Narty - skionline.pl
Jump to content

zaj

Members
  • Content Count

    145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

zaj last won the day on August 18 2016

zaj had the most liked content!

Community Reputation

99 Excellent

About zaj

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 08/28/1979

Personal Information

  • Imię
    Michał
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Prześledziłem.... kiedyś myślałem, że się czegoś z tamtego wątku nauczę. Dlatego ważę słowa, i wychodzi mi co napisałem. Trudno znaleźć trafną prognozę na okres dłuższy niż tydzień, a tym bardziej rzeczowe uzasadnienie takowej. Sporo za to prognoz które się nie sprawdziły lub różnych skomplikowanych, niemożliwych do zweryfikowania zaklęć. Aby nie być gołosłownym kilka przykładów z rzeczonego wątku. Jeśli znajdziesz długoterminowe prognozy, które się sprawdziły a do tego zostały podparte solidną argumentacją - podziel się 8 czerwca: Ja troszkę inaczej to widzę na teraz. Być może poczekamy na zimę do stycznia ale wszystko zależy od pewnej anomalii na pewnym oceanie. 8 grudnia: Mamy typową adwekcję zachodnią. Z dużą dynamiką zmian, więc bym się za bardzo do prognoz długoterminowych za bardzo nie przywiązywał. Ale na 14-tego napływa do nas górą (1500 metrów) powietrze o temperaturze coś ok -5 st C. Wlewa się na tak dużym obszarze że z dużym prawdopodobieństwem ta masa będzie napływać również w kolejnych dniach. Ale jeszcze raz powtórzę,duża dynamika zmian jest typowa dla tej pory roku. Ale na pocieszenie, słońce jest nisko nad horyzontem:;) 14 grudnia: Jeszcze dziś rano sobie zerkam na modele i tu wyjątkową zgoda. Ma nie być odwilży w górach i duże mrozy na święta. Czyli co mamy normalne białe BN. Do tego pasterka w trzaskajacym mrozie. Czyli sezon w górach zaczynie się z przytupem. I oby trwał do kwietnia na co jest spora szansa. 27 grudnia: Zwróćcie też uwagę co się zaczyna dziać nad biegunem północnym. W święta nastąpiło ocieplenie w stratosferze i dziś widać już dość wyraźnie że wir polarny zaczyna się dzielić. Zimny styczeń luty i być może marzec coraz bardziej prawdopodobne. 6 stycznia: Na początku drugiej dekady zacznie wchodzić wir polarny w połowie miesiąca zacznie wpływać na pogodę w całej Europie i hmmm. Teraz wydaję się że w Marcu też jeszcze będzie działał. O Lutym nawet nie pisze bo zapowiada się bardzo ciężka zima. Tak naprawdę zima stulecia to może być ta z lat 2018/19. Martwią mnie te nize nurkujace z północy tylko że jednak teraz sprzęt mamy lepszy i moce przerobowe śniegu też większe. Jakby ktoś chciał pływać w śniegu i sobie odśnieżać tunel po szyje to zapraszam do mnie gratis i piszę to całkiem poważni 16 stycznia: Wiecie co jest przy tym wszystkim najlepsze. Zima tak naprawdę zaczyna się dopiero rozkręcać. Idą mrozy i spore szanse na podrzucanie wilgoci z południa. Oby jednak tylko już mroziło. Może i do końca marca bo śniegu jest już dość a nawet zdecydowanie za dużo. 18 stycznia: Opcja nr 1 tylko odsunie w czasie śnieżyce które poprostu chwilę sobie poczekają. Niestety najprawdopodobniej ich nieunikniemy. Ręce opadają. Końca nie widać do końca lutego a i marzec rysuje się hmmmm. Wir polarny już się podzielił i teraz pokaże całej europie co potrafi
  2. Hmmmm, na czym miałaby polegać znajomość tematu prognozowania w przypadku jeśli sprawdzalność była przypadkowa? Jak dla mnie to raczej były zaklęcia rzucane naiwnym
  3. Jeźdżąc przez 3 sezony w Ischgl i okolicach zwracałem uwagę na stoki, wyciągi, pogodę itp., planowałem kolejne zjazdy itp. A inni widzą szampana.... kwestia percepcji i priorytetów. nie oceniam.
  4. czyli jeździsz z gimbalem na klacie? ile on waży i czy nie wadzi? myślisz, że ten gimbal można doczepić do takiej uprzęży piersiowej sprzedawanej przez gopro czy innego zamiennika?
  5. A masz może jakieś zdjęcia pokazujące jak ten gimbal przymocowany do klatki i do plecaka? Możesz wskazać który dokładnie model gimbala jest? polecasz? wybacz tyle pytań ale moje doświadczenia z gopro 5 na klacie i na głowie nie są najlepsze - trzęsie, rzuca... ale może ujęcia grupy na stromej czerwonej trasie gdy operator jedzie tą trasą razem z nimi to jest taki graal amatorskich filmików nieosiągalny.
  6. Super film. Czy możesz podpowiedzieć co robisz, że ci się obraz nie trzęsie? Jest to kwestia super stabilizacji kamerki, umocowania kamerki, postprocesingu (program)??? A może tak super stabilnie jeździsz.....? Na moje oko to stabilizacja elektroniczna tu miała miejsce, ale mogę się mylić....
  7. sprawdź spodnie marki Dynafit - mają sporo modeli skiturowych o dosyć wąskich nogawkach, lekko ocieplanych. W Polsce do kupienia w sklepie Salewy albo Polarsport i (pewnie) nie tylko
  8. Carrera z fotochromatyczną szybką. Model (kształt oprawki) do dopasowania wg upodobań i kształtu twarzy itp
  9. Jeśli wierzyć prognozie z wczoraj to w Ischgl na 2100 w przeciągu 48 godzin (wczoraj i dziś) miało spaść ponad 1 m śniegu!!!! A można doliczyć do tego opady z kilku wcześniejszych dni... myślicie, że to możliwe czy to tylko prognozy? W Ischgl jest 4 stopień zagrożenia lawinowego, wczoraj po południu działało 50 km tras z 240, dzisiaj widzę 80 km. Jeszcze chwila i wszystko zamkną. Na wątku o Soelden było zdjęcie z zasypanymi budynkami i hotelami... No chyba należy się cieszyć jeśli planujemy wkrótce wyjazd.... ale aktualnie tam trochęarmaggedon
  10. zaj

    Sölden 17/18

    zazdroszcze a co powiesz na temat nowej kolejki na Gigijoch?
  11. zaj

    Sölden 17/18

    Racja - duża wertykalna rozpiętość Soelden (około 1900 m) robi różnicę, do tego zróżnicowana ekspozycja stoków - najwięcej jest wschodnich ale są i północne oraz połódniowe. Nawet fragmenty połódniowo-zachodnie (od biedy). Pod tym względem "wertykalności" nie do przebicia jest jednak teren Cervinia/Zermatt - najwyższy punkt Klein Matternhorn (Piccolo Cervinio) to prawie 3900 m n p m, skąd można zjechać do Zermatt (1600 m n p m) oraz Valtournenche (także 1600 m) - czyli masz około 2300 m różnicy w pionie po przygotowanych stokach! SFL podaje 214 km, więc, hmmmm, trochę ponad 200. Ischgl 238 km. Moje subiektywne wrażenie jest takie, że w Ischgl w porównaniu z SFL te kilometry są lepsze, fajniejsze, więcej dobrych stoków a mniej odcinków płaskich, dojazdowych czy zwężeń gdzie trzeba walczyć w tłoku. Za to SFL to teren dla miłośników bardzo stromych czarnych tras
  12. zaj

    Sölden 17/18

    Po pierwsze - Soelden to de facto dwa lodowce (drobny szczegół, wiem). Po drugie - połączone narciarsko (tj. wyciągami i stokami) z resztą ośrodka co pozwala swobodnie się przemieszczać w ciągu dnia w jednym bądź w drugim kierunku. Jest to szczególnie dogodne w przypadku niepewnej albo zmiennej pogody - np. na niższe stoki wchodzi mgła albo pada intensywnie śnieg - bywa, lodowiec znajduje się ponad chmurami w słońcu. I na odwrót - wysoko pogoda się psuje, zamieć, brak widoczności - uciekasz niżej. Teraz wyobraź sobie, że w trakcie dnia chcesz przemieścić sie z Mayerhofen na Tux czy ze Stubaiu na Schlick? Karkołomne. W Soelden to kwestia kilku podjazdów wyciągiem i zjazdów stokiem. Cały czas na nartach, możesz krążyć ile razy dasz radę w ciągu dnia. Co do wysokości - na samych lodowcach masz 4 różne miejsca na wysokości około 3250 skąd schodzą na różne kierunki stoki niebieskie i czerwone, niżej także czarny. Do tego poza lodowcami na 3.000 lub ciut powyżej wjeżdżasz jeszcze na Shwartzkogl oraz Gaislachkogl. Łącznie spory wybór tras powyżej wysokościowego sufitu Ischgl. Do tego trzeba pamiętać, że najwyżej położone trasy w Ischgl często poprowadzone są trochę na siłę, jakie wąskie ścianki, wykute seprentyny itp. Na koniec - dla mnie Soelden i Ischgl są absolutnie porównywalne, zalety pierwszegoz ośrodków (lodowce, wysokość) drugi rekompensuje większą ilością tras (o ponad 80 km) oraz świetnymi stokami na poziomie lasu o różnych poziomach trudności. Oba mają centralne miejsca (Gigijoch i Idalp) gdzie jest tłoczno, ale nigdy nie miałem problemu aby tak wybierać trasy w poszczególnych porach dnia aby to nie przeszkadzało. Widok na kamerkę na Gigi czy Idalp w środku dnia w samym środku świątecznego szczytu nie oddaje do końca zatłoczenia w innych częściach dnia czy sezonu.
  13. A poniżej wycieczka dwa dni później, już nie samemu, po praskim brzegu Wisły w Warszawie. Niby w mieście a jakby nie do końca. Zimowa, mroźna aura jak najbardziej dopisywała, smog niestety też
  14. hehe wyobraź sobie 8 takich młodych psów - na raz, być może pierwszy raz na śniegu
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...