-
Liczba zawartości
16 752 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
423
Zawartość dodana przez JC
-
... no i się zaczęło http://www.tvs.pl/42092,goraco_wokol_pilska_mieszkancy_korbielowa_kontra_ekolodzy.html
-
Pogoda już się zmienia. Lodowiec Stubai jest dzisiaj zamknięty z powodu załamania pogody. Wieje i sypie! :happy:
-
Oj Janek porównujesz Złoty Groń do DSD?! :eek: To troszkę przesadziłeś.
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W dziale Stacje zmieściłem najnowsze zdjęcia z budowy 6-osobowej kanapy na Złotym Groniu w Istebnej
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzisiaj wybrałem się na Dębowiec, aby sprawdzić jak postępują prace na stoku. Tu możecie zobaczyć galerię zdjęć z Dębowca
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wygląda na to, że po dwóch tygodniach przepięknej pogody w Alpy zawita prawdziwa zima. Według naszych prognoz następne dwa tygodnie będą obfitowały w opady śniegu, którym towarzyszyć będzie niska temperatura. Najwięcej śniegu spadnie w ostatnich dniach listopada - w góra przybywać będzie ponad 30 cm śniegu w ciągu doby. Na austriackich lodowcach temperatura w ciągu dnia będzie spadać nawet do - 13C. Prognoza pogody dla lodowca Stubai
-
Polecam lekturę: http://www.skionline.pl/stacje/na-podhalu-sypnelo-nowymi-inwestycjami,newsy,5192.html
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To zobaczcie na zdjęcie poniżej. Zrobi Wam się troszkę lepiej Dzisiaj na Stubai przyjechały chyba całe Niemcy?!
-
Prosto z lodowca [video=youtube;CoQG9lzA9ZU]
-
Takie tam wypociny
-
Dzień dobry, ruszamy na lodowiec. Pogoda... jak myślicie, jaka? :applause: Możecie sprawdzić tutaj, czy miałem rację.
-
Kraków www.windsport.pl
-
Przemek obiecuje, ze jutro jeden zjazd za Ciebie!
-
Czesc wszystkim , po kilku dniach w redakcji znowu musialem udac sie na narty. Tym razem wyladowalem w ... Tyrolu dla odmiany na lodowcu Stubai Dla formalnosci dodam, ze dzisiaj na lodwcu pada snieg , a od jutra.... na pewno nie zgadniecie .... no lampa!!! Serdecznie pozdrawiam
-
-
Kilka informacji o Free Ski w Livigno znajdziecie tutaj
-
Ja tez mam szeroką stopę i wysokie podbicie. Dla mnie but jest dopasowany idealnie. Teraz jeździłem w nich przez tydzień i nie czułem jakiegokolwiek ucisku. Praktycznie mogę jeździć cały dzień bez odpinania butów, no chyba, że zapnę na maksa! Ale wtedy odcinam dopływ krwi
-
Moje buty do Fischer Soma Vacuum Ranger 12
-
Ja miałem buty dopasowywane w programie Race, czyli przy najwyższym ciśnieniu 300 milibarów.
-
Cześć, jestem już w redakcji po tygodniu... jaki było to był :wink: Chciałem się podzielić z Wami interesującym doświadczeniem, które nerwowo się zaczęło, a bardzo miło skończyło. W skrócie doświadczyłem czegoś takiego - w dniu przyjazdu nabyłem trzy skipassy. Jeden włożyłem do własnej kieszeni, drugi do kieszeni syna, a trzeci do kieszeni córki. Następnego dnia rano zwarci i gotowi zameldowaliśmy się przed bramkami. Dzieci pościłem przodem. Syn przeszedł, a córka nie. Bramka z uporem nie chciała się otworzyć. Kazałem jej przejść do bramki obok, ale to też na wiele się zdało. Poprosiłem córkę, aby wyciagnęła skipass z rękawa i jakie było moje zdziwienie jak się okazało, że kieszeń jest pusta. Myślę, przecież wieczorem osobiście włożyłem skipass do kieszonki w rękawie!? Szybko zarządziłem przeszukanie wszystkich kieszeni, nawet tych w kurtce syna. Efekt ten sam skipass zniknął! Zagotowałem się, bo uświadomiłem sobie, że będę musiał wrócić do hotelu. Dodam, że przyjechałem skibusem. No ale szkoda żeby córka straciła cenne szkolenie, na które jechała. Pierwszy pomysł - dam jej swój skipass. Tutaj pojawił się jednak problem. Przy pierwszym "odbiciu" karnetu bramka dobie zdjęcie, dodatkowo sygnał dźwiękowy przy przejściu dziecka przez bramki jest inny od tego jaki słychać przy przejściu osoby dorosłem. Co tu zrobić? Decyzja pogadam z obsługą żeby wyjątkowo wpuściła córkę na mój skipass, a potem mnie na skipass dziecięcy. Dogadywanie chwile trwało, bo obsługa najlepiej rozumiała po niemiecku, a u mnie znajomość tego języka jest na poziomie "znam z widzenia". Ręce pomogły i po chwili dowiedziałem się, że mam udać się z córką do kasy. Syna wysłałem ze szkółką na lodowiec, a ja z córką powędrowałem piętro niżej do kasy aby rozwiązać mój problem. Przy kasie było kilka osób, ale sprzedaż skipassów szła sprawnie i już po kilku minutach staliśmy przy okienku. Za szybą miła, uśmiechnięta pani, więc zaczynam - Mam problem, moja córka zapomniała skipassu... itd. Na to pani w kasie z jeszcze większym uśmiechem na twarzy odpowiada - to nie jest problem! W tym momencie całe napięcie ze mnie zeszło. Kasjerka spokojnie zapytała mnie jaki miałem skipass i powiedziała, że mam jej podać 22 Euro. Wystawiła skipass na jeden dzień, wydała dodatkowy kwitek i zaprosiła mnie kolejnego dnia do siebie z kwitkiem i oboma skipassami. Wtedy zwróci mi 22 Euro. Na drugi dzień rano poszedłem do kasy. Okazałem skipass córki, oddałem jednodniowy skipass wraz z kwitkiem, a kasjerka w tym samym uśmiechem oddała mi 22 Euro. To taka informacja dla Was, gdyby zdarzyło wam się zapomnieć skipass. PS Jako, że ostatnio także zgubiłem skipass :stupid: później opiszę co trzeba wtedy zrobić, aby nie kupować go drugi raz.
-
Właściciele trzech ośrodków w Sudetach: Czarnej Góry, Winterpol Karpacza i Winterpol Zieleńca w pocie czoła przygotowują się do nadchodzącej zimy. Ostatnim efektem ich działań jest program SudetySKI, czyli karnet, pozwalający na wspólne korzystanie z trzech najważniejszych ośrodków narciarskich Sudetów. Więcej przeczytacie tutaj
-
5 dzień świstaka :stupid: Wczoraj jeździłem na Rossignolach Pursuit 18. W opisie tych nart możemy przeczytać, że są szybkie i mają technologie zaczerpnięte z Pucharu Świata. Tak się złożyło, że mogłem to wczoraj sprawdzić w zawodach zorganizowanych na lodowcu przez Szkołę Narciarską STRAMA. Mimo, że testowany model jest trochę za krótki dla mnie, długość 170cm, to na gigancie wypadł nie źle. Co prawda musiałem uznać wyższość jednego młodzieńca szalejącego w gumie, ale jednoznacznie mogę stwierdzić, że narty Rossignolach Pursuit 18 są szybkie. Dobrze prowadziły się w szybkich skrętach, trzymały na twardym sztucznym śniegu, a powstałe przy bramkach dziury nie robiły na nich większego wrażenia. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić Pursuity w jeździe "wolnej", tzn szybkiej... :applause:
-
Dzień dobry, Dzień Świstaka :laughing: Za oknem znowu to samo. Idę przygotować na dzisiaj nowe nartki i frruuuu skibusem pod lodowiec :biggrin:
-
Oj tam, oj tam... już będziecie mnie ścigać, że sobie fotkę wrzucę :tongue:Jako, że śnieg siada, to koniec ujeżdżania Experience'ów, od jutra czas na Rossignol Pursuit 18PSMam nadzieję, że mi Robert głowy nie urwie, bo trafiłem takiego "Sharka" uuuuuuu, aż zabolało







