Narty - skionline.pl
Jump to content

aniuczek

Members
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About aniuczek

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 01/31/1970

Personal Information

  • Imię
    Krzysztof
  • Miejscowość
    Bydgoszcz

Ski equipment

  • Narty marka
    obecnie wypożyczam
  • Buty marka
    LANGE Fluid 80
  • Gogle
    zwykle okulary, jeśli gogle to CP Eyewaer Angelface

Skills

  • Styl jazdy
    hedonistyczny
  • Poziom umiejętności
    1
  • Dni na nartach
    0
  1. Dzięki bardzo za rady. Życzę udanego sezonu.
  2. Wybieram się w tym sezonie do Val di Fassa. W grę wchodzi zakwaterowanie w miejscowościach Pozza di Fassa i Alba di Canazei a więc najbliżej mi będzie do kompleksu Ciampac-Buffaure. Jadę z małymi dzieciakami, takimi do nauki jazdy a więc zależy mi na odpowiednich terenach do jeżdżenia dla nich ( stok, wyciągi-najlepiej dziecięce krzesło). Pytam forumowiczów, którzy tam jeździli czy jest to rejon odpowiedni dla takich maluchów? Chodzi mi właśnie, konkretnie o ten rejon Val di Fassa a nie o całą dolinę, bo w niej z pewnością znajdę odpowiednie miejsce. Ale nie chcę dojeżdżać
  3. Problemem jednak w ferie są koreczki na drodze. A o ile na stoku powinno byc dobrze o tyle wjazd i wyjazd z doliny a także rondka mogą stamowić problem. Dlatego okolice Zell i Ramsau są dla zmotoryzowanych optymalne. Nawet do Gerlos można wyskoczyć.
  4. W całości mogę się podpisać pod tekstem Figo. Dodam tylko że Tonale to fajne szerokie stoki o różnym pochyleniu i praktycznie dla każdego. Różnorodność wyciągów i jak obserwuję ciągle poprawiająca się infrastruktura. Nie kupując SSramy w jakiś sposób pozbawiamy się możliwości a różnica w cenie nie jest specjalnie duża. Chociaż pobyt w samej Folgaridzie /Marillevie też będzie udany, szczególnie gdy jest tyle śniegu co obecnie.
  5. Kup Superskiramę tj. na całość. I nie chodzi tu tylko o samopoczucie. Folgarida/Marilleva ma połączenie z Madonna dC ( wprawdzie słabe bo często nieratrakowane ) i warto robić sobie wycieczki w tą i z powrotem. A tylko ze SSramą będziesz miał nieograniczoną możliwość takiej jazdy. No i Passo Tonale, gdzie warto jeżdzić choć trochę daleko. A to w sposób nielimitowany umożliwiwa karnet na całość.
  6. Gwoli sprostowania nazywa się to germknödel i współczuję, że dopiero teraz odkryłeś jego smak.
  7. aniuczek

    Orczykiem w Alpy

    W dużych ośrodkach alpejskich będzie kłopot. Sam raczej robię sobie obietnice , ż wczasie całego wyjazdu ani razu orczykiem... Natomiast jeśli nie chcesz "używać" całego obszaru w danym ośrodku to niemal wszędzie znajdziesz jakieś orczyk. Tylko po co wtedy gnać taki kawał drogi na narty?
  8. aniuczek

    Pilsko nieczynne???

    Spiskowa teoria górali brzmi, że to Austriacy podkupują grunty na stokach a następnie "sikają właścicielom wyciągów do mleka" uniemożliwiając działanie ośrodków narciarskich. Tym samym powodują, że narciarze uciekają w Alpy. Taką teoryjkę ostatnio słyszałem.
  9. Twój sposób, marcus, jest oczywiście dyskusyjny. Sam mam co do tego dużo wątpliwości. Niedawno zresztą sam wywołałem wątek dotyczący mierzenia butów i potwierdziło się to, że są różne poglądy. Chyba jednak większość skłania się ku twojemu sposobowi. Ja także. I argumenty, które tu podajesz ja "kupuję". Potwierdzam też , że dla komfortu, bezpieczeństwa jazdy i frajdy z narciarstwa, dobór buta to podstawowa sprawa a jego kupowanie wymaga sporo czasu.
  10. Wysokość stania - tytuł wątku brzmi kozacko! Już się naszykowałem na ekscesy... Ale w sumie temat fajny i do tej pory całkiem mi nieznany.
  11. OK! Tak się tylko przekomarzałem:)
  12. Sanki Fischera? Muszę obejrzeć
  13. Wyprzedziłeś mnie z tą Maltą
  14. W Bydgoszczy - ciuchów jeszcze całkiem sporo. Podobnie z kaskami i butami. Można poprzebierać. Makro to fajny, "budżetowy" sklep narciarski. Chociaż szkoda , że nie ma tam sprzętu z tzw. górnej półki.
  15. Działają, Figo, działają. Przydatni są szczególnie wtedy jak ci jakiś agresywny wjedzie w nogi i uszkodzi. Pilnują też czy dzieciaki jeżdżą w kaskach a to we Włoszech obowiązkowe. Mnie natomiast nie tyle "wyczyścili" co ochrzanili za położenie nart z boku trasy. Zdjąłem narty i położyłem je na stoku ograniczającym trasę ale już poza miejscem do jeżdżenia. Nie będę się rozpisywał czemu bo nie o to tu chodzi. Napatoczyło się dwóch Karabinierów i grozili mandatem lub zatrzymaniem nart do czasu uregulowania mandatu. Na szczęście po wykazaniu skruchy skończyło się na pouczeniu.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2018
×
×
  • Create New...