Witam!
Reformowalny jestem, jak najbardziej i to Forum jest dla mnie też scientie causa.
Ostatni raz w stronę Tyrolu jechałem 2 lata temu, a to dla austryjaków kawał czasu. Jak jest całkiem otwarta północna obwodnica, to masz jak najbardziej rację, że ta droga będzie najwygodniejsza. Ale potrzymam moją uwagę w części, a mianowicie jazdę przez Breclav. Tu jechałem w tym roku dwa razy i naprawdę jest wygodnie. No, ale niestety mijamy zaprzyjaźniony sklep ze smokiem i tu jest problem, jak i super zaopatrzoną w austryjackie wina Billę w Neulengbach.
No i jeszcze policmajstry czeskie, które lubią koło stacji benzynowej w Breclav czychać.