam nikogo przekonywać do Szczyrku. Do pisania pobudziło mnie "malkontenctwo" niektórych użytkowników. Zawsze powtarzam "każdy ma wolną wolę" Niemniej jakość ośrodka w moim przypadku nie jest w stanie zamordować we Mnie radochy z szusowania:D:D i może dlatego jestem takim huraoptymistą. Pozdrawiam
-
Dokładnie tak, ale koleżanka poprosiła o pomoc "Pomóżcie kobiecie dobrać narty":D Więc staram się pomóc. Niestety nieszczęśliwie użyłem słowa "lepiej....jeździć" i to był mój błąd. Niemniej z mojego i małżonki doświadczenia wynika, że dłuższa narta lepiej się zachowuje w różnych warunkach. Co za tym idzie taką nartę polecam. Jeżeli koleżanka agako wybierze krótszą to Świat się pewno nie zawali;) A jeżeli miałbym jej odebrać radość z jazdy to Boże broń. Pozdrawiam
-
Dokładnie o to chodzi:) Tu nie chodzi o porównanie Alp do Beskidów, bo to jest niemożliwe. Tu chodzi o radochę:D:D Mnie jest obojętne gdzie jeżdżę, byle było biało i z górki:cool: Pamiętam te czasy, gdy na Rysiankę, Lipowską, Wielką Raczę czy Pilsko trzeba było z buta dojść po pas w śniegu do schroniska, żeby pośmigać na jakiejś wyrwirączce:D:D Motorem napędowym do tego, zawsze była radocha z jeżdżenia na dwóch deskach. Pewnie, że to frajda pojeździć w ośrodkach alpejskich, ale jazda po naszych krótkawych trasach sprawia Mi tyle samo radości. Po prostu najważniejsza jest radocha z tego co się robi!!!!!!!!! Pozdrawiam
-
Masz rację Nie można tak sobie skreślać tego ośrodka. Prócz wielu wad, ma on niezaprzeczalne zalety, które wymieniłeś. Tak pół żartem, pół serio to nigdy nie zapomnę zdarzenia z dnia 21.03.2009, kiedy to po powrocie z Zillertalu wybraliśmy się z małżonką na zakończenie zimy. Przyjechaliśmy do Szczyrku na Solisko o godzinie 8.00, podeszliśmy do kasy i żeby kupić karnety musiałem klęczeć przy okienku. Wyglądało to rozkosznie:D:D (Polska w całej okazałości). Oczywiście nikt nie odśnieżył przed kasą i śniegu było po okienko. Na dokładkę musiałem pani w okienku policzyć ile ma mi wydać reszty:eek::eek: Nie mniej poza tym "incydentem" wyjazd był rewelacyjny (zdjęcia w galeryjce pierwszy dzień wiosny). Wracając do tematu, Ja do Szczyrku jeżdżę w środku tygodnia, kiedy jest niewiele ludzi. Wyjazd 6.30 z Bytomia, karnet do 13.00 i wracamy do domu o 15.00 (cały koszt to 42złX2+paliwo co razem daje około 140zł/2osoby). Niestety Austria, a nawet Słowacja nie daje takich możliwości. Mówienie o wyrzucaniu pieniędzy w błoto jest lekkim nadużyciem (chyba że w błoto pośniegowe:D:D:D). W ten sposób mógł by się wypowiedzieć kolega z forum który mieszka w Insbruck-u. Pozdrawiam
-
Bez względu na to czy odwołane, czy nie ja trafiłem kibelek - 00 Mam nadzieję, że z czasem się rozkręcę:D Pozdrawiam
-
Przychylam się do wypowiedzi Mitka i Mihumora:) Wg. Mnie tylko 154. Moja małżonka ma podobne "parametry" fizyczne i umiejętności (wzrost 162, waga podobna). Przesiadła się z marketowych atomów 150cm na twardsze dechy (od tych rosołów) 160cm i jeździ jej się o niebo lepiej. Nie kupuj tych 146 bo to króciutkie deseczki. Tu masz filmik do porównania umiejętności: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=105749&postcount=824 Te nowe narty są stabilniejsze i lepiej się zachowują w każdych warunkach (druga część filmu). Z tego co piszesz nie jesteś nowicjuszką, więc na tych dłuższych będzie Ci się po prostu lepiej i pewniej jeździć. Pozdrawiam
-
Nie bierz tego na logikę To może być banalna przyczyna np: Ja mam w szafie ATOMIC-i C9/20 rok 2002/2003 kolor szary. Przywiozłem je z Niemiec od braciszka. Jak się okazało w Polsce ten model w ogóle nie występował. U nas były tylko C9/18 rok 2002/2003 pomarańczowe (w Niemczech tych C9/18 w tym kolorze nie było). Mało tego serwisant jak je zobaczył to był w lekkim szoku i dzwonił do przedstawiciela ATOMIC-a co to za decha. Okazało się, że tylko na rynek niemiecki. Jest twardsza i ponoć lepsza:rolleyes:, jak to Niemiecka:D:D:D. Tak samo może być w twoim przypadku, narty na różne rynki. Ps. Trochę mnie to zasmuciło, że firmy Polaków tak traktują. Za karę niemieckie ATOMY mam do ciorania po kamieniach:D:D, niech wiedzą gdzie ich miejsce.
-
Witaj Marboru:) Se przerwę zrobiłeś, już mi brakowało twoich postów. Masz szczęście, że nadrobiłeś zaległości:rolleyes: A wracając do meritum, to tak sobie zbudowałem garderobę, że moje "piękności" widzę z łóżka:eek::eek::eek: To chyba jakaś choroba jest, trza by się z lekarzem skonsultować:D Pozdrawiam
-
"Styl" - czy jest cos takiego w narciarstwie?
Piotr_67 odpowiedział Mitek → na temat → Carving, funcarving
Dokładnie tak!!!!!!!! I dlatego napisałem, że rozumiem i podziękowałem za posta, który mnie zaciekawił. Również serdecznie pozdrawiam -
"Styl" - czy jest cos takiego w narciarstwie?
Piotr_67 odpowiedział Mitek → na temat → Carving, funcarving
Cześć Mitek:) Myślę, że sens twojej wypowiedzi rozumiem. Nie mniej nie dziwią mnie zwroty typu "styl klasyczny", choć brzmią zabawnie w kontekście narciarstwa:D Spróbowałem poszperać w słowniku wyrazów bliskoznacznych i o to wyniki: 1. słownik internetowy "gdy ci słowa zabraknie" STYL - synonim - TECHNIKA 2. słownik internetowy "bryk.pl" STYL - synonim - METODA Moim skromnym zdaniem jest to trochę dyskusja na poziomie Prof. Bralczyka i Prof. Miodka:D:D:D Technika zjazdu (czy inaczej mówiąc styl lub metoda zjazdu) ma być skuteczna i zapewniać maksimum bezpieczeństwa, a ideałem jest jak sprawia frajdę. Bo co by nie mówić to służy ona do przemieszczenia się z punktu A do punktu B, w naszym przypadku z reguły z góry na dół. Pozdrawiam -
Dlatego użyłem słowa "pojazdy", choć obecnie jeżdżę jednym z tych dwóch:D:D Pozdrawiam
-
Mam rozumieć, że OPEL lepszy?:confused: Szczerze mówiąc miałem oba rodzaje pojazdów i wielkiej różnicy nie było. Każdy ma swoje wady i zalety tak samo z resztą jak slalomki ATOMIC-a i FISCHER-a. Moim zdaniem pytanie w tym wątku jest trochę "tendencyjne":D:D Jak się nad nim pochyliłem to zaraz miałem przed oczami nieśmiertelny "REJS". "Nam chodziło o odgłos paszczowy" Pozdrawiam
-
Bode Miller zmienia dostawcę sprzętu!
Piotr_67 odpowiedział smiths23 → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Eee to chyba lekka przesada:) Na starzenie się tworzyw sztucznych największy wpływ mają promienie UV. Dla tego się je maluje coby były odporne. No chyba, że przyjmujemy jazdę na nartach 365 dni w roku 24 godziny na dobę i ciągle na słoneczku:D:D -
Witam:) Ja przetestowałem następujące: 4f - zawiodłem się, ale nowa kolekcja na ich stronie jest ciekawa. FALKE - mam od dwóch sezonów i jestem zachwycony, działa jak powinna, po całym dniu czuję się sucho, a kurtka mokra:D:D. Dostałem ją na jakiejś wyprzedaży za dwie stówy za komplet (gatki 3/4 i koszulka) Żona ma BERKNER-a z kolekcji VIP, cena była super (150zł komplet - gatki i koszulka) a bielizna jest na dobrym poziomie. Pozdrawiam
-
Potem nie dziwota skąd takie ceny:D Dzięki, teraz wiem jak to wygląda. Pozdrawiam
-
Witam. Ja przy swoich Kneissl-ach mam noski plastikowe, i po sezonie się rozpadły:D Pytałem się serwisanta i mówi, że noski są do dostania ale plastik jest słaby. Jeżeli się będziesz upierał to szukaj metalowych. Pytaj w serwisach lub u dystrybutora nart, bo gdzie indziej chyba nie dostaniesz. Ja swoje olałem:D:cool: Pozdrawiam.
-
A tu przytoczę piękny nasz utwór. Ma to związek z niedawną śmiercią wokalisty tego kawałka: http://www.youtube.com/watch?v=w6n3tTzvTIs Pozdrawiam
-
przepraszam za OT Przeglądnąłem ten wątek, oglądnąłem odzież i ceny. Specjalnie wróciłem na górę strony i sprawdziłem w jakim dziale jestem. Bo myślałem, że jestem w "Trochę do śmiechu";) Ale nie:rolleyes: Dla przeciętnego człowieka to jakiś kosmos. Przecież za komplet odzieży dla trzech osób trzeba zapłacić jak za "Idealne auto dla narciarzy":D:D:D Pozdrawiam ubrany w kurtkę za trzy stówy.
-
Popieram wypowiedź Raceman-a, sprawdź ustawienie wiązań, czy środek buta pokrywa się ze środkiem deski. Pozdrawiam







