Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

kmarcin

VIP
  • Liczba zawartości

    1 110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez kmarcin

  1. Witam wszystkich serdecznie Amator 500 metrowych górek w okolicach Kielc. Od czasu do czasu na krótkich wypadach w Krynicy, Rytrze, Wierchomli, Szczyrku. Gdybym był kawalerem to i dalej i częściej bym jeździł Ale to się nadrobi, niech tylko synek (3,5l.) podrośnie trochę. A tak poza tym to od kilku lat jeżdżę na Elanach SL (160cm) z płytą Tyrolia 23mm i myślę o drugich, tym razem bardziej uniwersalnych Fischerach Progressor 8+ (170cm). I to chyba na początek tyle.
  2. kilka zdjęć z kieleckiego Telegrafu znalezione na Onecie: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/kielce/nowy-wyciag-narciarski-w-kielcach,5013804,11256707,fotoreportaz-duzy.html
  3. To tego nie wiedziałem. Pewnie niedługo też może odczułbym to na własnej skórze, bo mój synek (3,5 roku) w tym roku zaczął stawiać pierwsze kroki na nartach. Tak, że prędzej czy później pewnie chciałbym z nim wjechać wyciągiem na górę.
  4. Teraz już czas pojeździć na Telegrafie, ale w sumie 01.01.2012r. wybrałem się tam z żoną i synkiem zobaczyć jak wygląda stok po modernizacji i zobaczyć przede wszystkim nowe krzesło. No nie powiem, całość zrobiła na mnie wrażenie. Mała relacja i trochę zdjęć jest na blogu (co prawda w 90% o innej niż narciarska tematyce), ale i zdjęcia prywatne też od czasu do czasu tam wrzucam http://www.marcinkowalczyk.com/blog/?p=7750
  5. Dziś w sumie drugi raz byłem w tym sezonie na nartach, ale pierwszy dzień jeździłem. Na rozruszanie podjechałem do Niestachowa (13 minut od Kielc). Stok pusty, może było ok. 30 osób, tak że pełna swoboda i zero kolejek. Stok fajnie przygotowany, śnieg dobrze zmrożony, twardy. No i za 3 godziny jeżdżenia 25 zł. Jeździłem co prawda ok. 2 godzin, ale jak na rozruch i -12'c to starczy. Co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło, to podejście obsługi zwłaszcza do dzieci.1 przypadek - chłopiec ok. 8-9 lat przewrócił się na wyciągu mniej więcej w 2/3 trasy. Gość z obsługi, który był w budce na górze od razu zbiegł do niego na dół i mu pomógł wydostać się na trasę.2. przypadek - inny chłopiec w podobnym wieku mniej więcej w połowie trasy przewrócił się, nic mu się nie stało, ale nie mógł się za bardzo pozbierać. Tym razem jeden z obsługi podjechał do niego na skuterze i zjechał z nim na dół.Zastanawiało mnie z drugiej strony, gdzie byli ich rodzice czy opiekunowie?A tu jedno zdjęcie z góry trasy. Sorki za jakość, ale to tylko telefon.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...