A to o czym piszesz, to jest coś czego nie doświadczyłem wcześniej, ani później w trakcie moich "kilku" wizyt w Austrii, Szwajcarii, Włoszech, Francji, Słowacji, Polsce ... tu się zapędziłem
To co "wyprawia się" w kolejkach w Kanadzie jest dla nas ... Europejczyków kosmiczne!
Stałem w wielkiej kolejce do dość wolnego krzesła. Właściwie to były dwie kolejki plus wejście dla singli i ... kiedy wsiadałem z drugą osobą na krzesło i były dwa miejsca wolne "singiel" grzecznie się zapytał, czy może z nami jechać!!! :eek: Umarłem!
To samo przy wsiadaniu do gondoli. Jak wsiadało towarzystwo 3-4 osób, to osoba postronna pytała, czy może się do nich dosiąść! Oczywiście nie widziałem, żeby ktoś odmówił!
A już depresji dostałem, kiedy na górnej stacji gondoli gość wyjął i podał mi narty, pytając przy okazji jak mi się jeździ ... :eek:
Dodatkowo obsługa wyciągów zachęca do skorzystania z konkretnych stoków, na których panują dobre warunki lub doradza, aby nie jechać gdzieś, bo jest kolejka lub kiepski śnieg ...
A wydawałoby się po doświadczeniach z naszych ośrodków, że w Alpach panuje kultura narciarska...