-
Liczba zawartości
1 338 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Zawartość dodana przez ROCH
-
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nooo... coś w tym jest Ale wiesz, jak to mówią - na wyjeździe wszystko smakuje inaczej :biggrin: :biggrin: Poza tym, po co porównywać? Trzeba korzystać ze wszystkiego. Tzn. z uroków NARCIARSTWA, reszta to dodatek -
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Tak! Dokładnie na te żleby patrzyłem i o tym myślałem. Tonale jest jednym z tych miejsc, które bez wątpienia jeszcze odwiedzę i wtedy przejadę się tą trasą -
Hahahahaha!!!! :) Siedzę w pracy, powiedziałem kumplowi: albo mnie dziad wkręca, co jest bardzo prawdopodobne, albo sposobem innego forumowicza (miałem na myśli SB) chce rozpętać burzę, bo mu się nudzi, albo coś mu się pomieszało...
-
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Tak Natomiast różnica w smaku między jednym lokalem a drugim niesłychana. Niby ten sam drink, niby taka sama cena, a jednak inaczej... -
Zachwycamy się, bo jest świetną narciarką Owszem, jest w miarę ładna, a nawet bardzo. Oczywiście sa jeszcze inne perełki typu Lara Gut. Ale oczywiście jest to zabawa Ale nie mów mi proszę, że osoba, która ma: - złoto i srebro olimpijskie - 3 złote, 2 srebrne i 1 brązowy medal mistrzostw świata - 1 i 3 miejsce w klasyfikacji generalnej pucharu świata - 4 złote, 2 srebrne i 1 brązowy medal mistrzostw świata juniorów jest przeciętną zawodniczką A w gigancie zrobiła przewagę na poziomie 1.40 nad drugą zawodniczką, co świadczy o tym, że odpaliła. Czy to jest przeciętna jazda? Wybacz, ale jak często się z Tobą zgadzam, tak tym razem nie mogę
-
Uniwersjada 2015 - Sierra Nevada
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Dziś day off i co znalazłam....okazało się, że SG do kombinacji liczył się osobno jako zawody FIS i tym szczęśliwym trafem moje zwycięstwo nie poszło na marne i drugie punkty w sezonie zjechane. Dodatkowo zaliczony wywiad dla Eurosport przed jutrzejszym SL. Numer startowy #21 :)1st run 10.002nd run 13.00Takie coś wczoraj wieczorem na fejsie umieściła Karolina Chrapek -
Ja nie o tym :stupid: Ja o tym czosnku - Manuelu - czy jak mu tam Mówię, że Ania ma formę wysoką w każdym aspekcie, tylko spadek formy przy wyborze faceta - mogłaby kogoś z tego forum, a nie jakiegoś obcego
-
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Dokładnie tak Tam to funkcjonowało pod nazwą "Spritz" albo "Aperol-Spritz" -
Tylko kiepsko z formą w aspekcie męskiego towarzysza
-
Czyli odpowiedź na moje pytanie jest jednoznaczna A na potwierdzenie mogę powiedzieć, że wygrzewanie sprawdziło się mojej mamie na tygodniowym wyjeździe. Żałuję, że nie zrobiłem zdjęć przed wygrzewaniem, po i po 7 dniach na stoku Uwierzyliby niewierni
-
O to to to to.... Dokładnie!!! Kozi syn to jest już zdecydowane przegięcie! On gwałci moje poczucie estetyki podczas tych transmisji... Swoją drogą, pamiętacie, jak pytaliscie mnie przy okazji naszej zabawy w typowania o formę Ani? Mówiłem, że forma będzie gotowa na MŚ :) Chyba się ze mną zgodzicie, że jest forma
-
Wiesz co, akurat ani na Bieńkuli ani na jedynce nie jeździłem Był to wyjazd ukierunkowany nie na mnie, a na osobę początkującą, także jeździliśmy na 2, 3, 4, 6 i raz całą 7. Warun zdecydowanie spoko, tylko temperatura na plusie, więc już dość miękko było po 12
-
Tak jak pisałem - poniosło mnie do Szczyrku. Późno wyjechałem, to i przy Skrzycznym tylko się uśmiechałem machając ludziom w dłuuuuuuuuuuuugiej kolejce do kasy i pojechałem dalej.Padło na SON. Wiadomo, im później, tym bardziej miękko, ale za to słońce i piękne widoki. Jedyne, co mi nie pasuje - niezależnie od warunków - to szczyrkowskie orczyki i kolejka wpisana w klimat tego miejsca. W sumie to i tak nie było najgorzej. W czasie ferii czy w weekendy w Szczyrku zawsze się stało, więc takie stanie po 10 minut jeszcze nie jest tragedią (pamiętam, że jako dziecko stałem tam nawet po godzinie...).Ogólnie, bardzo pozytywnie
-
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Pizzy Adamello nie próbowałem na szczęście :biggrin: A jak powiem, że dziewczyny - instruktorki (pełnoletnie!), to już będzie ok? :D -
Ochodzita od jakiegoś czasu już chodzi mi po głowie :)A ja wczoraj byłem na Złotym: Ogólnie ok. Temp. na plusie więc, wiadomo, jak to się przy lekkiej odwilży jeździ. Jedyne co, to ferie. Trochę dużo ludzi.Patrzę za okno, a tu takie słoneczko teraz, wrzucam te foty... PODJĄŁEM DECYZJĘ! Jadę na narty. Co mam zrobić rano, zrobię wieczorem Jeszcze nie wiem, gdzie mnie poniesie, ale wieczorem będzie fotorelacja
-
Passo del Tonale - Adamello Ski
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nie zwykłem jeździć na nartach w dżinsach :stupid: Wiadomo, że po A to był Spritz. Dziewczyny mi postawiły, to wiesz - grzechem byłoby grymaszenie -
AAA, no ok. Tu masz rację. Choć wypadałoby, żeby coś sobą reprezentował mimo wszystko
-
Uniwersjada 2015 - Sierra Nevada
ROCH odpowiedział ROCH → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Możliwe, że część z Was, posiadających konto na facebooku, nie polubiła tego fanpage-a: u n i w e r s j a d a - a myślę, że warto, bo jest tam dostęp do najświeższych wiadomości dotyczących naszej kadry :)Dla tych, którzy nie mają fb, kilka zdjęć: -
Myślę, że bardzo by chciał... Ale obawiam się, że to chyba jednak nie to :stupid: Uuuuu... Powiało grozą! Myślę, że Piotr_67 potrzebował takiego właśnie wyjaśnienia
-
Rozwiń proszę tę myśl Co do kątów - ja zawsze mam slalomkę na 87 zrobioną. Jak za pierwszym razem oddałem do rybnickiego serwisu (o którym pisałem w innym wątku), to mi obwieścili, że takie średnie 87 miałem zrobione, raczej by powiedzieli, że 85 Powiem Wam, że jak sprawdziłem narty na śniegu, po tej wizycie, to jeździło się nieco inaczej. Nie wiem czy to sprawa kątów, czy tego, że narta nagle, po kilku latach była odpicowana, że ho ho ho - moze wszystkiego po trochu, niemniej jednak różnicę czułem ewidentnie. Możliwe, że to drugie. Ale to oznacza, że tak czy siak, profesjonalny serwis - jeśli się przyłoży - jest w stanie zrobić z nartą takie rzeczy, jakich w warunkach garażowych nie zrobimy sami







